Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość uboga mama :(

jak wyzywic 4osobowa rodzine przez tydzien za niewielkie pieniadze?

Polecane posty

Gość Kasiaaaa
1 godzinę temu, Gość Tia napisał:

Panga jest ryba hodowlana, w duzym skupieniu i w znacznym zanieczyszczrniu. Dlatego woda jest chemicznie oczyszczana i podawane są antybiotyki, wszystko to potem jesz. Nie odczujesz tego zaraz po zjedzeniu, ale po latach owszem. W marketach często można kupić tanio prawdziwe ryby, choćby mintaja. Szkoda zdrowia na pseudo jedzenie.

dokładnie.

ja nie mówię, by od razu kupować   ostrygi, tuńczyka, czy homary...

ale pstrąg, węgorz , sola nie są potwornie drogie przecież.

ja jem ryby 1-2 razy w tyogniu, najcześciej są to pstrąg lub dorsz i czasem wędzona makrela. nie jem innego mięsa poza rybami oraz indykiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Unikaj tez wedlin i parowek (piecz albo dus duze porcje surowego miesa i cale korpusy drobiowe, potem dodawaj do roznych dan, salatek, kroj w plastry na kanapki, nadwyzki mroz, a z kosci, skory i resztek warzyw rob rosol i czesc mroz na pozniej jako baze do sosow)

Z mielonego rob zrazy i to czego nie wykorzystas mroz na pozniej, a czesc kroj na kanapki, albo udus duza ilosc luzem i popakoj porcje do zamrazarki, zebys miala do roznych sosow (np. do klusek)

(jak masz maszynke to taniej wychodzi mielenie sanemu i zdrowiej nie masz domieszanego tluszczu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Jak masz pod reka jakies babcie, ciocie emerytki to umowcie sie na przetwory na kilka dni pod rzad, zrobcie zrzutke na "material" i potem podzielcie sie zapasami. Taka wspolpraca jest bardzo produktywna i jest duzy efekt, szybko i nikt nie czuje sie urobiony, niz np. mialaby to robic jedna osoba samodzielnie. Ogorki, wisnie, sliwki, makaron, nawet chleby i bulki (pieczywo mozna mrozic)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Dobrze by bylo zebys nauczyla sie robic zapasy w razie gdyby takie sytuacje mialyby sie powtorzyc w przyszlosci.

Na youtube jest taka kobitka z 10 dzieci ktora robi raz w miesiacu kilkadziesiat gotowych dan i mrozi do pozniejszego upieczenia, odgrzania lub ugotowania (na zasadzie wrzuca do garnka i wychodzi z kuchni) na dni kiedy nie ma czasu, albo sily robic jedzenia, albo nie chce wydawac kasy na dodatkowe zakupy zeby nie przekroczyc budzetu (zakupy robi tylko raz w miesiacu z lista, zeby nie wydawac na impulsywne glupoty w sklepach).

W ostatnim miesiacu zrobila ponad 40 roznych obiadow w 1 dzien:

https://m.youtube.com/watch?v=etaCNx8B2gQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest straszne

że w europejskim  kraju, kraju rozwiniętym , ludzie tak dziadują. i na dodatek się rozmnażają i jeszcze pracują na czarno. autorko, czy wy macie mózgi??

przepraszam że tak niemiło piszę - ale ja  i mąż pracujemy, zarabiamy niedużo, jak na Poznań, bo w sumie 7,400 zł netto/miesiąc. mamy dziecko. i nie stać nas na drugie. po prostu nie stać. a wy to pewnie byście mieli trójkę przy tych pensach i wrażenie że jestescie 'bogaci' ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Link nie dziala trzeba skopiowac i wkleic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Sorobuje jeszcze raz:

https://m.youtube.com/watch?v=etaCNx8B2gQ

Moze teraz bedzie dzialac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniesmaczony Krytykanctwem
Dnia 16.05.2019 o 09:49, Gość Dramat. napisał:

Kto Ci dał prawo do oceny? Moze oni nie chca wychowac jakoś? Moze chca zapewnić dziecku WSZYSTKO.

Nie do mnie, ale zareaguję, bo nóż się w kieszeni otwiera na takie dictum...

