Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 Mysha

jak zapomnie膰 o nim?

Polecane posty

Go艣膰 Amelka2411
eeee1...powiem ci ze wydawa艂o mi sie ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej bedziesz wszystko sie powoli wyjasniac i wog贸le...ale sie pomyli艂am...jest coraz gorzej do mnie wspomnienia ca艂y czas wracaja i wszystko sie sypie...naprawde nawet trudno o tym pisac a co dopiero myslec o tym...;(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 eeee1
Zielonaa, Sp贸藕nialska, Amelka ... pomocy. Dzisiaj ja mam do艂a. Mijaj膮 dwa tygodnie jak si臋 widzieli艣my. Dok艂adnie w sobot臋, dwa tygodnie temu o tej porze byli艣my... A dzi艣? siedze i rycz臋 i wspominam, chocia偶 wiem, 偶e nie powinnam. Nie odezwa艂 si臋, a ja resztkami si艂 powstrzymuj臋 si臋. Kto mi pomo偶e?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Dziewczyny spokojnie, nie nakr臋cajcie si臋 :) Oczywi艣cie, 偶e zapomina膰 jest trudno, ale.....to jest mozliwe ;)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Sp贸藕nialska
eeee1 nie poddawaj sie, to dopiero a zarazem A呕 2 tygodnie... Tyle wytrzyma艂a艣, da艂a艣 rade, cho膰 by艂o ci臋偶ko (ja taki kryzys mia艂am wczoraj,bo by艂o 3 tyg). Teraz mo偶e a nawet MUSI by膰 lepiej... To tylko chwila s艂abo艣ci... Wiem co teraz czujesz, doskonale cie rozumie ale grunt to by膰 twardym. Jak masz znajomych to spotkaj sie z nimi, jak nie, to w艂膮cz telewizje, zobacz jaki艣 film, po prostu zajmnij czym艣 swoje my艣li (cho膰 wiem 偶e to trudne). On po prostu NIE JEST wart tego 偶eby艣 sie za艂amywa艂a. Skoro oni maj膮 nas w du*** i nie odzywaj膮 sie to czemu my mamy to robi膰??? Kobiety s膮 s艂absze??? NIE, to tylko stereotyp, i trzeba udowodni膰 to tej ca艂ej bandzie facet贸w... Zobaczysz eeee1 偶e sobie poradzimy, i 偶e nadejdzie taki dzie艅, 偶e bed膮 chcieli wr贸ci膰... b臋d膮 przeprasza膰 i prosi膰, a my podniesiemy g艂owy wysoko do g贸ry i powiemy SPADAJ!!! Wyobra偶aj sobie t膮 sytuacje... ja tak robie i jest mi lepiej wtedy :):):) Pozdrawiam i 艣ciskam mocno:) Ps. jak bedzie ci naprawde dzisiaj ci臋偶ko, to gdzie艣 tam wcze艣niej zostawi艂am gg to mozesz sie odezwa膰, jestem dzi艣 pod kompem:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 eeee1
Masha, super, 偶e sie odezwa艂a艣. Tobie si臋 uda艂o. Wiem, ze ja r贸wnie偶 potrzebuj臋 czasu. I kiedys si臋 uda. Sp贸藕nialska - dzi臋ki za s艂owa otuchy. Mam dzi艣 do艂a, ale wiem, 偶e nie mog臋 si臋 odezwa膰 do Niego i tego si臋 trzymam.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Anusa=*
by膰 mo偶e jest to ju偶 stary temat... by膰 mo偶e nikt ju偶 tu nie zagl膮da... ale ja po prostu musz臋 si臋 komu艣 wygada膰;( ja r贸wnie偶 jestem zakochana. Mi臋dzy nami r贸wnie偶 jest r贸偶nica wieku, r贸偶nica otoczenia, towarzystwa oraz ODLEG艁O艢膯! Tak, i to jest g艂贸wna przyczyna... By艂am z nim. M贸wi艂, 偶e kocha... Lecz nagle przyszed艂 czas, 偶e musia艂 wyjecha膰... rozmawiali艣my du偶o na ten temat... nawet chcia艂 zosta膰 dla mnie tu w PL. Ale to nie mia艂oby najwi臋kszego sensu... Po miesi膮cu od jego wyjazdu oznajmi艂 mi, 偶e tak naprawd臋 kocha dziewczyn臋, kt贸ra wchodzi艂a mi臋dzy nas jak ON jeszcze by艂 tutaj... od tego momentu min臋艂o 5 miesi臋cy. ON ci膮gle do mnie pisze, dzwoni... ale jako kolega;( a ja go tak bardzo kocham... ;( Dzi艣 