Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

 

gdyby rodzice byli normalnymi rodzicami, to raz ze 16 nie uciekała by sie do rozmowy ze stara siostra a dwa - po prostu zapłaciliby za aborcje za granicą 

Rodzice sa zapewne calkiem normalni. Gowniara wie, ze starsza, kochajaca siostra wezmie ja w obrone kiedy rodzice dostana szalu. Mloda chce uciec od konsekwencji ukrywajac sie za siostra. Do aborcji nikogo nie zmusisz, jak dziewczyna powie, ze nie chce to rodzice nie zmusza. Ja bym moje dziecko tak starala sie ratowac, ale jakby powiedziala nie, to bym mogla co najwyzej ryczec nad jej marnym losem i zmarnowanym zyciem. I zrobic wszystko by pomoc, jednoczesnie nie szczedzac jej tego co mysle na jej temat i tego jak postapila. I mysle, ze ta mloda wlasnie tego sie boi. Wyrzutow, wstydu i rozczarowania jakie beda czuli jej rodzice. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A to Twoja ciaza, ze chcesz o czymkolwiek decydowac? Chyba to nie Ty zaciazylas prawda? Twoje poglady malo tu znacza.

Nie zapłacę za nią 😉 rodzice też nie, sama nie może jej zrobić, przynajmniej nie w Polsce a w obecnym czasie nie wyjdzie z Polski 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie bardzo wiem co ma wam dać zamieszkanie twojej siostry u ciebie. Przecież wyprowadzka z domu to nie jest coś co da się zrobić niezauważenie. Rodzice wasi będą chcieli wiedzieć dlaczego córki nie ma w domu i co im powiecie ? Siostra jest nieletnia. Można powiedzieć, że to tak jakby dokonać ucieczki z domu. Ty nie masz praw rodzicielskich do niej. Wasi rodzice tak. Fajnie, że kierujesz się najwyższymi pobudkami, ale aby uskutecznić plan trzeba to wszystko tak przemyśleć, aby to miało ręce i nogi. Zastanów się najpierw co powiecie waszym rodzicom. To już jest kwestia która zdaje sie nie mieć wyjścia. A drugi temat też bez wyjścia to kto będzie się zajmował niemowlakiem. 

Oczywiście ze się dowiedzą, jeśli nie do niej to ode mnie, ojciec jej nie da żyć, wiec dla jej dobra i dobra dziecka pozwolę zamieszkać w moim domu, to będzie najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, jeśli rodzice zaakceptują całą sytuację to fajne, cieszę się ale nie sądzę 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

gdyby rodzice byli normalnymi rodzicami, to raz ze 16 nie uciekała by sie do rozmowy ze stara siostra a dwa - po prostu zapłaciliby za aborcje za granicą 

No może gdyby jej rodzice byli w porządku to 16latka nie szukałaby domu u siostry. Ale żaden normalny rodzić nie zapłaci za aborcję córki. No chyba, że za ciążę z gwałtu itp. a tutaj tego nie ma. A skąd wiesz, że ona chce aborcji, ona ma 16 lat, to jeszcze dziecko, za 10 lat może mieć traumę i powie, że rodzice zmusili ją do aborcji, może myśleć jak to dziecko by wyglądało itp. A jeśli jest choć  trochę wrażliwa i ma sumienie to na pewno to po niej nie spłynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Oczywiście ze się dowiedzą, jeśli nie do niej to ode mnie, ojciec jej nie da żyć, wiec dla jej dobra i dobra dziecka pozwolę zamieszkać w moim domu, to będzie najlepsze rozwiązanie dla wszystkich, jeśli rodzice zaakceptują całą sytuację to fajne, cieszę się ale nie sądzę 😕

