Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
nowywmieście

Dlaczego kobiety boją się podbijać do facetów?

Polecane posty

7 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Nie narzucam. Podchodzę normalnie, na luzie. A do zaoferowania mam wiele. Przed nikim się nie płaszczę.

Żeby "najpierw się wykazać", to muszę mieć możliwość, a tej nie mam.

Coś czuję, że jeśli proponujesz dziewczynie znajomość, a ona nie jest zainteresowana, to brniesz w gadkę typu „poczekam, aż zmienisz zdanie”, „nie wiesz, co tracisz”, „umiem się bardzo dobrze zaopiekować kobietą”, „możesz zawsze na mnie liczyć”, „to może tylko na spacer pójdziemy”.

Edytowano przez agent of Asgard

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieznajomyOn napisał:

Pewność siebie to podstawa,a poza tym kobieta lubi, gdy facet jest facetem i czymśjej zaimponuje, a nie tylko gada szmatka.

I znowu, żeby zaimponować, to trzeba mieć do tego okazję.

1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Nie masz jej, bo wyczuwają w Tobie faceta ''cipkę'' kumasz ? soory za wyraz, ale potrzebujesz szkolenia

Niby na jakiej podstawie? Zresztą co to ma do rzeczy, kiedy chodzi o koleżeńską relację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Coś czuję, że jeśli proponujesz dziewczynie znajomość, a ona nie jest zainteresowana, to brniesz w gadkę typu „poczekam, aż zmienisz zdanie”, „nie wiesz, co tracisz”, „umiem się bardzo dobrze zaopiekować kobietą”, „możesz zawsze na mnie liczyć”, „to może tylko na spacer pójdziemy”.

Nic z tych rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, taki obraz wasz napisał:

I znowu, żeby zaimponować, to trzeba mieć do tego okazję.

Niby na jakiej podstawie? Zresztą co to ma do rzeczy, kiedy chodzi o koleżeńską relację?

Koleżnaki też wyczuwają facetów, jako potencjalnych gości do spotkań.Pokazałeś się w ich oczach tak jak widzisz sam siebie.Do kogo masz pretensje ?

Skoro koleżanka nie chce z Tobą nawiązać relacji, to co dalej ? Cipka jesteś nie facet, albo mega nieśmiały

Naucz się podejścia do kobiet od facetów doświadczonych( np. kolegi z kalsy, pracy), albo narzekaj dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Koleżnaki też wyczuwają facetów, jako potencjalnych gości do spotkań.Pokazałeś się w ich oczach tak jak widzisz sam siebie.Do kogo masz pretnesje ?

Rzecz w tym, że się nie pokazałem, bo nie miałem do tego okazji.

8 minut temu, NieznajomyOn napisał:

To ma do rzeczy, że koleżanki, to też kobiety i widzą lepiej od faceta co odpierdziela gościu.

No ale ja nic nie "odpierdzielam".

8 minut temu, agent of Asgard napisał:

To co mówisz? 🤔

Kulturalnie i z klasą żegnam się i odchodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Rzecz w tym, że się nie pokazałem, bo nie miałem do tego okazji.

No ale ja nic nie "odpierdzielam".

Kulturalnie i z klasą żegnam się i odchodzę.

I to jest problem, bo nic nie ''odpierdzielasz'' poza bycie grzecznym facetem.Poczytaj sobie w necie co to znaczy i może skumasz.Sorry i nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

I to jest problem, bo nic nie ''odpierdzielasz'' poza bycie grzecznym facetem.

I tu się mylisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, taki obraz wasz napisał:

I tu się mylisz.

To wobec tego zamiast pisać nam ciągle „i tu się mylisz” na nasze domysły, napisz nam krok po kroku jak próbujesz poderwać dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

To wobec tego zamiast pisać nam ciągle „i tu się mylisz” na nasze domysły, napisz nam krok po kroku jak próbujesz poderwać dziewczynę.

Najpierw ją próbuję poznać, żeby w ogóle wiedzieć, czy warto. Nie podchodzę do obcych dziewczyn na ulicy, zagaduję tylko do osób z uczelni czy wcześniej szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

I tu się mylisz.

Nie mam takich problemów ja Ty, ale powodzenia uparciuchu.

Ostatni raz nara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Najpierw ją próbuję poznać, żeby w ogóle wiedzieć, czy warto. Nie podchodzę do obcych dziewczyn na ulicy, zagaduję tylko do osób z uczelni czy wcześniej szkoły.

Skoro nie są to obce dziewczyny, to odpada argument, że nie dają Ci szansy, aby Cię poznać - one Ciebie już znają. 😈 Ale pisz dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Skoro nie są to obce dziewczyny, to odpada argument, że nie dają Ci szansy, aby Cię poznać - one Ciebie już znają. 😈 Ale pisz dalej.

Są obce, bo jeszcze ich nie poznałem. Łączy nas tylko to, że jesteśmy w jednej grupie.

2 minuty temu, NieznajomyOn napisał:

Nie mam takich problemów ja Ty, ale powodzenia uparciuchu.

Ostatni raz nara.

Bo dają ci się poznać, mi nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Są obce, bo jeszcze ich nie poznałem. Łączy nas tylko to, że jesteśmy w jednej grupie.

Bo dają ci się poznać, mi nie.

Czyli miały już możliwość poznać Twoje zachowania i zniechęcić się do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Czyli miały już możliwość poznać Twoje zachowania i zniechęcić się do Ciebie.