powiedzia艂 mi, 偶e ju偶 wytrzyma膰 bez tej dziewczyny nie mo偶e, 偶e ona jest dla niego marzeniem... a ja ju偶 nie wiem co mam robi膰;( mam ochot臋 wyskoczy膰 przez okno, podci膮膰 偶y艂y i nie wiem co jeszcze... po prostu mam za艂amanie nerwowe... nie panuj臋 nad tym! je艣li kto艣 z was to przeczyta to prosz臋 Was! pom贸偶cie!! ;(;(;(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Anusa=* dzi艣 jest nowy dzie艅....noc min臋la..powinna艣 ju偶 inaczej spojrze膰 na swoj膮 sytuacj臋....si艂y i odwagi.... Sp贸藕nialska, eeee1,- dziewczyny takie silne to my nie jeste艣my....wiem to po sobie i po spotkaniu z Nim w parku...... na dugi dzien si臋 spotkali艣my, bo chcia艂am, 偶eby przytuli艂...poca艂owa艂...i....tak by艂o.... Pami臋tacie moje 42 dni -eeee1- WYTRZYMASZ....z czasem jest 艂atwiej.... s艂uchajcie my艣l臋, 偶e wszystko by艂oby w prz膮dku, gdyby艣my to my Ich zostawia艂y...czyli sprawy prowadzi艂y do ko艅ca... bo przecie偶 wbrew pozorom to my Ich zdobywamy a nie Oni nas.... Dziewczyny ja ci膮gle chce o Nim zapomnie膰, bo wiem, 偶e to zwi膮zek bez przysz艂o艣ci i mo偶e zaszkodzi膰 mojemu ma艂偶e艅stwu a tego nie chc臋......wiem jednak, 偶e chc臋 aby to by艂o na moich warunkach...wtedy nie b臋dzie bola艂o...zapytacie na jakich.....nie wiem...tego jeszcze nie wiem... niestety wci膮偶 Go kocham.... Zwyczajnym-On na szcz臋艣cie nie jest wojskowym cho膰 pochodzi z takiej rodziny jest tylko kumplem mojego m臋偶膮.... U mnie, my艣l臋, 偶e wszystko b臋dzie ok.......M膮偶 si臋 troch臋 uspokoi艂, cho膰 widz臋, 偶e do ko艅ca mi nie wierzy...ale...jestem kobiet膮 i musz臋 si臋 o to postara膰.....chyba my kobiety to umiemy.....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Zwyczajnym- wyt艂umacz mi....czy to ja jestem \"艣lepa\", czy to rzeczywi艣cie mi艂o艣膰 jest \"艣lepa\".....mam przystojnego m臋偶a ( 188 cm.) kocha mnie..sko艅czy艂 akademi臋 wojskow膮, jest m膮dry, inteligentny...w towarzystwie nigdy nie przyni贸s艂 mi wstydu....ci膮gle mnie kocha...i ja go te偶 kocham......i co si臋 sta艂o...........w kim ja si臋 zakocha艂am............ w prawdzie te偶 nic mu nie brakuje ale to ........napakowany..dresiarz...ten \"niegrzeczny\" ch艂opak......tylko okaza艂o si臋.....niestety dla mnie, 偶e taki jest tylko z wygl膮du..i..i dlatego chcia艂am go uwie艣膰.......A On jest czu艂y, delikatny....mimo wszystko szanuje mnie ....zawsze zdrobniale wymawia moje imi臋....艂zy w jego oczach te偶 widzia艂am..... straci艂am g艂ow臋.....i te Jego s艂owa \"...zawsze jestem przy tobie blisko dziewczyno i b臋d臋..\".....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Dzi艣 mam troch臋 wolnego, bo m膮偶 ma s艂u偶b臋 a syn jeden koszykarz, drugi pi艂karz.. wi臋c maj膮 treningi... ja... czekam z obiadem!!!!!......... Jeszcze chcia艂am Wam co艣 powiedzie膰...., podczas ostatniego spotkania powiedzia艂am Mu, 偶e jest nie w porz膮dku, skoro si臋 ze mn膮 spotyka艂- to dla czego w weekendy z ni膮 si臋 kocha艂???? Odpowiedzia艂....\" a ty tego nie robi艂a艣?... pami臋tasz jak by艂em zazdrosny.. jak chcia艂em 偶eby艣 mnie przytuli艂a, bo by艂em sam..