Akurat niedziele, obiadek rodzinny...  Siotra porozmawiala juz z rodzicami?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciezka sprawa. Niezależnie od tego jak bardzo mloda się boi, rodzicom powiedzieć musi. Co do aborcji legalnej czy tez nie ,jeśli będzie chciala ,to nazre się jakichś tabletek albo wyprobuje inne jakze cudowne sposoby domowej aborcji, ona ma 16 lat . Zresztą takie rzeczy robia również dorosłe kobiety. No i w takich sytuacjach zawsze bawi mnie, gdy spotykam taką 23-latkę, ktora wpadła bardzo mlodo ,tatuś uciekł albo nieznany i z anielskim uśmiechem opowiada jak to było ciężko, ale dala radę skończyć szkołę, studia, znaleźć pracę...i że wszystko osiągnęła sama. Tak. W czasie jej edukacji ktoś się dzieckiem musi zajmować, pampersy ,ciuszki ,lekarstwa kosztują, skąd 16 latka wezmie na to kasę? Ano od rodziców zapewne. Wiec bez pomocy takie dziewczyny są w ciemnej dupie. Zawsze oczywiście pozostaje dom samotnej matki. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie wiem czy to prowo czy nie.... Jest to trudna sytuacja, ale czasami wychodzi takim kobietom na dobre. Najpierw jest szok, problem, ale potem jakos kończą liceum, studia i wieku np. 23 gdzy maja już mówiące, rozumiejące fajne dziecko 7 letnie szykujące się do szkoły nie wyobrazaja sobie, że ono by nie istniało w ich zyciu, jest ich wielką miloscią. Owszem to trochę szokujący wiek, ale za 2 lata będzie już pełnoletnia a za 5 lat może być już dojrzalą, powazana osobą w srodku studiów. W wieku 35 lat gdy inni będą zastanawiać się nad pierwszym dzieckiem jej dziecko będzie już prawdopodobnie studiowało. W wieku 40 będzie miała je "z glowy" bo będzie pracowalo a wiele kobiet w tym wieuku dopiero probuje in vitro i stara się o pierwszego potomka w wielkich trudach. Mlode macierzyństwo ma wiele wiele zalet. (oczywiście trudow i mini skandalu na początku również). Zobacz np. na Andziaks. Jej mama chyba ją urodzila w wieku 19. Teraz ma 42, jest bizneswoman, rozwija się , podrozuje , prowadzi biznesy a córka ma 23 i sama na dniach rodzi (lub jest już o porodzie). Zobacz jak swietnie mieć mlodziutka babcie. Wiele osob gdy rodzi się o ich babcia ma już 80 lat. A tu masz babcie która sama może spokojnie jeszcze urodzić blizniaki

Jak jest sie juz babcia to by bylo smieszne urodzic jeszcze kolejne dzieci.Niektorym plany zyciowe sie calkowicie przesuwaja na pozniejszy wiek, ale taka co urodzila za mlodu, zostala babcia i teraz znowu cofa sie do poprzedniego etapu to raczej dziwnie wyglada.Ale teraz taka moda prosto z amerykanskich i brazylijskich telenoweli zeby odchowac starsze i zafundowac np 30 latkowi mlodsze rodzenstwo, zeby sie odmlodzic, odbudowac zwiazek, przypieczetowac kolejnego "narzeczonego" itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

Jak jest sie juz babcia to by bylo smieszne urodzic jeszcze kolejne dzieci.Niektorym plany zyciowe sie calkowicie przesuwaja na pozniejszy wiek, ale taka co urodzila za mlodu, zostala babcia i teraz znowu cofa sie do poprzedniego etapu to raczej dziwnie wyglada.Ale teraz taka moda prosto z amerykanskich i brazylijskich telenoweli zeby odchowac starsze i zafundowac np 30 latkowi mlodsze rodzenstwo, zeby sie odmlodzic, odbudowac zwiazek, przypieczetowac kolejnego "narzeczonego" itp

Nie wiem czy moda czy potrzeba serca, ale u Ciebie widać morze frustracji, jakbys miała problem z bezpłodnoscia lub brak kandydata do stworzenia z nim rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.05.2020 o 15:56, Babiszon napisał:

gdyby rodzice byli normalnymi rodzicami, to raz ze 16 nie uciekała by sie do rozmowy ze stara siostra a dwa - po prostu zapłaciliby za aborcje za granicą 

Puszczanie sie z byle kim na dyskotece i skrobanka to nie są bynajmniej zachowania normalnych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Antak napisał:

