Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Związek z alimenciarzem

Polecane posty

Gość gość
To jeszcze komornik nie usiadł na wypłatę????a bo pewnie pracuje konkubent na czarno???brak słów normalnie.No to ciekawe za co te stancje wynajmiecie za 1500 zl? Za to ciezko zyc oj ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jeszcze komornik nie usiadł na wypłatę????a bo pewnie pracuje konkubent na czarno???brak słów normalnie.No to ciekawe za co te stancje wynajmiecie za 1500 zl? Za to ciezko zyc oj ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie...przeciez jak dzieciorób pracuje legalnie to komornik miałby gdzieś dobrowolne wpłaty tylko pp prostu wysłal do pracodawcy pismo ze ma tyle i tyle przelewać na poczet alimentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw się dokształcić a potem się wypowiadać na forum - komornik nie może zając wszystkiego, są bardzo ściśle określone kwoty, przedmioty, których zająć nie można. Poza tym autorka pisała, że się z komornikiem dogadała w sprawie dobrowolnych spłat.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice dali nam gdzie mieszmieszkać ale naszego dziecka pilnować nie będą. Poza tym oboje pracują. Szkoła będzie w weekendy wiec wtedy on będzie z dzieckiem. Wiecie jak się każda jego robota kończyła? Zawsze na czarno i potem się musiał prosic o pieniądze. Teraz ma normalną pracę na umowę, ZUS, ubezpieczenie. Ja w ciazy pracowałam na ulotkach praktyczne do ostatnich chwil. Nie mamy prawa jazdy, żadnego samochodu i ciężko jest gdziekolwiek dojechać. Nie mieszkamy w dużym mieście. Leki dla mnie też kosztują. I dojazd 2 razy w tygodniu na terapię. I jego dojazd do pracy. Jakbyśmy się przeprowadzili to do mmiasta blisko jego pracy. Wtedy dziecko do żłobka a ja do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw się dokształcić a potem się wypowiadać na forum - komornik nie może zając wszystkiego, są bardzo ściśle określone kwoty, przedmioty, których zająć nie można. Poza tym autorka pisała, że się z komornikiem dogadała w sprawie dobrowolnych spłat..... jestem wystarczająco douczona, alimenty moze pobierać do wysokości 3/5 wynagrodzenia, poza tym komornik działa na rzecz uprawnionego do alimentów lub państwa, - jesli chodzi o dług alimentacyjny.A nie dłuznika na którym ciążą bieżace alimenty i dług za stare I nie bawi sie w sentymenty w stylu spłacanie po kilka groszy jesli moze łatwo pobrac więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wtedy dziecko do żłobka a ja do pracy. na pewno, az sie będzie kurzyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem wystarczająco douczona, alimenty moze pobierać do wysokości 3/5 wynagrodzenia, poza tym komornik działa na rzecz uprawnionego do alimentów lub państwa, - jesli chodzi o dług alimentacyjny.A nie dłuznika na którym ciążą bieżace alimenty i dług za stare I nie bawi sie w sentymenty w stylu spłacanie po kilka groszy jesli moze łatwo pobrac więcej. xxx Chyba nie za bardzo: "W 2018 roku komornik w każdym miesiącu musi pozostawić do dyspozycji dłużnika 1575 zł. Minimalne wynagrodzenie w 2018 roku wynosi 2100 zł brutto, dlatego kwota wolna od zajęcia z rachunku bankowego wynosi 1575 zł (75% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę)"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, że komornik zabierze tyle ile może ustawowo czyli 3/5 wynagrodzenia) z legalnej pensji... W przeciwnym wypadku wierzyciel- czyli matka dziecka w imieniu komornika może złożyc na niego skargę, że ma z czego ściagnąć dług, a tego nie robi. Żaden komornik się nie podłoży. Takie dogadywanie się, że będzie się płacić po 100 zł czy po 50 jest mozliwe, ale jak komornik