\" Tak, mia艂 racj臋....... Ale dzi艣 jest z ni膮... z nierozwiedzion膮 m臋偶atk膮 (i z jej c贸rk膮) ,..... Ta nierozwiedziona m臋偶atka ( w separacji) twierdzi , 偶e On jest ojcem jej dziecka ....On nie wie czy jego... chcia艂by mie膰 rodzin臋.......i...... chcia艂by mie膰 mnie ......Wiem to jest chore.... Pami臋tam jednak, jak Mu powiedzia艂am, 偶e ja mam swoje 偶ycie a On swoje......... chc臋 tylko 偶eby BY艂..................... co mi odpowiedzia艂 ju偶 pisa艂am..............egoistka ze mnie .................. Odezwie si臋 do mnie jak wr贸ci................ \".....bo Serca s膮 po to by krwawi膰 t臋sknot膮... My艣li s膮 po to by wierzy膰 w nie.... a S艂owa jak no偶e... w臋druj膮 przez morza... i .. cho膰by艣 nie chcia艂 odnajd膮 Ci臋....\" Chyba mam t.z.w. \" do艂a\".....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelka2411
A u mnie jak zwykle do dupy...tylko d贸艂...p艂acz...p艂acz....d贸艂.,..w k贸艂ko to samo...wiecznie mysle o nim...si臋gam po telefon...strza艂ke puszcze esa napisze...a on???Nic...chyba zapomnia艂...ola艂 mnie totalnie...ja mam dosyc takiego czegos...gdyby on mieszka艂 gdzie indziej moze nie mia艂a bym poroblemu zapomniec o nim...ale niestety mieszka obok mnie,z okna widze jego okna...gdzie bym nie chcia艂a isc jak na z艂osc i tak musze przejsc kolo jego bloku pod jego oknami...!!!Za co to wszystko???Co ja takiego zrobi艂am...??Juz nawet nie mam si艂y zeby sie nad tym zastanawiac...Kiedys b贸l pozwoli艂a ukoic mi zyletka b膮dz n贸偶...teraz tylko blizny na r臋ce...juz nie chce robic sobie krzywdy tn膮c sie...krzywd膮 juz jest to ze musze tak cierpiec ze on mnie zbywa...ale dlaczego??m贸wi艂 ze kocha...ze nigdy nie zostawi...ze bedzie przy mnie zawsze kiedy bede potrzebowa艂a...gdy bedzie mi smutno i gdy bede weso艂a...mia艂 byc...a teraz....nie ma go...k艂ama艂...tak bardzo bym chcia艂a wr贸cic do tego co by艂o...ale niestety czasu juz sie nie cofnie...a ja nie potrafie zapomniec...jemu pewnie to szybko przyszy艂o i juz nawet o mnie nie mysli(tak mi sie wydaje)...ale ja tak nie potrafie...nie potrafie tak nagle zapomniec o kims kogo kocham z kim by艂am i nadal bym chcia艂膮 byc...tak duzo nas 艂aczy艂o...ale niestety skonczy艂o sie szybciej niz mozna by艂o sobie o tym pomyslec...;(;(;(;(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ameliiiiaaalalakaklkalaaa
Ojj dziewczyny,musimy byc silne i pokaza膰 im,ze jestesmy warte kogo艣 lepszego kto bedzie nas kocha艂 i szanowa艂! Ja powoli godze sie z mysl膮,ze juz nie bede z nim i wszystko skonczone.Dzisiaj tez p艂akalam ,ale juz troche inaczej.On si臋 bawi a ja siedze w domu i tesknie.W pi膮tek spotaka艂am si臋 z ch艂opakiem kt贸ry do mnie kr臋ci i znajomymi,siedzielismy wszyscy w pubie.Nie wytrzyma艂am zostawi艂am go,wysz艂am do innej sali niby na chwilke ,do innch znajomych i juz nie wr贸ci艂am.Jednak nie jestem wstanie wymaza膰 go z pamieci kims innym.Temu ch艂opakowi zrobi艂am przykrosc tylko.Zastanawiam si臋 czasem czy nie zmieniam si臋 w tego ch艂opaka co mnie tak skrzywdzi艂 bo zaczynam wszystkich olewac juz mi to wypomniano :( trudno.... trzeba jako艣 zy膰...mam chyba depresje masakra jeszcze mieszkam sama w domu bo wszyscy wyjechali ,nie mam sie do kogo odezwa膰 .jetescie tylko wy dziewczyny.3majcie sie cieplutko i nie dajcie si臋 im wykorzystywa膰 :(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Kochane Dziewczyny i Ch艂opaki :) Czytam sobie i czytam... Smutno mi... czytaj膮c to wszystko... Anusa, czy my艣lisz, 偶e je偶eli co艣 sobie