Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Masaya

Marzec Kwiecień 2017

Polecane posty

Gość Mama po raz czwarty
Madiiik Może twój mąż ma jakiś kryzys wieku średniego☺ Może dotarło do niego, że jego ,, wolność" się skończyła wraz z pojawieniem się dziecka, że od teraz wszystko bedzie inaczej. Niestety wielu facetów to przerasta. Żonę zawsze można zostawić, ale dziecko jest obowiązkiem na zawsze. Ludzie często myślą, że jak pojawi się dziecko to związek się naprawi, będzie lepiej itp Niestety zazwyczaj jest na odwrót z tego co widze. Pojawienie się dziecka to próba dla związku. Może twój mąż nie przyzna się,że to go przerasta bo przecież to mężczyznom przypisuje się to, że mają być silni i nas wspierać. Przypuszczam, że z tych wszystkich emocji mówi co mu ślina na język przyniesie. Kazdemu zdaza się czasem coś palnąć, a jakzlosc przechodzi to tak nie myslimy. Nie wiem co tam między Wami się dzieje, ale uważam, że warto dač komuś szanse. Choćby dla własnego spokoju, że się zrobiło wszystko, żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Madiiik Może twój mąż ma jakiś kryzys wieku średniego☺ Może dotarło do niego, że jego ,, wolność" się skończyła wraz z pojawieniem się dziecka, że od teraz wszystko bedzie inaczej. Niestety wielu facetów to przerasta. Żonę zawsze można zostawić, ale dziecko jest obowiązkiem na zawsze. Ludzie często myślą, że jak pojawi się dziecko to związek się naprawi, będzie lepiej itp Niestety zazwyczaj jest na odwrót z tego co widze. Pojawienie się dziecka to próba dla związku. Może twój mąż nie przyzna się,że to go przerasta bo przecież to mężczyznom przypisuje się to, że mają być silni i nas wspierać. Przypuszczam, że z tych wszystkich emocji mówi co mu ślina na język przyniesie. Kazdemu zdaza się czasem coś palnąć, a jakzlosc przechodzi to tak nie myslimy. Nie wiem co tam między Wami się dzieje, ale uważam, że warto dač komuś szanse. Choćby dla własnego spokoju, że się zrobiło wszystko, żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Madiiik Może twój mąż ma jakiś kryzys wieku średniego☺ Może dotarło do niego, że jego ,, wolność" się skończyła wraz z pojawieniem się dziecka, że od teraz wszystko bedzie inaczej. Niestety wielu facetów to przerasta. Żonę zawsze można zostawić, ale dziecko jest obowiązkiem na zawsze. Ludzie często myślą, że jak pojawi się dziecko to związek się naprawi, będzie lepiej itp Niestety zazwyczaj jest na odwrót z tego co widze. Pojawienie się dziecka to próba dla związku. Może twój mąż nie przyzna się,że to go przerasta bo przecież to mężczyznom przypisuje się to, że mają być silni i nas wspierać. Przypuszczam, że z tych wszystkich emocji mówi co mu ślina na język przyniesie. Kazdemu zdaza się czasem coś palnąć, a jakzlosc przechodzi to tak nie myslimy. Nie wiem co tam między Wami się dzieje, ale uważam, że warto dač komuś szanse. Choćby dla własnego spokoju, że się zrobiło wszystko, żeby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Coś się zawiesiło i dodało post kilka razy. Propozycja grupy na fb była m.in po to, że był pomysł żeby wrzucić zdjecia naszych maluszków. Fb jest jest o tyle bezpieczny, że nikt poza nami ich nie zobaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Dzieki za wsparcie. Arti chyba lepiej bo sie juz usmiechal i gaworzyl, choc kupy dalej sa. Normalne jak wspominalam, ale od wcziraj od 6 chyba z 13 zrobil. Bez sluzu i krwi, wiec niby nie jest zle. Mleko pije, herbaty nie chce. Na rota nie szczepilam. Dzwonilam do pediatry, to powiedzial ze jezeli te 6 porcji mleka wypije to powinno byc ok z iliscia plynow. Ja jutro mam usg bioderek. Dziwnie mi sie robi i trzesie mnie, bo dzis wlasnie w tej poradni umarlo 2 mies niemowle... Zakrztusilo sie, reanimowali ale sie nie udalo uratowac. Co za tragedia. Chyba okres dostalam. Ja i maz tez zlisniki jestesmy i tez mamy spiecia. Kryzys mielismy po 3 latach malzenstwa, klocilismy sie ciagle ale dalismy rade z tego wyjsc, wiec Madiik powodzenia zycze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maadiik