nie ma z czego ściagać i wtedy aby nie pójść do więzienia rzeczywiście mozna płacic jakieś grosze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba nie za bardzo: "W 2018 roku komornik w każdym miesiącu musi pozostawić do dyspozycji dłużnika 1575 zł. Minimalne wynagrodzenie w 2018 roku wynosi 2100 zł brutto, dlatego kwota wolna od zajęcia z rachunku bankowego wynosi 1575 zł (75% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę x tak, tyle ze to dotyczy kazdego innego zadłuzenia poza alimentami. Przy alimentach nie ma limitu wynagrodzenia, bo rodzic zobowiązany jest do utrzymywania dziecka nawet kosztem własnego utrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"W 2018 roku komornik w każdym miesiącu musi pozostawić do dyspozycji dłużnika 1575 zł. Minimalne wynagrodzenie w 2018 roku wynosi 2100 zł brutto, dlatego kwota wolna od zajęcia z rachunku bankowego wynosi 1575 zł (75% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę)" Owszem, ale dotyczy to wszelkich innych długów OPRÓCZ alimentów, alimenty może ściagnąc także z najniższej krajowej. Poza tym inna sprawa to zajęcie konta bankowego, a inna sprawa zajęcie wynagrodzenia. Komornik może zająć wynagrodzenie nie zajmując konta, np. gdy pracownik pobiera wynagrodzenie gotówką, pracodawca nie może wypłacić tej zajętej kwoty, tylko wpłaca na konto komornika, inaczej sam zapłaci karę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie ma mmeldunku wiec ogólnie to ciężko go znaleźć. I pisze serserio ze dogadalam się z komornikiem ze wpłacam 100 miesięcznie. I zgodził się na to. On nic nie wie ze mój robi na umowę. Powiedziałam mu że ja będę płacić za niego te 100 zł bo więcej nie dam rady i się zgodził. Czy wystarczająco to wywyjaśniłam? Rozumiecie juz ze tak jest jak ppisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A to nie wiedziałam, nie znam alimenciarzy :) no to widać pracuje na czarno, innego wyjścia nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I pisze serserio ze dogadalam się z komornikiem ze wpłacam 100 miesięcznie. I zgodził się na to. On nic nie wie ze mój robi na umowę. Powiedziałam mu że ja będę płacić za niego te 100 zł bo więcej nie dam rady i się zgodził. Czy wystarczająco to wywyjaśniłam? Rozumiecie juz ze tak jest jak ppisze? xx daj adres komornika, chetnie mu zniszczę karierę za takie przekręty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważaj bo ci powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aaa poza tym to czemu spisujecie moje dziecko na starty? Ja nie pozwolępozwolę się mu zmarnować tak jak to że mną było. Niech się uczy na moich błędach. Ja z własnej woli trafiłam na ulicę. Nie dogadywalam się z rodzicami no i zrobiłam jak zrobiłam. Plus zaburzenie osobowości o którym dowiedziałam się jak urodzilam dziecko. Lgnelam do każdego facefaceta który okazał mi trochę zainteresowania. A potem był płacz i picie. Jedynie ten jest ze mną mimimo tego ze jestem bardbardzo trudną osobą i ograniczam go bardzo. Inny nie męczył by się ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważaj bo ci powiem. powiedz powiedz, dla niego lepiej teraz niz jak sie gmina dopatrzy albo matka dzieciaka, ze nie przeprowadził okresowego sprawdzenia w zus czy twój nie zaczął pracowac. Bo wtedy mu grozi sąd dyscyplinarny. A jak jest kompetentny to i tak sam z siebie za jakiś czas roześle zapytania do skarbówki i ZUS i was dojedzie wyzszą kwota, a jak wyjdzie ze go okłamałaś to tym bardziej skrupulatnie z was ściągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, trzymam za Ciebie kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aaa poza tym to czemu spisujecie moje dziecko na