Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość InspektorErektor

Ja tego nie rozumiem... kobiety chciały równouprawnienia płci tak? To jeśli je już mają to dlaczego każda z was oczekuje, że mężczyzna będzie...

Polecane posty

Gość InspektorErektor

wam kupował prezenty i różne inne rzeczy? Czemu oczekujecie, że facet ma wam kupować kozaczki, kurteczki, jeansy, buciki, płacić za was w restauracji, kinie itd.

Skoro jest równouprawnienie, którego tak chciałyście, to trzeba być konsekwentnymi i  kobieta powinna sama swoje materialne potrzeby zaspakajać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

To skoro tak to mezczyzna musi sam prac gotowac sobie sprzatac i obuad szykowac bo mamy rownouprawnienie. I sam sie soba opiekowac podczas choroby. Proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iwka

Ale kto chciał równouprawnienia? Jakieś krzykaczki z mediów. Myślę że 85 % kobiet nie chce równouprawnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hultaj
3 minuty temu, Gość Gosc napisał:

To skoro tak to mezczyzna musi sam prac gotowac sobie sprzatac i obuad szykowac bo mamy rownouprawnienie. I sam sie soba opiekowac podczas choroby. Proste

to wy od czego jestescie baby ? puknij się w ten głupi łeb 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hultaj

jestem ciekaw dlaczego jest niższy wiek emerytalny u bab co to za równouprawnienie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równouprawnienie płci to mrzonki. Nie ma równouprawnienia i nigdy nie było. Są takie sfery życia gdzie kobieta jest uprzywilejowana i są takie gdzie facet jest w życiu uprzywilejowany.

  • Confused 1
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równouprawnienie ma różne wymiary w zależności od miejsca, w którym się znajdujemy, i tak np. w pracy chcę być traktowana na równi z mężczyznami jeśli mam takie same umiejętności i zakres obowiązków jak oni, a w autobusie nie mam prawa narzekać "gdzie ci mężczyźni 🙄" bo facet nie ustąpił mi miejsca jako kobiecie. 

A w związku natomiast każda para robi jak uważa, jeśli trafiłeś na kobietę, która żądała kozaczków itd. nie dając nic w zamian to jakby Twój problem, nie wszystkich kobiet, w dodatku nie ma to nic wspólnego z równouprawnieniem.

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luuuudzie

Ja ..., ale wy jesteście durni. Równouprawnienie płci polega na równości ludzi niezależnie od płci w świetle prawa, w przestrzeni publicznej. Nikogo nie obchodzi jak się pary dzielą obowiązkami, czy w związku zarabia mężczyzna, kobieta czy oboje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marawstala

Spoczko, moge Ci kupić szaliczek jak juz tak chcesz : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klein
51 minut temu, Gość InspektorErektor napisał:

wam kupował prezenty i różne inne rzeczy? Czemu oczekujecie, że facet ma wam kupować kozaczki, kurteczki, jeansy, buciki, płacić za was w restauracji, kinie itd.

Skoro jest równouprawnienie, którego tak chciałyście, to trzeba być konsekwentnymi i  kobieta powinna sama swoje materialne potrzeby zaspakajać.

Ja oczekuję, że facet będzie płacił za mnie w restauracji, bo... JA ZA NIEGO PŁACĘ.
I chcę dostawać prezenty bez okazji, bo sama mu daję.
A kobiety, które oczekują płacenia za "kozaczki i kurteczki" oczekują też całego utrzymywania, a za to chętnie zostaną kurami domowymi.

P.s. chyba chodzi Ci o równe traktowanie, bo prawo to jest np. do głosowania, zagwarantowane konstytucją i nie ma nic do Twego związku nieuku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzyk
13 minut temu, marawstala napisał:

Spoczko, moge Ci kupić szaliczek jak juz tak chcesz : )

wystarczy, że kupisz prezerwatywy i wynajmiesz pokój w hotelu 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marawstala
1 minutę temu, Gość bzyk napisał:

wystarczy, że kupisz prezerwatywy i wynajmiesz pokój w hotelu 😉

Jestes zbyt kosztowny jak na moja kieszeń : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
57 minut temu, Gość hultaj napisał:

to wy od czego jestescie baby ? puknij się w ten głupi łeb 

A wy od czego? Puknij sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Równouprawnienie to równe prawa społeczne do dostępności zawodów, pracy, zarobków, stanowisk, prawa do głosu...i tu sobie wylicz...., a nie otwieranie drzwi czy kupowanie prezentów...Mylisz równouprawnienie z manierami, kulturą. Prezenty a propos robią również kobiety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Iwka napisał:

Ale kto chciał równouprawnienia? Jakieś krzykaczki z mediów. Myślę że 85 % kobiet nie chce równouprawnienia.

