Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Pełna życia

Zaręczyny - pomocy!

Polecane posty

1 minutę temu, Electra napisał:

Nie jest pewna faceta? Zrywa zaręczyny w kulturalny sposób mówiąc, że potrzebuję więcej czasu, bo nie jest pewna co czuje. Kocha? Narzeczeństwo, to umowa przedwstępna 😜 nie ślub to skąd problemy i wątpliwości? Tu ślub nie ma nic do rzeczy, autorka ma problem z narzeczeństwem.

Autorka to nastolatka a ty jako dorosła kobieta powinnaś mieć więcej oleju w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Electra napisał:

A gdyby zabronili wyprowadziłaby się na drugi koniec Polski i wzięła ślub na 17tke specjalnie jeszcze ciążając. Litości.

Dziewczyna nie jest gotowa na narzeczeństwo, nie mówimy o ślubie.

Jeśli nie jest gotowa obiecać facetowi "będę Twoją żoną, spędzę z Tobą życie" (to nie ma nic do ślubu) to nie jest to ten facet. Inaczej interpretuję to wszystko. Gdyby było inaczej powiedziałaby "kocham go, jestem szczęśliwa, ALE NA ŚLUB NIE JESTEM GOTOWA", a nie na narzeczeństwo jak twierdzi teraz.

Nie do końca tak jest, dużo kobiet marzy o sukni, welonie, weselisku itd Może by i uciekła ale czy wzięła by ślub? A tak to jej to zorganizowali,  polska to nie las Vegas gdzie bierzesz ślub po pijaku po 15 min od poznania męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

Autorka to nastolatka a ty jako dorosła kobieta powinnaś mieć więcej oleju w głowie. 

Wierz mi, że wiem co mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Wierz mi, że wiem co mówię.

Ja tez wiem co mówię i wiem ze mając 18 lat ma się najczęściej mylne pojęcie o rzeczach tak poważnych jak małżeństwo. I po to właśnie się ma matkę która jako ta znająca życie powinna pokierować odpowiednio. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BrutalnaBoniBlu napisał:

pokierować

Mogę rozmawiać i tłumaczyć, decyzja zawsze będzie należeć do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Electra napisał:

A gdyby zabronili wyprowadziłaby się na drugi koniec Polski i wzięła ślub na 17tke specjalnie jeszcze ciążając. Litości.

Dziewczyna nie jest gotowa na narzeczeństwo, nie mówimy o ślubie.

Jeśli nie jest gotowa obiecać facetowi "będę Twoją żoną, spędzę z Tobą życie" (to nie ma nic do ślubu) to nie jest to ten facet. Inaczej interpretuję to wszystko. Gdyby było inaczej powiedziałaby "kocham go, jestem szczęśliwa, ALE NA ŚLUB NIE JESTEM GOTOWA", a nie na narzeczeństwo jak twierdzi teraz.

Wiesz co nie chce mi się z tobą gadać, jesteś dzisiaj jakaś nadpobudliwa. Też mam córkę i nie wyobrażam sobie żebym nie podjęła próby uświadomienia jej co czyni, bo uważam że taki jest obowiązek matki. Gdyby zechciała jednak mimo to, to przynajmniej bym wiedziała że zrobiłam wszystko. Po 3 miesiącach znajomości ma prawo mieć wątpliwości.To tylko trzy miesiące, miłość nie wyklucza zdrowego rozsądku. Nie wiem jakie masz doświadczenia z dziećmi, ale czemu moja córka miałaby mi robić na złość, jesteśmy rodziną i próbujemy zawsze znaleźć jakieś rozsądne rozwiązanie.Przecież bym jej nie więziła po to żeby nie zaciążyła 🤦‍♀️Ja raczej mówię o dialogu a nie o wzajemnym szarpaniu się. U mnie się to sprawdziło, dzieci są dorosłe i ciągle się kochamy i wspieramy. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×