Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ona32lata

jak potraktował mnie facet którego kochałam. Czy jest jeszcze dla nas nadzieja?

Polecane posty

Gość gość
Ciekawe jakie rzeczy po 2 latach były od ciebie odbiera. Dajcie spokoj, po co piszecie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32lata
na szczescie sie uspokoił z pisaniem, chyba on coś przeczuwa, mowilam ze ma niesamowitą intuicję. Oczywiscie ze pojde, bo chce mu prosto w oczy wygarnąć jak sie czuje i ze nie pozwolę sie wiecej oszukiwać i mamić jaki to on nieszczesliwy i biedny, powiem ze wiem ze klamie, że z pewnych źródeł dowiedziałam, się o wszystkim jaki to jest święty i że mam zamiaru się z nim więcej spotykać ani kontaktować. Pomimo co do niego czulam i jak bardzo mi na nim zalezało, teraz to juz nie ma znaczenia. Wszystko było kłamstwe, tak samo jak kłamał ze mu na mnie zalezy, w rzeczywistosci chodziło o seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32lata
z byłym byłam 2 lata, wyprowadził się ode mnie w kwietniu tego roku. Ja z byłymi żyję w dobrych stosunkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32lata
bardzo się boje tego spotkania dziś wieczorem, ale nie przegapię takiej okazji, to będzie nasze ostatnie spotkanie. Choćby prosił mnie o powrót nie dam się wiecej mamić i oszukiwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź już daj spokoj. Prowo i tyle. Choćby Cie prosił i mamił hahaha problem w tym, ze w tym całym prowo ty Za nim latałas i nawet wymyśliłaś dawanie d**y, nikt juz sie nie nabierze na twoja wyobraźnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32lata
jestem załamana tą sytuacją. On już się nie odzywa, ale ja nie wiem czy powinnam iść na to spotkanie z nim, czy lepiej dać sobie spokój... Jednak pójdę po raz ostatni spojrzeć mu w twarz. To już koniec znajomości, muszę zapomnieć to wszystko i wybaczyć kłamstwa. Czuje że dziś się rozegra prawdziwy dramat i punkt kulminacyjny tej znajomości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona32lata
wróciłam niedawno ze spotkania. Powiem wam że jestem pod bardzo dużym wrażeniem. I jestem bardzo, bardzo szczęśliwa... Ogólnie gdy przyjechałam pierwsze co to powiedział że się stęsknił. Chciałam z nim porozmawiać, ale nie dał mi dojść do słowa, bo cały czas chciał się ze mna całować. Powiedziałam że myślałam o nim ostatnio, a on odpowiedział że często o mnie myśli. Wtedy zarzuciłam mu że jego zachowanie nie wskazuje na to że mysli, że traktuje mnie obojętnie, a on zaprzeczył że nie jestem mu obojętna i nigdy nie byłam. Ogólnie powiedział że dawno mnie nie widział i bardzo mu się podobam i brakowało mu wszystkiego. Bardzo namawiał żebym została z nim dzisiaj na noc, wręcz prosił mnie o to. Powiedział że nie jest tak, że nic dla niego nie znaczę, że wiele rozmyślał i sam... nie wie czego chce. Spytałam się czy kogos ma a on odpowiedział że nie. (4ty raz) Zaczął wtedy mówic o swoich problemach z prawem i innych rzeczach które mu ciążą i powiedział że to z tego powodu mnie zostawił!! bo nie chciał żebym na to wszystko patrzyła. Teraz on sam nie wie, chciałby to najpierw wszystko poukładać a później dopiero się związać, ale wydaje mu się że nie zasługuje na mnie, że i tak go kiedyś zostawię itd.. No to wiecie jak ja to wszystko usłyszałam od niego, że on żałuje, że chce być może ze mna, to nie mówiłam o żadnych rzeczach o których się dowiedziałam. powiedziałam że rozumiem go i chce żeby najpierw sobie to wszystko poukładał a później zobaczymy jak będzie. Powiedział ze mu na mnie zależało, ale sam nie wie czy czuł do mnie coś poważnego, ale z drugiej strony wie że bardzo mu się podobam i lubi mnie, uważa mnie za fajna osobe i cieszy się że mnie spotkał. Nie chce rezygnować z tej znajomości, i nie zależy mu tylko na seksie. Zerwał bo był na mnie bardzo zły że zadaje mu takie dziecinne pytanie a później stawiam zarzuty, i dlatego nie odzywał się do mnie i nie chciał wrócić. Powiedział że dopiero jak przestałam się odzywac ( w ciągu ostatniego tygodnia, od jego urodzin) to zrozumiał że mu mnie brakuje, że wcześniej jak pisałam cieszyło go to ale nie chciał zebym o tym wiedziała bo był na mnie trochę zły. Zapytałam czy jakbym nic nie pisała to odezwał by się do mnie, i on