Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Lasunia

Kto stara się o dziecko - reaktywacja

Polecane posty

6 godzin temu, Gość Mila napisał:

Część. Moze mógłby mi ktoś doradzic, bo ja juz świruje i jak co miesiąc się załamuje. 😞

Otóż mam już 2,5 letniego synka i od 2 lat staramy się z mężem o drugie dziecko, ale jest bardzo ciężko, ponieważ jestem szczupła, a nawet chuda i wszyscy lekarze mówią że muszę pierw przybrać na wadze żeby zajść w ciążę. Miałam dużo, przeróżnych badań i wszystkie są ok. 

Miesiączki już nie mam od 3 miesięcy ale wiem że i tak owulacja się odbywa bo to czuję...

Mierze temp. w pochwie, rano itd. jak też powinno się mierzyć.

Zrobiłam kilka testów owu na próbę i od pierwszego mierzenia 24.08. do 02.09 na teście owu wyszła drga kreska blada, wec negatywne. Później nie miała już testów bo czekałam za przesyłka i następny test zrobiłam 08.09 i wyszły dwe takie kasę kreski. Na następny dzień (09.09) zrobiłam znów test i był już negatywny jak i kolejne dni też.

nie wiem dokładnie jak te testy działają czy po owu mogły pokazać jeszcze dwie kreski bo następny dzień już negat.  Sluzu było w tych dniach bardzo dużo, przezroczysty i rozciagliwy

Przytulanki z mężem były 07.09, 08.09, 12.09, 13.09, 14.09.

Temperature przed owu trzymała się 36,2-36,3.

Od 09.09 do 12.09 - 36,6

W 13.09 - 36,5 (biegunka)

Od 14.09 do 15.09 - 36,6 (biegunka)

W 16.09 - 37,1

W 17.09 - 36,7

Dzis 18.09 - 36,3

Po owu cały czas mam dużo gęstego białego/lekko kremowego nierozciągliwego sluzu.

15.09 czułam się okropnie, myślałam że grypę złapałam ale na drugi dzień nagle przeszło. Od owu. miałam do wczoraj kłucie w jajnikach, bol podbrzusza.

Chcialabym żeby ktoś przeczytał to i spojrzał na to oczami racjonalnie bo ja juz sama nie wiem. Tyle lat starań, kilka miesięcy próbowałam nie myśleć o tym ale i tak się nie udało. 

 

Hej. Niestety dziewczyny rzadko tu zaglądają. Jeśli poczytasz kilka stron wstecz to zobaczysz że utworzyły grupę na fb. Powodzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina 82

Zajrzałam z ciekawości jak u was. Lasunia gratulacje, wspaniała wiadomośc! Przyszlamama, Madzikkin co u was?

Ja rodzę za miesiąc strasznie szybko zleciało ! Za szybko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewczyny. Dawno mnie tu nie bylo. Pewnie nie wszystkie mnie kojarza, pisalam w pierwszym watku i tutaj tez chyba gdzies na poczatku. 2,5roku staran kilka (7)poronien i kiedy juz postanowilismy sie nie starac, zaczelam miec plany typu silownia,dieta itp i udalo mi sie znalesc prace 🙂 okazalo sie ze znowu jestem w ciazy 🙂 nie mialam zadnych nadzieji co do tego ze cos z tego bedzie , bylam pewna ze skonczy sie jak zawsze. A jednak cos sie stalo ze sie udalo, oczywiscie nie mowie hop bo to dopiero 10 tydzien ale czuje sie dobrze, malenstwo tez rozwija sie prawidlowo. Wiec skoro mi sie w koncu udalo to chyba kazdemu sie wreszcie uda. Nie wiem dlaczego tamte ciaze nie przetrwaly a tej sie udalo. Ale jestem mega szczesliwa.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.10.2019 o 09:36, Ruda1984 napisał:

Czesc Dziewczyny. Dawno mnie tu nie bylo. Pewnie nie wszystkie mnie kojarza, pisalam w pierwszym watku i tutaj tez chyba gdzies na poczatku. 2,5roku staran kilka (7)poronien i kiedy juz postanowilismy sie nie starac, zaczelam miec plany typu silownia,dieta itp i udalo mi sie znalesc prace 🙂 okazalo sie ze znowu jestem w ciazy 🙂 nie mialam zadnych nadzieji co do tego ze cos z tego bedzie , bylam pewna ze skonczy sie jak zawsze. A jednak cos sie stalo ze sie udalo, oczywiscie nie mowie hop bo to dopiero 10 tydzien ale czuje sie dobrze, malenstwo tez rozwija sie prawidlowo. Wiec skoro mi sie w koncu udalo to chyba kazdemu sie wreszcie uda. Nie wiem dlaczego tamte ciaze nie przetrwaly a tej sie udalo. Ale jestem mega szczesliwa.

Pozdrawiam.

Ruda gratuluję z całego serduszka ❤❤❤❤ myśl pozytywnie, bo już tylko piękne chwile przed Wami. Trzymam kciuki, dbaj o siebie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Milena

Ja starania rozpoczęłam dwa cykle temu, pomagam sobie kontrolą owulacji za pomocą wielokrotnego testera ze śliny, teraz mam intensywny czas w pracy, ale mam nadzieje że już niedługo II się pojawią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilka

hej dziewczyny, chciałabym pocieszyć te z was które starają się dosyć długo.

My staraliśmy się od 2015 roku, w 2015 przeszłam pierwsze poronienie. Potem nie mogłam zajść w ciąże przez 3 lata, badaliśmy mnóstwo rzeczy, dbałam o siebie jak nigdy wcześniej, udało się dopiero na stymulacji clo i iui. Niestey w 16 tc okazało się, że są letalne wady genetyczne i...kolejne poronienie.
Potem znowu nie mogliśmy zaciążyć przez około rok, nawet stosując stymulację.

Udało się dopiero 2 miesiące temu, również po cloi ale decydująca okazała się inseminacja. Okazało się, że u mnie przyczyną niepłodności była obecność przeciwciał przeciw plemnikowych w śluzie, które blokowały plemniki.  Niestety nie da się tego leczyć czy jakoś wyeliminować. Dopiero inseminacja pominęła ten problem. Więc dziewczyny badajcie się i męczcie lekarzy pytaniami. Ja juz nie liczyłam na publicznych lekarzy, chodziłam tylko do prywatnych ale i oni byli oszczędni w informacjach. W końcu trafiłam na taką lekarkę, która zleciła mi mnóstwo badań prywatnych, no i wcelowaliśmy w problem. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×