Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ono

Czy dla was też życie towarzyskie jest jedną z najważniejszych spraw?

Polecane posty

Dla większości ludzi życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie.

Czy dla was też tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wazniejsze niz zdrowie to raczej nie, ale lubie zycie towarzyskie, lubie ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Ono napisał:

Dla większości ludzi życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie.

Czy dla was też tak jest?

Może dla mnie też by tak było, tylko, że ja nie mam życia towarzyskiego. Co prawda bardzo mi go brakuje, ale jednak porównując coś czego i tak nie mam, więc czego nie mogę stracić, z czymś, co mogę stracić, wybieram zdrowie.

Dla większości ludzi, którzy jednak mają zarówno życie towarzyskie, jak i zdrowie, ważniejsze jest życie towarzyskie...

Może z resztą faktycznie życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie, bo jak ktoś zachoruje a jest sam, to nikt mu nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kulfon napisał:

Wazniejsze niz zdrowie to raczej nie, ale lubie zycie towarzyskie, lubie ludzi.

Chyba dla większości ludzi jednak życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie, bo wolą zachorować niż rezygnować z życia towarzyskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, BoniBluBąbel napisał:

Dziwne porównanie . 

Jak to? To jest samo sedno podejścia ludzi do pandemii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, julka.roxi.btslove napisał:

A ja mam dość tego wirusa juz! Nie wierze w to wszystko ale musze siedzieć w domu bo ktoś gada że musimy mam dość tego bo nie da się tak dobrze bawić ze znajomymi tylko przez net czy telefon nie można nigdzie iść razem nic fajnego zrobic tylko gadać i to wszystko!!!!!!

Idź na spacer ze znajomymi. Nikt ci nie zabroni. Chyba, że interesują cię nocne kluby 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Ono napisał:

To jest samo sedno podejścia ludzi do pandemii

O jakiej pandemi piszesz ? O tej ściemie z grypą i jej powikłaniami gdzie śmiertelność jest w granicach od 1 do 7 promili? Teraz szopka by kasę na szczepionkach przytulić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

O jakiej pandemi piszesz ? O tej ściemie z grypą i jej powikłaniami gdzie śmiertelność jest w granicach od 1 do 7 promili? Teraz szopka by kasę na szczepionkach przytulić. 

Zachorowań jest dużo więcej, niż na grypę.

18 minut temu, julka.roxi.btslove napisał:

A ja mam dość tego wirusa juz! Nie wierze w to wszystko ale musze siedzieć w domu bo ktoś gada że musimy mam dość tego bo nie da się tak dobrze bawić ze znajomymi tylko przez net czy telefon nie można nigdzie iść razem nic fajnego zrobic tylko gadać i to wszystko!!!!!!

U nas niektóre knajpy już się otwierają, zresztą w całej Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Zachorowań jest dużo więcej, niż na grypę.

Bo tak są "wpisywane" do "statystyki". Nie wierzę już lekarzom bo to pracownicy resortu zdrowia. Pacjent ma przemocą zabieraną kasę bo podobno mają go leczyć. Lekarzom którzy przestrzegają etyki , klebnuje się usta. System podobno jest niewydolny , ciekawe że klinika rządowa normalnie funkcjonuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, irukangi napisał:

Bo tak są "wpisywane" do "statystyki". Nie wierzę już lekarzom bo to pracownicy resortu zdrowia. Pacjent ma przemocą zabieraną kasę bo podobno mają go leczyć. Lekarzom którzy przestrzegają etyki , klebnuje się usta. System podobno jest niewydolny , ciekawe że klinika rządowa normalnie funkcjonuje. 

Nie , nie zaczynajcie nawet tego tematu 🙏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Elciaa29 napisał:

Nie , nie zaczynajcie nawet tego tematu 🙏

OK. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

OK. 😁

Dzięki 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na pewno wybieram zdrowie i myślę że przy podejmowaniu decyzji wiek może mieć znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Elciaa29 napisał:

Nie , nie zaczynajcie nawet tego tematu 🙏

Czemu i jakiego tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Solero napisał:

Na pewno wybieram zdrowie i myślę że przy podejmowaniu decyzji wiek może mieć znaczenie.

A ty ile masz lat i jaką decyzję podejmujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Ono napisał:

Czemu i jakiego tematu?

Czy covid to prawda czy fikcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Przed chwilą, Elciaa29 napisał:

Czy covid to prawda czy fikcja.

A prawda, czy fikcja? 😉

Edytowano przez Ono

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Ono napisał:

A ty ile masz lat i jaką decyzję podejmujesz?

Jeszcze nie jestem siwy ale teraz już chyba wybieram zdrowie aczkolwiek dobrym towarzystwem czy zdrową relacjom nikt nie pogardzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Ono napisał:

A prawda, czy fikcja? 😉

O nie , nie zaczynam tego tematu tutaj , niech ktoś inny się wypowie jak chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Elciaa29 napisał:

O nie , nie zaczynam tego tematu tutaj , niech ktoś inny się wypowie jak chce.

Ja i tak wiem, pytam z ciekawości 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Solero napisał:

Jeszcze nie jestem siwy ale teraz już chyba wybieram zdrowie aczkolwiek dobrym towarzystwem czy zdrową relacjom nikt nie pogardzi.