starty? x bo z takich dzieci nic porządnego nie wyrasta, po prostu...złe urodzenie Jedynie ten jest ze mną mimimo tego ze jestem bardbardzo trudną osobą i ograniczam go bardzo. Inny nie męczył by się ze mną. x no to ciekawe ile wytrzyma i nie płacz wtedy, ze nie płaci alimentów też na twoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko a skąd wiesz że byłej twojego partnera i ich dziecku dobrze się powodzi skoro nie macie z nimi kontaktu. Ty nie dorastasz tamtej kobiecie do pięt, ona pozbyla się z domu faceta który nie dawał jej poczucia bezpieczenstwa. Potrafiła sama wychować dziecko a o tobie to szkoda pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak autorka wie, ze byłej sie powodzi to i była sie dowie ze alimenciarz pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
100 zł alimentów śmieszne. Na wasze dziecko też wydajecie tylko 100 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wszystko co tu piszesz jest bez zmaczenia, chłop pójdzie siedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiecie skad wiem? Bardzo sie postaralam zeby sie czegos o niej dowiedziec. Ona mieszka bardzo daleko od nas. Po 1, jest facebook i inne strony, znalazlam i ja i dzieciaka, widzialam zdjecia, wakacje za granica itp gdzie nas nie stac zeby nawet nad morze w polsce pojechac Po 2, pojechalam z przyjaciolka tam gdzie ona mieszka, moja przyjaciolka zrobila mi taki prezent. Popytałyśmy takiego goscia co mieszka w poblizu, przyjaciolka mu zaplacila zeby nikt sie o naszej rozmowie nie dowiedzial. No i to ni ona go wyj***la tylko on ja razem z dzieckiem, mieszkali w domu mamy mojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja kocham swojego faceta a tamtej k****e ciagle bylo malo kasy. Placimy tyle ile mozemy, moje dziecko glodne i brudne chodzic nie bedzie. Mi moi rodzice pomogli tyle ze pozwolili nam tam mieszkac oczywiscie za oplata plus rachunki. Teraz mowia ze sie pomalu czas konczy i mamy sie wynosic. Wiec musimy uciulac na mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzisz ona potrafi zadbac o siebie i dziecko. Jak facet wyrzucił swoje dziecko z domu to jest dno. Cała wasza trójka to dno. Jeszcze jedno to że się jej powodzi to nie oznacza że twój partner nie ma obowiązku płacić alimentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzisz ty masz gdzieś tamto dziecko, to czemu tamta kobieta ma przejmować się twoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętaj, że znasz tylko wersję swojego faceta. Równie dobrze mogło być zupełnie inaczej. Ale jeżeli tak rzeczywiście było - to facet, który wywala własne dziecko z domu to g****o, nic nie warte g****o.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale w końcu komornik sie dowie ze konkubent robi na umowę wczesniej czy pozniej .i tak sciagnie tyle z wyplaty ze Wam zostaną ochlapy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widzialam zdjecia, wakacje za granica itp gdzie nas nie stac zeby nawet nad morze w polsce pojechac No i to ni ona go wyj***la tylko on ja razem z dzieckiem, mieszkali w domu mamy mojego. Ja kocham swojego faceta a tamtej k****e ciagle bylo malo kasy. xx czyli twój facet pozbył sie madrej kobiety i dziecka, bo chciała zeby przestał sie lumpować i zaczął wreszcie mysleć o rodzinie, cos ogarniać jak dorosły . I patrz, ona z tym podejsciem wygrała zycie, zyje dobrze, w miare dostatnio, jej dziecko bedzie miało niezły start, a ty się połaszczyłaś na tego nieudacznika i będziesz z nim klepać biedę aż zdechniecie. A wasze dziecko z wami. Bo ty kochasz, to po co wymagać od siebie i niego. A wasze dziecko skończy jak wy Brawo ty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×