Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Związek z alimenciarzem

Polecane posty

Gość gość
Wiecie, z mpim rodzeństwem nie mieli zadnych problemow. Jedno sie jeszcze uczy, bardzo dobrze, drugie wyksztalcone, ma normalną rodzin.e Tylko ze mną od małego problemy. Raz bym chałpę z dymem puściła. Ale i tak większe problemy przyszły gdy poszłam do średniej szkoły. Inne miasto, wolnosc. Jeden nieudany związek, potem drugi, ciąża, strata dziecka, nieodpowiedni facet, picie, wagary, ucieczki z domu. Rodzice ciagle zgłaszali moje zaginięcia na psiarnię. Za każdym razem kiedy przywodzili mnie do domu ja uciekałam znowu i znowu. W końcu poddali się. Z tym gościem związek sie zakonczyl. Potem poznałam obecnego. Wyciągnął mnie z dragów bo zaczynałam w to wchodzić. Razem chlaliśmy coraz mniej i w koncu ta ciaza. Reszte juz znacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem ze jest duze prawdopoodbienstwo ze dziecko to odziedziczy no ale co ja teraz mam zrobić. Mogę tylko otoczyć je miłością i dbać o nie. To dziwne, bo w rodzinie nie było żadnych chorób psychicznych. Ani pradziadkowie, ani dziadkowie, ani rodzice, rodzenstwo, wujki, ciotki, nic, wszyscy zdrowi, normalni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze, że rodzice maja inne , normalne i coś warte dzieci poza tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem ze jest duze prawdopoodbienstwo ze dziecko to odziedziczy no ale co ja teraz mam zrobić. Mogę tylko otoczyć je miłością i dbać o nie. To dziwne, bo w rodzinie nie było żadnych chorób psychicznych. Ani pradziadkowie, ani dziadkowie, ani rodzice, rodzenstwo, wujki, ciotki, nic, wszyscy zdrowi, normalni. xx niestety nawet w takich się trafi skaza genetyczna. szkoda mi twoich rodziców. ciebie nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi nikt nigdy nie potrafił pomóc. Dopiero mój partner to zrobił, wysłał do psychiatry i na terapię. W nim tylko mam wsparcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie mogłam być sobą i robić to na co mam ochotę. Musiałam się dobrze uczyć i w ogóle. Kiedy dałam rade być niedobra to byłam, ale czesto sie nie dalo. To jak sie wyrwałam z domu zaczelam szalec. Szukałam miłosci ale chwytalam sie niewlasciwych osob. Wedlug lekarzy wszystko to co robilam wynika z mojej zaburzonej osobowosci. Psychicznie jestem jak 5 letnie dziecko i lgnęłam do kogoś kto tylko powiedzial ze mnie kocha i dał mi jakąś namiastkę miłosci. Nigdy nie dawałam sobie rady ze sobą i wiele razy chciałam się zabić, nie wyszło. Nie wiecie jakim cierpieniem było codzienne wstawanie rano. Ale najlatwiej oceniac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zdjecie to jakis podszyw, od ciazy nie pale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaburzenie osobowości tłumaczy też niską inteligencję? Nawet chore osoby pownny móc ocenić swoją sytuację z praktycznego punktu widzenia. Wpadłaś w straszne bango, a on ucieknie jak tylko nie będzie potrzebował pomocy twoich rodziców żeby mieć dach nad głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do tej pory nie uciekł to dlaczego ma to zrobic? Naprawde bradzo sie kochamy i wszystko bylo by super gdyby nie sytuacja w ktorej sie znajdujemy. Ostatnio dowiedzialam sie ze bedzie zlobek w okolicy wiec tez pojde do pracy i razem jakos damy rade. Naprawde to jest milosc. Już 5 lat razem, w tym ponad 3 lata na ulicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie potrafię myślec realnie, rozsadnie. Z nim jestem najdluzej ze wszystkich facetow z ktorymi bylam. Zawsze przyklejałam sie do kazdego. Nigdy nie myslalam co bedzie potem. Z obecnym naprawde jest super, dba o nas i stara sie, pracuje jak tylko moze. Zmienil sie od czasu kiedy go poznalam. Nie rozstane sie z nim tylko dlatego ze kiedys byl na ulicy bo sama nie jestem swieta. Ale to fakt ze zawsze bylam naiwna i nie myslałam rozsądnie o konsekwencjach. Liczy sie tylko to ze mam faceta dla siebie robi to, co ja chce. Dostosowuje sie pode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra, nudne już są te zwierzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie czytaj jak cię to nudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie czytam, ale ty laska dalej chcesz to sobie darmową terapię robić i opowiadać o sobie i myslisz ze jak 300 razy napiszesz, ze poukładałąś swoje sprawy i masz dobreistości będzie? Idź lepiej pogadaj o tym z terapeutą- dlaczego obsesyjnie musisz o tym stale zapewniać siebie i innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jego rodzice nie zyja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisze to bo ciagle ktos pisze ze albo wrocimy na ulice, on odejdzie, albo dziecko nie przezyje, mam dosc. Tak, jego rodzice nie zyja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piszą , no jest duże ryzyko, ze tak. I tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×