Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jako 30 letnia singielka powiem wam szczerze

Polecane posty

Gość gośćewunia
Wychodzi więc na to, że będąc 30-letnią singielką, nie ma się prawa do osobistego szczęścia (za karę że na studiach nie złapało się faceta -oczywiście o kilka lat starszego) i nie ma co liczyć na miłość, bo jest się zwyczajnie za starą. Wtedy za młodzi, teraz za starzy. Cóż, life. Kafeteryjny oczywiście. Czyli parodia życia. Mądrość Polaka jak z Dnia Świra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ewunia, jak najbardziej masz prawo do szczęscia. Myslę, ze nie jestes autorką tego topu. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10;27A ty w kazdym temacie musisz p******ic co to jest seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli parodia życia. Mądrość Polaka jak z Dnia Świra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćewunia masz prymitywny sposob myslenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka ma racje ,czesto kobiety zaradne ,ambitne sa same, dlatego ze na pierwszym miejscu stawialy kariere, prace a milosc na potem lub te zaradne, ambitne po prostu trafialy na zlych ,nieodpowiednich mezczyzn.Ale kazdy z nas dobrze o tym wie, ze zycie bez milosci jest niczym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samotnym paniom po 30-tce radzę kupić :do przytulania kota, do seksu dildo w sex-shopie. Nic innego wam nie pozostaje. Wasza uroda przemija i szanse na kawalera (do poważnego związku)maleją z każdym miesiącem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10: 27 Gosc tego wpisu podejrzewam,ze jest lekarzem.Swiadczy o tym wyczerpujaca wypowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosc 10;27Ciagle pisze wypracowania na temat seksu, czyzby pisal prace dyplomowa na ten temat o seksie albo broni tytulu mgr .seksuologii i zbiera na ten temat notatki opinie.J/ebniety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mężczyznom podobają się młode kobiety i też nie chcą być z kimś tylko po to, by być, więc nie będziecie już jako 40 latki dla nich atrakcyjne tak jak dziś dla Was żaden facet nie jest atrakcyjny. Jak teraz nie chcecie się wiązać to już za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Samotnym paniom po 30-tce radzę kupić :do przytulania kota, do seksu dildo w sex-shopie. Nic innego wam nie pozostaje. Wasza uroda przemija i szanse na kawalera (do poważnego związku)maleją z każdym miesiącem." x Do przytulania mam psa :) dildo mi niepotrzebne, nie lubię penetracji :P kawaler mi do szczęścia niepotrzebny :) Mam pracę, hobby, przyjaciół. Jest ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak dziewczyna takiego szczura jak ty nie chce to jest zła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćewunia
Wolę być starą nieatrakcyjną i wolną, niż starą nieatrakcyjną i zdradzaną, z niskim poczuciem własnej wartości :P A tak na poważnie - nie boję się utraty atrakcyjności fizycznej, bo mam solidne zaplecze:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez wole byc 30 letnia singielna niz miec nieuzytecznego meza w domu, ktory bedzie moim ciezarem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niewiele teraz jest facetow uzytecznych, 90 % to lenie czekajace az pod gebe zarcie dostana, az zona za nich posrzata, tylko leza po robocie, maja 2 lewe rece, a zona musi tez pracowac, wychowywac sama dzieci, gotowac obiady, sprzatac i rozwiazywac problemy dziecka, przecietny polaczek facet to kloda u nogi kobiety, takie teraz sa czasy, z przecietnych facetow nie ma zadnego pozytku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie można w tym temacie znaleźć odpowiedzi i racji bo każdy ma swoją. Ja również jestem 30letnia kobieta. Po drugiej strony barykady. Z mezem i dwójka dzieci. I bardzo bardzo szczęśliwa. Moj mąż jest miłością mojego życia prawdziwa opoką. Moje dzieci to moje skarby. Dają mi siłę w każdy dzień i nieprawdopodobne szczęście. Nie czuję się im całkowicie poświęcona, mam pracę, życie ale oni są dla mnie najważniejsi. Skoro są kobiety którym taki model życia nie dawalby satysfakcji w pełni rozumiem i szanuję. Jeśli kobieta wcale nie jest szczęśliwa a po prostu przyjmuje poze pozornie zadowolonej kobiety nowoczesnej to tylko jeden wyłącznie krzywdzi siebie a mnie to nie rusza. Żyjemy jak chcemy i dajmy żyć innym po swojemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o, gratuluję :) tak myślę właśnie, że dobry związek to prawdziwy skarb, tylko niestety, jak to skarby, zdarza się rzadko. jesteś szczęściarą, że masz fajnego faceta - mówię serio :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Jeśli kobieta wcale nie jest szczęśliwa a po prostu przyjmuje poze pozornie zadowolonej kobiety nowoczesnej to tylko jeden wyłącznie krzywdzi siebie a mnie to nie rusza. To znaczy uważasz, że jeśli kobieta nie jest szczęśliwa, i nie przyjmuje pozy pozornie zadowolonej kobiety, tylko jęczy i użala się nad sobą, to wtedy siebie nie krzywdzi? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćewunia
Myślę że chodziło jej o pozostanie uczciwą wobec własnych emocji, i rozumiem to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie o to mi chodziło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiecie, przysłowie powiada, 'Fake it till you make it', i coś w tym jest. Nieszczęśliwi ludzie, którzy się z tym obnoszą, odstraszają innych, "normalnych" ludzi, którzy nie rozumieją takich emocji. Więc moim skromnym zdaniem lepiej jest trochę poudawać szczęśliwą, niż nurzać się w swoim nieszczęściu, smutku i desperacji, co tylko pogrąża daną osobę w takich ciemnych stanach emocjonalnych. Jeśli dana osoba czuje się dobrze w tu i teraz, jakiekolwiek by nie było, ma większą szansę na wykreowanie lepszej rzeczywistości niż taka, która zrzędzi na swój los.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet tylko przed sobą samą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćewunia
Pewnie że tak, chociaż to i tak nie wszystko ;) Myślę, że największe szanse na znalezienie kogoś ma jednak osoba, która jest w to aktywnie zaangażowana, a nie tak, która uosabia jakieś cechy charakteru bądź wyglądu. Np. w tym celu wychodzi regularnie na imprezki. Albo założyła konto na profilu randkowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@gośćewunia dziś Ja nie jestem w ogóle aktywnie zaangażowana w szukanie faceta (jestem sama), a co rusz jakiś mnie ciągnie na kawę lub piwo (nie chodzę na imprezy ;) ) Tak więc Twoja teoria nie wydaje mi się prawdziwa. Im bardziej się ktoś stara, tym gorzej to wychodzi, takie moje zdanie. Oczywiście spotykanie dużej ilości (wartościowych i interesujących) osób ma znaczenie, ale niekoniecznie powinno temu towarzyszyć założenie, że poluję na faceta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćewunia
No widzisz, to już zależy od tego jak wygląda Twoje codzienne życie. Ja aktualnie poznaję bardzo mało osób, a 90% facetów jakich poznaję to mężowie/narzeczeni moich znajomych albo inni zajęci ;) Na studiach, Erasmusach itd to wygląda zupełnie inaczej niż w prozie dorosłego życia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie jestem w ogóle aktywnie zaangażowana w szukanie faceta (jestem sama), a co rusz jakiś mnie ciągnie na kawę lub piwo (nie chodzę na imprezy oczko.gif ) x przestan klamac i sie wywyzszac... nikt cie nie zaczepia.... takie glupoty to mozesz se na kafe pisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×