zrobisz to on z 偶alu b臋dzie do ko艅ca 偶ycia p艂aka艂 po Tobie, albo zrobi to samo? Nie... Wiem, 偶e to boli, wiem jak Ci jest 藕le...wiem, 偶e najgorsze co facet mo偶e zrobi膰 to zaproponowa膰 przyja藕艅 komu艣 kto go kocha...Bo to sadyzm i masochizm w jednym... Zielona...wiem, 偶e jest Ci ci臋偶ko, 偶e trudno tak...ale zr贸b co艣 dla mnie...i dla siebie. We藕 kartk臋 na jednej stronie wypisz wszystko to co kochasz w swoim m臋偶u, dlaczego on jest dla Ciebie wa偶ny, dlaczego za niego wysz艂a艣, co w nim si臋 Tobie podoba, za co go cenisz, co sprawia, 偶e jeste艣 z nim...a co nie... Na dole napisz jak by艣 si臋 poczu艂a gdyby to on mia艂 romans, albo gdyby nagle odszed艂 i 艣lad by po nim zagin膮艂. Czego brakowa艂oby Ci najbardziej, za czym by艣 t臋skni艂a... Dlaczego nie umiesz od niego odej艣膰? A potem to samo zr贸b z tym drugim. Pomy艣l, zastan贸w si臋... Jak napiszesz przeczytaj g艂o艣no, pomy艣l...a potem spal t膮 kartk臋 ;) 偶eby znowu nie dosta艂a si臋 w niepowo艂ane r臋ce. I jeszcze raz pomy艣l o tym czy warto... Amelko - nie p艂acz... Wytrzymasz, b臋dzie dobrze, tylko jest jeszcze jedna sprawa..to si臋 nie dzieje ot tak. Nie pstrykniesz palcami i zapomnisz.. To nie b臋dzie tak, ze pojawi si臋 jaki艣 nowy i raz dwa przesz艂o艣膰 przestanie istnie膰. Trzeba czasu. Trzeba 艂ez, 偶a艂oby...przetrzymania tego co si臋 dzieje. Ale nie wolno si臋 nakr臋ca膰. Nie wolno idealizowa膰 zwi膮zku i faceta, z kt贸rym by艂a艣. Teraz zapewne pami臋tasz tylko te dobre chwile, tylko te dobre momenty i trzymasz si臋 ich jak rozbitek..tylko po co? Daj sobie czasu...nie wspominaj, nie nakr臋caj sie...b臋dzie dobrze. Wszystkim buziaki :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelka2411
Mysha Masz racje 偶yje i wspominam dobre chwile tego co by艂o...ale te z艂e tez mi wchodza w mysli...!!!Jak by nie patrzec mysle ca艂y czas o tym co by艂o...stara艂am sie zapomniec prawie sie nawet uda艂o...ale to by艂 tylko mom臋t,chwila...i spowrotem pamietam!!!Jedyny plus jest w tym ze on co tydzien wyjezdza za granice TIR'em taka ma prace...ale jakl wyjedzie na kilka dni...to mam t膮 swiadomo艣c ze na weekend wr贸ci i 偶e znowu go zobacze...Teraz przyjecha艂 w sobote nie by艂o go 2 tygodnie by艂o ok....Tylko 偶e wczoraj zadzwoni艂 do mnie na domowy...nie ja odebra艂am tylko siostra i nie widzia艂a co to za nr...ja tez nie zwr贸ci艂am uwagi i normalnie z nim rozmawia艂am jak by nigdy nic...Prosi艂 mnie 偶ebym dzisiaj do niego posz艂a...zastanawiam sie nad tym czy p贸jde...nie wiem...DZIEWCZYNY mam i艣膰 do niego?????Wiem 偶e on chce porozmawia膰 ale nie wiem czy ta rozmowe wyjdzie mi na dobre...czy znowu bede cierpiec gorzej niz teraz...on wie ze zada艂 mi b贸l...nie jest mu z tym 艂atwo bo nigdy nie rani艂 dziewczyn...zazwyczaj to on dostawa艂 po dupie...a teraz wie 偶e ja cierpie przez niego...Dziewczyny a mo偶e ja nie chce zapomnie膰 ze mi tak z tym trudno??Jak myslicie??Mo偶e tak ma by膰...mo偶e ja mam z nim by膰???Mo偶e to wszystko jest tak ustawione??Ju偶 naprawde nie wiem...nasatwiam sie na to wszystko bardzo pozytywnie...zeby juz nie myslec o tym...ale co z tego jak wszystko mi jego przypomina...DZIEWCZYNY LICZE NA WAS I NA JAKIES S艁OWA OTUCHY I DORADZCIE MI CO MOGE ZROBIC...I艢膯 CZY NIE????BUZIACZKI:*:*:*...ODEZWE SI臉 P脫殴NIEJ WYBYWAM TERAZ DO SZKO艁Y...MO呕E TAM CHO膯 NA CHWILE ZAPOMNE O TYM WSZYSTKIM...KOCHAM WAS BUZIAKI:*:*:*

