Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Incia

Jestem zmęczona praca dziećmi i tesciowa

Polecane posty

Praca dwójka dzieci, jedno przedszkolne drugie szkolne ,jestem ostatnio zmęczona.Do tego teściowa ciągle wtrąca się w moje życie ,i ma pretensje że nie robię jej synowi czy dzieciom jakiś przetworów pytam kiedy. Mąż dużo pracuje i sama muszę ogarnąć dzieci dom zakupy lekarza itdNie wiem czy to że mną jest coś nie tak czy mogę być zmęczona życiem i nie mieć siły na cholerne przetwory.

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze wiem że są kobiety co same wszystko ogarniają pracują pieka robią przetwory mają ogródki nie wiem skąd na to wszystko mają energię.Bo ja jej nie mam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy tak ma, a kobieta to nie nadczłowiek. Tesciowa albo niech pomoże albo niech się nie odzywa. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, KateZRzeszowa napisał:

Każdy tak ma, a kobieta to nie nadczłowiek. Tesciowa albo niech pomoże albo niech się nie odzywa. 

Teściowa nie pomoże tylko wymaga ,ona uważa że  teraz kobiety mają lżej bo jest automat itd.Tak są te sprzęty ale sama nie pracowała zawodowo więc też nie ma porównania.Dla mnie praca jest ważniejsza niż jakieś przetwory bo z  niej żyje .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale czego teściowa od Ciebie wymaga? Mieszkacie u niej czy z nią? Ja nie wiem czemu się tak cackasz z tą teściową ja to bym puściła jej taką wiązankę, że następnym razem to by się zastanowiła dwa razy zanim coś powie o ile chciałaby ze mną jeszcze gadać. Nie można być dla wszystkich miłym i potulnym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Poll napisał:

Ale czego teściowa od Ciebie wymaga? Mieszkacie u niej czy z nią? Ja nie wiem czemu się tak cackasz z tą teściową ja to bym puściła jej taką wiązankę, że następnym razem to by się zastanowiła dwa razy zanim coś powie o ile chciałaby ze mną jeszcze gadać. Nie można być dla wszystkich miłym i potulnym. 

Mąż dostał od teściów działkę, wybudowaliśmy na niej dom, i chyba z tego względu wydaje się teściowej że ma prawo wtrącać się do mnie. Chociaż maz też finansowo  pomaga rodzicom ale odnoszę wrażenie że to się nie liczy bo przecież dostał działkę i taki ma obowiazek .Tesciowa ogólnie jest z tych wszystkowiedzących,najlepszych i wszystkich krytykujących ,niestety mieszkamy niedaleko niej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Incia napisał:

Teściowa nie pomoże tylko wymaga ,ona uważa że  teraz kobiety mają lżej bo jest automat itd.Tak są te sprzęty ale sama nie pracowała zawodowo więc też nie ma porównania.Dla mnie praca jest ważniejsza niż jakieś przetwory bo z  niej żyje .

 

Więc kibic z dala. Nie pozwalaj jej na uwagi w twoim kierunku I ucinaj temat w zarodku. Powiedz jej to co tutaj napisalas. 

 Teraz mamy łatwiej bo pierze automat,ale nasze mamy miały babcie do pomocy które często nas wychowały,zabrały na lato lub po prostu mieszkały obok i dzieci biegały od naszych do waszych,więc mamy miały czas na ogórki i prace. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, KateZRzeszowa napisał:

Więc kibic z dala. Nie pozwalaj jej na uwagi w twoim kierunku I ucinaj temat w zarodku. Powiedz jej to co tutaj napisalas. 

 Teraz mamy łatwiej bo pierze automat,ale nasze mamy miały babcie do pomocy które często nas wychowały,zabrały na lato lub po prostu mieszkały obok i dzieci biegały od naszych do waszych,więc mamy miały czas na ogórki i prace. 

Popieram. Nikt kiedyś nie poświęcał tyle czasu dzieciom w nauce, zabawie co dziś. Nawet prania było mniej bo zwyczajnie nie było tyłu ubrań itp... 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, IgaA napisał:

Popieram. Nikt kiedyś nie poświęcał tyle czasu dzieciom w nauce, zabawie co dziś. Nawet prania było mniej bo zwyczajnie nie było tyłu ubrań itp... 

Teściowa ma na to odpowiedź ty masz tylko 2 a ja wychowałam 5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio widziałam na fb w grupie o przetworach post, w którym babka się chwaliła, że pomimo opieki nad 3-tygodniowym dzieckiem zrobiła ileś słoików przetworów. W komentarzach ochy i achy, jaka Ty jesteś zaradna, superbohaterka, nie to co te inne, leniwe, którym się nie chce. Miałam lekkiego wku*wa. No kurde. Chcesz być superwoman, ok, ale dlaczego poniżasz inne kobiety, dla których jakieś głupie słoiki nie są priorytetem? Czasy się zmieniły, kobieta teraz może robić karierę zawodową na równi z mężczyzną, nie musi być niczyją służącą i cieszyć się z białych firanek czy uprasowanych gaci dla męża. Incia, sama przyznałaś, że teściowa nie pracowała zawodowo i miała czas na różne domowe pierdoły. Olej babę, nie zmienisz jej mentalności. Najlepiej niech mąż z nią pogada by Cię nie męczyła. A co do zmęczenia to w zupełności normalne. Opieka nad dziećmi z jednoczesną pracą zawodową jest ciężka. Na pewno dajesz z siebie wszystko i nie miej wyrzutów. Zaangażuj męża w prace domowe, to jego obowiązek. Przestań się obwiniać. Wydaje mi się, że teściowa Ci zazdrości, że jesteś niezależna finansowo i nie musisz siedzieć z chłopem z lęku, że sobie nie poradzisz. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.09.2021 o 12:16, KateZRzeszowa napisał:

Więc kibic z dala. Nie pozwalaj jej na uwagi w twoim kierunku I ucinaj temat w zarodku. Powiedz jej to co tutaj napisalas. 

