Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Kamila4080

Czy powinnam pomyśleć o zgłoszeniu na policję czy czekać ?

Polecane posty

 Mój eks którego nazywam psychikiem i od którego odeszłam 8 miesięcy i Nie widziałam go wogole,zero kontaktu ma teraz takie zachowanie: przed sylwestrem spotkałam  pod moim blokiem jak w aucie stanął na ulicy i obserwował mnie, niedawno sprowokował sytuację w sklepie żebyśmy wpadli na siebie, zaczął pytać mnie co słychać? Olalam go . To szedł za mną po całym sklepie ,ciągnął za kurtkę i pytał czemu uciekam i co u mnie . Traktowałam go jak powietrze. W innej sytuacji z eks chłopakiem zachowałbym się kulturalnie a z tym toksykiem nie , bo po rozstaniu  mnie okropnie  wyzywał, szantażował , nękał, wysyłał mi zdjęcia ze swoją " nową" i ogólnie odeszłam bo jechał na dwa fronty .

Nie chce panikować ale nie wiem czy czekać czy iść na policję bo zaczęłam się bać.

Wogole nie rozumiem czemu on tak się zachował? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciężka sprawa, nie wiadomo do czego jest zdolny...

myślę, że po zgłoszeniu na policje on się wywinie z tego, bo nie masz żadnego dowodu, a Twoje obawy mogą być uzasadnione np powie ze był tam przypadkiem.

Może być tak, że po zgloszeniu na policji, która nic nie zrobi poczuje się bezkarny i coś Ci zrobi (chyba żę tylko tak się stroszy )

Tu najlepiej było by aby postunął się dalej, w sensie nagrać jego zachowaniu, pójść do prawnika i zapytać co będzie potrzebne aby Policja tego nie zbagatelizowała.

Generalnie na tem moment chyba nic nie wskórasz bo ani nei masz świadków ani jakichś pogróżek itd..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Kamila4080 napisał:

 Mój eks którego nazywam psychikiem i od którego odeszłam 8 miesięcy i Nie widziałam go wogole,zero kontaktu ma teraz takie zachowanie: przed sylwestrem spotkałam  pod moim blokiem jak w aucie stanął na ulicy i obserwował mnie, niedawno sprowokował sytuację w sklepie żebyśmy wpadli na siebie, zaczął pytać mnie co słychać? Olalam go . To szedł za mną po całym sklepie ,ciągnął za kurtkę i pytał czemu uciekam i co u mnie . Traktowałam go jak powietrze. W innej sytuacji z eks chłopakiem zachowałbym się kulturalnie a z tym toksykiem nie , bo po rozstaniu  mnie okropnie  wyzywał, szantażował , nękał, wysyłał mi zdjęcia ze swoją " nową" i ogólnie odeszłam bo jechał na dwa fronty .

Nie chce panikować ale nie wiem czy czekać czy iść na policję bo zaczęłam się bać.

Wogole nie rozumiem czemu on tak się zachował? 

 ...wyzywał, szantażował , nękał...To są znamiona stalkingu. Jeżeli się go boisz, powinnaś zgłosić się na policję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Esox napisał:

 ...wyzywał, szantażował , nękał...To są znamiona stalkingu. Jeżeli się go boisz, powinnaś zgłosić się na policję. 

A co ci dzisiaj policja da? Musisz wziac sprawy w swoje ręce, poszukaj jakis ruskich i po kłopocie będzie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, TwojaMuuza napisał:

A co ci dzisiaj policja da? Musisz wziac sprawy w swoje ręce, poszukaj jakis ruskich i po kłopocie będzie;)

A czy to jest normalne zachowanie w sklepie ? po tym wszystkim co mi zrobił 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, NieLubieTatuazy napisał:

ciężka sprawa, nie wiadomo do czego jest zdolny...

myślę, że po zgłoszeniu na policje on się wywinie z tego, bo nie masz żadnego dowodu, a Twoje obawy mogą być uzasadnione np powie ze był tam przypadkiem.

Może być tak, że po zgloszeniu na policji, która nic nie zrobi poczuje się bezkarny i coś Ci zrobi (chyba żę tylko tak się stroszy )

Tu najlepiej było by aby postunął się dalej, w sensie nagrać jego zachowaniu, pójść do prawnika i zapytać co będzie potrzebne aby Policja tego nie zbagatelizowała.

Generalnie na tem moment chyba nic nie wskórasz bo ani nei masz świadków ani jakichś pogróżek itd..

 

Też tak myślę jednak. A czego on ode mnie mógł chcieć ??? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kamila4080 napisał:

A czy to jest normalne zachowanie w sklepie ? po tym wszystkim co mi zrobił 

Nie, w sklepie nie można się gździc! 