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Mysha- dzi臋ki pomy艣l臋 o tym, co mi napisa艂a艣.......jestem w ko艅cu doros艂a ( cho膰 czasami.......) i musz臋 wybra膰 jakie艣 priorytety. Mam za du偶o do stracenia, no i w ko艅cu chc臋 przecie偶 zapomnie膰... Rozmowa tutaj dobrze na mnie wp艂ywa, nie dusz臋 wszystkiego w sobie. My艣l臋, 偶e kiedy艣 o tym, co mi si臋 prztrafi艂o w 偶yciu, b臋d臋 my艣la艂a jak o \" pi臋knym epizodzie\". Musz臋 si臋 rzeczywi艣cie przesta膰 nakr臋ca膰.....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 eeee1
Ja te偶 staram si臋 nie nakr臋ca膰. Nie wspomina膰, nie my艣le膰. Tak chyba trzeba, je偶eli naprawd臋 chcemy zapomnie膰. Jest to mo偶liwe, tylko potrzebujemy wi臋cej czasu. Jednak ca艂y czas marz臋, 偶e ... Na szcz臋艣cie jestem ju偶 na tym etapie, 偶e pierwsza si臋 nie odezw臋. A gdyby On si臋 odezwa艂, to kto wie? Mam nadziej臋, 偶e nie zrobi tego cho膰 o tym marz臋. Pokr臋cone. Buziaczki dla wszystkich chc膮cych zapomnie膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelka2411
Dziewczyny nie posz艂am...nie chce...musze zapomniec...nie moge zyc nadzieja i tym co by艂o...boje sie co us艂ysze z jego ust dlatego wole sobie siedziec w nieswiadomosci a jezeli to cos waznego to albo napisze mi esa albo zadzwoni...proste...( a tak na marginesie,i tak nadal Go Kocham...)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Sp贸藕nialska
Amelka2411 jestem z Ciebie DUMNA!!! I domy艣lam sie jakie teraz meki przechodzisz... 1000my艣li na minute, co chcia艂 mi powiedzie膰, mo偶e to by艂o co艣 fajnego, mo偶e z艂ego, mo偶e powinnam i艣膰, mo偶e jednak dobrze zrobi艂am 偶e nie poszlam,itd. Ja nie wiem co bym zrobi艂a, chocia偶 mo偶e nawet nie musze sie zastanawia膰, bo on i tak sie nie odzywa, ja te偶 milcze jak gr贸b... eeee1 ja chyba jestem ju偶 te偶 na tym samym stapie co Ty, chce zapomnie膰, a kiedy zamykam oczy to marze o nim... eh... Wiem 偶e gdyby sie jednak odezwa艂, to te偶 nie wiem czy mia艂abym na tyle si艂, 偶eby to zignorowa膰... Naj艂atwiej jest chyba wyt艂umaczy膰 to sobie w najprostrzy spos贸b: "tak po prostu mia艂o by膰, tak by艂o nam pisane" Przyznam jednak, 偶e to forum jest dla mnie bardzo wa偶ne i ciesze sie 偶e tu trafi艂am:) nikt mnie nie zna i nie ocenia... A spotykam tu ludzi takich jak ja, kt贸rzy staraj膮 sie uleczy膰 serce i dusze... Pozdrawiam gor膮co i dzi臋kuje 偶e jeste艣cie :) buziaki

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelka2411
Sp贸藕nialska...co ma byc to bedzie...nie przewidze tego...ale wiem ze jestesmy Wszystkie Bardzo silne i dzielne ze w taki a nie inny spos贸b jakos dajemy sobie z tym rade...Ja to wszystko osi膮gne艂am dzieki wam...bo szczerze nikomu bym nie mog艂a powiedziec o tym co sie dzieje...DZIEKUJE WAM:*

