Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość zakochany

Kocham kobiete Korea nie może być moja

Polecane posty

Gość Tomasz ty gnoju!!!!
1 minutę temu, Gość zakochany napisał:

to że ktoś ma uczucia, bo to wiem że ma, to nie znaczy że chce być z ta osoba i się do nich przyzna. O to chodzi.

Żaden zakochany. To gnój!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angel

Jeszcze taką dygresję wtrącę ludzie często na kafeterii obrzucają się błotem a tu dla autora wszyscy są mili starają się go podnieść ma duchu to jest niezwykle. Zakochany doceń to i przemysł rady ludzi bezstronnych i znających życie 😃😇

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 godzinę temu, Gość niewidzialna napisał:

Tak chyba wlasnie jest.Mozna kochac kilka osob jednoczesnie, ale nie z kazdym mozemy byc.Boli mnie to straszliwie i tkwi jak jakas drzazga w sercu. Ani wyciagnąć,ani wepchnąc dalej, tak źle i tak niedobrze. Boże, jak to boli.

nie utwierdzaj w bzdurnym przekonaniu jak nie znasz faktow , glupota nie da sie kochac dwoch jednoczesnie , z druga osoba mozna byc np z litosci albo z innych powodow ale wtedy nie z milosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sędzia
3 minuty temu, Gość Tomasz ty gnoju!!!! napisał:

Lecz swój chory łeb!!! 

Opanuj się chłopie i wyjazd stąd!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość Łza napisał:

W jakim ona jest wieku ?Posluchaj jeśli czułeś i widziałeś na jej twarzy w oczach miłość pragnienie to nie pomyliłeś się, nie da sie tego oszukać 

No dokładnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochany

to że coś czuje nie znaczy że jest gotowa na przyznanie sie do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
2 godziny temu, Gość zakochany napisał:

ja czuję że ją kocham, na jej twarzy też to widziałem, w jej oczach, pragnienie. Ale nie wiem jak jest naprawdę. Jestem zazdrosny ze ja inny dotyka a nie ja

oczy nie klamia, w oczach zawsze ujrzysz prawde, jesli widziales uczucie to tak jest a z tym jej zwiazkiem to nie powinienes byc taki pewny, wiele kobiet  nie jest w stanie dawac sie dotykac mezczyznie ktorego nie kocha wzdychajac jednoczesnie do innego, kobiety nie umieja tak dobrze oddzielac uczuc jak mezczyzni a co z toba jestes sam ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Eee jak taka chuda szczapa to może  Nie kobieta to moze młody chłopak, a fuuuj ,zboczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 minutę temu, Gość zakochany napisał:

to że coś czuje nie znaczy że jest gotowa na przyznanie sie do tego.

jesli pokazuje ci uczucia to prawdopodobnie chcialaby sie ujawnic jesli bedzie wiedziec ze to wszystko nie jest zartem czy zabawa twoja

napewno bedzie tez szczera 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angel
7 minut temu, Gość zakochany napisał:

to że ktoś ma uczucia, bo to wiem że ma, to nie znaczy że chce być z ta osoba i się do nich przyzna. O to chodzi.

Dlaczego zakładasz najgorsze? Jeżeli się kogoś kocha to chce się być z tą osobą. W rozmowie twarzą w twarz ciężko coś ukryć . Spróbuj ja pocałować zobaczysz jak zareaguje na ciebie pocałunek dotyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

autorze czy to ty czasem nie jestes w zwiazku ? dlatego moze tak sie ociagasz co? czlowiek zawsze odbija  to co w nim lub u niego, na innych ludzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
7 minut temu, Gość zakochany napisał:

to że coś czuje nie znaczy że jest gotowa na przyznanie sie do tego.

to by robila kamienna twarz a nie zdradzala sie z uczuciami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochany
5 minut temu, Gość gosc napisał:

jesli pokazuje ci uczucia to prawdopodobnie chcialaby sie ujawnic jesli bedzie wiedziec ze to wszystko nie jest zartem czy zabawa twoja

napewno bedzie tez szczera 

pokazywała, ostatnio ja zdradza mimika itp ale raczej nie chce żeby to było widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sisi
2 minuty temu, Gość gosc napisał:

jesli pokazuje ci uczucia to prawdopodobnie chcialaby sie ujawnic jesli bedzie wiedziec ze to wszystko nie jest zartem czy zabawa twoja

napewno bedzie tez szczera 

Właśnie może ona myśli to ty się chcesz zabawić i wykorzystać ja? Kobiety szukają mężczyzn na życie i do kochania a nie tylko do zabawy i łóżka. Większość kobiet nie potrafi oddzielić miłości od łóżka tak jak faceci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz ty gnoju!!!!!
7 minut temu, Gość zakochany napisał:

to że coś czuje nie znaczy że jest gotowa na przyznanie sie do tego.

Sam ze sobą piszesz!!!! Ciebie w szkole już wszyscy unikali!!!! Jesteś brzydki, bezmózgowiec!!!!!   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łza
2 minuty temu, Gość zakochany napisał:

pokazywała, ostatnio ja zdradza mimika itp ale raczej nie chce żeby to było widać

Czyli nadal się widujecie?bo gdzieś wyżej pisałeś , ze dawno już jej nie widziałeś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

autorze jak to jest u ciebie jestes sam czy w zwiazku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość gosc napisał:

oczy nie klamia, w oczach zawsze ujrzysz prawde, jesli widziales uczucie to tak jest a z tym jej zwiazkiem to nie powinienes byc taki pewny, wiele kobiet  nie jest w stanie dawac sie dotykac mezczyznie ktorego nie kocha wzdychajac jednoczesnie do innego, kobiety nie umieja tak dobrze oddzielac uczuc jak mezczyzni a co z toba jestes sam ? 