Żartujesz, prawda?  Bo chyba w swoim rażącym braku spostrzegawczości nie zauważyłaś, że to właśnie ONA ocenia... inną Kobietę, która wcale nie prosi o ocenę ze strony niekumatej pyszałkowatej smarkuli, tylko o pomysły, jak przeżyć (w sytuacji extremalnej, nie na co dzień) za niewielką kwotę. To jakaś plaga nieumiejętności czytania ze zrozumieniem? Podstawówka przestała być obowiązkowa? (bo tego uczą w  ramach edukacji wczesnoszkolnej) czy w ramach "'tryndu' na integrację"  kończą ją teraz głęboko niezrozumieni, a praktykę po podejmują na podrzędnym kobiecym forum?

Może i "CHCĄ", ale skończy się na chceniu, bo nijak "ni umiom". Nie zapewnią dziecku WSZYSTKIEGO, bo nie zapewnią NAJWAŻNIEJSZEGO: UWAŻNOŚCI na świat i ludzi, OTWARTOŚCI na potrzeby innych, WSPÓŁCZUCIA dla cudzych problemów, wreszcie skromności i życzliwości wobec innych, chęci pomocy potrzebującym (ileż to roboty rzucić przepisem, life-hackiem z okresu, gdy się samemu miało cienko? Nie oszukujmy się, KAŻDEMU kiedyś się to zdarzyło, jeśli nie za czasów internatowo- studenckich /nie wszyscy faktycznie dotarli tak wysoko w edukacji/ to choćby wtedy, kiedy ukradli mu gruby portfel dzień po wypłacie).

Z pustego (dzbana) i Salomon nie naleje. Lasia z oceniającego autorkę wątku posta niestety nic sobą nie reprezentuje, więc nie ma czego przekazać dalej. Poprawia sobie głównie samopoczućko oceniając inną Kobietę w potrzebie i porównując się do niej (JA jestem zarąbista po całości, a ty... no) i pouczając (kto zarozumiałego pustaka o to prosił? Na wiec wyborczy i tam się rekomenduj, jakaś to ty wspaniała, może tam ci uwierzą, bo tu wypadasz mocno blado).

Miarą człowieka jest jego stosunek do innych.

I może lepiej, że Pouczająca- Odcinająca Się czeka z prokreacją do "Po 30-tce", bo jest szansa, że nie przekaże wadliwych genów dalej, zapewne mądra Natura w ten wyszukany sposób  już się zabrała za eliminację pustostanów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tia
Dnia 17.05.2019 o 21:10, Gość ygyg napisał:

noooo, ja nie wiem. ja na domową pizzę daję dobry ser, dobre salami, szpragi, oliwki, paprykę, pesto. to aż tanio nei jest.

Pizza to danie powstale wlasnie w ubogich rodzinach, bo takie  ciasto jest tanie,  a oryginalne dodatki byly skromne i dostepne w kazdym wloskim domu. To co Ty robisz to wersja amerykańska, gdzie musi byc na bogato, co nie znaczy, ze smaczniej.

Nasz poczciwy bigos to tez pierwotnie nie bylo wyszukane danie na swiateczny stol, tylko efekt zagospodarowania pozostalosci po swietach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.05.2019 o 06:24, Gość Zniesmaczony Krytykanctwem napisał:

Nie do mnie, ale zareaguję, bo nóż się w kieszeni otwiera na takie dictum...

Żartujesz, prawda?  Bo chyba w swoim rażącym braku spostrzegawczości nie zauważyłaś, że to właśnie ONA ocenia... inną Kobietę, która wcale nie prosi o ocenę ze strony niekumatej pyszałkowatej smarkuli, tylko o pomysły, jak przeżyć (w sytuacji extremalnej, nie na co dzień) za niewielką kwotę. To jakaś plaga nieumiejętności czytania ze zrozumieniem? Podstawówka przestała być obowiązkowa? (bo tego uczą w  ramach edukacji wczesnoszkolnej) czy w ramach "'tryndu' na integrację"  kończą ją teraz głęboko niezrozumieni, a praktykę po podejmują na podrzędnym kobiecym forum?

