Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
xemiliax

Mój chłopak nie świętuje żadnych okazji

Polecane posty

27 minut temu, Electra napisał:

 

Gucci? Lubisz luksus, będziesz materialistką.

 

Jak kiedyś ktoś postanowi zebrać wszystkie "mądrości kafeterii" , to to powinnno znależć się na samym szczycie🤣

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Blanca30 napisał:

Jak kiedyś ktoś postanowi zebrać wszystkie "mądrości kafeterii" , to to powinnno znależć się na samym szczycie🤣

Cieszę się, że będę w czołówce. Droga dedukcji: Gucci👉luksus👉materializm.

Daj przetworzyć dane, jestem blondynką umysłową. Gdybyśmy wszyscy byli tak bystrzy jak Ty nie powstałyby mądrości kafe🥺 Nie byłoby zbyt nudno?🥺

Całe szczęście forum jest ogólnodostępne i możesz mnie 😙(!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Electra napisał:

Pomijam fakt, że jego zwyczajnie może nie stać na jakieś prezenty, ale wypominanie, brak wsparcia i pomocy to podłość. 

Gucci? Lubisz luksus, będziesz materialistką.

Cokolwiek jest między Wami to nie gra.

Gucci i luksus? Hahaha, nie rozśmieszaj mnie Krystyna. 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Cieszę się, że będę w czołówce.

Zawsze to jakiś sukces😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Blanca30 napisał:

Zawsze to jakiś sukces😂

Kolejny. Pierwszym jest fakt, że mogę pisać z tak zacną personą jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Electra napisał:

Cieszę się, że będę w czołówce. Droga dedukcji: Gucci👉luksus👉materializm.

Posiadanie rzeczy drogich Marek nie jest złe jeśli wydajesz i sam zarabiasz sobie na nie pieniążki . Nikogo nie powinno się oceniać bo może wydawać na co chce . Nie każda dziewczyna która kupiłaby pasek czy torebkę powinna być brana za materialistke , Oraz nie każda osoba która posiada same ubrania drogich marek .kogo stać ten kupuje.Gorzej jeśli ktoś wymaga takich rzeczy do drugiej osoby to nie jest wporzadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, 2021 napisał:

Gucci i luksus? Hahaha, nie rozśmieszaj mnie Krystyna. 😄
 

Tak się składa stopo ze twoje ruski uwielbiają obwieszać się guczą i innymi znanym markami od stop do głów. Wyglądają jak wiesniary ale ważne ze logo widać z kilometra. Tak ze skończ. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Nie oceniam Cię, stwierdzam fakt. Nie liczę Ci.

Jasne , absolutnie nie mówię ze mi wyliczasz coś , chodzi ogólnie tez o innych 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Electra napisał:

Nie oceniam Cię, stwierdzam fakt. Nie liczę Ci.

Jaki fakt? Ze ktoś kupuje drogie rzeczy bo go stać to znaczy ze jest materialista? Jeśli ma pieniądze to dlaczego ma brać wszystko co najtańsze? Jak kogoś nie stać a się musi obstawić markami to wtedy jest materialista. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Jak kogoś nie stać a się musi obstawić markami to wtedy jest materialista.  

Luksus = materializm.

Spodnie za 200 niczym nie różnią się od tych za 2 000. Tak samo zakrywają dupę. Płacisz ztylko i wyłącznie za markę, za poczucie że stać Cię na lepsze/najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, xemiliax napisał:

Hej pisze w sprawie , ponieważ nie mogę zrozumieć dlaczego mój facet nie kupuje mi żadnych prezentów na okazje. Jesteśmy ze sobą ponad rok , ja zawsze kupuje mu drogie prezenty od 200 zł w zwyz ( jestem osoba nie pracująca , mieszkam z rodzicami i uczę się ) , zawsze odkładam pieniążki na jego prezent , staram się wcześniej kupić coś aby mu się podobało , na początku rozumiałam ze może nie wiedział co kupić mi na święta i dostałam wino i czekoladki ( mimo ze rozmawialiśmy co chcielibyśmy dostać , wydałam 300 zł na jego wymarzony prezent ) , potem były moje urodziny i nie dostałam totalnie nic nawet kwiatka , potem były walentynki na które dostałam 1 róże , kupiona po tym jak dałam mu prezent . Uważam ze bylomu głupio bo dałam mu fajny prezent to poprostu zatrzymał się pod kwiaciarnia i kupił tego kwiatka na odczepnego. Ale myslam ze spędzimy fajny wieczór , lecz on zaprosił znajomych w walentynki ...napił i się i poszedł spac ( dodam ze kupiłam specjalnie nowa bieliznę w jego ulubionym kolorze ) , potem dzień kobiet totalnie nic , zaraz były jego urodziny w które oczywscie dostał kolejny porządny prezent od mn ( portfel Armani ) , następnie był dzień chłopaka na który kupiłam markowa odzież , przed rocznica( ok 2 mies) dołożył mi 200 zł do perfumy po czym pow ze to już prezent na święta , rocznice i urodziny ( w przeciągu miesiąca wszystkie okazje ) , oczywscie kupiłam mu kolejny prezent na rocznice za 450 zł , niestety otrzymałam wina którego nie lubię ( a wie o tym ) i czekoladki , zaraz mikołajki , święta i nie wiem jak mam się zachować , dodam ze chłopak pracuje za granica i zarabia ok 7 tysięcy na miesiąc ( nie utrzymuje się sam , bo mieszka z rodzicami , wiec nie płaci za nic totalnie ,  ) nie rozumiem gdzie jest moja wina w tym wszystkim, bo naprawdę zawsze się staram . Kocham go ale nie rozumie dlaczego tak jest , oprócz tego często dostaje od mn jakieś prezentY( pracowałam dorywczo na wakacjach i kupiłam mu drogie ciuchy i perfumy ) zawsze jakaś pierodle , a on totalnie nic . Czasami zapłaci za jakieś jedzenie (ale to na początku , teraz wypomina mi każda Złotówkę za picie , za papierosa , podwiezienie mnie gdzieś , ponieważ nie mam jeszcze prawka ) przy czym nigdy mu nie wypomniałam nic z tych rzeczy bo glupio by mi było  , nie stara się wogole, ewidentne mam dość ponieważ wydaje na siebie cały czas ogromne sumy, a nie stać go żeby kupić mi chociaż kwiaty ? Mimo ze wie ze uwielbiam je ( przez cały związek dostałam je 3 razy , na początku kiedy był we mnie zapatrzony ) , dodam ze podczas tej rocznicy pojechaliśmy na miasto , przyjechał koło kwiaciarni i powiedział chciałem kupić ci kwiaty ale zamknięte ...( mimo ze była otarta jeszcze przez 30 min ) nie odzywałam się na ten temat 

Nie rozumiem czegoś takiego ja zarabiając 3 razy mniej potrafie znacznie bardziej się rzucić.

radze ci po prostu rozstać się z dusi groszem bo potem bedzie jeszcze gorzej.

Edytowano przez Niby normalny
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Luksus = materializm.

Spodnie za 200 niczym nie różnią się od tych za 2 000. Tak samo zakrywają dupę. Płacisz ztylko i wyłącznie za markę, za poczucie że stać Cię na lepsze/najlepsze.

A nosiłaś ze masz porównanie? Materializm jest wtedy gdy rzeczy i marki przysłaniają ci oczy a nie wtedy gdy kupujesz bo cię na coś stać. To ze będziesz żyła biednie gdy nie musisz nie czyni cię lepsza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

wtedy gdy kupujesz bo cię na coś stać.

Przysłaniają oczy, bo kupujesz je. Gdyby nie miały znaczenia nie byłoby ich na dupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Przysłaniają oczy, bo kupujesz je. Gdyby nie miały znaczenia nie byłoby ich na dupie.

Chce to kupuje a nic przesłonięte nie mam. Masz po prostu spaczona wizje i jak zwykle wyolbrzymiasz. Mam kasę to kupuje na co mnie stać bez szczypania się a nie dziaduje byleby udawać ze nie jestem materialistka. Oczywiście nie pisze o sobie bo jestem biedakiem ale nie mam bólu dupy ze innych stać jak ty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Electra napisał:

Cieszę się, że będę w czołówce. Droga dedukcji: Gucci👉luksus👉materializm.