Cały dzień dziś o tym mysle i zobaczę czy to słowa rzucone na wiatr , czy faktycznie chce wszystko naprawić , chyba widzi jak bardzo mnie zranił i dotarło do niego coś . Dam mu szansę , ale z dystansem . Goscmakak co do bąków to mój też ma okropne sama się dziwię jak z takiej małej pupy coś tak okrutnego może wyjść , czasem jestem pewna ze pampers jest pełny po tym co słyszę , ale przy sprawdzaniu okazuje się że jest pusto . Co do fb próbowałam z konta męża wpisać nazwę grupy ale mi nie wyszukalo . Nie wiem dlaczego ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elek28
Hej dziewczyny, ja okresu jeszcze nie dostałam... Ale zdecydowałam się wszczepic implant antykoncepcyjny, bolalo trochę ale cóż... Zobaczymy za tydzień ponoć będzie działał w 100% u mnie sytuacja się nie zmieniła. On milczy i uważa że wszystko mi wyjaśnił. A ja czuję że jemu nie zależy. Nasi wspólni przyjaciele twierdzą że on po prostu nie wie co zrobić. Wyszło wielkie szambo, I on postawiony twarzą do tego problemu nie wie co robić więc milczy.a dla mnie to milczenie jest jak... Zj***lem wiem, przepraszam, chcesz zostać ok chcesz odejść ok... Tak jak by nie robiło mu to różnicy. A ja myślałam że w końcu szczęście się do mnie uśmiechnęło. Ja nie wiem co zrobić. Wybaczyć? Przecież miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, nie pamięta złego... A z drugiej strony, czy z jego strony to miłość? Skoro zrobił coś takiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Elek 28 sory ale uwazam ze robienie kogos na szaro przez 3 lata a nawet zdradzić jendorazowo to zupełnie co innego. Nie wiemczy cokolwiel bym wybaczyla ale widze roznice. Moj byly zaczsl mnie zdradzać jak koparka wjechała aby wykopac fundamenty pof nasz dom. Robil to zanim sie ujawnil do konca budowy. Dom wykończony od czerwca zamiesZkany a on w grudniu zostal zdemaskowany. Zapytany po co to wzysyji. Po co ta budowa bo mozma bylo przerwać to stwierDził ze liczył na kase ze sprzedaży cziacie gnoja?!?! Dom sprzedałam po pol roku od zamieszkania. A on jeszcse nie chcial placic kredytu ze mna a ja nie bylam wstanie i smial mi powiedzieć ze i tak go nie scigne jak wyjedzie za granicę. Ech tersz ja sie wygadalam co przeszlam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Dziewczyny a moze zalozcie fikcyjne konta zebysny tylko my mogły pogadac, zdjęcia dodac... druga ciaza32 nie.eiem.co to.za.oznaczenie. a co do okresu to ja mialam uwaga po 4tyg jeszcze w połogu!!! Jest to potwierdzone grubościach sluzowki z.usg u ginka. Masakra takszybko... mam wykupione tabletki elin i czrkam na kolejny okres zeby zacząć brac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Druga ciaza 32 Nawet nie opowiadaj o krztuszeniu bo mòj mały bardzo często się krztusi przy karmieniu. Czym to maleństwo się zakrztusiło przy karmieniu czy jak? Ja to unikam słuchania, czytania tich rzeczy. Tylko się człowiek nakręca niepotrzebnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