Może i "CHCĄ", ale skończy się na chceniu, bo nijak "ni umiom". Nie zapewnią dziecku WSZYSTKIEGO, bo nie zapewnią NAJWAŻNIEJSZEGO: UWAŻNOŚCI na świat i ludzi, OTWARTOŚCI na potrzeby innych, WSPÓŁCZUCIA dla cudzych problemów, wreszcie skromności i życzliwości wobec innych, chęci pomocy potrzebującym (ileż to roboty rzucić przepisem, life-hackiem z okresu, gdy się samemu miało cienko? Nie oszukujmy się, KAŻDEMU kiedyś się to zdarzyło, jeśli nie za czasów internatowo- studenckich /nie wszyscy faktycznie dotarli tak wysoko w edukacji/ to choćby wtedy, kiedy ukradli mu gruby portfel dzień po wypłacie).

Z pustego (dzbana) i Salomon nie naleje. Lasia z oceniającego autorkę wątku posta niestety nic sobą nie reprezentuje, więc nie ma czego przekazać dalej. Poprawia sobie głównie samopoczućko oceniając inną Kobietę w potrzebie i porównując się do niej (JA jestem zarąbista po całości, a ty... no) i pouczając (kto zarozumiałego pustaka o to prosił? Na wiec wyborczy i tam się rekomenduj, jakaś to ty wspaniała, może tam ci uwierzą, bo tu wypadasz mocno blado).

Miarą człowieka jest jego stosunek do innych.

I może lepiej, że Pouczająca- Odcinająca Się czeka z prokreacją do "Po 30-tce", bo jest szansa, że nie przekaże wadliwych genów dalej, zapewne mądra Natura w ten wyszukany sposób  już się zabrała za eliminację pustostanów. 

Spoko, nauczę moje dzieci, którym nigdy niczego nie zabraknie, żeby pomagały innym jak mogą, bo nie każdy rodzic, niesiony chwilą myśli w danym momencie, że z tych właśnie ruchów posuwistych może powstać nowe życie, na które niekoniecznie go stać.

Myślę, że przewidywanie tego, że dziecko może być np. chore, mieć większe wymagania finansowe, charakteryzuje właśnie osoby z wartościami, które w przypadku kryzysu nie chcą musieć robić obiadów za 80 zł, albo nie chcą później urządzać zrzutek na swoje chore dziecko w mediach. Mam taki plan, że jak (odpukać) moje dziecko będzie w jakiś sposób upośledzone, co często się zdarza w dzisiejszych czasach,  to nikt nie będzie oglądać jego buzi na aukcjach charytatywnych tylko sama zapewnię mu powrót do zdrowia.

Pomagać to możemy dzieciom w Afryce, bo tam się po prostu nie da normalnie pracować, zarabiać i żyć, w naszym kraju na szczęście się da więc polecam.

Ja, oprócz dobrego startu wpoję dzieciom zasadę, że ZAWSZE muszą mieć jakieś zabezpieczenie w razie WU, zresztą sama do niego rękę przyłożę, gdyż od ich urodzenia planuję co miesiąc wpłacać każdemu minimum stówkę na lokatę, co w wieku 18 lat będzie już sumką rzędu dwudziestu paru tysięcy, a miesięcznie jest drobnostką, którą niektórzy wolą przebalować.

Poza tym, planuję również adoptować dziecko, właśnie maleństwo ludzi, którzy do pieprzenia byli pierwsi a nie było ich stać nawet na gumki (co dopiero na dziecko). Sądzę więc, że moje dzieci jednak wyjdą na ludzi, będą umiały pomagać, dzielić się i dać coś z siebie światu, zamiast tylko wyciągać łapy i prosić o rady na zasadzie "co mam teraz zrobić".