Nie miały, bo w ogóle ze mną nie rozmawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Bo dają ci się poznać, mi ni

Widzę, że o kompleks wyglądu pewnie też Ci chodzi.Nie tędy droga, bo skoro masz się za nieatrakcyjnego, to jak masz zaimponować koleżance ? Kużwa, jak mnie wkurzają tacy jak Ty bez pomysłu na życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Widzę, że o kompleks wyglądu pewnie też Ci chodzi.Nie tędy droga, bo skoro masz się za nieatrakcyjnego, to jak masz zaimponować koleżance ? Kużwa, jak mnie wkurzają tacy jak Ty bez pomysłu na życie.

Nie uważam się za nieatrakcyjnego, tylko za przeciętnego. Pomysł na życie mam, podobnie jak wiele rzeczy, którymi mógłbym zaimponować, gdybym miał taką możliwość.

Ale jak jesteś taki mądry, to wyjaśnij, o co konkretnie ci chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Ale jak jesteś taki mądry, to wyjaśnij, o co konkretnie ci chodzi.

Mógłbyś zaimponować, ale nawet mając wille z basenem i miliony na kontach nic ne zmienisz taką gadką.Sorry, ale Ty wydajesz mi się zdesperowanym gościem, bo masz pozycję itd... ale nie masz relacji z kobietami, bo oh ah, one nie chcą Cię poznać.Sam sobie  zadaj pytanie dlaczego tak jest, bo wyluzowany gość, bad boy, czy ktokolwiek myślący nie będzię latał tak za kobietami jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Mógłbyś zaimponować, ale nawet mając wille z basenem i miliony na kontach nic ne zmienisz taką gadką.Sorry, ale Ty wydajesz mi się zdesperowanym gościem, bo masz pozycję itd... ale nie masz relacji z kobietami, bo oh ah, one nie chcą Cię poznać.Sam sobie  zadaj pytanie dlaczego tak jest, bo wyluzowany gość, bad boy, czy ktokolwiek myślący nie będzię latał tak za kobietami jak Ty.

Nie latam za kobietami, żyję własnym życiem, ale mam dość samotności.

Oczywiście, żadnych konkretów, tak jak się spodziewałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Nie latam za kobietami, żyję własnym życiem, ale mam dość samotności.

Oczywiście, żadnych konkretów, tak jak się spodziewałem.

Masz dość samotności i koleżanki to wiedzą.

A czego mogłeś się spodziewać ode mnie cudu ? Walnąłem Ci prawdę o Twoim smutnym podejściu do życia i tyle.

Kobiety to zawsze wyczują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieznajomyOn napisał:

Masz dość samotności i koleżanki to wiedzą.

Nie wiedzą.

1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

A czego mogłeś się spodziewać ode mnie cudu ? Walnąłem Ci prawdę o Twoim smutnym podejściu do życia i tyle.

Nie mam "smutnego podejścia do życia". Nie cudu, a konkretnej odpowiedzi, co masz na myśli, co jest niby nie tak i co powinienem robić, bo zgrywasz eksperta, a nic sensownego nie potrafisz napisać, tylko lecisz frazesami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Nie wiedzą.

Nie mam "smutnego podejścia do życia". Nie cudu, a konkretnej odpowiedzi, co masz na myśli, co jest niby nie tak i co powinienem robić, bo zgrywasz eksperta, a nic sensownego nie potrafisz napisać, tylko lecisz frazesami.

Mam Cię uczuć życia, żebyś osiągnął szczęście z kobietami, bo tego chcesz.Sorry, ale to tak nie działa, więc jeśli masz odrobinę szacunku do mnie przeczytaj co Ci napisałem w postach.

I nie odpisuj mi już, bo męzzy mnie twoja desperacja!

Edytowano przez NieznajomyOn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieznajomyOn napisał:

Mam Cię uczuć życia, żebyś osiągnął szczęście z kobietami, bo tego chcesz.

Nie, nie masz mnie uczyć życia.

1 minutę temu, NieznajomyOn napisał:

Sorry, ale to tak nie działa, więc jeśli masz odrobinę szacunku do mnie przeczytaj co Ci napisałem w postach.

Przeczytałem. Jak już pisałem, żadnych konkretów, same ogólniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Nie, nie masz mnie uczyć życia.

Przeczytałem. Jak już pisałem, żadnych konkretów, same ogólniki.

Kur... Ty facet jesteś serio ? Weż już wypier... do domu i wyluzuj, bo kobiety inaczej nie znajdziesz!

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieznajomyOn napisał:

Kur... Ty facet jesteś serio ? Weż już wypier... do domu i wyluzuj, bo kobiety inaczej nie znajdziesz!

Jestem wyluzowany cały czas. To ty się spinasz i rzucasz do mnie nie wiadomo o co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, taki obraz wasz napisał:

Jestem wyluzowany cały czas. To ty się spinasz i rzucasz do mnie nie wiadomo o co.

Dlatego koleżanki i potencjalne partnerki mają z Ciebie frajerze śmiech na sali.

Coś jeszcze ?

Edytowano przez NieznajomyOn
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NieznajomyOn napisał:

Dlatego koleżanki i potencjalne partnerki mają z Ciebie frajerze śmiech na sali.

Nie, nikt się ze mnie nie śmieje. A jak już ktoś mnie pozna, to zawsze uważa, że jestem całkowicie normalny. Z kobietami z zagranicy rozmawiam normalnie i nie mam żadnych problemów z nawiązywaniem znajomości.

Coś jeszcze?

  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty naprawdę kur... głupi jesteś 

Nie dziwie się dzieczynom, że zlewają takiego pajaca

Edytowano przez NieznajomyOn
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Nie miały, bo w ogóle ze mną nie rozmawiają.

Wystarczy, że słuchały, jak rozmawiasz z kimś innym. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×