Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ava123123

In vitro 2020

Polecane posty

12 minut temu, Kala85 napisał:

A jak myślisz jest sens iść jutro ?

Ja miałam w 6dpt 5.9 bete. Telefon był od dwóch lekarzy, jedna że super ruszyło, będzie dobrze a drugi lekarz że to mało optymistyczny wynik. Potem przyrost był za mały bo 10dpt było zaledwie 8.9 i stwierdzona ciaza biochemiczna. Ale to wszystko zależy od tego zarodka, każdy jest inny, ja miałam tym razem ciągle małe wartości a dzidziuś ma dzisiaj 4cm więc to żadna reguła ta beta. Trzymam za Ciebie kciuki 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, AsiaWin napisał:

Widzę, że jesteś tak sama zestresowana tym testowanie co ja! Tak na logikę najlepiej jak poczekasz do poniedziałku. Wtedy to już na 100% będzie wiadomo! Pamiętaj, że dopiero w 6 dpt 5 dniowego zarodka zaczyna być wydzielana beta. U Ciebie to ruszyło. Bądź dobrej myśli.

a jak z Twoimi dolegliwościami ?  masz jakieś objawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Kala85 napisał:

A jak myślisz jest sens iść jutro ?

Z punktu widzenia medycznego nie, bo sprawdzanie przyrostu ma  po 48h. Więc baz sensu. 

I chyba że względu na ciebie też nie. Bo i tak cała niedzielę się będziesz zastanawiać co w poniedziałek. Kluczową będzie beta poniedziałkową. A aktualnie, jak nie ma potrzeby to lepiej nie chodzic i nie kusić losu. Wiem że masa ludzi chodzi i się nie zaraża. Ale to już Nawet nie chodzi o kovid. Ale jest zwyczajnie s żon grypowy. Po co ci to....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.10.2020 o 19:06, Bounty90 napisał:

U mnie w trzecim dniu też był taki wynik bety, już wyrokowalam że UJ z tego będzie, a potem 6dnia niespodzianka. Dzisiaj zaczęłam 11tydzien z tą niespodzianka 😉

a kojarzysz może jaka beta u ciebie była 6dpt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też się bardzo stresowałam oczekiwaniem na wyniki bety. Wczoraj byłam na pierwszym USG i pojawiły się na ekranie dwie kropeczki 🙂 kolejna wizyta za dwa tygodnie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Emilia85 napisał:

Ja też się bardzo stresowałam oczekiwaniem na wyniki bety. Wczoraj byłam na pierwszym USG i pojawiły się na ekranie dwie kropeczki 🙂 kolejna wizyta za dwa tygodnie 🙂

Cudownie! 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Kala85 napisał:

a kojarzysz może jaka beta u ciebie była 6dpt ?

Napisałam do Ciebie wiadomość wyżej, 6dpt była 5.9 przy ciąży biochemicznej, przy tej aktualnej 11.89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Kala85 napisał:

a jak z Twoimi dolegliwościami ?  masz jakieś objawy?

Ja już nie mam żadnych.... 😕 nawet chyba cycki przestają mnie boleć... 😕 ale co tam 😕 w końcu wcześniej bolały mnie od leków a teraz biorę takie same leki i mnie bolą mniej (chyba to nie ma związku z ciążą). Kala wiem jak jest trudno czekać na betę, ale taki nasz los. Trzeba nauczyć się cierpliwości. Jak beta będzie pozytywna to stresujemy się czy będzie dobry przyrost, później czy w macicy jest pęcherzyk, później czy serduszko, później czy dobrze wyjdą genetyczne, ... połówkowe...czy się dobrze obróci do porodu... w końcu samym porodem.. następnie czy dobrze je, śpi itp. 😜 hahaha! Musimy zająć sobie czymś głowę i dziecko nie może być na pierwszym planie bo zwariujemy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Bounty90 napisał:

Ja miałam w 6dpt 5.9 bete. Telefon był od dwóch lekarzy, jedna że super ruszyło, będzie dobrze a drugi lekarz że to mało optymistyczny wynik. Potem przyrost był za mały bo 10dpt było zaledwie 8.9 i stwierdzona ciaza biochemiczna. Ale to wszystko zależy od tego zarodka, każdy jest inny, ja miałam tym razem ciągle małe wartości a dzidziuś ma dzisiaj 4cm więc to żadna reguła ta beta. Trzymam za Ciebie kciuki 😘

dziękuję Ci bardzo za kciuki.

