Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość była kura domowa

Zmarnowałam życie będąc kura domową

Polecane posty

Gość gość
To już przypomina w pewnym sensie prostytucję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wczoraj trzeba było sie uczyc to bys nie musiała tyrac, żeby te 2 tys zarobic :D a żes tępak, to jedyną alternatywą dla siedzenia na utrzymaniu męża jest fizyczny zap*****l za grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko twój mąż to zwykły chwiej . Nie ma własnego zdania ,robi co mu każą. Stary chłop mąż i ojciec a zdanie kolegów ważniejsze od waszych wspólnych ustaleń? Bo przecież wspólnie ustaliliście że on pracuje ty zajmujesz się domem i dziećmi. A teraz wielkiemu panu się odmieniło ? Ja bym się zastanowiła czy on cię wogóle kochał i czy jest warto ciągnąć to małżeństwo. Obawiam się że w przyszłości będzie się czepiał jeszcze więcej a ty będziesz robiła tak by twój pan był zadowolony. I jeszcze jedno czy on pyta cię o zdanie ,co ty chcesz,o twoje plany ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polowa tu kobiet kłamie, ze ich mąż tyle zarabia, jedna napisała ze maz jej zarabia 15tys netto moze. We wiekszosci te kobiety zyja z roznych zasilkow, mopsow ale zadna sie nie przyzna. Taa juz wierze ze kazdy maz zarabia po 10tys i co jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emill__ia
A moja babcia ma ponad 90 lat i czasem mówi, że "jak baba nie robi i swoich pinindzy ni mo, to chłop jo szanuwać nie bydzie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kura domowa to jest tylko wynies, przynies, pozamiataj i tak zycie i czas jej zlatuje przy kawie i papierosie. Ubierac za to by sie chcialy ,jak te inne co na to same pracuja a laz jak fleja obtargana, czas i tak kurko tylko w domu spedzasz ,wiec na co ci dobry ciuch i kosmetyki?Autorka sama zasluzyla sobie na taki los. Nikt jej nie kazal sila siedziec w domu i spodnie prasowac, dziecku szecioletniemu nie trzeba pieluch przewijac. Bedac w sytuacji autorki i majac meza przy sobie bogacza poszlabym do pracy, po to zeby byc miedzy ludzmi, miec swoja kase a nie tylko siedziec w domu i krzyzowki rozwiazywac bo ile mozna?Praca uszlachetnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taaaa praca uszlachetnia dorabiacie sobie ideologie do zwyklego z********ania na etacie, dla kogos, za rozne kwoty , zajmujacego 3/4 czasu w ciagu dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz role powinny się odwrócić. Teraz mąż powinien przyjść i powiedzieć: kochana żono teraz ty idź do pracy a ja zajmę się domem i dziećmi (i jakimś hobby przy okazji).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20;43 Twoj starszy syn nie wstydzi sie tego ze matkę ma nie pracującą, bo ma to po matce. Matka tez nie ma wstydu i ambicji, takie cechy sa dziedziczone. Mam wrażenie ze w tym temacie autorko odpowiadają ci same małolaty, gimby, które nic o życiu nie wiedza a życie to nie bajka i piękny film.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naprawde nie ma sie czym chwalic siedzac w domu przez ostatnie 10-20 czy wiecej lat. Poki dzieci sa male nie wstydza sie takiej matki ale z czasem zaczyna tak byc. Matka siedzaca w domu, chocby miala wiele zainteresowan i dziergala przepiekne czapki, czy wypiekala przepyszne ciasta, zawsze pozostanie osoba zyjaca w odrealnionym swiecie stworzonym przez sama siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11;27 Oczym ty piepszysz. Jedni pracuja na caly etat ,inni na 3/4 etatu co komu odpowiada ale caly etat czyli 8godz liczy sie do lat pracy ,nie wiem czy 3/4 tez sie liczy, bo przepisy sie ciagle zmieniaja. W dodatku matkom karmiacym przysluguja dodatkowe przerwy na karmienie i tak jest u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko dobrze ze postawiłaś cos zmienić w swym zyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci musza podać w szkole w formularzu gdzie pracują rodzice i każdy wie gdzie kogo rodzic pracuje i potem między sobą komentują. Nasze dzieci zawsze były z nas dumne, z naszej pracy. One też już sporo osiągnęły bo to mobilizuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20;43 Świetny przykład dajesz 7latkowi, ze nie trzeba pracować. Pewnie tez wyrosnie z niego lapciuch, który na wódę będzie żebrał. Jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz. Siedząc tak jak autorka 6l w domu, to juz korzenie idzie zapuścić i to nie jedne albo znieś jajo podwójne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