powiedział że tak ale po jakimś tygodniu gdyby sobie odpoczął, odstresował się i zastanowił co zrobił.. Stanęło na tym że na razie nie będziemy ze sobą, dopóki on sobie wszystkiego nie poukłada. powiedział mi że to że się czasem nie odzywa, nie znaczy ze nie myśli, bo on myśli o mnie często, i ze ja tez mogę się czasem odezwać. No i ogólnie to całowalismy się i prosil mnie zebym została z nim na noc. Ja prawie że od niego uciekłam, bo tak na mnie działał że prawie że zrobiłabym z nim tam cos , a nie chciałam. No i widzicie, jak "zakańcza" się ta historia.. Ciekawe co dalej się wydarzy, Nie ważne, nic... wierze że nawet jak nie będziemy razem to jest miedzy nami duża namiętność i może tak nie być już z innym facetem, więc zostaje na razie w tym czymś , dokądkolwiek mnie to doprowadzi... Wiem że to facet przy którym wariują wszystkie moje zmysły, dla którego mogę góry przenosić.. Czuje niesamowita chemię przy nim, wiem że nie jestem mu obojętna, nie potrafie się tego wyrzec. W końcu udało nam się porozmawiać, w końcu po ponad miesiącu dowiedziałam się co znaczę, i najlepsze jest to że wierze w to, bo mu ufam. Szkoda że nie powiedział tego już miesiąc temu i pozwolił zebym tak cierpiała. Wiem że on jest trochę niedojrzały i nie wie czego chce, najważniejsze jest ze mnie lubi, podobam mu się, pragnie mnie. To sa bardzo ważne rzeczy. i zależy mu na mnie. Kto by zrezygnowal z czegos takiego... A tamte rzeczy to on poukłada sobie, może mu pomogę, jak mi pozwoli, udowodnię mu wtedy ile dla mnie znaczy. ja wiedziałam że to nie był przypadek że my się poznaliśmy. Wiedziałam ze to był plan boski. Ja bym dla nikogo tak nie straciła głowy, dla nikogo kto nie byłby tego wart, on tez mi powiedział, mam problemy, wpakowałem się w rozne sytuacje, teraz żaluje, ale zrobie wszystko żeby z tego wyjść, tez mam dziecko i nie chce dla niego źle, chce być odpowiedzialny ale czasami się gubię. chciałbym mieć kogos przy kim będę mogl się starac, kto mnie wesprze. Wiem że musze sam sobie poradzić, nie chce ci opowiadac szczegolow bo az wstyd... Wiec co ja miałam zrobić, jak mogłam wyskoczyć mu z tymi wszystkimi rzeczami. Ale powiem wam że jak już jechałam do niego to on zasypywal mnie smsami - tak dawno cie nie widziałam, tęskniłem, a Ty? wysyłał buziaki. Może zostaniesz dłużej i pogadamy albo obejrzymy coś... Więc wiedziałam że będzie ciężko z nim skończyć, ze to chyba niemożliwe. w szoku byłam ze on zaczął nagle sam z siebie się tłumaczyć, dlaczego ze mna zerwał, i co naprawdę czuje, chciałby. Za ta szczerośc postanowiłam dac mu szansę, po drugie kocham go, a miłośc jest najsilniejsza i jest odpowiedzią na wszystkie pytania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahaha taa na pewno :D jak długo jeszcze będziesz ciągnęła to provo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dajcie już Autorce spokój. Osiągnęła co chciała i niech będzie szczęśliwa :) Powodzenia Olu :) !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakańczasz czy kończysz tłumoku z wyżyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
parole, parole, parole...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Słodka Paskuda
w połowie tej historii się pogubiłam więc niestety ale nie wiem co ci poradzić, aby odpowiedź Cię satysfakcjonowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Seks - zaskakujące korzyści z seksu Dlaczego ludzie uprawiają seks? Większość z nas robi to po prostu dla przyjemności. Inni, aby poczuć się dobrze lub zbliżyć się do swojego partnera. Tajemnicą nie jest również to, że seks może doprowadzić do zmniejszenia ciśnienia krwi, za co nasze serce podziękuje nam w przyszłości. Badania pokazują, że są też inne zalety seksu, a oto 10 z nich. Seks - kondycja Gdy uprawiasz seks, możesz tego dnia zrezygnować z treningu. Badania opublikowane w American Journal of Cardiology (2010) wykazały, że aktywność seksualna jest porównywalna z podstawowym treningiem na bieżni. Intensywny seks pomoże ci utrzymać ciało w dobrej kondycji i spalić od 85 do nawet 250 kalorii. Oczywiście zależy to od dynamiki i długości stosunku. Wzmocnisz też mięśnie ud, pośladków oraz poprawisz swoje zdrowie psychiczne, bo seks da ci energię na nowy dzień. Seks - sen Czy wiesz, dlaczego po