A tak jakos rozeszlo sie lotem blyskawicy o tym niemowlaczku. Kolezanka mi powiedziala. Niby sie zakrztusilo, a na innej sttonie oisalu ze matka czekajac w kolejce do ortopedy zorientowala sie ze dziecko nie oddycha. Pigotowie wezwali i oonic moze teraz matka odpowiedziec za nieumyslne spiwodowanie smierci. Nie wiem, kto pisal ten artykul to niedorzeczne. Moj tez sie krztusi czasem ale przywyklam. Byscie widzialy moja cirke jako wieksze niemowle, dopiero mozna bylo zawalu distac widzac jakue kawalki jedzenia pcha sobie do buzi. Ja mysle ze to pojedyncze nieszczesliweo przypadki z tym duszeniem sie przy jedzeniu. Mija mama twierdzi, ze niemiwle wcale nie jest takie niemadre i sobie poradzi. Mojego brata to kladla na piduszce by glowa byla wyzej a druga poduszka podpierala butle i tak sobie czasem pil sam. Oczywiscie to tylko wspomnienia I moje dzieci zawsze trzyma na kolanach jak Karmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maadiik
Dodałam się do grupy , z konta męża . Także jak coś mozna zaakceptować . To widzę że nie muszę się wstydzić jednak wszystkie miały jakieś epizody małżeńskie , a mnie tak strasznie wstyd czuję się jakbym to ja byla do niczzego , sąsiedzi na bank słyszeli naszą kłótnię teraz mam wrażenie że wszyscy wiedza i się gapia jak na szurnieta. Mąż był dziś tak kochany ze aż nie pamiętam kiedy tak ostatnio bylo , chyba w czasach "randkowania " . Kryzys wieku sredniego to na bank nie jest bo my 24 lata mamy , ale może się boi ze nie Podola w ważnej roli , nie chce go usprawiedliwiać bo na to nie zasługuje , ale staram się zrozumieć dlaczego tak postąpił , ja też w złości mówiłam dużo rzeczy no ale bez przesady ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wera94
Ja też dolaczylam z fb męża :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Elek, ja bym nie wybaczyla. Moja znajoma ma podobna sytuacje. Maja zmezem 2 dzieci, 3 i 6 lat maja. Oni sa 9 lat malzenstwem. I dopiero teraz wyszlo, ze jej maz rownolegle jest w zwiazku z inna kobieta, z ktora ma 2letnie dziecko. Kolezanka podejrzewala, bo nie chcial mowic ile zarabia, ciagle wyjezdzal w delegacje, nie zostawial jej pieniedzy. W sumie zlozyla pozew o rozwod nie wiedzac jeszcze o kochance i wtedy jej maz pieknie przed sadem klamal, ze ja kocha i sa w separacji. Ale teraz rozstanie nieuniknione, skoro on na 2 fronty gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Mam fb z dawnych czasów jak stara baba gadam :-) tylko jest dezaktywowany ale ze swojego to nie chce dołączać założę nowe konto jak znajdę chwilę Maadiik my mamy po 28 i też mieliśmy kryzys mniej więcej w waszym wieku, może niektórzy muszą przejść ten zimny prysznic żeby potem nie odstepowac się na krok :-D Teraz nie klocimy się może trochę ale nie tyle co kiedyś o byle g****o Życzę wam żebyście już zawsze byli tacy szczęśliwi jak my a nawet bardziej :-) Czasem trzeba z drogi zejść drugiemu chociaż ja jestem z tych temperamentnych ludzi to mi się udaje i wtedy mniej spiec :-P Dziewczyny drogie w co się ubrać na chrzest? Podoba mi się tiulowa spódnica ale to chyba przesada :-) kombinezon też fajny ale czy wypada? Nie mam pojęcia co kupić a wasi mężowie mają garnitur wtedy czy koszule i eleganckie spodnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Madik i Wera mam do zatwierdzenia na grupie dwa męskie profile, więc to pewnie wasze. Do tego dwa kobiece profile. Może zròbmy tak, że kto chce dołączyć do grupy niech naciska " dołącz" i niech pisze do mnie na priv. W członkach grupy będę jako administrator. Nie chciałabym wpuścić do grupy kogoś obcego, chociaz zawsze mogę go wyrzucić☺ Dziewczyny dodane do grupy przedstawcie się jaki miałyście pseudonim na kafeteri☺ A i jeszcze do Madik i Wery Wiecie o tym, że Wasi mężowie będą widzieli na swoim fb nasze rozmowy? ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masaya