Zatlucz drania!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prześladowca nie rozumie w nim narasta, człowiek zdolny  dalszych kroków. Dobrze pisali, wynajmij kogoś niech rozwiąże tą sprawę, odechce szpiegować, nachodzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, duży ogórek napisał:

Prześladowca nie rozumie w nim narasta, człowiek zdolny  dalszych kroków. Dobrze pisali, wynajmij kogoś niech rozwiąże tą sprawę, odechce szpiegować, nachodzić. 

Strasznie to dziwne bo ma jak to pisał szczesliwy związek ,nie spotkałam go przez osiem miesięcy a nagle robi zakupy pod moim blokiem gdzie sam mieszka na drugim końcu miasta . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, TwojaMuuza napisał:

Nie, w sklepie nie można się gździc! 

Zatlucz drania!!

Gździc? Masz na myśli sex. Z tego co wiem on ma dziewyne lub jak to mówią nową ofiarę 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kamila4080 napisał:

Strasznie to dziwne bo ma jak to pisał szczesliwy związek ,nie spotkałam go przez osiem miesięcy a nagle robi zakupy pod moim blokiem gdzie sam mieszka na drugim końcu miasta . 

No do sklepów jeździmy gdzie chcemy wiec to akurat nie jest żadnym wyznacznikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może sama zacznij go śledzić, nachodzić i prześladować? Przestraszy się i przestanie? Zgłoś na policję bo nawet gdy go uszkodzisz to ma przecież funfli, którzy się tobą zaopiekują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kamila4080 napisał:

 Mój eks którego nazywam psychikiem i od którego odeszłam 8 miesięcy i Nie widziałam go wogole,zero kontaktu ma teraz takie zachowanie: przed sylwestrem spotkałam  pod moim blokiem jak w aucie stanął na ulicy i obserwował mnie, niedawno sprowokował sytuację w sklepie żebyśmy wpadli na siebie, zaczął pytać mnie co słychać? Olalam go . To szedł za mną po całym sklepie ,ciągnął za kurtkę i pytał czemu uciekam i co u mnie . Traktowałam go jak powietrze. W innej sytuacji z eks chłopakiem zachowałbym się kulturalnie a z tym toksykiem nie , bo po rozstaniu  mnie okropnie  wyzywał, szantażował , nękał, wysyłał mi zdjęcia ze swoją " nową" i ogólnie odeszłam bo jechał na dwa fronty .

Nie chce panikować ale nie wiem czy czekać czy iść na policję bo zaczęłam się bać.

Wogole nie rozumiem czemu on tak się zachował? 

Idź, zgłoś to, że Cię nęka, napada na mieście, że Ci groził. Nie ma na co czekać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, duży ogórek napisał:

Prześladowca nie rozumie w nim narasta, człowiek zdolny  dalszych kroków. Dobrze pisali, wynajmij kogoś niech rozwiąże tą sprawę, odechce szpiegować, nachodzić. 

Nie wolno dokonywać samosadow, bo co będzie jeśli jej  koledzy uszkodzą go "za bardzo"? wyjdzie na czyje zlecenie dzialali i dziewczyna pójdzie siedzieć. Tak nie robimy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, 3310 napisał:

Może sama zacznij go śledzić, nachodzić i prześladować? Przestraszy się i przestanie? Zgłoś na policję bo nawet gdy go uszkodzisz to ma przecież funfli, którzy się tobą zaopiekują.

Nie chcę. Nie zaglądam na jego FB, nie przejeżdżam koło jego bloku .,nie chce patrzyć po tym co zrobił mi i w dwóch poprzednich związkach . Kiedy odeszłam powiedział że dla innej będzie lepszy i będzie miała Wszystko. To mnie zabolało . Bo naprawdę go kochałam i wierzyłam że jak mnie straci na chwilę to się ogarnie . Nie wiedziałam że już był w kolejnym zwiazku. A i tak mnie wyzywał po rozstaniu . Nie chcę go widzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

Nie wolno dokonywać samosadow, bo co będzie jeśli jej  koledzy uszkodzą go "za bardzo"? wyjdzie na czyje zlecenie dzialali i dziewczyna pójdzie siedzieć. Tak nie robimy! 

Wystarczy postraszy jak będzie  robił znów to samo, lekko obiją i już, niektórzy inaczej nie zrozumieją. Powinno zadziałać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Zpaznokcilakier napisał:

Idź, zgłoś to, że Cię nęka, napada na mieście, że Ci groził. Nie ma na co czekać. 