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Czarniutka - :):):) zielonaa - mam wiele przyjaci贸艂ek - wi臋c jest to mo偶liwe ..... widz臋 偶e wykraka艂em odno艣nie Waszego spotkania .... mo偶e sie myl臋 ale pomy艣l o czym艣 takim jak MANIPULACJA.... mo偶e jestem cyniczny w ocenie, ale przemy艣l spraw臋.... mi艂o艣c jest skomplikowana.... i ka偶da jest inna i rz膮dzi si臋 swoimi prawami. Nie zapomnisz o nim je艣li ci膮gle b臋dziesz sobie powtarza艂a, 偶e chcesz o nim zapomnie膰 ;) Piszesz o Twoich warunkach ... szkoda 偶e wcze艣niej nie ustali艂a艣 Swoich warunk贸w - wtedy by膰 mo偶e inaczej towszystko by sie potoczy艂o .... Mi艂o艣膰 nie wybiera i rz膮dzi si臋 swoimi prawami .... to fakt, piszesz 偶e chcia艂a艣 go uwie艣膰, ale pokocha艂a艣...to bardzo cz臋sto sie zdarza, zw艂aszcza je艣li ta 2 osoba wie jak w sobie kogo艣 rozkocha膰.... pomy艣l jeszcze raz o manipulacji ... mo偶e co艣 Ci rzuci si臋 w oczy i 艂atwiej b臋dzie sie Tobie odkocha膰.... Niewiem jak jest u Was, ale czy on aby nie jest zbyt idealny??, idealnie trafi艂 w Twoje potrzeby (lub braki) zape艂ni艂 pustk臋... robi wszystko idealnie 偶eby podtrzyma膰 to wszystko... mo偶e tak nie jest a mo偶e tak jest ... sama musisz oceni膰. Dziwisz mu si臋 偶e jest z tamta kobiet膮 ... ale o Tobie kto艣 mo偶e powiedzie膰 dok艂adnie to samo ..., a dorabianie ideologii do wszystkiego i t艂umaczenie tej 2 osoby poprostu le偶y w naszej naturze. Mo偶e kilka s艂贸w o sobie. Zacz膮艂em pisa膰 na tamtym topiku z jednego powodu: zobaczy艂em mn贸stwo skrzywdzonych (wg mnie z premedytacj膮) kobiet. Podobnie jak tutaj zreszt膮. Pocz膮tkowo my艣la艂em 偶e mo偶e otworz臋 im oczy, 偶e w wielu przypadkach staj膮 sie ofiarami sprytnej mistyfikacji i perfekcyjnej manipulacji.... co w po艂膮czeniu z Waszym ciep艂em i d膮偶eniem do uczucia i ch臋ci膮 usprawidliwiania (przed sam膮 sob膮) tej 2 osoby czyni Was naprawd臋 bezbronnymi. To co napisa艂em jest olbrzymim uog贸lnieniem i oczywi艣cie nie dotyczy Was wszystkich, ale niestety w wielu przypadkach tak jest... jedna osoba wk艂ada w zwi膮zek ca艂e swoje serce i siebie samego, a 2 niestety tylko stwarza takie pozory... nielicz膮c si臋 z uczuciami tej pierwszej... to bolesne ale prawdziwe. Dlatego czasem warto ch艂odno zastanowi膰 si臋 nad zwi膮zkiem i oceni膰 czy nie zostali艣my wbrew naszej woli uwik艂ani i \"z艂owieni\" w zg贸ry skazany na niepowodzenie nieszcz臋艣liwy zwi膮zek ... zn贸w namiesza艂em ale wierz臋 偶e je艣li kto艣 b臋dzie chcia艂to zrozumie co autor mia艂 na my艣li ....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Zwyczajnym- w sumie to si臋 nie dziwi臋, 偶e mo偶esz przyja藕ni膰 si臋 z wieloma kobietami je偶eli tak rozmawiasz , jak z nami tutaj. Mimo wszystko uwa偶am, 偶e w stosunkach mi臋dzy kobiet膮 i m臋偶szczyzn膮 bywa r贸偶nie, bo mi臋dzy przyja藕ni膮 a pocz膮tkiem flirtu jest cienka a nawet cieniutka linia... oczywi艣cie zale偶y to do dwu stron. Masz racj臋 co do kobiet ( oczywi艣cie nie wszystkich), bo nie wszystkie nie znaj膮 siebie tak, jak ja nie zna艂am... Ka偶dy chce kocha膰 i by膰 kochanym i nie wiem czy gdyby艣my si臋 znali i gdyby艣 mnie ostrzega艂, pos艂ucha艂abym Ciebie. Jesli chodzi o mnie i o Niego, to my艣l臋, 偶e w gruncie rzeczy kierowa艂o nami to samo tzn....: mnie podnieca艂 \"niegrzeczny\" 艂ysy, napakowany, dresiarz...a Jego: \"grzeczna\", niedost臋pna, u艂o偶ona kobieta, kt贸ra na dodatek pcha艂a si臋, nie wiedzie膰 czemu, w jego r臋ce!!! A potem.....potem ja mo偶e za bardzo si臋 zaanga偶owa艂am a On mniej- cho膰 na to wcale nia wygl膮da艂o.... Zwyczajnym- mimo wszystko moje uczucia si臋 nieco uspokoi艂y, nie jest to ju偶 \" sztorm\" ale spokojna fala.......wi臋c mo偶e to dobrze, 偶e si臋 z Nim spotka艂am??? .....Mo偶e to, to mnie uspokoi艂o.... Piszesz o manipulacji, my艣la艂am, o tym ( pod艣wiadomie) po ostatnim spotkaniu z Nim.! Teraz jestem o wiele spokojniejsza wi臋c mam nadziej臋, 偶e spojrz臋 na to wszystko bardziej trze藕wo, bez tak wielkich emocji....... Nie namiesz艂e艣, zrozumia艂am \" co autor mia艂na my艣li\". Wszystkie jeste艣my Ci wdzi臋czne, 偶e dzielisz si臋 z nami m臋skim punktem widzenia na interesuj膮ce nas sprawy.! Godzin臋 temu dosta艂am od Niego sms-a ....