Dokładnie. Ja nie chce. Zamiast siedzieć 8h w pracy mogłabym w spokoju zajmować się domem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
44 minuty temu, Melodyjka napisał:

Równouprawnienie to równe prawa społeczne do dostępności zawodów, pracy, zarobków, stanowisk, prawa do głosu...i tu sobie wylicz...., a nie otwieranie drzwi czy kupowanie prezentów...Mylisz równouprawnienie z manierami, kulturą. Prezenty a propos robią również kobiety. 

Dokładnie. A teraz zniewieściali mężczyźni wszystkie swoje krzywdy zrzucają na równouprawnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234
9 minut temu, Gość Gość napisał:

Dokładnie. Ja nie chce. Zamiast siedzieć 8h w pracy mogłabym w spokoju zajmować się domem.

Ale co to ma wspólnego z równouprawnieniem? Równouprawnienie nic do tego nie ma, tylko ustalenia z partnerem. Równouprawnienie gwarantuje Ci, że masz równe prawa człowieka, a nie jak w krajach arabskich mężczyzna uważa, że jesteś głupim, upośledzonym zwierzątkiem i ma prawo Cię na przykład zgwałcić, albo zabić, bo jesteś rasą niższą, rzeczą i śmieciem. O tym też marzysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inet
13 minut temu, Gość Gość napisał:

Dokładnie. Ja nie chce. Zamiast siedzieć 8h w pracy mogłabym w spokoju zajmować się domem.

Ja chcę równouprawnienia. Chcę prawa do kształcenia się, głosowania i życia. I też mogę zajmować się domem 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet
4 minuty temu, Gość Gość napisał:

Dokładnie. A teraz zniewieściali mężczyźni wszystkie swoje krzywdy zrzucają na równouprawnienie.

No chyba Cię pogrzalo. Jedno wynika z drugiego, nikt się nie będzie zastanawiał że do 16 ni3 można całować kobiet w rękę A po 16 to już oznaka dobrych manier. Tak albo tak. Z resztą mi to równouprawnienie nie przeszkadza, dzięki niemu można jeszcze bardziej "dokopać " kobietom niż bez niego. Oczywiście jeśli ktoś chce. Kobiety zrobiły sobie chyba kuku. Ja tam widzę że dzięki równouprawnieniu lepiej żyje się facetom.  Kiedyś żeby mieć codziennie seks i obiad trzeba było się ożenić, utrzymywać kobiete itp itd.  Teraz możesz sobie pukać codziennie kogoś innego, same się pchają, i o nic się nie martwić. Jak chcesz to możesz zrobić dziecko jakiejś wyzwolonej płacić alimenty i niczym się nie przejmować. Ona jeszcze będzie dumna z tego jaką to jest samodzielna.  A jak zechcesz tradycyjnej rodziny to też się jeszcze jakieś znajdą. 

A kobiety - same minusy. Najpierw "swiat" karze im robić karierę, później się orientują że zegar tyka albo na szybko byle jaki związek albo wieczne zagluszanie instynktu macierzyńskiego.  Albo próba połączenia wszystkiego, bycia dobra żona, matka i super pracownica. Normalnie samozajabanie się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawne równouprawnienie, czy kulturowe? Kulturowo facet jest dyskryminowany w relacji damsko-męskiej (to on ma się wykazać), kobiety pewnie w innych życiowych aspektach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
18 minut temu, Gość 1234 napisał:

Ale co to ma wspólnego z równouprawnieniem? Równouprawnienie nic do tego nie ma, tylko ustalenia z partnerem. Równouprawnienie gwarantuje Ci, że masz równe prawa człowieka, a nie jak w krajach arabskich mężczyzna uważa, że jesteś głupim, upośledzonym zwierzątkiem i ma prawo Cię na przykład zgwałcić, albo zabić, bo jesteś rasą niższą, rzeczą i śmieciem. O tym też marzysz?

