Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Mr T -  reaktywacja

Dziecko z poprzedniego zwiazku, a nowa partnerka

Polecane posty

Napisano (edytowany)
6 minut temu, inaccessible89 napisał:

A czy ja robię z tej babki świętą? Ja ją rozumiem, że chciałaby spędzić z partnerem trochę czasu sam na sam, może wyjechać na weekend. Tobie wydaje się to nienormalne?

Ma go na chodzien chyba przez 7 dni w tygodniu : ) a dziecko bywa tylko gościem... Bez przesady z tym obciążeniem : ) już pisałam, że z wolnym weekendem raz na jakiś czas z pewnością nie byłoby problemu... 

 

Edytowano przez marawstala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, marawstala napisał:

Ma go na chodzien chyba przez 7 dni w tygodniu : ) a dziecko bywa tylko gościem... Bez przesady z tym obciążeniem : ) już pisałam, że z wolnym weekendem raz na jakiś czas z pewnością nie byłoby problemu...  

Sam na sam przez cały dzień? No raczej nie. A taki gość to już domownik. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, marawstala napisał:

Nie projektuj na mnie bo to żaden argument : ) uważam że zarówno on jak i jego ex mają prawo do budowania życia na nowo... nie tylko on i jego nowa kobieta bo jakby druga strona nie jest tu w ogóle brana pod uwagę tylko powinna się dostosować... być w pełni elastyczna a ciekawe czy w drugą stronę tak samo by to działało : )

A skąd pomysł, że jego ex nie ma prawa do budowania życia na nowo? Ktoś jej zabrania spotykać z kimś? W chwili obecnej ma wszystkie weekendy wolne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem, Maro, że porównujesz siebie do ex, w związku z czym ex należą się wygody i przywileje, a next - nic i niech sobie za wiele nie wyobraża. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, inaccessible89 napisał:

Sam na sam przez cały dzień? No raczej nie. A taki gość to już domownik. 

Tak czy siak dziecko z ich życia nie zniknie, a facet nie stanie się bezdzietnym facetem... mogą dojść nieprzewidziane sytuację np stała opieka i wtedy będą mieli domownika nie gościa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, inaccessible89 napisał:

A skąd pomysł, że jego ex nie ma prawa do budowania życia na nowo? Ktoś jej zabrania spotykać z kimś? W chwili obecnej ma wszystkie weekendy wolne.

Ma wolne weekendy i tak chyba miało być... : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, inaccessible89 napisał:

Tak też myślałem, Maro, że porównujesz siebie do ex, w związku z czym ex należą się wygody i przywileje, a next - nic i niech sobie za wiele nie wyobraża. 😉

Nie porównuje, ale zauważyłam że temat ex nie jest tu poruszany : ) owszem mogłabym stanąć po stronie autora i jego babeczki ale uważam, że temat powinien mieć szersze spojrzenie : ) tyle... 

Źle sądzisz : )

Edytowano przez marawstala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marawstala napisał:

Ma wolne weekendy i tak chyba miało być... : )

Pewnie wtedy, kiedy to ustalali, tak miało być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, inaccessible89 napisał:

Pewnie wtedy, kiedy to ustalali, tak miało być.

Kobiecie z dzieckiem też może nie być tak łatwo stworzyć stabilny związek... Zawsze mogą próbować się dogadać. Zwyczajnie chciałbym dać trochę wolnego czasu matce która nie musi być matką na pełen etat : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marawstala napisał:

Kobiecie z dzieckiem też może nie być tak łatwo stworzyć stabilny związek... Zawsze mogą próbować się dogadać. Zwyczajnie chciałbym dać trochę wolnego czasu matce która nie musi być matką na pełen etat : ) 

Oczywiście, ale nie kosztem partnerki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, marawstala napisał:

Kobiecie z dzieckiem też może nie być tak łatwo stworzyć stabilny związek... Zawsze mogą próbować się dogadać. Zwyczajnie chciałbym dać trochę wolnego czasu matce która nie musi być matką na pełen etat : ) 

 Potrzeby jego i dziecka sa wazniejsze  od potrzeb partnerki, taki jest jego punkt widzenia. Powinnien zostac sam, bo u niego nie ma miejsca na trzecia osobe.

Napisal, ze on ma potrzebe miec dziecko w kazdy weekend. Czyli nawet nie chodzi o dogadanie sie.

Edytowano przez Anielika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, inaccessible89 napisał:

Oczywiście, ale nie kosztem partnerki.

I też nie kosztem dziecka... może uda się wszystko ułożyć a jeśli nie to jakiś koszt ktoś może ponieść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Anielika napisał:

 Potrzeby jego i dziecka sa wazniejsze  od potrzeb partnerki, taki jest jego punkt widzenia. Powinnien zostac sam, bo u niego nie ma miejsca na trzecia osobe.

Takie związki nie są łatwe... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Anielika napisał:

Zaczelo jej przeszkadzac, bo jak mowi powiedzenie, ze co za duzo to i swinia nie zezre 😉 

Jak się chce mężczyznę tylko dla siebie to się bierze bezdzietnego. W normalnej rodzinie dziecko ma tatę 30,31 dni w miesiącu, a autor ma je 8. To tak dużo? To dziecko już jest pokrzywdzone, a ma być jeszcze bardziej, bo partnerka ma nagle focha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość888 napisał:

Jak się chce mężczyznę tylko dla siebie to się bierze bezdzietnego. W normalnej rodzinie dziecko ma tatę 30,31 dni w miesiącu, a autor ma je 8. To tak dużo? To dziecko już jest pokrzywdzone, a ma być jeszcze bardziej, bo partnerka ma nagle focha?

