Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Marcepan

Dziś się dowiedziałam, że mnie zdradził

Polecane posty

53 minuty temu, Marcepan napisał:

Wszyscy zdradzają i związki nie mają sensu ?? 

 

Moim zdaniem ,zdrada jest efektem rozpadu związku ,nie jego przyczyną .To nie brak intuicji spowodował ,że nie wiedziałaś ,ale brak uwagi .Lepiej założyć ,że wina leży po połowie i dać sobie carte blanche .Oboje jesteście w emocjach ,On kłamie ,Ty nie ufasz ,to nie moment na decyzje .Związki mają sens, ale nie zawsze trwają do śmierci .Lepiej doświadczyć emocji jakie dają niż nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja piszę i rozmawiam przez telefon z kolegą, który ma dziewczynę. Czy to już może być uznane za zdradę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, la_manzana napisał:

Ja piszę i rozmawiam przez telefon z kolegą, który ma dziewczynę. Czy to już może być uznane za zdradę? 

Tak, ja za to juz 2 dzien siedze sama za karę i pytong na temblaku prolongata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba wazne jest o czym tam pisali, czy były jakies podteksty czy po prostu zwykle rozmowy. Ja bym porozmawiała szczerze czego on chce, czego oczekuje i czy chce ratować to co macie. Porozmawiałabym też co go zasafcynowało w tamtej kobiecie, dlaczego z nia mu sie dobrze pisze i jesli mozesz zmienic jakies nastawienie i dac mu np. wiecej ciepła  to to zrób. Z reguły ludzi ciągnie do nowych znajomosci, bo szukaja czegos nowego, albo czegos czego nie daje im obecny partner. Jesli to tylko pisanie było, a jednak Ci o tym powiedział rozumiem? Nie wiem czy to zdrada .. np nie zachował się w stosunku do Ciebie dobrze, ale jednak gair skoro wgl Ci o tym powiedział. Moze miał jakies problemy, nie pytałas go o nie, zabrakło tego czegos, chcuał wygadac się komus obcemu, a wyszło jak wyszło .. Rozmowa i jeszcze raz rozmowa. To bardzo prosta rada, alepo pierwsze rozwikła Twoje bolączki no i dowiesz sie czy jest warto ciagnąć to dalej. Mimo ze prawda może zaboleć, lepiej po prostu wiedziec, niz czuc sie jak koło u wozu ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, la_manzana napisał:

Ja piszę i rozmawiam przez telefon z kolegą, który ma dziewczynę. Czy to już może być uznane za zdradę? 

Gdy ktores z was wlaczy w rozmowe temat wlasnych emocji do drugiej wg mnie to juz zdrada bo to jest emocjonalne porzucenie  partnera.

Gadajcie sobie do woli ale w rozmowie nie moze pojawic temat oddalenia sie emocjonalnego od dotychczasowego partnera.

Partnerstwo to nie  tylko oddanie fizyczne  ale i emocjonalne miedzy kobieta  a mezczyzna.

Jestem z kim bo wiem ze moge na niego liczyc  w kazdej sprawie.W kazdej !  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marinero napisał:

Gdy ktores z was wlaczy w rozmowe temat wlasnych emocji do drugiej wg mnie to juz zdrada bo to jest emocjonalne porzucenie  partnera.

Gadajcie sobie do woli ale w rozmowie nie moze pojawic temat oddalenia sie emocjonalnego od dotychczasowego partnera.

Partnerstwo to nie  tylko oddanie fizyczne  ale i emocjonalne miedzy kobieta  a mezczyzna.

Jestem z kim bo wiem ze moge na niego liczyc  w kazdej sprawie.W kazdej !  

 

Hmm, to nie można mieć przyjaciela i mu się zwierzać? Czy to już jest emocjonalne porzucenie partnera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, la_manzana napisał:

Hmm, to nie można mieć przyjaciela i mu się zwierzać? Czy to już jest emocjonalne porzucenie partnera?

Nie rozumiesz mnie.Miej sobie przyjaciela  ale do przyjaciol ma sie okreslonego typu uczucia  a do partnera seksualnego inne.Seks to  wyzszy poziom zwiazku i jest bardziej rygorystyczny jesli chodzi o lojalnosc na kazdej plaszczyznie.

Zwiazek seksualny to jakby preludium do skrzyzowania genow i wychowywania dzieci.Nie musza  zaraz byc ! ale to jakby "etap przygotowawczy" i gdy na tym etapie juz nastepuje odejscie od partnera na jakiejs palsczyznie to lepiej aby ten zwiazek sie rozlecial bo co bedzie gdy dzieci beda na swiecie?

Gdy majac seksualnego partnera mowisz przyjacielowi ze serce ci bije mocniej na jego widok to w tej chwili zdradzilas swego seskualnego  partnera.To jest tzw rygoryzm moralny  i kiedys kamienowano za podobne sprawy...zwykle kobiety bo byly slabsze  🙂 Dzis co najwyzek twoj seksualny partner ci powie ze jestes ... 🙂  i odejdzie 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.03.2021 o 18:44, Marcepan napisał:

Czy bycie lojalnym jest już passe? 

Nie. Trzeba trafić na właściwą osobę.

Ja brzydzę się zdradą i pewnie sporo jest takich osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem Ci tak. Nie wiem jak jest u was ale wiem jak jest u mnie. Nie zdradziłem swojej ani fizycznie ani wirtualnie ale... no właśnie ale. Widzę co się dzieje od pół roku. Ona zupełnie przestała mnie słuchać, np. próbuje jej opowiedziec o czymś co jest dla mnie ważne, a ona w połowie mojego zdania wyjeżdża z jakimiś pierdołami o kocie. Przeżywam jakieś emocje związane np. z tym że znajomi się rozstali ( to było dla mnie ważne i jakoś mnie dotknęło nie wiem czemu), a ona jedyne co mi na to potrafi powiedzieć to- mnie tam to nie rousza. I tak dalej. Próbowałem z nią rozmawiać na ten temat ale w sumie nic nie osiągnąłem. Czuje się jakbym pod jednym dachem mieszkał z wlaściwie obca osobą. Jakbym znów był studentem i wynajmował pokój. 

Nie wiem czy byłbym w stanie zdradzić choćby wirtualnie, ale czasami na prawdę byłoby miło pogadać z kimś kogo w ogóle interesuje co u mnie itp. 

Może czegoś mu zwyczajnie brakowało. Może należy porozmawiać, zapytać dlaczego do tego doszło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×