Mam również pieska ze schroniska i co chwilę wpłacam pieniądze na dzieci, o których ktoś właśnie nie myślał i żył w myśl zasady "jakoś to będzie" :). Tylko, że ku..wa, jak wszyscy nie przestaną myśleć w ten sposób, do czego ludzkość zmierza, to zaraz 9 na 10 będzie potrzebujących, a ten jeden co ma z czego dać BO CZEKAŁ NA ODPOWIEDNI MOMENT, na wszystkich nie podzieli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośc

,, Lepszy chleb na zakwasie 3.3 za bochenek. Dzieci sa, to tez nie jemy byle czego. " u mnie  zwykły, duży chleb w piekarni 5,50 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

No malutka to wróć tu za 20 lat jak będziesz miała dzieci i daj znać jak Ci realizacje poszły. Nie zycze Ci tylko chorego dziecka bo wiem,że wyciągnęłabyś ot tak 2 miliony tak DWA MILIONY w przeciągu 3 miesięcy na operacje np serduszka:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dnia 20.05.2019 o 12:32, Gość Tia napisał:

Pizza to danie powstale wlasnie w ubogich rodzinach, bo takie  ciasto jest tanie,  a oryginalne dodatki byly skromne i dostepne w kazdym wloskim domu. To co Ty robisz to wersja amerykańska, gdzie musi byc na bogato, co nie znaczy, ze smaczniej.

Nasz poczciwy bigos to tez pierwotnie nie bylo wyszukane danie na swiateczny stol, tylko efekt zagospodarowania pozostalosci po swietach.

NO ale zjedz Pizze z resztek a zjedz pizze do której trzeba cos włożyc, tak samo bigos. Uważasz, że bigos jest tani? Kiełbasa, boczek, mięso? Wiesz nie każdy kupuje kiełbase w worku w lidlu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOŚĆ

,,szef meza nie moze miec prawa jazdy (ma sadowny zakaz prowadzenia pojazdow bo kiedys jechal pijany i zabil dziewczynke na pasach przed miejscowa podstawówka) a musza jakos jezdzic w teren." Autorko szef by mógł dorzucić sie do naprawy autabo widać,że jest zalezny od Twojego męża. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość gość napisał:

No malutka to wróć tu za 20 lat jak będziesz miała dzieci i daj znać jak Ci realizacje poszły. Nie zycze Ci tylko chorego dziecka bo wiem,że wyciągnęłabyś ot tak 2 miliony tak DWA MILIONY w przeciągu 3 miesięcy na operacje np serduszka:) 

Oczywiście nie mówię o takich kwotach, ale wystarczy poobserwować jak teraz ludzie wyciągają łapy po kwoty i rzeczy, który serio są w zasięgu ręki. Czasem trzeba zacisnąć zęby, przyrobić w weekend za zwykłą kelnerkę, a nie tylko daj i daj. Ogłoszenia, potrzebuję wózka, ubranek, rowerka itp. na każdym olx, forach, facebooku mnie doprowadzają do szału. I denerwuje mnie tłumaczenie tutaj, że Ci ludzie mieli jednorazowy duży wydatek i dlatego nie ma za co jeść. To znaczy, że oprócz tej kasy, tej w dodatku niewielkiej kasy, co poszła na naprawę nie mieli NIC, żadnego zabezpieczenia. Kto w dzisiejszych czasach nie ma chociaż 5 tysi na boku na czarną godzinę? Nie chciałam obrazić autorki, tylko na niektórych działa tylko terapia szokowa. Pracując na pół etatu ma duże możliwości dorobienia do tych obiadów, umyć komuś okna chociażby albo trawnik skosić... Na prawdę ku*wa przy dzieciach nigdy nic nie wiadomo, TRZEBA mieć kasę na boku. Jakby się któremuś buty rozwaliły to by chodził bez?

Z tanich obiadów, moich ulubionych: ziemniaki podsmażone na cebulce, jajo sadzone i kefir.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak
Dnia 15.05.2019 o 15:47, Gość gość napisał:

A .... Jesteś jak moja mama. Całe życie nie pracuje, bo dzieci. Jak byłyśmy w przedszkolu nie pracowała, w szkole też nie, nawet jak na studiach i potem jak się wyprowadziłyśmy to nie pracowała i teraz płacze że ma emeryturę 100 zł, dzieci pomóżcie. I całe życie żyliśmy bardzo skromnie, wręcz biednie, oszczędzanie na wszystkim, kombinowanie gdzie uciąć koszty, a nie jak zarobić. Tata też zamiast pójść do zwykłej pracy na umowę o pracę, całe zycie kombinował na zleceniu i wszędzie go oszukiwali. Pewnie jak twój mąż.