/12.30/ 100% racji. Ja osobiście unikam takich znajomych z gatunku tych siedzących w domu bo tylko plotki roznoszą i są strasznie natretne i marunde, do wszystkich tylko pretensje o wszystko mają bo się zajmują bzdurami i te bzdury dla normalnego człowieka urastają do rangi ogromnego problemu dla takiej osoby siedzącej w domu. Niektóre to są tak śmieszne ze ah.Niektóre to zaczepki szukają i celowo kłótnie prowokują, to wszystko z nudów, to powolny efekt zdewocenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zoma dziś 06;40 A ty nie bądź taka pewna hej do przodu, ze dzieci będą miały rentę i oszczędności. Nawet nie wiesz czy jutro wstaniesz z łózka, i co ci los przyniesie, no chyba ze wygrasz w lotto. Głupim czasem sie coś udaje poniekąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zoma dzis 07;50 Taa szukalabys faceta. No tak glupi zawsze ma wiecej szczescia niz rozumu , oszczednosci sie kiedys skoncza a facet moze miec na ciebie kazdy wyj****e i co zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś oprocz 7latka mam jeszcze mlodsze dzieci .Wiec pudlo :) moi rodzice praciwali cale zycie, liczyla sie tylko kariera.... sa dla mnie jak obcy ludzie. Wyobraz tez sobie, ze wlasnie przez to, ze nigdy ich w domu nie bylo, moj brat zaczal pic w wieku 16 lat i stoczyl sie na dno/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co mnie to obchodzi, ile ty masz dzieci a miej se ile chcesz, możesz mieć nawet 10 dzieci i pusty gar.Nie moje zycie i nie moj interes. Stoczył sie twoj brat, bo to margines społeczny i tak z pokolenia na pokolenie. Nic dodać, nic ująć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moi rodzice tez pracowali i robili kariere, oddali mnie do żłobka, troche byłam z babcia a potem złobek,mama wróciła do pracy jak miałam 3 miesiace, tak było w latach 80-tych i nie mam żadnej traumy ,a mama to najblizsza mi osoba,więc nie opowiadaj bajek moze po prostu po pracy tez Cię zlewali i nie mogliście na nich liczyc, wiec to zalezy od podejscia rodziców a nie tego czy sa pracujacy,nie siej propagandy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś jesteś ograniczoną idiotką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoj brat mial 16l jak zaczal pic piszesz. To nie dzidziuś ,ze trzeba go za raczke trzymać i cycka dawać. Mial swój rozum i umiał odróżnić dobro od zła.Nie obwiniaj za to rodziców ,najlepiej zrzucić wine na rodzicow. Gdyby nie twoi rodzice, to nie raz bys głodna chodziła spać i wtedy by ci to odpowiadało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13;53 Sama jesteś pusta skończoną idjotka, na którą brak lekarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weź już sie zamknij nie wiesz jak było, może dla rodziców faktycznie byli na 2 planie, ale to nie znaczy ze każdy pracujący rodzic to zło, jeżeli zachowuje sie równowage pomiędzy praca a domem wtedy wszystko jest ok, wiadomo ze dzieci najbardziej czerpią z przykładów i trzeba równiez im pokazac ze dorosły cżłowiek powinien pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13;53 Sama jesteś skonczona idjotka na którą brak lekarstwa. Za nie ułożone życie obwiniasz innych. Spadaj debilko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14;00 Byli rodzice na drugim planie, tylko dlatego ze chcieli dac dzieciom wszystko p*****ly. Drugi palan to jest jak oddaje sie do domu dziecka. Kazde usprawiedliwienie dobre, moi rodzice tez cale zycie pracowali ,kazdej cegly sie sami dorabiali. Wychowywala mnie troche babcia i co i zyje i nie bylam na drugim planie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem dzieckiem kury domowej . Kobiety zadowolonej ze swoich wyborów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Same tu idjotki w tym temacie ,ktore glowno o zyciu wiedza. Wyjatek autorka ,bo cos ze swoim zyciem zrobila i to pozytywnie. Brawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pS No i ja bo twardo stapam po ziemi a nie tak jak te pipy ,tak lekko. Autorko zamknij ten temat, bo juz sie robi bloto co druga to chce tu byc wazniejsza widac jak im brakuje i pracy i pieniedzy swoich, po wpisach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko dobrze zrobiłas Takie dlugie siedzenie w domu odmóżdża Obojętnie do jakiej pracy nie idziesz to zawsze jesteś miedzy ludźmi .Zawsze poznasz kogos ciekawego i zawsze mozna sie czegos nauczyć :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×