a kojarzysz jakie to były wartości  za drugim razem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, AsiaWin napisał:

Ja już nie mam żadnych.... 😕 nawet chyba cycki przestają mnie boleć... 😕 ale co tam 😕 w końcu wcześniej bolały mnie od leków a teraz biorę takie same leki i mnie bolą mniej (chyba to nie ma związku z ciążą). Kala wiem jak jest trudno czekać na betę, ale taki nasz los. Trzeba nauczyć się cierpliwości. Jak beta będzie pozytywna to stresujemy się czy będzie dobry przyrost, później czy w macicy jest pęcherzyk, później czy serduszko, później czy dobrze wyjdą genetyczne, ... połówkowe...czy się dobrze obróci do porodu... w końcu samym porodem.. następnie czy dobrze je, śpi itp. 😜 hahaha! Musimy zająć sobie czymś głowę i dziecko nie może być na pierwszym planie bo zwariujemy!!!

masz racje 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kala85 napisał:

dziękuję Ci bardzo za kciuki.

a kojarzysz jakie to były wartości  za drugim razem ?

Tak za drugim razem w 6dpt było 11.89, w zasadzie to za trzecim razem bo za drugim beta nie ruszyła 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny tydzień temu miałam transfer 5 dniowej blastki. Od początku czułam że nic z tego nie będzie, bo nie miałam żadnych objawów a dwa miesiace temu przy ciąży biochemicznej ciągle bolał mnie brzuch. Na poniedziałek już umówiłam wizytę żeby zacząć odrazu nowa stymulacje, miałam tylko rano zrobić betę. Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj 7 dpt beta 24,9. Przy poprzedniej ciąży biochemicznej beta 7 dpt wynosiła 31,1 teraz jest niższa. Nie wiem co o tym myśleć myśliciez ze może być dobrze? Do poniedziałku osiwieje🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, N_asia napisał:

Dziewczyny tydzień temu miałam transfer 5 dniowej blastki. Od początku czułam że nic z tego nie będzie, bo nie miałam żadnych objawów a dwa miesiace temu przy ciąży biochemicznej ciągle bolał mnie brzuch. Na poniedziałek już umówiłam wizytę żeby zacząć odrazu nowa stymulacje, miałam tylko rano zrobić betę. Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj 7 dpt beta 24,9. Przy poprzedniej ciąży biochemicznej beta 7 dpt wynosiła 31,1 teraz jest niższa. Nie wiem co o tym myśleć myśliciez ze może być dobrze? Do poniedziałku osiwieje🙈

Czyli osiwiejesz bo my możemy tylko trzymać kciuki😛 coś ruszyło wiec najważniejsze aby przyrost był dobry i wszystko dobrze się skończyło 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, N_asia napisał:

Dziewczyny tydzień temu miałam transfer 5 dniowej blastki. Od początku czułam że nic z tego nie będzie, bo nie miałam żadnych objawów a dwa miesiace temu przy ciąży biochemicznej ciągle bolał mnie brzuch. Na poniedziałek już umówiłam wizytę żeby zacząć odrazu nowa stymulacje, miałam tylko rano zrobić betę. Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj 7 dpt beta 24,9. Przy poprzedniej ciąży biochemicznej beta 7 dpt wynosiła 31,1 teraz jest niższa. Nie wiem co o tym myśleć myśliciez ze może być dobrze? Do poniedziałku osiwieje🙈

Ja w 6dpt miałam 11.89 a jestem w 12 TC z moją dzidzia z małych beta 😁, zbadaj za dwa-trzy dni w miarę możliwości, przyrost najważniejszy jest!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, N_asia napisał:

Dziewczyny tydzień temu miałam transfer 5 dniowej blastki. Od początku czułam że nic z tego nie będzie, bo nie miałam żadnych objawów a dwa miesiace temu przy ciąży biochemicznej ciągle bolał mnie brzuch. Na poniedziałek już umówiłam wizytę żeby zacząć odrazu nowa stymulacje, miałam tylko rano zrobić betę. Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj 7 dpt beta 24,9. Przy poprzedniej ciąży biochemicznej beta 7 dpt wynosiła 31,1 teraz jest niższa. Nie wiem co o tym myśleć myśliciez ze może być dobrze? Do poniedziałku osiwieje🙈