Daj przetworzyć dane, jestem blondynką umysłową. Gdybyśmy wszyscy byli tak bystrzy jak Ty nie powstałyby mądrości kafe🥺 Nie byłoby zbyt nudno?🥺

Całe szczęście forum jest ogólnodostępne i możesz mnie 😙(!)

Kilka razy, czytając to, co piszesz, postanowiłem ugryźć się w język. Ale nie tym razem.
W większości tematów, w których ludzie piszą o swoich problemach miłosnych, podkreślasz, że dla Ciebie nie byłby to problem. Nie wiem, co chcesz tym osiągnąć? To autoreklama?

Ludzie są różni i mają różne potrzeby i oczekiwania. Ja też uważam, że moje podejście do życia jest najmądrzejsze i najsłuszniejsze 😈 - ale nie mogę odebrać innym prawa do myślenia albo odczuwania inaczej, posiadania innych priorytetów. 

Bardzo mocno uderza mnie to, jak często podkreślasz swoją samodzielność, to, że nie potrzebujesz ani nie oczekujesz cudzej pomocy, że źle się czujesz, kiedy ktoś się nad Tobą lituje, że nie jesteś materialistką, nie potrzebujesz drogich prezentów, nie lubisz, wręcz nie znosisz luksusu, nie jadasz takich zbytków, jak łosoś i awokado itd.

Mam takie wrażenie, jakbyś „na siłę” starała się pokazać, jaka jesteś bezproblemowa. Strasznie odpycha mnie takie zachowanie. Ludzie mają słabości i wady, ale niektóre z nich są całkiem nieszkodliwe. Łatwiej się akceptuje ludzi, którzy nie są idealni, ale cieszą się życiem. W Twoim przypadku mam wrażenie, że odpychasz ludzi (mimo historii o tym, jak łatwo poznajesz ich w różnych miejscach), że podejrzewasz ich o złe intencje (zainteresowanie Twoim samopoczuciem podczas choroby, podejrzewanie Autorki o materializm), że bardzo starasz się być silna i łatwa w obsłudze, niewymagająca.

Poza tym łatwo obrażasz innych, pod przykrywką szczerości. Pisałaś kiedyś, że cenisz ludzi szczerych, choć czasem ranią. Można te same słowa wypowiedzieć tak, aby kogoś nie urazić, czasem wystarczy je tylko trochę inaczej dobrać.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

autoreklama

Nie jestem nikim zainteresowana.

3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Strasznie odpycha mnie takie zachowanie.

Wystarczy nie czytać lub dodać do ignorowanych.

4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

podkreślasz

Piszę jaka jestem, jeśli w moim braku przywiązania do kasy, w samodzielności czy bezinteresowności widzisz moją "lepszość" to ja nic nie poradzę za takie odczucia. Dlaczego mam robić z siebie wysrana chamkę, nastawioną na korzyści, która uwielbia wykorzystywać innych? Żeby Tobie i innym ludziom było lepiej? Kpisz sobie ze mnie? Nie ukrywam swoich wad, mam masę innych.

7 minut temu, agent of Asgard napisał:

pokazać, jaka jesteś bezproblemowa. Strasznie odpycha mnie takie zachowanie

Jeśli autorka pod płaszczykiem duchowości twierdzi, że jej facet jest skąpcem i nieczułym draniem, a de facto z jej wypowiedzi bije wyliczanie mu (sic! Czyż nie to mu zarzuca!?), ukochanie luksusu i chęć poczucia się wyjątkowo to punktuje ją za to. Czytając pobieżnie obraz wygląda tak:

Liczy się dla mnie tylko on, czas z nim, nie docenia moich starań.

Po analizie:

Kupuje mu, a on nie docenia i nie rewanżuje się. Ja mu Gucci, a chamidlo ani kwiatka. Wypomina mi, boli mnie to, ale znam ceny każdego prezentu. Chcę poczuć się wyjątkowo.

Może to mnie dotyka? Budowanie swojego nieskazitelnego wizerunku i epatowanie dobrym sercem, gdy nic nie jest takie jak pisze.

14 minut temu, agent of Asgard napisał:

Poza tym łatwo obrażasz innych

Obraża BBB, obraża Przemo i inni. Im wchodzisz w dupę. Brak wazeliny nie jest obrażaniem.

14 minut temu, agent of Asgard napisał:

czasem wystarczy je tylko trochę inaczej dobrać. 

