Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zeżarłam całą

Polecane posty

Gość gość

Czekoladę. Tez tak macie? Będą z tego problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zalezy ile jesz i jak czesto..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Eee tam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To chrupnę sobie jeszcze jedną, ale już w pościeli. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chrupnę sobie jeszcze jedną, ale już w pościeli. usmiech.gif x jak tak kiedyś powiedziałam do męża to mu przez miesiąc nie stawał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Broken, To facet ma problem. Ty też :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To chodź autorko spalimy ją na mailu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby spalać, muszę zjeść jeszcze dwie. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic się nie stanie przecież nie przytyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedną też można spalić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wy tu o spalaniu, a ja się zajadam i rozmyślam o tajnej bazie Dulce w Nowym Meksyku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedzcie lody, wartę cukrową, chałwy i co tylko, ale zasady są nastepujace: - w łóżku -papierki na podłogę - mycie zębów rano. :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Broker, pardon - miałaś. Przez miesiąc. Co teraz to nie wiem. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale ja nie wiem czemu. spokój miałam. zazwyczaj to mnie wlecze za ogon, rzuca na łóżko, nawet jak się wyrywam (tym bardziej jak się wyrywam, lub jak jest pijany miś), robi swoje, odwraca się plecami i idzie spać, bo do roboty. takie moje małżeństwo i nie piertol, że masz lepiej, tu na kafe mają wszyscy mężów-aniołów, a mój misio jest, jaki jest i tego mu nie odbierzesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja do twego misia nic nie mam. Czekoladę sobie wpiertalam i mam wszystko gdzieś:-) A tymczasem zmykam i pozdrawiam. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×