 Teraz mamy łatwiej bo pierze automat,ale nasze mamy miały babcie do pomocy które często nas wychowały,zabrały na lato lub po prostu mieszkały obok i dzieci biegały od naszych do waszych,więc mamy miały czas na ogórki i prace. 

T bylby swietny tekst- powiedz, ze tak robily przetwory z cala rodzina 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Incia napisał:

Teściowa ma na to odpowiedź ty masz tylko 2 a ja wychowałam 5.

A teściowa pracowała zawodowo? Wątpię. Zawsze możesz jej powiedzieć, że gdy bedziesz w jej wieku też będziesz idealną matką i gospodynią. Miała 5 dzieci, ale pewnie puszczone samopas...nie tak jak teraz, co dzieciom poświęcasz uwagę. Zresztą jak tak martwi się o brak tych przetworów na zimę, możesz jej zaproponować, że kupisz jej produkty i żeby wam zrobiła. Co to dla niej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety niektóre teściowe tak mają, co nie znaczy, że należy to akceptować. Masz prawo żyć po swojemu! Ja nie mam dzieci, ale szczerze mówiąc nie chciałoby mi się marnować czasu na robienie słoików - jeśli ktoś lubi to super, ale ja wolę spędzić czas inaczej, a dżem po prostu kupić ☺️

Edytowano przez Maquina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Gość888 napisał:

A teściowa pracowała zawodowo? Wątpię. Zawsze możesz jej powiedzieć, że gdy bedziesz w jej wieku też będziesz idealną matką i gospodynią. Miała 5 dzieci, ale pewnie puszczone samopas...nie tak jak teraz, co dzieciom poświęcasz uwagę. Zresztą jak tak martwi się o brak tych przetworów na zimę, możesz jej zaproponować, że kupisz jej produkty i żeby wam zrobiła. Co to dla niej...

Tak jak pisałam teściowa nie pracowała zawodowo, odnoszę wrażenie że robi wszystko żebym miała więcej pracy Jest zadrosna o wszystko  , nie moja wina że miała 5 dzieci , przecież sama je sobie zrobiła a pretensje do całego świata.Przetworow to mi nie zrobi ,robi swojej córce , a mi każe samej.Za bardzo się nią przejmuje życie jest jedno.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Dobrosułka napisał:

T bylby swietny tekst- powiedz, ze tak robily przetwory z cala rodzina 😄 

Zawsze można zacząć angażować tesciiwa za każdym razem kiedy przychodzi. Poprosić o zajęcie się dziecmi,bo ogórki będę robić. Poprosić o obranie ziemniaków itd i zawsze udawac zapracowana kiedy przychodzi. Szybko ograniczyć wizyty 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, KateZRzeszowa napisał:

Zawsze można zacząć angażować tesciiwa za każdym razem kiedy przychodzi. Poprosić o zajęcie się dziecmi,bo ogórki będę robić. Poprosić o obranie ziemniaków itd i zawsze udawac zapracowana kiedy przychodzi. Szybko ograniczyć wizyty 

Swietny pomysl- przestanie odwiedzac i gadac  przetworach 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Dobrosułka napisał:

Swietny pomysl- przestanie odwiedzac i gadac  przetworach 😄 

No ba! A czasem wpaść do teściowej i puścić dzieci wolno 😄

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym powiedziała krótko, nie mam czasu na takie ...yzmy i nie kontynuowała głupiej dyskusji 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie takie szczęście że teściowa się nie wtrąca🙂 Co do przetworów nie jestem zwolenniczką ich robienia. Może parę słoików ogórków buraków czy jakiegoś dżemu i już. Ale mam koleżankę która to pochwalila mi się że już od 4rano nie śpi bo robiła soki i dżemy na zime a potem jeszcze do pracy. Myślała chyba że ja za bohaterkę wezmę a ja tylko mogłaś się wyspac a przetwory robić po południu. To się dowiedziałam że po południu musi z piwnicy wywalic przetwory które zrobiła 2lata wcześniej żeby zrobić miejsce na nowe. Ręce mi opadły. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Incia napisał:

Tak jak pisałam teściowa nie pracowała zawodowo, odnoszę wrażenie że robi wszystko żebym miała więcej pracy Jest zadrosna o wszystko  , nie moja wina że miała 5 dzieci , przecież sama je sobie zrobiła a pretensje do całego świata.Przetworow to mi nie zrobi ,robi swojej córce , a mi każe samej.Za bardzo się nią przejmuje życie jest jedno.

 

Następnym razem zapytaj ją dlaczego córka nie robi przetworów. Za bardzo się nią przejmujesz. Widocznie ona z tych co lubią siebie dowartościować jaka to ona zaradna a ty jak to nie potrafisz sobie poradzić (według  niej oczywiście)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam jestem tutaj nowa mam trójkę dzieci ostatnie ma cztery miesiące. Od pewnego czasu mój mąż zaczął grać w zakłady bukmacherskie bo mu poradził jego jeb ... Kolega. Nie wiem już co robić wszystko jest na mojej głowie dom dzieci szkola dosłownie wszystko jemu nie można nawet uwagi zwrócić bo pokazuje nerwy. Nie dość że nie śpię po nocach To jeszcze cały dzień na nogach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×