Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Związek z alimenciarzem

Polecane posty

Gość gość
Tylko ze wyobraź sobie że jakby dal mu te np. 500 zł to my nie mielibyśmy za co żyć. Nasza rodzina jest wważniejsza od jakiejś tam k***y i jej dzieciaka. Żyją sobie lepiej od nas więc nasza kasa nie jest im potrzebna. Poza tym dogadalam się z komornikiem który powiedział ze 100 wystarczy i nie będzie problemów. Wiec luz. Na ulicę trafilam przez mojego byłego bo poznałam go raz na dworcu i zostałam. A potem ciężko bylo wyjść. Poza tym ciągnęło mnie do takiego życia, spałam na pustostanie, najpierw po klatkach. Ale dziennie zarobilam tyle od ludzi ze było mnie stać na dobry alkohol, dobry obiad, kosmetyki i ciuchy. Perfumami pryskalam się w drogerii. Kapalam się niemal codziennie. W zimie chodziłam na prysznice, w lecie kapalam się w jeziorze. Serio. Żyłam lekko, łatwo i przyjemnie. Ale jak jest dziecko to się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie myślałam o jutrze. Dziś się liczyło a przyszłość nieistotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko ty naprawdę nie widzisz nic zlego w tym że twój facet zerwał kontakt ze swoim starszym dzieckiem? Ciebie nie musi obchodzić dziecko twojego partnera, ale jego postepowanie jako ojca jest karygodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wczoraj czytałam ten temat i szczerze - cały wieczór wczoraj myślałam o swoim stanowisku w tej sprawie. Wymyśliłam tak: Tamto dziecko jest już duże i dostaje kasę z funduszu alimentacyjnego (czyli od nas wszystkich); ta spłata 100zł idzie na spłatę tego długu, a nie konkretnie do tego dziecka. Przy zarobkach 1500zł wyobrażam sobie jak ciężko wyskrobać nawet te 100zł. Nie wiem czy można teraz iść do więzienia za alimenty - ale naprawdę uważacie, że to byłoby lepsze w tej sytuacji? Żeby facet zostawił drugie dziecko i szedł odsiedzieć długi? Albo, żeby odejmował od ust aktualnej rodzinie, żeby spłacać dług wobec państwa (fundusz alimentacyjny)? Wtedy autorka również powinna wystąpić o alimenty, dostawałaby kasę z funduszu alimentacyjnego a dług tego faceta by rósł... Nie widzę tu sensownego rozwiązania, ale wydaje mi się, że rozumiem autorkę i byłabym daleka od hejtu. Przecież to oczywiste, że każda matka dba w pierwszej kolejności o swoje dziecko. Może niech te osoby, które piszą tutaj takie nienawistne posty powiedzą z ręką na sercu, że mogą spokojnie wyjąc kanapkę z ust swojemu głodnemu dziecku i oddać obcemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wow, jaki patus :D Nie myślałaś to teraz ponoś konsekwencje, proste. Żeby tylko ten Twój książę z ulicy nie kopnął w d**e Ciebie z dzieckiem. Ciekawa jestem czy wtedy stówka Ci starczy ;) A Twoim rodzicom się nie dziwię, że nie chcą z Wami mieszkać. Jesteś tak opryskliwa, agresywna i przekonana o własnej z******tości, że od razu ma się na Ciebie alergie. Współczuję tylko dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się nie ma na podstawowe potrzeby to się nie klepie bachorów. Mamy jej współczuć?Dorosła baba rozkłada nogi przed jakimś bezdomnym, a teraz skomle, że pieniędzy nie ma? Nie żartuj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i tak patola sie bawi za nasze pieniadze,tu seksik i dzieciak, tam ukradnie cos z perfumerii, tam sie nachla, a y róbmy na ich zasiłki i spłatę alimentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie żartuje. Łatwo jest powiedzieć "trzeba było nie rozkładać nóg" albo inne mądrości życiowe, jednak sytuacja jest taka że rozłożyła, jest dziecko, są zaległości alimentacyjne, a jakoś żyć trzeba. O ile wiem, czasu się nie da cofnąć i jakim człowiekiem okazał się ten facet, jakim "ojcem" dla pierwszego dziecka - to tego się już zmienić nie da. I zwrot kasy do funduszu alimentacyjnego na pewno w tej chwili tego nie naprawią. Nikomu nie chcę współczuć, nikt nie wymaga od Was miłosierdzia (w katolickim narodzie!) ale wierzę w drugą szansę - z wypowiedzi autorki widać, że wykorzystują drugą szansę. Trzeba im kibicować a nie zgnieść, zdeptać, opluć. Ludzie, co z Wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierzę w drugą