orgazmie zapadasz w głęboki sen? Dzieje się tak, ponieważ wytwarzane są wtedy te same endorfiny, które odpowiadają za odstresowanie i relaks. Badacze uważają, że nie tylko endorfiny są za to odpowiedzialne, ale też prolaktyna, której poziom jest zdecydowanie wyższy podczas snu, a także oksytocyna związana z bliskością, czułością, ufnością i tworzeniem więzi z partnerem. Jeśli więc oczekujesz, że po seksie przytulisz się do partnera i głęboko uśniesz, to zdecyduj się raczej na spokojny seks. W innym przypadku szalone akrobacje przyczynią się do zwiększenia energii i braku ochoty na sen. Seks - redukcja stresu Osoby, które uprawiają seks przynajmniej raz na dwa tygodnie, mają mniejsze problemy ze stresem w codziennym życiu. Teorię potwierdzają badania przeprowadzone na Uniwersytecie Zachodniej Szkocji. Profesor Stuart Brody udowodnił, że podczas seksu poziom endorfin i oksytocyny, czyli hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, wzrasta i aktywuje w mózgu obszary odpowiedzialne za poczucie intymności i relaksu, które pomagają walczyć ze strachem i depresją. Dowiedziono też, że hormony te znacząco wzrastają w trakcie orgazmu, dlatego warto się o niego postarać. Seks - leczenie infekcji Pensylwańskie badania wykazały, że studenci, którzy uprawiają seks raz lub dwa razy w tygodniu, mają większy poziom immunoglobuliny A (IgA), czyli związku, który odpowiada za odporność na choroby takie jak przeziębienie i grypa. Jego poziom był o 30 proc. większy niż u osób, które nie uprawiały seksu w ogóle. Najwyższy poziom IgA zaobserwowano u studentów, którzy uprawiają seks co najmniej dwa razy w tygodniu. Naukowcy są zgodni, że istnieje związek między częstotliwością seksu a wydajnością układu odpornościowego i zwalczaniem chorób. Warto więc uprawiać seks regularnie, aby cieszyć się zdrowiem, szczególnie w okresie jesiennym, kiedy ryzyko grypy jest większe. Seks - młody wygląd W Szpitalu Królewskim w Edynburgu zorganizowano doświadczenie, które polegało na tym, że grupa „sędziów” miała za zadanie oglądać badanych przez lustro weneckie i ocenić ich wiek. Okazało się, że badani, którzy uprawiali seks średnio 4 razy w tygodniu, wyglądali o 12 lat młodziej w stosunku do ich rzeczywistego wieku. Stwierdzono, że ich młodzieńczy blask wynikał z częstego seksu, w trakcie którego wydzielane są hormony odpowiedzialne za utrzymanie ciała w dobrej formie, takie jak estrogen u kobiet i testosteron u mężczyzn. Seks - regulacja cykli miesiączkowych i zmniejszenie bóli menstruacyjnych Wiele kobiet nie uprawia seksu w trakcie miesiączki. Okazuje się, że niesłusznie, bo może on pomóc w zminimalizowaniu bólów menstruacyjnych i we wcześniejszym zakończeniu okresu. Na Uniwersytecie Medycznym Yale wykazano też, że seks podczas menstruacji może zmniejszyć ryzyko wystąpienia endometriozy – bolesnej i uciążliwej dolegliwości kobiet. Jeśli jednak to cię nie przekonuje i nie zdecydujesz się na seks w tym czasie, to po skończeniu się miesiączki postaw na pozycje klasyczne, bo kiedy leżysz na plecach przepływ krwi w twoim ciele przebiega łatwiej, dzięki czemu możesz uniknąć przykrych dolegliwości. Seks - mniejsze ryzyko raka prostaty Podobnie jak u kobiet, tak i u mężczyzn, seks wpływa na zdrowie i prawidłowe funkcjonowanie narządów płciowych. Według badań opublikowanych w Journal of the American Medical Association mężczyźni, u których przynajmniej 21 razy w miesiącu dochodzi do wytrysku, są w mniejszym stopniu narażeni na wystąpienie u nich raka prostaty w przyszłości. Występują oczywiście inne szkodliwe czynniki, które mogą powodować raka, ale nie zaszkodzi przeciwdziałać im już dziś i często uprawiać seks. Seks - zwalczanie trądziku W jaki sposób? Trądzik jest zazwyczaj następstwem nieprawidłowego funkcjonowania hormonów, u kobiet progesteronu, a u mężczyzn testosteronu. Seks natomiast eliminuje z organizmu toksyny i wyrównuje poziom hormonów. Poprzez poprawienie krążenia krwi w organizmie dotlenia też skórę, przez co jest ona w lepszej kondycji. Należy jednak pamiętać, że nie jest to stuprocentowo skuteczna metoda w przypadku osób, które zmagają się z poważnymi zmianami skórnymi. Nie powinny one zaniedbywać leczenia farmakologicznego. Seks - łagodzenie bólu Jeśli często