Masakra 😣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak
Dnia 15.05.2019 o 16:43, Gość Grsv napisał:

Napisze na swoim przykladzie. Maz ja i corka. Bylo nas stac na normalne zycie bez szalenstw, zawsze cos bylo odlozone czy na auto czy inny wydatek nieprzewidziany.

Dlatego zdecydowalismy sie na drugie dziecko. I podobnie, wyprawka kupiona i jeszcze odkladac bylo z czego. W zeszlym roku, choc niby kasy wiecej, zaczelismy zyc na styk. 

A w tym roku juz masakra, ciagle pod kreska. Ja mam stala pensje ( pracuje na pol etatu na razie), ale u meza ciecia na wszystkim przez grozbe Brexitu ( produkcja nakierowana glownie na Wielka Brytanie), zero premii za jakosc, do tego byl chory wiec wszystko poobcinali. No niby teraz dostal normalna wyplate, ale splacamy maly dlug i bedzie niestety na styk.

Wszystko drozeje w zastraszajacym tempie. Ziemniaki to u nas koszt 3 zl za kg i to stare, zwykla wloszczyzna mrozona to 5 zl ( no w lidlu 1.99, ale id dwoch tygodni nie jest distepna(. Lepszy chleb na zakwasie 3.3 za bochenek. Dzieci sa, to tez nie jemy byle czego. 

Mamy kredyt, czynsz, r-ki za telefony, prad, gaz, paliwo. I jestem przerazona. Jeszcze ten mc i powinnismy wyjsc na prosta. Sobie ciuchy kupuje w lumpeksie, mlodszemu odkupuje od mam na grupie na fb. Wydajemy teraz praktycznie wszystko na rachunki, jedzenie. 

Co się dzieje w tej Polsce? Nie mieszkam w kraju od kilku lat. Gdy wujezdzalam nie było tego. Tej biedy. Jestem przerażona jak to czytam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość Jak napisał:

Co się dzieje w tej Polsce? Nie mieszkam w kraju od kilku lat. Gdy wujezdzalam nie było tego. Tej biedy. Jestem przerażona jak to czytam. 

Wszystko drożeje, rząd rozdaje kasę na prawo i lewo, to takie są efekty. Ludzie myślą, że 500+ z nieba spada, ale tak naprawdę za każde 500+ na zakupach płacą dwa razy tyle 😕 Ciemnota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Do Autorki 

Piszesz, że szef Twojego męża jest uczciwy. No właśnie NIE JEST, bo nie pozwoliłby Mu pracować na czarno. A co będzie z emeryturą? Jaką dostanie? Nie pomyśleliście o tym?? A potem będzie kolejny płacz, bo emerytury 400 zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx

przykre powodzenia życzę mam nadzieję ze twój los sie poprawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm.
Dnia 15.05.2019 o 21:32, Gość owszem dramat napisał:

No dramat zaiste 😄 Dzieci dramatu nie widziały, może na polskim w liceum nie uczyli, co to za rodzaj i forma i z czym to się je.

 Z 6ma tysiącami na miesiąc (spokojnie, w przeliczeniu) wychowałam SAMA troje dzieci (były bardzo małe, kiedy straciłam męża), posłałam do najlepszych szkół w mieście a potem same wysłały się na studia medyczne. Za kwotę 6-7 we dwójkę można spokojnie wychowywać jedno (lub dwoje, jeśli jest się naprawdę zaradnym) dziecko. Śmieszna wymówka, ale millenialsi i niewiele starsi od nich mało wiedzą o życiu, za to lubią się wywyższać i pouczać, nie mając do tego podstaw. Wiele się jeszcze muszą nauczyc, ale tzw. życie o to zadba, nie ma obawy.

no 30 lat temu to 6tys mialo inna wartosc niz teraz prosze pani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

pić z kałuży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

rzad kaze rodzic dzieci, ...ki lykaja to jak pelikany a potem narzekaja na biede haha 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×