szansę - z wypowiedzi autorki widać, że wykorzystują drugą szansę. Trzeba im kibicować a nie zgnieść, zdeptać, opluć. Ludzie, co z Wami? to spłać mu dług ALIMENTACYJNY, ALBO KUP IM MIESZKANIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na miejscu matki tamtego dziecka , zrezygnowalabym z tych smiesznych alimentów i pozbawila praw rodzicielskich twojego partnera. Znając życie to wielu takich "wspanialych" tatusiów gdy dzieci już sa dorosłe pozywa je o alimenty i to w wiekszej kwocie niż 100 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jak mam pomagać to wole komuś starszemu i samotnemu, choremu, który sam nie może pokonać przeciwności, a nie młodym zdrowym bykom, którym sie robic nie chce, do pracy lewe ręce, ale do seksu to rozumu starcza. I tak będą multiplikowac takich samych jak oni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierzę w drugą szansę - z wypowiedzi autorki widać, że wykorzystują drugą szansę. Trzeba im kibicować a nie zgnieść, zdeptać, opluć. Ludzie, co z Wami? to spłać mu dług ALIMENTACYJNY, ALBO KUP IM MIESZKANIE x właśnie tego oczekiwałabym od Państwa, czyli od nas wszystkich - skoro utrzymujemy rządowe limuzyny, sponsorujemy głupie pomniki i miesięcznice - dlaczego nie mielibyśmy spłacić długu alimentacyjnego osobie, która złapała wiatr w żagle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jak mam pomagać to wole komuś starszemu i samotnemu, choremu, który sam nie może pokonać przeciwności, a nie młodym zdrowym bykom, którym sie robic nie chce, do pracy lewe ręce, ale do seksu to rozumu starcza. I tak będą multiplikowac takich samych jak oni x no to opowiedz konkretnie jak pomagasz starszym osobom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się za katoliczke nie uważam, także nie interesuje mnie miłosierdzie ;) Mówisz, że wykorzystuje druga szansę? A jak? Chłop w pracy za 1500? Jeżeli jest zdrowy to na byle jakiej budowie zarobiłby dwa razy tyle. Ona siedzi w domu, bo nie z kim dziecka zostawić. Czyżby? Dziadkowie nie zostaną? Pewnie by zostali, ale jej się d**y nie chce ruszyc. Za to do szkoły się wybiera. To z kim wtedy dziecko zostanie? Poza tym wyzywa tamtą kobietę od k**, jest agresywna, chamska i bezczelna w swoich wypowiedziach. Jeżeli to jest dla Ciebie wykorzystywanie swojej szansy to spoko. Dla mnie nie. Obiektywnie rzecz biorąc mogliby oboje zarobić dużo więcej, a nie siedzieć i sprzedawać głodne kawałki o tym jacy są biedni. Pamiętaj, że ta laska żyła na ulicy - kłamstwo ma we krwi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie tego oczekiwałabym od Państwa, czyli od nas wszystkich - skoro utrzymujemy rządowe limuzyny, sponsorujemy głupie pomniki i miesięcznice - dlaczego nie mielibyśmy spłacić długu alimentacyjnego osobie, która złapała wiatr w żagle? x a ja oczekuję od państwa zeby nie sponsorowało limuzyn, pomników i patologii, która niczego nie złapała. Jestem za to za tym zeby wreszcie państwo ułatwiło zycie tym, z których jest pozytek , czyli tym, którzy pracuja i płaca podatki, a pomoc dano prawdziwie potrzebujacym a nie reproduktorom kolejnych pokoleń klientów opieki społecznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie tego oczekiwałabym od Państwa, czyli od nas wszystkich - skoro utrzymujemy rządowe limuzyny, sponsorujemy głupie pomniki i miesięcznice - dlaczego nie mielibyśmy spłacić długu alimentacyjnego osobie, która złapała wiatr w żagle? x a ja oczekuję od państwa zeby nie sponsorowało limuzyn, pomników i patologii, która niczego nie złapała. Jestem za to za tym zeby wreszcie państwo ułatwiło zycie tym, z których jest pozytek , czyli tym, którzy pracuja i płaca podatki, a pomoc dano prawdziwie potrzebujacym a nie reproduktorom kolejnych pokoleń klientów opieki społecznej x Właśnie ten "ojciec" teraz pracuje więc jest z niego pożytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to opowiedz konkretnie jak pomagasz starszym osobom pomagam sąsiadce w opiece nad jej obłożnie chorą matką. Za darmo. Pomoc przy podnoszeniu, zakupy, zostanie z chora jak sasiadka musi wyjść załatwić swoje sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten facet nie zasluguje na pomoc, tego człowieka nie obchodzi los własnego dziecka. Dlaczego więc obcych ludzi ma obchodzić jego los i jego nowej rodziny? Dlaczego społeczeństwo ma spłacać jego dług?