miewasz migreny i bóle głowy, to wiedz, że najlepszym środkiem przeciwbólowym wcale nie są tabletki, a orgazm. Po raz kolejny swoją rolę odgrywają tu hormony, które łagodzą uporczywe dolegliwości. Zostało to potwierdzone w eksperymencie wykonanym w Headache Clinic w Southern Illinois University. Okazało się, że ponad połowa badanych cierpiących na migreny, doznała ulgi podczas orgazmu, który w tym wypadku badacze porównują do morfiny. Może warto więc standardową wymówkę: „nie dziś, boli mnie głowa”, zamienić na pretekst do aktywności seksualnej i naturalnego, a co najważniejsze przyjemnego, uśmierzenia bólu. Seks - kontrola nad pęcherzem Problem nietrzymania moczu dotyczy już 30 proc. kobiet w różnym wieku. Kluczową rolę odgrywają tu mięśnie dna miednicy, które u kobiet z problemem nietrzymania moczu są po prostu zbyt słabe. Każdy stosunek seksualny jest treningiem prowadzącym do ich wzmocnienia. Podczas orgazmu następują kolejne skurcze mięśni, które dodatkowo korzystnie wpływają na ich stan. Jak widać, seks to nie tylko wielka przyjemność czy droga do powiększenia rodziny, ale też doskonały sposób do poprawienia naszego stanu zdrowia, psychiki i wyglądu skóry. Warto więc regularnie ulegać seksualnym przyjemnościom, które będą wpływały z korzyścią nie tylko na twoje życie, ale też na życie twojego partnera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Plan boski z tego zrobiłaś ? Facetowi duupa się pali, to słodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O moj Bosze, Rudy się żeni czy raczej menel się żeni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ozenilem sie z nia bo miala wielkie cycki i dlugie nogi. Teraz ma wielkie nogi i dlugie cycki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pare jego słodkich słówek wystarczyło by zamydlic jej oczy i by już zapomniała że ma do czynienia ze złodziejem, narkomanii z długami :D. Ale czego się spodziewać po kretynce... Zakład że niedługo będzie pisać jak typek ja olał dla innej? :D ten temat to parodia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak tam autorko sie wam uklada? ide dzis bylo esemesow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo jak mnievwpieprzyl dlugi. Widzi gosc ze moze wiele profitow z tej znajomosxj wyciagnac wiec przemyslal chlopina I dalej ostro jedzie z bajera. Seks, kasa wystarczy tylko troche nawinac makaron na uszy I ma wszystko jak pod nos, tylko glupi by nie skorzystal. Zapamietaj autorko ze ludzke sie nie zmieniaja skoro innych nie mial problemu by oszukac( czyt klopty z prawem) to ciebie tak samo bez problemu naciagnie. A ty bedziesz dalej go tlumaczyx ciezkimi warunkami zyciowymi I smutnym dziecinstwem. A nawet sie nie obekrzysz a on bedzie pukal inne na boku a ty zostaniesz z piwem jakie ci wkrotce nawazy. Znam takich typow uwierz mi wspom nisz tu moja wypowiedz. Dorabiasz do tego ideologie boski plab nawet nie widzisz jak zamydlil ci oczy, ale relacjonuj dalej autorko dla mnie ten gosc wcale szczerych intencji wobec ciebie nie ma. I mowie to z czystej troski o twoja osobe nie ze zlosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jednak prowo. szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co slychac Ola? Pisal cos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie Olka, jak się sprawy mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawe czy już był ślub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byl i juz sie nawet dziecko urodzilo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ola, gdzie jesteś, czekamy na info od Ciebie co tam się dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Carycka
Jak tam Olu, spotkaliscie sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wysłała mu pewnie zdjęcie piipki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawy temat, nawet urzekła mnie historia autorki tematu. Przyznam że jeśli to jest prawda to szacun!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znając życie to jeszcze facet wydoi autorkę z kasy opowiadając jakieś bajeczki. Przecież dobrze wie jaka to desperatka i idiotka. Pokorzysta, seksualnie i finansowo, ulotni się, urwie kontakt, a autorka dalej będzie do niego pisać. Zakład? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×