Ale ja nie chcę inaczej🤷‍♀️ Inni mogą być nieidealni, ja też chcę i mogę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Materialistką może być zarówno ta w spodniach za 2tys.spryskana wodą od Gucciego, jak i ta w spodniach za 200. Bo to nie zależy to od zasobności portfela, ale od charakteru. Materialistka nie zrobi nic bezinteresownie, zawsze będzie oczekiwała korzyści materialnych (ta pierwsza czegoś "luksusowego", a ta druga na przykład awokado). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Electra napisał:

Nie jestem nikim zainteresowana.

Wystarczy nie czytać lub dodać do ignorowanych.

Piszę jaka jestem, jeśli w moim braku przywiązania do kasy, w samodzielności czy bezinteresowności widzisz moją "lepszość" to ja nic nie poradzę za takie odczucia. Dlaczego mam robić z siebie wysrana chamkę, nastawioną na korzyści, która uwielbia wykorzystywać innych? Żeby Tobie i innym ludziom było lepiej? Kpisz sobie ze mnie? Nie ukrywam swoich wad, mam masę innych.

Jeśli autorka pod płaszczykiem duchowości twierdzi, że jej facet jest skąpcem i nieczułym draniem, a de facto z jej wypowiedzi bije wyliczanie mu (sic! Czyż nie to mu zarzuca!?), ukochanie luksusu i chęć poczucia się wyjątkowo to punktuje ją za to. Czytając pobieżnie obraz wygląda tak:

Liczy się dla mnie tylko on, czas z nim, nie docenia moich starań.

Po analizie:

Kupuje mu, a on nie docenia i nie rewanżuje się. Ja mu Gucci, a chamidlo ani kwiatka. Wypomina mi, boli mnie to, ale znam ceny każdego prezentu. Chcę poczuć się wyjątkowo.

Może to mnie dotyka? Budowanie swojego nieskazitelnego wizerunku i epatowanie dobrym sercem, gdy nic nie jest takie jak pisze.

Obraża BBB, obraża Przemo i inni. Im wchodzisz w dupę. Brak wazeliny nie jest obrażaniem.

Ale ja nie chcę inaczej🤷‍♀️ Inni mogą być nieidealni, ja też chcę i mogę!!!

Nie rób z siebie świętej i nie oburzają się sztucznie na moje obrażanie bo wielokrotnie robiłaś to sama pod płaszczykiem dobrych rad a z wypowiedzi jasno wynikało ze to była szpila i dosranie. Wystarczy czytać między wierszami i znać się na ludziach by to zauważyć. Komus doyebiesz a się tłumaczysz szczerością albo poczuciem humoru. Ja przynajmniej nie wmawiam nikomu ze jak wale to taki kawał był. W dodatku rzeczywiście chyba masz jakiś problem z byciem samowystarczalna bo dla ciebie poproszenie syna o wodę do żelazka to jakiś przejaw przemocy wobec dziecka i się samobiczujesz jak typowa masochistyczna mamusia która wszystko robi sama zeby potem moc narzekać ze nikt jej nie pomaga. Na moje prośby o zaprzestanie obsypywania mnie bananki reagowałas jeszcze większa ich ilością wiec skończ się zgrywać i pozować na jakas lepsza bo ja może na głupia wyglądam ale do głupiej mi daleko i doskonale wszystko widze oraz koduje pod kopuła. 

Edytowano przez BrutalnaBoniBlu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Nie jestem nikim zainteresowana.

Wystarczy nie czytać lub dodać do ignorowanych.

Piszę jaka jestem, jeśli w moim braku przywiązania do kasy, w samodzielności czy bezinteresowności widzisz moją "lepszość" to ja nic nie poradzę za takie odczucia. Dlaczego mam robić z siebie wysrana chamkę, nastawioną na korzyści, która uwielbia wykorzystywać innych? Żeby Tobie i innym ludziom było lepiej? Kpisz sobie ze mnie? Nie ukrywam swoich wad, mam masę innych.

Jeśli autorka pod płaszczykiem duchowości twierdzi, że jej facet jest skąpcem i nieczułym draniem, a de facto z jej wypowiedzi bije wyliczanie mu (sic! Czyż nie to mu zarzuca!?), ukochanie luksusu i chęć poczucia się wyjątkowo to punktuje ją za to. Czytając pobieżnie obraz wygląda tak:

Liczy się dla mnie tylko on, czas z nim, nie docenia moich starań.