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam bardzo, ale ja pracuje na to, żeby mi było dobrze i mojej rodzinie. Też bym wolała siedzieć sobie w domku i nie musieć rano wstawać. Ale to robię. Także sorry, każdy jest kowalem własnego losu. Jeżeli Ciebie tak poruszyły jej losy to jej pomóż. Ona bardzo chętnie przyjmie gotówkę na pewno. Żebys się tylko nie zdziwiła, że Ci powie, że dałaś za mało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie ten "ojciec" teraz pracuje więc jest z niego pożytek nie ma zadnego, na razie to on zwraca państwu to co ono wydało na utrzymanie tego co wyrooochał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obiektywnie rzecz biorąc mogliby oboje zarobić dużo więcej, a nie siedzieć i sprzedawać głodne kawałki o tym jacy są biedni. Pamiętaj, że ta laska żyła na ulicy - kłamstwo ma we krwi oczko.gif xxx Dokładnie, dokładnie, dokładnie!! Trzeba o tym pamiętać kim jest autorka i kim jest ojciec jej dziecka - nie wiemy za to z jakiej patologii wyszli, co spowodowało, że są na ulicy. Moi drodzy, nie wszyscy mieli prostą ścieżkę życiową i edukacyjną. Wiem, ze każdy się musiał namęczyć, jesteście wielcy i boscy. Ale Ci ludzie żyli na ulicy, kłamstwo, chamstwo mają we krwi ale teraz nie piją, starają się, zaczynają żyć. Ja za nich trzymam kciuki, a Wy jak chcecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Marne provo :D Dzieci na wakacjach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
normalna osoba jakby miała dziecko, niegramotnego chłopa co zarabia grosze, ryzykowałaby ze nie będzie miałą gdzie mieszkać to wziełaby cokolwiek byle zarobic- pracę do domu, nawet długopisy moze skręcać, sprzatanie biur wieczorami- tu moze pracować jak dzieciorób i rodzice wrócą z pracy, praca w biedronce w weekendy, cokolwiek. Ale przeciez po co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam bardzo, ale ja pracuje na to, żeby mi było dobrze i mojej rodzinie. Też bym wolała siedzieć sobie w domku i nie musieć rano wstawać. Ale to robię. Także sorry, każdy jest kowalem własnego losu. Jeżeli Ciebie tak poruszyły jej losy to jej pomóż. Ona bardzo chętnie przyjmie gotówkę na pewno. Żebys się tylko nie zdziwiła, że Ci powie, że dałaś za mało smiech.gif xx w ogóle mnie nie wzruszył- raczej myślę logicznie i ekonomicznie, zamiast hejtem i "ja bym wolał" - większy pożytek z tej rodziny, gdy nie piją i pracują chociaż za najmniejsze pieniądze niż gdyby oddali dziecko do domu dziecka, pili na ulicy i trzeba ich było leczyć w pierwszej kolejności na SORze jak się wypierdolą po pijaku na głowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja za nich trzymam kciuki, a Wy jak chcecie usmiech.gif a ja nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
normalna osoba jakby miała dziecko, niegramotnego chłopa co zarabia grosze, ryzykowałaby ze nie będzie miałą gdzie mieszkać to wziełaby cokolwiek byle zarobic- pracę do domu, nawet długopisy moze skręcać, sprzatanie biur wieczorami- tu moze pracować jak dzieciorób i rodzice wrócą z pracy, praca w biedronce w weekendy, cokolwiek. Ale przeciez po co x tyle, że oni nie są normalni. to jest patola dopiero walcząca o normalność. Ale nie jest łatwo :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja trzymam kciuki za starsze dziecko tego faceta. Zeby mu się w życiu dobrze powiodło a autorka pracowała u niego jako sprzataczka za najniższą krajowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13.05 ale przeciez z ich dziecka i tak nic nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ich dziecko będzie taką samą patolo jak oni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takiej patologii powinni urzędowo robić kastracje i sterylizację, zaraz by się społeczeństwo wzbogaciło, przestępczość by spadła, mniej dzieci by cierpiało. Taka idiotka i tak nic nie rozumie co się do niej mówi, zwykła menelica z ulicy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×