Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Nocny gość

Znowu zostałem porzucony :(

Polecane posty

Trochę głupio mi o tym pisać tu ale to jest chyba jedyne miejsce gdzie można podzielić się swoimi problemami.

Ja byłem młodszy to można powiedzieć że miałem szczęście bo moją dziewczyną okazała się być można powiedzieć najładniejsza dziewczyna w klasie i sam nie mogłem uwierzyć że mogłem być właśnie z nią ale po 2ch latach choć było idealnie to pojawił się taki chłopak który za wszelką cenę chciał mi ją odebrać, nie brałem tego na poważnie, myślałem że nigdy mnie nie zrani ale zostawiła mnie dla niego a ich związek nawet nie przetrwał miesiąca bo on był kimś kto wcale nie szukał stałego związku.

Dopiero po około 3ch latach się po tym pozbierałem bo wtedy straciłem także swoją najlepszą przyjaciółkę. Po 3ch latach stworzyłem profil na badoo bo mój kolega znalazł tam dziewczynę z którą na szczęście jest do dzisiaj, ja po kilku miesiącach bycia tam poznałem bardzo miłą dziewczynę i spotykaliśmy się i czułem że już tym razem na pewno wszystko będzie dobrze, ona wydawała się być idealna, zawszę mogłem powiedzieć jej wszystko i pisaliśmy ze  sobą dosłownie od rana do późnej nocy, niestety nigdy nie ufała mi do końca (nie rozumiem dlaczego) i choć robiłem wszystko by mi wierzyła to zaczęła panikować że jak zacznę chodzić na studia to pewnie znajdę jakąś inną i ją zostawię więc zdecydowała że mnie zostawi.

Robiłem wszystko by to naprawić ale jeszcze mnie wszędzie po-blokowała na koniec.

Już minęło ponad pół roku ale znalazłem ją przez badoo i na początku powiedziała że nie będzie ze mną pisać na badoo a jedynie na FB ale zapomniała chyba że mnie tam zablokowała więc jak poprosiłem ją czy może mnie odblokować to się wściekła na mnie, ale potem napisałem 2 dni później i nie była już taka, już zaczęliśmy pisać i wszystko było dobrze, nawet była bardzo miła i zauważyłem że naglę mnie odblokowała na messengerze więc spytałem ją dziś rano na badoo czy mogę do niej zacząć pisać tam ale nie odpisywała mi wcale aż zapytałem wieczorem czy nie jest na mnie zła z jakiegoś powodu a ona naglę napisała mi że jest bardzo zła bo dalej do niej piszę i napisała mi że nigdy dla niej nic nie znaczyłem.

Nie wiem co  teraz myśleć, czuje się strasznie bo nic nie znaczyłem dla niej choć dawniej mówiła że zakochała się we mnie i że chcę być ze mną na stałe. To co napisała teraz to jakby kompletnie inna osoba niż ta co wtedy, nie wiem co mam myśleć, nigdy nie chcę myśleć o niej jako że ona była zła i nie uważam by ona bawiła się moimi uczuciami bo ona zawszę uwielbiała że byłem blisko niej i sama mówiła mi że nigdy mnie nie zostawi. Wiem że chociaż wtedy ona była dobrą dziewczyną dlatego uważałem że pasujemy do siebie i to w końcu ona bardziej chciała być ze mną na samym początku i  choć wiem że to głupio zabrzmi to doprowadziła do tego że ja się w niej całkowicie zakochałem.

Już wtedy wiedziałem że była bardzo zmienna bo jeśli to nie było kłamstwo co mi mówiła to miała trudne dzieciństwo ale mimo tego że zdarzyło się jej zachować dziwnie to po kilu dniach znowu była tą osobą którą uwielbiałem i ona tak samo myślała o mnie.

Teraz nie wiem czy to wszystko nie było jednym wielkim kłamstwem, i czuje się strasznie bo tylko z nią chciałem być i ciężko jest przyjąć to wszystko skoro to napisała mi osoba której ufałem najbardziej na Świecie.