Po analizie:

Kupuje mu, a on nie docenia i nie rewanżuje się. Ja mu Gucci, a chamidlo ani kwiatka. Wypomina mi, boli mnie to, ale znam ceny każdego prezentu. Chcę poczuć się wyjątkowo.

Może to mnie dotyka? Budowanie swojego nieskazitelnego wizerunku i epatowanie dobrym sercem, gdy nic nie jest takie jak pisze.

Obraża BBB, obraża Przemo i inni. Im wchodzisz w dupę. Brak wazeliny nie jest obrażaniem.

Ale ja nie chcę inaczej🤷‍♀️ Inni mogą być nieidealni, ja też chcę i mogę!!!

Lubię Cię czytać, nie mam powodu dodawać Ciebie do ignorowanych. Napisałem to z nadzieją, że jako osoba refleksyjna, przynajmniej zastanowisz się nad tym, co napisałem. Ale oczywiście nie mam na to wpływu. 😈

Nikomu nie „wchodzę w dupę”. Czasem nie podoba mi się cudze zachowanie i wtedy o tym piszę, ale nie chowam uraz do żadnej z osób. Kiedy po napisaniu mi paru przykrych słów ktoś odzywa się do mnie normalnie, ja do niego też. Poza tym od Ciebie oczekuję czegoś więcej, niż od Przemysława, który ma problemy psychiczne. Dziwisz się?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Nie rób z siebie świętej

Nie możesz zapalić znicza to liczyłam na kadzidło w ołtarzyku uwielbienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile rocznie wydajesz na prezenty na niego? - czy Ty nie przesadzasz.? Są okazje, gdzie naprade nie trzeba kupować jakiś drogich prezentów- wystarczy np iść razem do restauracji.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

zastanowisz się nad tym, co napisałem

Przeczytaj co zrodziło mój dosryw, a obiecuję ubiczowac się natychmiast.

2 minuty temu, agent of Asgard napisał:

oczekuję

Nie muszę sprostać Twoim oczekiwaniom i nie mam też takiego zamiaru, bo tak naprawdę to jest Twój błąd, ponieważ je masz w stosunku do mojej osoby. Gdybyś ich nie miał nie byłbyś zawiedziony moją postawą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

P.s. Ja też kocham luksus i lubię czuć się wyjątkowo,  możesz się wyżyć. 😈

Jestem druga😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Margo napisał:

Ile rocznie wydajesz na prezenty na niego? - czy Ty nie przesadzasz.? Są okazje, gdzie naprade nie trzeba kupować jakiś drogich prezentów- wystarczy np iść razem do restauracji.  

No jak na to ze jestem na utrzymaniu rodziców ( ewentualny zarobek na wakacje )a nie żyjemy w żadnych luksusach jak mi sugerują wyżej , to wychodzi trochę , ale potrafię odmówić sobie żeby jemu zrobić przyjemność , bo zawsze kupuje to co wiem ze się spodoba 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

P.s. Ja też kocham luksus i lubię czuć się wyjątkowo,  możesz się wyżyć. 😈

Dlatego bronisz ją. Gdybyś był podle szczery i skromny jak ja to byłbyś wyrozumiały w stosunku do mojej osoby, bo w innych akceptujesz swoje wady. Można lubić luksus i dogadzać sobie, ale bezpośredniość i bezczelność już jest fuj. Cwaniaczek! 😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Przeczytaj co zrodziło mój dosryw, a obiecuję ubiczowac się natychmiast.

Nie muszę sprostać Twoim oczekiwaniom i nie mam też takiego zamiaru, bo tak naprawdę to jest Twój błąd, ponieważ je masz w stosunku do mojej osoby. Gdybyś ich nie miał nie byłbyś zawiedziony moją postawą.

I nie pjerdol ze akurat ta osoba mi wchodzi gdziekolwiek bo dobrze wiesz ze to nieprawda. Poza trollami udającymi facetów nikt mi się nigdy tu nie podlizywał. A kadzidłem to się sama oczadz bo gwiazdorzysz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×