Właśnie że to było osiem miesięcy temu. Nękanie i wyzwiska,chwalenie się nowym związkiem . A teraz te dwa spotkania hmmm. Może zobaczę co będzie dalej, bo olałam go w tym sklepie . A ten wielce chciał gadać ,tylko nie wiem o czym . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kamila4080 napisał:

Nie chcę. Nie zaglądam na jego FB, nie przejeżdżam koło jego bloku .,nie chce patrzyć po tym co zrobił mi i w dwóch poprzednich związkach . Kiedy odeszłam powiedział że dla innej będzie lepszy i będzie miała Wszystko. To mnie zabolało . Bo naprawdę go kochałam i wierzyłam że jak mnie straci na chwilę to się ogarnie . Nie wiedziałam że już był w kolejnym zwiazku. A i tak mnie wyzywał po rozstaniu . Nie chcę go widzieć

Coś jednak do niego czujesz i nie jest to nienawiść. Myślisz o nim w kontekście; my. Ukatrup psychicznie typa i po sprawie, skoro nie chcesz by się za tobą ciągnął. Gadaniem nic nie wskórasz a tylko się nakręcasz. Chcesz zmian to uruchom telefony, kontakty i gościa w twoim życiu nie ma. No, ewentualnie wizyty w puszce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, duży ogórek napisał:

Wystarczy postraszy jak będzie  robił znów to samo, lekko obiją i już, niektórzy inaczej nie zrozumieją. Powinno zadziałać.

Przestraszyć gangstera, który sypia z kochanką tasakiem? Co ty! Takie metody to tylko w filmach, gdzie wyginają palce do góry wyłamując paliczki.;) Nie skutkuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 3310 napisał:

Przestraszyć gangstera, który sypia z kochanką tasakiem? Co ty! Takie metody to tylko w filmach, gdzie wyginają palce do góry wyłamując paliczki.;) Nie skutkuje. 

Taki gangster koziej ... trąbka, nie ma mocnych, wybacz zobaczy jakiegoś dużego misia na sam widok będzie uciekał.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Policja nic ci tu nie pomoże.

Ignorowanie  szarpania też nie pomoże. Jak cię zaczepi to każ mu głośno spier....dlać a jak jeszcze raz dotknie to zadzwoń po policję i zgłoś napaść.

Rób raban! niech się ludzie dookoła zainteresują wtedy będzie bezpieczniej. Poproś przypadkową osobę o odprowadzenie do drzwi jeśli go zauważysz.

Kursy samoobrony, pewnie są dostępne online .... 

A najlepiej broń się sama. Kup sprzęt do obrony indywidualnej , polecam gaz pieprzowy. 

W sklepach jest monitoring, na ulicach często też... 

Poproś kogoś z kim mieszkasz o odebranie i odprowadzenie do domu, zmieniaj trasy i godziny powrotów... Sprawdź aplikacje w telefonie czy nie ma udostępniania lokalizacji ...a najlepiej zmień aparat 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, 3310 napisał:

Coś jednak do niego czujesz i nie jest to nienawiść. Myślisz o nim w kontekście; my. Ukatrup psychicznie typa i po sprawie, skoro nie chcesz by się za tobą ciągnął. Gadaniem nic nie wskórasz a tylko się nakręcasz. Chcesz zmian to uruchom telefony, kontakty i gościa w twoim życiu nie ma. No, ewentualnie wizyty w puszce. 

Trochę się wystraszyłam . Chciałam się poradzić. Myślę jednak że po tym jak nie wchodziłam z nim w gadkę i olałam to go zniechęciłam do dalszych rzeczy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gaz sobie kupi i paralizator większość kobiet tak się zabezpiecza 🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Policja najwyżej podjedzie go wylegitymuje, dopiero podejmą interwencje  jak krzywda się stanie, albo do sądu sprawa cywilna za która się płaci czas i sądy wiadomo jak działają.

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Siedział w wwiezieniu ma warunkowe Policja na takiego osobnika  działa jak płachta na byka, da spokój się boi pał.

Edytowano przez duży ogórek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, duży ogórek napisał:

Taki gangster koziej ... trąbka, nie ma mocnych, wybacz zobaczy jakiegoś dużego misia na sam widok będzie uciekał.

 

W podskokach ucieknie i w życiu nie wróci. Tak. Masz absolutną nierację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kamila4080 napisał:

Trochę się wystraszyłam . Chciałam się poradzić. Myślę jednak że po tym jak nie wchodziłam z nim w gadkę i olałam to go zniechęciłam do dalszych rzeczy 

Czego chcesz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 3310 napisał:

W podskokach ucieknie i w życiu nie wróci. Tak. Masz absolutną nierację.

Ktoś gra maczo kobiety mu nie wybaczą. Piszesz najmocniejszy  i co nie może , nie prawda. Rozumowanie nastolatka, na głodzie ćpuna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 3310 napisał:

Czego chcesz? 

Spokoju i żebym mogła zapomnieć. A takie akcje nie pomagają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×