O matko! wszystkie mamy testować w poniedziałek! To będzie dzień! Ale u Ciebie już ruszyło i chyba wynik jak najbardziej prawidłowy jak na ten dzień! Ja już jestem siwa! Ostatnio same pozytywne bety 🙂 Trzymam kciuki za nas wszystkie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z 7 rozwinęły się tylko 2. Oba beda transferowane jutro, tj. W 2giej dobie... jeszcze wczoraj byłam w euforii ze mamy 7 dojrzałych komorek... powoli przestaję wierzyć ze się uda...

Dziewczyny co jadłyście po transferze? Jakies tipy? Czytalam o orzechach brazylijskich, ananasie... coś jeszcze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kasiulaaa89 napisał:

Z 7 rozwinęły się tylko 2. Oba beda transferowane jutro, tj. W 2giej dobie... jeszcze wczoraj byłam w euforii ze mamy 7 dojrzałych komorek... powoli przestaję wierzyć ze się uda...

Dziewczyny co jadłyście po transferze? Jakies tipy? Czytalam o orzechach brazylijskich, ananasie... coś jeszcze? 

Kasiula nie jesteś sama z tym transferem w drugiej dobie! Ale gdzie im będzie lepiej niż u mamy w brzuchu! Ja to bym chciała żeby od razu po punkcji tego samego dnia mi dali dzieciaki! Ciesz się, że będą z Tobą szybciej! Ja za Was trzymam kciuki. Ja jem orzechy brazylijskie, tak po za tym nie mam specjalnej diety 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodziłam przed transferem na akupukturę , aby ukrwić endometrium i macicę i o dziwo stała się znacznie lepsza niż podczas poprzednich usg.

Słyszałam że przed transferem warto napić się lampki czerwonego wina aby dodatkowo ukrwić i rozluźnić macicę.

Po transferze bardzo wskazany jest swieży ananas, najlepiej przez 5 dni po transferze należy jeść jabłka i pić więcej wody.

Dobrze też jest dostarczać ciepłe zupy w okresie zagnieźdzania , niby dzidziuś lubi rozwijać się w cieple i jak najbardziej jeść orzechy bo jest w nich kwas foliowy.

Zastosowałam się do wsyztskiego, zobaczymy więc czy te cuda i czary faktycznie zadziałają 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, AsiaWin napisał:

Kasiula nie jesteś sama z tym transferem w drugiej dobie! Ale gdzie im będzie lepiej niż u mamy w brzuchu! Ja to bym chciała żeby od razu po punkcji tego samego dnia mi dali dzieciaki! Ciesz się, że będą z Tobą szybciej! Ja za Was trzymam kciuki. Jem orzechy brazylijskie, tak po za tym nie mam specjalnej diety 🙂 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kala85 napisał:

Ja chodziłam przed transferem na akupukturę , aby ukrwić endometrium i macicę i o dziwo stała się znacznie lepsza niż podczas poprzednich usg.

Słyszałam że przed transferem warto napić się lampki czerwonego wina aby dodatkowo ukrwić i rozluźnić macicę.

Po transferze bardzo wskazany jest swieży ananas, najlepiej przez 5 dni po transferze należy jeść jabłka i pić więcej wody.

Dobrze też jest dostarczać ciepłe zupy w okresie zagnieźdzania , niby dzidziuś lubi rozwijać się w cieple i jak najbardziej jeść orzechy bo jest w nich kwas foliowy.