Co za mezczyzna jak nie dba o swoja kobiete. To, ze on ma zle sumienie i chce je sobie oczyscic, to nie znaczy, ze ma to sie odbywac kosztem partnerki. Po co szukal partnerki jak ma ja w ...gdzies? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Anielika napisał:

Co za mezczyzna jak nie dba o swoja kobiete. To, ze on ma zle sumienie i chce je sobie oczyscic, to nie znaczy, ze ma to sie odbywac kosztem partnerki. Po co szukal partnerki jak ma ja w ...gdzies? 

Masz rację. Co to za ojciec, który nie dba o dziecko. Ma dziecko, zobowiązania to niech patrzy jego a nie lata za babami. A ona to samo. Jak jej dziecko nie pasuje to niech szuka bezdzietnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, robięjaklubię napisał:

Wiesz jak patrzę teraz na model rodzinny wielu znajomych gdzie salon jest pusty i każdy siedzi w swoim pokoju to aż smutno się robi.

Ja zazdroszczę, bo nadal jestem dorobkiewiczem w kawalerce więc o salonie nie ma nawet mowy=) też bym posiedziała w swoim pokoju =)) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Sylwia1991 napisał:

Ja zazdroszczę, bo nadal jestem dorobkiewiczem w kawalerce więc o salonie nie ma nawet mowy=) też bym posiedziała w swoim pokoju =)) 

Czasem lepiej mieć mniej a kochać i czuć się kochanym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

Przeszkadza. Grzmocić się nie można głośno, chałupa musi być czysta bo gówniak naskarży byłej/babkom/ciotkom i tak dalej.

Poza tym dla dojrzałej kobiety to nie żadna rozkosz spędzać weekendy z cudzym dzieckiem i animować mu czas.

 

to nie ty pisalas ze raz w tygodniu wystarczy zanim zaczelas jesc seler 😄 ? no wiec maja 5 dni dadza sobie rade.
ale ona moze wyjsc w tym czasie gdzies i umowic sie np. z kolezankami to nie jej dziecko wiec dflaczego mialabyu mu animowac czas czy sprzątać chałupę ? ma każdy weekend dla siebie moze isc do kina czy kosmetyczki niejedna kobiety pewnie jej zazdrosci.

tu chodzi o zazdrośc o gów.niaka i nic wiecej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, 3libed napisał:

to nie ty pisalas ze raz w tygodniu wystarczy zanim zaczelas jesc seler 😄 ? no wiec maja 5 dni dadza sobie rade.
ale ona moze wyjsc w tym czasie gdzies i umowic sie np. z kolezankami to nie jej dziecko wiec dflaczego mialabyu mu animowac czas czy sprzątać chałupę ? ma każdy weekend dla siebie moze isc do kina czy kosmetyczki niejedna kobiety pewnie jej zazdrosci.

tu chodzi o zazdrośc o gów.niaka i nic wiecej.

 

Żadna kobieta jej nie zazdrości, nie ma czego.

Pomysł niby masz dobry, ale w pewnym wieku jak już człowiek pracuje to inaczej się wydaje pieniądze. Mało kogo będzie stać aby choć co każdą sobotę spędzać cały dzień u kosmetyczki, a w niedziele balować z koleżankami. Tutaj dochodzi jeszcze to, że mężczyzna jej nie dołoży kasy bo przecież na alimenty wydał:)

Piszesz w taki sposób, jakby nie było problemu- a jest. Jej mężczyzna od xxx lat każdy weekend spędza ze swoim dzieckiem, a jak kobieta się upomniała o 1 raz w miesiącu to wielkie zdziwienie. Ja rozwiązanie widzę jedno: zostawić tego egoistę.

I teraz jeśli chodzi o twoje personalne zaczepki: dla mnie największym bólem byłoby zajmować się dzieciakiem (nie lubię dzieci, nie interesują mnie dziecięce zabawy, męczy mnie to, wkurza) a dwa- dla mnie są istotne pieniądze. Alimenciarz to często gołodupiec, a ja mężczyzny utrzymywać nie będę.

Także zawsze się dziwie, co kobiety ujęło w biedaku, który nie sprawdził się w roli męża:)

Jasne nie zawsze facet to ten zły- ale rozwodnik z dzieckiem ma u mnie na start -90% atrakcyjności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

Tutaj dochodzi jeszcze to, że mężczyzna jej nie dołoży kasy bo przecież na alimenty wydał:) 

no czyli jak zawsze wśród 80% kobiet wszystko robija sie o kasę 😄

5 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

Piszesz w taki sposób, jakby nie było problemu-

dla mnie nie ma ja bym sobie zorganizował weekend nawet bym się cieszył że mam dla siebie.

5 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

I teraz jeśli chodzi o twoje personalne zaczepki:

to nie zaczepki a żart.

5 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

bólem byłoby zajmować się dzieciakiem (nie lubię dzieci, nie interesują mnie dziecięce zabawy, męczy mnie to, wkurza) a dwa- dla mnie są istotne pieniądze.

no właśnie to po co piszesz o jakimś głośnym sexie zaqmiast napisać to co 80% kobiet myśli czyli że nie chca bawić cudzego gów.niaka że szkoda na niego kasy itd. pisz argument własciwy to nie będę sie "czepiał". to sa argumenty logiczne ten z sexem był do bani.

5 godzin temu, Sylwia1991 napisał:

Alimenciarz to często gołodupiec, a ja mężczyzny utrzymywać nie będę. 

no zgadzam się ale ona o tym wie już od dobrych 5 lat więc to raczej nie jest problem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×