\"Cze艣膰 Dziewczyno\".....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelka2411
Kolejny idiotyczny dzien...ehh.lepiej niz wczoraj...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Sp贸藕nialska
A u mnie tak sobie... wzloty i upadki... dzisiaj na uczelni us艂ysza艂am "ale ty tryskasz rado艣ci膮, pe艂na optymizmu" wiec odkry艂am w sobie powo艂anie aktorskie, skoro udaje mi sie zmyli膰 i znajomych co do mojego stanu... Chyba robienie dobrej miny do z艂ej gry jest najlepszym wyj艣ciem, po co wszyscy maj膮 sie u偶ala膰 nade mn膮... A tak pisze bo chcia艂am zapyta膰 Was, co my艣licie o wizytach u wr贸偶ek??? Kt贸ra艣 z Was by艂a??? pozdrawiam i 艣le buziaki:)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
zielonaa - co do cienkiej linii masz racj臋 ... ale to tylko kwestia podej艣cia do wielu spraw (jak zawsze). Ciesz臋 si臋 偶e u Ciebie wszystko si臋 prostuje i mam nadziej臋 偶e nied艂ugo wszystkie Twoje k艂opoty si臋 sko艅cz膮 ;) Jeno tylko musz臋 wyprostowa膰 - to co pisz臋 NIE JEST m臋skim punktem widzenia. To nawet nie jest m贸j punkt widzenia ... poprostu takie jest 偶ycie... Znam wielu facet贸w, kt贸rzy nigdy by o czym艣 takim nie pomy艣leli. W swoim 偶yciu spotka艂em wi臋cej kobiet ni偶 facet贸w my艣l膮cych w艂a艣nie w ten spos贸b .... by膰 mo偶e dlatego, 偶e jestem facetem ;). Wi臋c nie mo偶na powiedzie膰 偶e jest to m臋ski punkt widzenia :).

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ameliiiiaaalalakaklkalaaa
Wczoraj zauwazy艂am jego opis gg ---randka?bar?praca?-co by tu robi膰 wieczorem.Nie wierzy艂am w艂asnym oczom,ze on m贸g艂 takie co艣 napisac i zrobi膰 wiedz膮c ,ze ja to przeczytam.Wog贸le nie s膮dzia艂am,ze od tego momentu co dosta艂am smsa,on bedzie si臋 umawia艂 na randki,to mnie powali艂o.Jeszcze jad膮c z Karkowa ca艂膮 droge rozmysla艂am o nim,zamiast tak jak wszyscy si臋 wyg艂upia膰.Szczerze to nie s膮dzia艂a,ze on moze by膰 az tak perfidny i od tego stopnia mi to pokaza膰.Tylko jedno jest teraz pewne-BY艁AM JEGO ZABAWK膭!!!Niczym wartosciowym,nikim,g艂upi膮 blondynk膮 ,kt贸ra da艂a si臋 okr臋cic i wierzy艂a w te wszystkie g艂upstwa co jej opowiada艂.Ta blondyna co straci艂a dla niego serce,wierzy艂a mu,ufa艂a,uwaza艂a,ze lepszego juz nie bedzie,ze to on jest najczulszy i najukochanszy.Czasami jak siedzia艂 u mnie w domu,zastanawia艂am si臋 co mnie ci膮gnie do niego,sama nie wiedzia艂am,ta mysl zawsze mnie zastanawia艂a.Po tym ,juz wiem,ze nigdy nie bedziemy razem:(.Nie wiem,co mam ze sob膮 zrobi膰,mysla艂am,ze on wr贸ci艂 do swojej by艂ej dziewczyny,a tu si臋 okaza艂o,ze on sobie randkuje,napoczatku pomysla艂am,ze chce mi dogrysc ze wzgledu na moja opis-wyjazd do krakowa juupi.ale teraz s膮dze ze nie bo on si臋 nie odzywa do mnie i ma to w dupie co ja wyrabiam.NIE mam pojecia juz co zrobi膰 zeby on do mnie wr贸膰i艂,moze macie jakies pomys艂y?