Hej dziewczyny :-) Ja też wysłałam prośbę o dołączenie do grupy. Moje inicjały to P.Ch. :-) Co do kryzysu w związku. Przechodziliśmy to z mężem już 2 lata po ślubie. Ja wróciłam do pracy po macierzyńskim i zaczęły się kłótnie i podział obowiązków w domu, nad opieką nad dzieckiem itp. Mąż chciał żebym wszystko ogarniała sama, ale kasa też nam była potrzebna i z pracy zrezygnowAć nie mogłam. Do tego ja po takiej przerwie po powrocie do ludzi :-P zyskałam adoratorów w tym jednego, który mącił mi w głowie dobre pół roku. Do niczego nie doszło, ale mąż widział że coś jest nie tak ze mną. Wystarczyło, jak sam przeczytał sms-a z komplementami od tego faceta. Najpierw były kłótnie, potem ciche dni, aż wreszcie zaczęliśmy walczyć o siebie. Mąż wtedy myślał że jak zajdę w drugą ciążę to samo się naprawi. Ale nie tędy droga. Wiem, że po prostu chciał abym znowu siedziała w domu . Dopiero po roku od tej historii gdy widziałam , że jest już super między nami i on przestał od dłuższego czasu namawiać mnie na dziecko ,to poruszyła ten temat. I teraz jest znacznie lepiej niż po pierwszym porodzie. Chyba już oboje po tamtych doświadczeniach wiemy, że trzeba się starać każdego dnia. Nie mogę czytać takich historii i maluszkach . Nasz synek też często się krztusi. Od razu reaguje, bo tyle się słyszy. A mój mąż to już w ogóle wyczulony na tym punkcie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Aniu, tiulowe spodniczki sa super, sama juz mialam przymierzona, ale z uwagi ze jestem niska, musialabym szpilki zalozyc. A teraz z wozkiem nie bardzo. Do tego krytycznie podchodze do swego wygladu. Moj maz na komunie i chrzest ubierze garnitur. Moj brat np nie uznaje takiego ubioru, smial sie ze w garniturze zobacze go raz i to w trumnie. Wrocilisny z usg, wszystko w normie. Maly juz lepiej, nie ma goraczki i kupa byla jedna przez noc i jedna rano i bardziej zwarta. Smecty opornik nie chce, ale widze ze woda z ryzu pomaga. Mialam mu podac jedna saszetke smecty wczoraj i jedna dzis. Wczoraj zlizal z palca troche, z lyzeczki rozrobionej mlekiem nie chcial, zaraz mu sie cofalo. I teraz przez to najpierw probuje, zanim zacznie mleko pic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Jednak nie dodało mojego wczorajszego postu. Pisałam m.in., że czasami trzeba sięgnąć w związku dna, musi być tak źle żeby ludzie zrozumieli jak im na sobie zależy, żeby zaczeli walczyć o siebie. Być może gdyby nie sytuacja kryzysowa to nic nie zmieniłoby się lub dawno się rozstali. Wiele osòb myśli, że jak będą mieć dziecko to ich związek się naprawi, polepszy, a tak naprawdę często jest na odwròt. To kolejny powòd do kłòtni, każdy ma swoje zdanie co do wychowywania dziecka. Dochodzi zmęczenie, nieprzespane noce, brak czasu dla związku, czasami też brak zrozumienia bo kobieta zmęczona, a facet chciałby żeby była taka jak przed urodzeniem dziecka do tego często słysze od znajomych teksty typu ty nic nie robisz tylko siedzisz z dzieckiem w domu, a do faceta pretensje że w niczym nie pomaga. Bomba gotowa do wybuchu☺ jak dla mnie to pròba dla związku, szczegòlnie pierwszy rok dziecka. Nowa sytuacja w życiu. Trzeba troche czasu zeby dojsc do porozumienia. Madiiik Skoro Twòj mąż jest taki młody to pewnie zrozumiał, że życie małolata się skończyło i czas na odpowiedzialność. Pewnie tez nazbieralo mu sie zlych emocji przez 9m jak musial znosic ciazowe humorki☺Przypuszczam, że te słowa o tobie i o dziecku to tylko po to, żeby sprawić Ci przykrosc. Wiedzial co powiedziec zeby najbardziej zabolalo. Co nie oznacza, ze tak mysli. W nerwach chcial Ci dogryzc i mu sie udalo. Pisałam też, ze watro dac komus drugą szanse po to zeby miec czyste sumienie, ze zrobilo sie wszystko zeby ratowac zwiazek. Elek28 Musisz rozwazyc uczciwie za i przeciw. Jesli chcesz mu wybaczyc to musisz mu stanowczo powiedziec zeby sam wybral czego chce. Warto tez zastanowic sie dlaczego tak zrobil? Musial miec jakis powod bo nic nie dzieje sie bez przyczyny. Na to co zrobil nie ma zadnego