Ale trafione!Mam dokładnie tak jak opisujesz-nie daję się dotknąć mojemu mężowi jak serce krzyczy z miłości do innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Moze sie boi. I chcialaby zebys ja przekonal do tego zeby wyjawila uczucia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Moze zabolalo ja to iz myslisz ze nie jest powazna wobec Ciebie. I chcialaby zebys byl jej pewien oraz okazywal ze ja kochasz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Mysle ze idziecie w dobra strone lecz wiecej z nia rozmawiaj i okazuj co czujesz a otworzy sie w koncu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann
19 minut temu, Gość zakochany napisał:

to że coś czuje nie znaczy że jest gotowa na przyznanie sie do tego.

Podchodząc tak do rzeczy to Ty zawsze znajdziesz argument żeby z nie porozmawiać. Zawsze czegoś się będziesz bal co zrobi co powie itp Zastanów się co możesz zyskać a co stracić tym zachowaniem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Xyz
20 minut temu, Gość zakochany napisał:

pokazywała, ostatnio ja zdradza mimika itp ale raczej nie chce żeby to było widać

Widziales ja ostatnio ? Co zrobiłeś wtedy ? Zagadałeś coś ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
46 minut temu, Gość zakochany napisał:

pokazywała, ostatnio ja zdradza mimika itp ale raczej nie chce żeby to było widać

Czyli jaka była zła, smutna czy co? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drobinka
1 godzinę temu, Gość zakochany napisał:

to że ktoś ma uczucia, bo to wiem że ma, to nie znaczy że chce być z ta osoba i się do nich przyzna. O to chodzi.

Napisz coś więcej o Waszej relacji , kiedy poczułeś , ze ja kochasz co Cię w niej ujęło ? Czy podrywałem ja wiedząc , ze ma kogoś ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja dusza pachnie tobą

Rozumiem Cię autorze doskonale, też czuję coś do faceta z którym nie mogę być bo mam męża.. Zaniedlugo będzie 2 lata jak nie mogę o nim zapomnieć, to jest okropne.. Zahipnotyzowal mnie swoim wzrokiem i subtelnym dotykiem...(nic więcej nie było między nami) Żaden facet nie działał na mnie tak emocjonalnie jak on..Nie chodzi o pożądanie a o coś wyższego (on poprostu skradł moja duszę) Prubowałam uciekać od tego uczucia, nie myśleć, ale niestety wracalo co jakiś czas, lub jak już zapomniałam. To znów mi się śnił, lub coś z nim związane przypominało mi go..i tak w kółko. W życiu wiele miałam zauroczen, fascynacji, ale to jakieś dziwne jest od pierwszego momentu poczułam do niego ogrom ciepłych uczuć, przyciąganie dziwne itp, pierwszy raz w życiu pomyślałam że to jest on, tak to on. Myślałam że oszalałam że mi przejdzie jak z innymi, zauroczeniami, zaniedlugo będą dwa lata a ja wciąż o nim pamiętam, myślę itp, jakby rzucił na mnie jakiś urok no nie wiem jak to nazwać.. Gasze te uczucie i tłumie myśli bo mam męża i rozsądek bierze górę. Serce się tak wyrywa, ale rozsądek chamuje i mam okropne wyrzuty sumienia przed mężem. To było i jest takie dziwne że z nikim nie miałam czegoś takiego. Jak nie z tego świata. Jak można pokochać człowieka którego się dobrze nie zna od pierwszego spojrzenia. Tak jakbym już go kiedyś znała i widziała. Ja ciągle mam nadzieję że mi przejdzie, wszystkiego się w życiu spodziewałam ale nie czegoś takiego.. Okropnie się męczę, bo męża nie skrzywdze, a tamtego to chyba już na zawsze będę nosić częśc jego w moim sercu. 😪 Jedyne czego pragnę to zapomnieć o nim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Kocham Cie. Przeciez wiesz. Transparentnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

najgorsze to jak mozna  sie tylko domyslac ze ktos mnie kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

autor musi jeszcze szczerze odpowiedziec czy jest w zwiazku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 godziny temu, Gość gosc napisał:

najgorsze to jak mozna  sie tylko domyslac ze ktos mnie kocha

To ja Twoja ciemnowlosa ciemnooka szczupla kobieta, ktora kochasz. Nie mam nikogo, chce tylko Ciebie. Jestem transparentna tylko w to uwierz i zaufaj mi ze Cie nie skrzywdze. Bardzo mi sie podobasz od dawna, pesze sie i coraz bardziej boje tego uczucia ale podobaja mi sie nasze rozmowy. Ostatnio nie byles zbyt mily ale rozumiem, to zazdrosc, mieszanka lęku u niepewnosci. Ja tez sie troche obawiam odslonic ze okaze uczucia a Ty pomyslisz ze wobec innych tez tak odslaniam. Chce Cie az za bardzo i dlatego nie wiem jak postepowac. Lecz chyba widzisz zmiany takie o jakie prosiles. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×