Puszczanie sie z byle kim na dyskotece i skrobanka to nie są bynajmniej zachowania normalnych ludzi

i to bezcenne bynajmniej 🤪

proszę zacząć od nauki poprawnego używania tego słowa, potem dzielić się radami z innymi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.05.2020 o 11:05, emigrantka napisał:

 

Jak jest sie juz babcia to by bylo smieszne urodzic jeszcze kolejne dzieci.Niektorym plany zyciowe sie calkowicie przesuwaja na pozniejszy wiek, ale taka co urodzila za mlodu, zostala babcia i teraz znowu cofa sie do poprzedniego etapu to raczej dziwnie wyglada.Ale teraz taka moda prosto z amerykanskich i brazylijskich telenoweli zeby odchowac starsze i zafundowac np 30 latkowi mlodsze rodzenstwo, zeby sie odmlodzic, odbudowac zwiazek, przypieczetowac kolejnego "narzeczonego" itp

Właśnie odwrotnie.Jak kobieta rodzi późno dziecko na przykład po czterdziestce to lepiej to wygląda gdy jest to kolejne dziecko a nie pierwsze,że  ma już starsze ,kilkunastoletnie dzieci. Jak rodzi pierwsze to znaczy że wcześniej nikt jej nie chciał itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Marisa napisał:

Właśnie odwrotnie.Jak kobieta rodzi późno dziecko na przykład po czterdziestce to lepiej to wygląda gdy jest to kolejne dziecko a nie pierwsze,że  ma już starsze ,kilkunastoletnie dzieci. Jak rodzi pierwsze to znaczy że wcześniej nikt jej nie chciał itp

Dziwne spostrzeżenie. Ostatnimi czasy pobierają się koło trzydziestki. Niektórzy nie chcą od razu mieć dzieci a niektórzy nie mogą zajść w ciążę. Wiele lat upływa na leczeniu i po 10 latach i więcej dopiero pojawia się upragniony potomek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.05.2020 o 21:02, Marisa napisał:

Właśnie odwrotnie.Jak kobieta rodzi późno dziecko na przykład po czterdziestce to lepiej to wygląda gdy jest to kolejne dziecko a nie pierwsze,że  ma już starsze ,kilkunastoletnie dzieci. Jak rodzi pierwsze to znaczy że wcześniej nikt jej nie chciał itp

Matko, ale bzdury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.05.2020 o 20:41, Babiszon napisał:

i to bezcenne bynajmniej 🤪

proszę zacząć od nauki poprawnego używania tego słowa, potem dzielić się radami z innymi 

A cóż tu jest niepoprawnego ? bo mnie zaintrygowałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.05.2020 o 20:41, Babiszon napisał:

i to bezcenne bynajmniej 🤪

proszę zacząć od nauki poprawnego używania tego słowa, potem dzielić się radami z innymi 

Ale wiesz co? Mi też sie już serdecznie opatrzyło niezrozumiałe masowe zjawisko niewłaściwego używania słowa "bynajmniej", ale ty pobiłaś rekord. Dożyłam do momentu w którym kolejna hołota usiłuje naprowadzić mnie na to bym używała to słowo błędnie, tak jak reszta. O matko. Nie wiadomo czy sie śmiać czy już zapłakać nad stanem całkowitej już beznadziei.

A swoją drogą zbaczając z tematu głównego miałam kiedyś kolezankę - pracowniczkę banku(!) która była ode mnie 9 lat starsza. Ta koleżanka zauwazyła kiedyś jak piszę słowo "dekolt" i zapewniała mnie z absolutną pewnością siebie, że źle piszę, że powinno sie pisać "dekold". I nie szło jej przekonać, że pieprzy. Nie ma już nadziei na ludzkość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.05.2020 o 20:41, Babiszon napisał:

i to bezcenne bynajmniej 🤪

proszę zacząć od nauki poprawnego używania tego słowa, potem dzielić się radami z innymi 

Aaaaaaaaaaaaaa ha ha ha ha ha. Dobre. Sama zajrzyj do słownika i sprawdź jakie znaczenie ma owo słowo,  bo jesteś w dużym błędzie. Ja natomiast poproszę z twojej strony o naukę poprawnej pisowni. Zdania nie rozpoczynamy małą literą 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×