Zastosowałam się do wsyztskiego, zobaczymy więc czy te cuda i czary faktycznie zadziałają 🙂 

Jadę wiec kupić tonę ananasówi drugie tyle orzechów. Trzymam mocno za was kciuki! Z tego co widzę jest teraz fala pozytywów więc może zmieścimy się jeszcze w tej dobrej passie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, AsiaWin napisał:

Kasiula nie jesteś sama z tym transferem w drugiej dobie! Ale gdzie im będzie lepiej niż u mamy w brzuchu! Ja to bym chciała żeby od razu po punkcji tego samego dnia mi dali dzieciaki! Ciesz się, że będą z Tobą szybciej! Ja za Was trzymam kciuki. Ja jem orzechy brazylijskie, tak po za tym nie mam specjalnej diety 🙂 

Tak też pani doktor powiedziała... miejmy nadzieję że dzieciaczki się zadomowią u nas 😍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kasiulaaa89 napisał:

Tak też pani doktor powiedziała... miejmy nadzieję że dzieciaczki się zadomowią u nas 😍

ale bym chciała , żeby tak było. Aby najbliższe dni , były dla nas dobrą passą 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny trzymam za was kciuki za poniedzialek🙂

Nic nie peklo😂 ja miałam dzisiaj punkcję i były dwie komórki, a reszta ponoc mniejsza była niż na wcześniejszych usg. Ale jak na moje amh to ponoc dobrze 🙂 jutro maja Dzwonic kiedy transfer i inne szczegóły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, N_asia napisał:

Dziewczyny tydzień temu miałam transfer 5 dniowej blastki. Od początku czułam że nic z tego nie będzie, bo nie miałam żadnych objawów a dwa miesiace temu przy ciąży biochemicznej ciągle bolał mnie brzuch. Na poniedziałek już umówiłam wizytę żeby zacząć odrazu nowa stymulacje, miałam tylko rano zrobić betę. Nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj 7 dpt beta 24,9. Przy poprzedniej ciąży biochemicznej beta 7 dpt wynosiła 31,1 teraz jest niższa. Nie wiem co o tym myśleć myśliciez ze może być dobrze? Do poniedziałku osiwieje🙈

Oczywiście że może być dobrze. Nie ma co porównywać do poprzedniej ciąży. Już sama powinas zauważyć że tym razem masz inne obławy, a beta pozytywna. Każda ciąża jest inna. I przebiega inaczej. Nawet u tej samej kobiety. Więc głowa do góry. 

Z ciąża biochemiczna jest bardzo różnie. Zależy w którym momencie rozwoju zatrzyma się zarodek. Czasem od początku wartości bety są niskie. Ale czasem początkowe wartości są super. A i tak beta zaczyna spadać. Ja w 8 dpt miałam betę 60. Więc tak mniej więcej jak powinno być. Nie za dużo nie za mało. A w 12 dpt 90. I cisza biochemiczna.... Więc nie wartość a przyrost ma znaczenie. 

Wystarczy że zarodek trochę później zaczął się implantować i będą różnice w wynikach. 

Jak chcesz siwiec, to twój wybór. Nie będę ci zabraniać. Podobno ostatnio są takie platynowe kolory w modzie. Ale kciuki trzymam i do poniedziałku. 👊

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, NiskieAmH napisał:

Hej dziewczyny trzymam za was kciuki za poniedzialek🙂

Nic nie peklo😂 ja miałam dzisiaj punkcję i były dwie komórki, a reszta ponoc mniejsza była niż na wcześniejszych usg. Ale jak na moje amh to ponoc dobrze 🙂 jutro maja Dzwonic kiedy transfer i inne szczegóły

Powodzenia! Trzymam kciuki✊✊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, NiskieAmH napisał:

Hej dziewczyny trzymam za was kciuki za poniedzialek🙂

Nic nie peklo😂 ja miałam dzisiaj punkcję i były dwie komórki, a reszta ponoc mniejsza była niż na wcześniejszych usg. Ale jak na moje amh to ponoc dobrze 🙂 jutro maja Dzwonic kiedy transfer i inne szczegóły

Super! To dobrze, że nic nie pękło 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Kala85 napisał:

ale bym chciała , żeby tak było. Aby najbliższe dni , były dla nas dobrą passą 🙂

✊✊✊😊 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny wiem, ze jest wcześnie, jest dzisiaj 4dpt dwóch 5 dniowych blastocyst ale tak się naczytałam o tych skurczach, ze one utrudniają zagnieżdżenie itd, ze zrobiłam test pół godziny temu i wyszła mi blada druga kreska 🙉 powtórzę test w niedziele. Ale skoro mi tak wcześnie się już coś na teście samym pojawia to podejrzewam dwojaczki🙉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×