A jak byłeś młodszy, to towarzystwo było dla ciebie ważniejsze niż zdrowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Ono napisał:

A jak byłeś młodszy, to towarzystwo było dla ciebie ważniejsze niż zdrowie?

Może nie tyle że ważniejsze ale waźniejsze niż obecnie. Uważam że zdrowie najważniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje życie towarzyskie nie istnieje. Na zdrowiu natomiast mocno podupadłem przez covid. Niewiele brakowało aby wysłał mnie on do grobu😐

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, WeteranPrzegrywu napisał:

Moje życie towarzyskie nie istnieje. Na zdrowiu natomiast mocno podupadłem przez covid. Niewiele brakowało aby wysłał mnie on do grobu😐

Ale covid sam w sobie, czy pośrednio przez utrudnienia w dostępie do pomocy medycznej?

A ile masz lat? (chociaż mniej więcej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Ono napisał:

Jak to? To jest samo sedno podejścia ludzi do pandemii

To dla mnie ważniejsze jest życie towarzyskie niż zdrowie.
Całe lato do kiedy było można chodziłem na koncerty, a nawet festiwale, które z ograniczeniami ale się odbyły.
Spotykałem tak setki osób i żyję.
Kasjerki w sklepach co dzień spotykają tysiące ludzi i też żyją.

Ci którzy się boją powinni mieć zakładaną obrożę na nogę i całkowity zakaz wyjścia z domów, kontrolowany zdalnie i niech im państwo płaci jakiś zasiłek, na przeżycie i dostarcza żarcie. Reszta powinna żyć tak jak chce, z maseczką, lub bez, wedle uznania i z zachowaniem bezpieczeństwa tak jak komu pasuje.

Brzydzę się hipokryzją ludzi, którzy latają do sklepów, do kościoła, a innym zakazują wyjścia do restauracji, klubu, na koncert, pokibicować czy jechać w góry. Odrobina konsekwencji... spotkanie obcych jest niebezpieczne, to siedźcie w domach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Ono napisał:

Dla większości ludzi życie towarzyskie jest ważniejsze niż zdrowie.

Czy dla was też tak jest?

Dla mnie zdrowie ważniejsze.

X

Czy dla was też życie towarzyskie jest jedną z najważniejszych spraw?

X

Najmniej ważną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
15 godzin temu, Jack445 napisał:

To dla mnie ważniejsze jest życie towarzyskie niż zdrowie.
Całe lato do kiedy było można chodziłem na koncerty, a nawet festiwale, które z ograniczeniami ale się odbyły.
Spotykałem tak setki osób i żyję.
Kasjerki w sklepach co dzień spotykają tysiące ludzi i też żyją.

Ci którzy się boją powinni mieć zakładaną obrożę na nogę i całkowity zakaz wyjścia z domów, kontrolowany zdalnie i niech im państwo płaci jakiś zasiłek, na przeżycie i dostarcza żarcie. Reszta powinna żyć tak jak chce, z maseczką, lub bez, wedle uznania i z zachowaniem bezpieczeństwa tak jak komu pasuje.

Brzydzę się hipokryzją ludzi, którzy latają do sklepów, do kościoła, a innym zakazują wyjścia do restauracji, klubu, na koncert, pokibicować czy jechać w góry. Odrobina konsekwencji... spotkanie obcych jest niebezpieczne, to siedźcie w domach.

To ja właśnie siedzę w domu od roku, tylko przez net wszystko zamawiam. To daje mi więc prawo do krytykowania odpowiedzialnych za rozprzestrzenienie pandemii, czyli olewających restrykcje?

Edytowano przez Ono

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ono napisał:

To ja właśnie siedzę w domu od roku, tylko przez net wszystko zamawiam. To daje mi więc prawo do krytykowania odpowiedzialnych za rozprzestrzenienie pandemii, czyli olewających restrykcje?

Nie. To, że siedzisz w domu daje Ci prawo do poczucia się bezpiecznie.
Twierdzenie, że ludzie wychodzący z domu są odpowiedzialni za rozprzestrzenianie wirusa jest bardzo nieuczciwe. Jest coś takiego jak odporność stadna i ludzie po przebytej chorobie maja juz odporność i im więcej osób zachoruje, tym bardziej ludzie się uodpornią na wirusa. Do tego już słyszałem, że psy też się zarażają tym wirusem, czyli go roznoszą. To jak niby je zamknąć w klatkach ?
Ci którzy przechorowali wirusa latem wygrali. Część uznała to za zwykłe przeziębienie, a wielu nie zgłaszało, żeby nie siedzieć na kwarantannie i żyją.
Ten wirus nie zniknie przez dziesiątki lat. Zamierzasz siedzieć w domu do końca życia ?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Ono napisał:

To ja właśnie siedzę w domu od roku, tylko przez net wszystko zamawiam.

 

Poczytaj o wirusach , już wiele lat temu wiedziano że nie przenoszą się "powietrzem". One giną na świeżym powietrzu , lekarze zalecają częste wietrzenie pomieszczeń by "utrupić" wirusy. 

14 minut temu, Jack445 napisał:

To daje mi więc prawo do krytykowania odpowiedzialnych za rozprzestrzenienie pandemii, czyli olewających restrykcje?

Za rozprzestrzenienie PLANDEMII są odpowiedzialni Ci co na tym kasę trzepią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×