Pragnę nad sobą Pana i Władcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 minut temu, Gość Facet napisał:

No chyba Cię pogrzalo. Jedno wynika z drugiego, nikt się nie będzie zastanawiał że do 16 ni3 można całować kobiet w rękę A po 16 to już oznaka dobrych manier. Tak albo tak. Z resztą mi to równouprawnienie nie przeszkadza, dzięki niemu można jeszcze bardziej "dokopać " kobietom niż bez niego. Oczywiście jeśli ktoś chce. Kobiety zrobiły sobie chyba kuku. Ja tam widzę że dzięki równouprawnieniu lepiej żyje się facetom.  Kiedyś żeby mieć codziennie seks i obiad trzeba było się ożenić, utrzymywać kobiete itp itd.  Teraz możesz sobie pukać codziennie kogoś innego, same się pchają, i o nic się nie martwić. Jak chcesz to możesz zrobić dziecko jakiejś wyzwolonej płacić alimenty i niczym się nie przejmować. Ona jeszcze będzie dumna z tego jaką to jest samodzielna.  A jak zechcesz tradycyjnej rodziny to też się jeszcze jakieś znajdą. 

A kobiety - same minusy. Najpierw "swiat" karze im robić karierę, później się orientują że zegar tyka albo na szybko byle jaki związek albo wieczne zagluszanie instynktu macierzyńskiego.  Albo próba połączenia wszystkiego, bycia dobra żona, matka i super pracownica. Normalnie samozajabanie się. 

Ale tu chodzi o główny problem autora. Płacze, że MUSI kupować swojej kobiecie ciuchy (nikt nie mówił, że musi) i zasłania się równouprawnieniem, bo przecież ona sama sobie może. Jak widać Tobie też ktoś krzywdę zrobił, bo teraz chcesz równouprawnieniem dokopywać kobietom. Racji trochę masz, ale szczycić się tym, że można zrobić kobiecie dziecko i potem położyć na to łaskę, to świadczy tylko i wyłącznie o Twoim beznadziejnym wychowaniu, a nie o sprycie w interpretacji równouprawnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet
45 minut temu, Gość Gość napisał:

Ale tu chodzi o główny problem autora. Płacze, że MUSI kupować swojej kobiecie ciuchy (nikt nie mówił, że musi) i zasłania się równouprawnieniem, bo przecież ona sama sobie może. Jak widać Tobie też ktoś krzywdę zrobił, bo teraz chcesz równouprawnieniem dokopywać kobietom. Racji trochę masz, ale szczycić się tym, że można zrobić kobiecie dziecko i potem położyć na to łaskę, to świadczy tylko i wyłącznie o Twoim beznadziejnym wychowaniu, a nie o sprycie w interpretacji równouprawnienia.

Ja akurat lubię dzieci ani nie zamierzam dokopywać kobietom. Chciałem tylko powiedzieć że takie zachowania są coraz bardziej akceptowane, trochę na własne życzenie kobiet. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga 29

Ja niczego nie oczekuję od facetów i powiem więcej, nie lubię dostawać od nich nic za bardzo wartościowego. Dlaczego? Bo nigdy nie jest to ot tak bezinteresownie jak np. od siostry czy przyjaciółki, cwaniaki zawsze mają ukartowany jakiś plan, już ja ich znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Tez ma facet problem . Moj mezczyzna wrecz mnie namawial zebym sobie cos kupila / wybrala i byla to dla niego ogromna przyjemnosc  i mnie rowniez sprawialo przyjemnosc gdy moglam mu cos kupic . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
13 minut temu, Gość Facet napisał:

Ja akurat lubię dzieci ani nie zamierzam dokopywać kobietom. Chciałem tylko powiedzieć że takie zachowania są coraz bardziej akceptowane, trochę na własne życzenie kobiet. 

Nie na własne życzenie kobiet, tylko przez taką właśnie męską interpretację równouprawnienia. Bo baby same chciały to niech mają- piękne usprawiedliwienie braku odpowiedzialności za własne czyny. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale coraz więcej mężczyzn tak się usprawiedliwia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu chodzi o to że kobiety grzmią o równouprawnienie również w związku ale zawsze tam gdzie jest to dla nich wygodne, tam gdzie z tego mają profity. Jeśli dzięki równouprawnieniu mają straty to wtedy mówią o zwyczajach i tradycji. Jeśli u autora w zamian za prezenty i utrzymanie kobieta chodziła by jak zegarek autor byłby szczęśliwy, a ona chce prezenty i jeszcze się burzy

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onnn

Dokładnie.  Równouprawnienie powinno iść w parze z rownoobowiazkami.  Z resztą kobiety zapominają że mężczyźni też mają coś do powiedzenia.  Wy macie prawo żyć jak chcecie A my mamy prawo nie chcieć się z takimi kobietami zadawać, lub patrzeć na nie tylko przez pryzmat korzyści. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×