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Zwyczajnym- chodzi艂o mi o sam fakt, 偶e jeste艣 facetem.....to,偶e czu艂am si臋 skrzywdzona przez m臋偶szczyzn臋 a drugi (Ty) mi pomaga...pomaga odpowiadaj膮c na m贸j problem, radzi mi jak odnale藕膰 si臋 w ca艂ym tym galimatiasie... Mysha mnie zapyta艂a, jak ja bym si臋 poczu艂a gdyby to m贸j m膮偶 mia艂 romans- pewnie strasznie i 艣wiat by mi si臋 zawali艂.....widz臋, 偶e b臋d臋 musia艂a wiele si臋 napracowa膰 aby odbudowa膰 zufanie m臋偶a i to w chwili gdy mnie tylko podejrzewa a nie ma dowod贸w.... nawet nie chc臋 my艣le膰 co by by艂o gdyby mia艂 dowody!!!!!!!!! Wiem, 偶e On czeka na telefon ode mnie bo dzi艣 o 8.46 zn贸w dosta艂am sms-a od Niego \"Cze艣膰 Dziewczyno\" ( wczoraj nie zadzwoni艂am...) Trzymam si臋...... cho膰 jeszcze pewna nie jestem siebie....

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
zielonaa - badz twarda! Ugniesz sie raz, a dalszy plan bedzie natychmiast i znowu kolo sie zamyka... Co do przyjazni miedzy kobieta i mezczyzna i flirtem. Hmmm... To chyba zalezy od czlowieka. Ja odkad pamietam przyjaznilam sie z facetami i nigdy zaden flirt mi sie nie przytrafil. Trzeba wiedziec od poczatku z kim sie przyjaznic, czy facet mi sie podoba, bo jesli sie podoba to moze kiedys do czegos dojsc. Ja mam przyjaciol takich, ktorzy niby mi sie podobaja, ale wiem, ze miedzy Nami nic nie bedzie, bo ja tego nie chce, to nie to :)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 eeee1
Zielona, nie daj si臋! Chyba, 偶e chcesz wr贸ci膰 do punktu wyj艣cia, czyli prosto w Jego ramiona. Sp贸藕nialska, nie chod藕 do wr贸偶ki. Ona powie Ci co jest na dzie艅 dzisiejszy widoczne w kartach. Wi臋c je偶eli On w danym momencie my艣li o Tobie ciep艂o i wspomina - to Ona to Ci powie i b臋dziesz tym 偶y艂a. Tak mi si臋 zdaje. Ja rozmawia艂am z wr贸偶k膮 kilka razy i za ka偶dym razem "przepowiednie" si臋 od siebie troch臋 r贸偶ni艂y - wi臋c nie wiem czy warto. Amelka, 偶ycie to teatr. Niestety, tylko dobrzy aktorzy mog膮 w Nim dobrze gra膰. Trzymajcie si臋.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 fifi88
witajcie dziewczyny, ja mam podobny problem...tzn. rozstalam sie juz pol roku temu, od 4 miesiecy w ogole nie mam z moim ex kontaktu, nie widzialam go od tamtego czasu, nie wiem co u niego ale mysle o nim ostatnio i smutno mi, tesknie za tym co bylo- wspolnie spedzone swieta, mila atmosfera itp...teraz sie zbliza wspolna impreza na ktorej on bedzie i ja tez...boje sietego spotkania, boje sie ze wroca wspomnienia bede miala dolki itp:( czemu ja dalej to przezywam mimo uplywu tak dlugiego czasu:( dzis mam w ogole dola..buuu

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Czarniutka, no dzi臋ki.... my艣l臋, 偶e jako艣 wytrwam... mam nadziej臋! A co do flirtu i przyja偶ni z odmienn膮 p艂ci膮.....to nigdy nie m贸w nigdy.... m贸wi臋 tak, bo troch臋 wi臋cej lat od Ciebie 偶yj臋..... nigdy do ko艅ca nie wiesz co drzemie w drugim cz艂owieku, ani nie znasz tak do ko艅ca sama siebie---- nagle jaki艣 u艣piony demon si臋 obudzi ( cho膰 mia艂 spa膰 100 lat przecie偶) w Twojej pod艣wiadomo艣ci, tak jak u mnie, i co wtedy?........zaiskrzy tak mocno, 偶e Ci臋 porazi....prawie 艣miertelnie.........

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×