usprawiedliwienia, ale latwiej bedzie Ci jesli wczujesz sie w jego role. Zastanow sie czy bedziesz potrafila z nim zyc, bo jak masz przy kazdej kłotni wypominac i meczyc sie myslac czy znowu cos nie robi to szkoda twoich nerwow. Tak jak pisalam wyzej. Czasem trzeba siegnac dna zeby cos zrozumiec. Ja tam jestem zdania, ze kazdy zasluguje na jedną szanse o ile wogole zaluje i chce cos zmienic, ale to od Ciebie zalezy. Nie patrz na dziecko bo nieszczesliwa mama nie jest dobrym przykladem dla dziecka. Dziecko dorasta i uczy sie od rodzicow jak ma wygladac zwiazek i rodzina , potem czesto dzieci z takich rodzin sami znajduja niezbyt normalnych partnerow. Co do okresu to ja w poprzedniej ciazy dostalam dopiero po 16 m jak przestalam karmic. Teraz tez tak ce☺ Przynajmniej spokoj☺ Ania27lat Jak dla mnie elegancki kombinezon moze byc fajny☺ ja poprzednio na chrzcie miałam spodniczke i bluzke i na to zakiet, a maz garnitur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Do mam, przed ktorymi szczepienie w 7 tyg. Moj maly dostal dawke na pneumokoki Synflorix. W przychodni nawet nie poinformowali mnie o tym. Na moje zdziwienie, ze 4 uklucia zamiast 3 pielegniarka skwitowala, ze sie kalendarz zmienil. Myslalam, ze po prostu inna szczepionka jest podawana szybciej. Nie podpadlo mi to, bo bedac w Szkocji, moja corka ok 4 roku zycia zostala zaszczepiona na szczepionki, ktore w Pl sa w 6 i 10. A jak przyjechalismy zagranice, to mala miala 2 lata i dostalam wezwanie na meningokoki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Mamo po raz4- fajna, madra babka z Ciebie☺ podpisuje sie pod Twoim postem, zgadzam sie z jazdym Twoim slowem. Faktycznie taki kryzys, jesli sie tylko znajdzie droge wyjscia z niego, scala zwiazek. Pisze to ja, nerwus i zlosniva pospolita☺ Kombinezon fajna opcja. Moja kumpela zamowila wlasnie na komunie z neta rozm uniwersalny, a ze nosi rozm 42, to sie okazal za maly. Byl dobry na mnie, ale mi wystaje brzuch a ja nie zamierzam wystapic w obcislych ciuchach. Gdyby nie to, to odkupilabym go od niej. Ona jest cala wieksza, ale ma kobiece proporcje a opcja kombinezonu jest nie tylko dla szczuplych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Dziewczyny wkurza mnie to forum. Tyle sie napisalam i zjadlo. Przenosze sie na.fb. zachęcam inne z nas sa tam powiadomienia na telefon, zdjecia mozna wstawic, szybko otrzymac odp. Takze do usłyszenia na fejsie :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Druga ciaza 32 Ale mi posłodziłaś ☺ Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga ciaza32
Nie ma za ci☺ mam takie samo zdanie jak Ty ale mi sie nie chce tyle pisac :P. Zwlaszcza jak moj maz w domu, bo wtedy slysze "znowu kafeteria?"... No ja fejsa nie bede zakladac, wiec jesli chcecie przeniesc sie na fb, to ja zycze ze swojej strony wszystkiego dobrego Wam i Waszym maluszkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama po raz czwarty
Druga ciaza 32 Zostan z nami☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie też nie będzie na fb więc wszystkiego dobrego dziewczynki :-h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćAnia27lat
Gość wyżej to ja gośćAnia27lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdaw35
A ja nie moge grupy znalesc. Pokazuje mi " Mamy marzec kwiecien" a nie "Mamy marzec kwiecień 2017". Czy to o to chodzi czy ja szukac nie umiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmakak
Moj maz mnie tez opieprza ze znowu kolezabki z.forum odwiedzam więc w 2 miejscach nie dam rady pisac a gorzej oceniam kafe wiec dlatego rezygnuhe. Wszystkim najlepszego, malenstwa zeby rosły zdrowe, mamy doszly do siebie, samych slonecznych dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×