Czuje się że nigdy nie mogę być szczęśliwy bo już 2gi raz zaufałem i zostałem porzucony 😞 nie będę już mógł zaufać oprócz tego nie ma dziewczyny która by chciała ze mną być i na pewno zawszę będę sam choć chwiałbym by było inaczej

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrób sobie przerwę na związki. Może w tym czasie jakas kobieta sama się znajdzie,która będzie o ciebie zabiegać tak jak ty o inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A zadeklarowales się konkretnie że chcesz z Nią być na zawsze?doszło do takiej rozmowy czy może byłeś wiecznie niezdecydowany?może przez to cię zostawiła bo nie dałeś jej takiej pewności i jasności sytuacji,może miała dość bo jakoś nie wierzę że najpierw bardzo zabiegała a potem ot tak się wycofała..musiało coś się stać że się wycofała

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak będziesz taki ufny, dobry, miły i serdeczny. To każda następna wyrwie Ci serce, wykręci je i wyrzuci do kosza. Dużo wody upłynie w Wiśle ( lub każdej innej rzece) i dużo postów napiszesz na kafeterii, zanim zrozumiesz, o co chodzi z dziewczynami. Przypuszczam, że jesteś młodziutki?  

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chcesz dluzej pozyc o jakies 50 lat? unikaj kobiet i ogolnie ludzi jak tylko sie da. i nie tylko w czasach korony.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

chcesz dluzej pozyc o jakies 50 lat? unikaj kobiet i ogolnie ludzi jak tylko sie da. i nie tylko w czasach korony.

Tylko co to za życie? Jałowe 50 lat. Lepiej się od razu zabić własną pięścią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tylko co to za życie? Jałowe 50 lat. Lepiej się od razu zabić własną pięścią.

Dokladnie tak siostro! Faceci to zwykle zwierzeta i mysla caly czas tylko o seksie. Kazdy facet jak tylko sie urodzi. A my kobiety meczymy sie z takimi odpadami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tylko co to za życie? Jałowe 50 lat. Lepiej się od razu zabić własną pięścią.

zycie bez niezliczonych problemow, niezliczonych stresow, niezliczonych obowiazkow, niezliczonych wydatkow itd itp 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A zadeklarowales się konkretnie że chcesz z Nią być na zawsze?doszło do takiej rozmowy czy może byłeś wiecznie niezdecydowany?może przez to cię zostawiła bo nie dałeś jej takiej pewności i jasności sytuacji,może miała dość bo jakoś nie wierzę że najpierw bardzo zabiegała a potem ot tak się wycofała..musiało coś się stać że się wycofała

Tak ale póżniej, na początku niestety nie pokazywałem tego bo bałem się że wyjdę na kogoś kto by mówił takie coś dokładnie każdej dziewczynie ale tak naprawdę to ja jedynie chciałem być tylko z nią, na początku było tak że to ona ciągle chciała by z nią być i choć potem wiedziała że ją lubię to chyba mi potem nie zaufała, jak już odeszła wtedy to zacząłem pisać jej całą prawdę ale ona coś nie była pewna i prawie udało mi się uratować to wszystko ale kilka dni temu się rozmyśliła i napisała mi coś takiego i teraz nie wiem czy ona faktycznie była ze mną szczera jak wtedy mówiła że nigdy nie będę samotny bo zawszę będzie tam dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Jak będziesz taki ufny, dobry, miły i serdeczny. To każda następna wyrwie Ci serce, wykręci je i wyrzuci do kosza. Dużo wody upłynie w Wiśle ( lub każdej innej rzece) i dużo postów napiszesz na kafeterii, zanim zrozumiesz, o co chodzi z dziewczynami. Przypuszczam, że jesteś młodziutki?  

Chyba masz rację ale nie rozumiem dlaczego tak jest 😞 ja zawszę myślałem że jak się jest dobrym to można znaleźć podobną osobę i być z nią na zawszę. Tak, mam 21 lat jednak już uważam że nigdy nie znajdę tej osoby która by chciała ze mną być bo już pewnie za późno

Edytowano przez Nocny gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Dokladnie tak siostro! Faceci to zwykle zwierzeta i mysla caly czas tylko o seksie. Kazdy facet jak tylko sie urodzi. A my kobiety meczymy sie z takimi odpadami

A cóż Ci KOBIETO zabrania odstawić facetów i nie zadawać się z nimi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×