Odpowiedz na ten temat

Jakie suplementy pomagają w odchudzaniu przy stosowaniu ćwiczeń.

  • gość 2016.11.06 [23:14]
    Suplementy w postaci witamin to Ok, ale nic poza tym. Zdrowy tryb życia, treningi, motywacja i nawadnianie. Codziennie ponad 1.5l wody należy wypijać. Pije Veroni Hydration, ma zbliżone pH do pH krwi, bo wtedy zdrowo komórki sa odżywione.
  • Kak182 2016.11.07 [11:43]
    Mi bardzo pomógł suplement African Mango http://szczupla-kobieta.pl dzięki niemu mój apetyt zmniejszył się a metabolizm przyśpieszył co dla mnie było bardzo ważne bo ja wcześniej jadłam jak opętana!
  • gość 2016.11.07 [18:30]
    Moim zdaniem nie ma lepszego środka wspomagającego odchudzanie i do tego w tabletkach opartych na naturalnych składnikach jak Foreverslim.W 3 miesiące pozbyłam się 13 kg nadwagi
  • janina74 2016.11.08 [10:25]
    Przede wszystkim pamiętaj o diecie i treningu, a potem dopiero suple, które przyspieszą cały proces o ile wybierzesz dobrze. Mi np. pomogły jagody acai: http://acaiberry.polecanesuple.pl -> polecam się zapoznać!
  • gość 2016.11.12 [16:18]
    Stosuję te tabletki http://nplink.net/5HZbKJfc i zauważam ubytek masy. Polecam dla Wszystkich, którzy chcą skutecznie schudnąć.
  • gość 2016.11.12 [17:58]
    Zdecydowałam się teraz na branie Foreverslim.Już po miesiącu jestem pewna że efekty będą super bo jeszcze nigdy wcześniej nie udało mi się schudnąc w tak krótkim czasie aż 6 kg.Wczoraj oglądałam się nago i zaczynam się sobie bardzo podobać.
  • gość 2017.01.14 [12:11]
    moje noworoczne postanowienie to 10kg mniej...zastanawiam się od czego zacząć, żeby znów za rok się nie okazało, że postanowienia są po to, żeby ich nie spełniać....na początek kupiłam karnet na zumbę..przyjemne z pożytecznym...zastanawiam się nad suplementem jeszcze dodatkowo, czy be slim 3 daje dobre rezultaty? ktoś jakoś niedawno zażywał, lub zażywa? choć raz chciała bym zrealizować swoje noworoczne postanowienie..zwłaszcza, że mam świadkować w tym roku, więc przydało by się wyglądać ładnie oczko.gif
  • kamillla01 2017.01.14 [16:53]
    U mnie prawdziwą petardą okazały się tabsy IQgreen, te na bazie zielonej kawy. W sumie to działają właśnie jak zielona kawa, czyli pomagają spalić tłuszcz, wspierają metabolizm i nawet z celluitem sobie radzą usmiech.gif
  • gość 2017.01.15 [23:01]
    Każdy ma prawo wyboru.Ja postawiłam na amerykańskie tabletki Foreverslim,swojego wyboru nie żałuję.Spadek wagi jaki udało mi sie uzyskać to 16 kg .Waga utrzymuje się do dzisiaj nie musiałam wcale martwić się o efekt jajo.
  • LoopiLu 2017.02.07 [19:53]
    Zgadzam się z opinią, ze Olimp ma dobre suplementy. Sama stosuje od nich therm line hydrofast żeby pozbyć sie cellulitu wodnego i ogólnie rzecz biorąc wspomóc swoje odchudzanie. Efekty są więc tym bardziej widok w lustrze coraz bardziej cieszy.
  • gość 2017.02.25 [09:10]
    Najlepszym suplementem jest naturalny błonnik jabłkowy. Stosowałam przez 6 miesięcy, przy treningach sumiennych - efekty gwarantowane. Warto zajrzeć nawww.aptekapodsmokiem.pl
  • gość 2017.02.25 [10:23]
    Dodatkowym suplementem jest seks dla mnie.
    Seks, zwłaszcza udany, to nie tylko zdrowie i źródło niezwykłych doznań, ale również wspaniały lek i kosmetyk, a także jeden z najskuteczniejszych i najprzyjemniejszych sposobów na pozbycie się zbędnych kilogramów. Dowiedz się, jak seks wpływa na zdrowie i samopoczucie.
    Seks, zwłaszcza udany, to nie tylko zdrowie i źródło niezwykłych doznań, ale również wspaniały lek i kosmetyk, a także jeden z najskuteczniejszych i najprzyjemniejszych sposobów na pozbycie się zbędnych kilogramów. Dobroczynne właściwości tej aktywności zostały jednoznacznie potwierdzone przez wiele autorytetów naukowych – kardiologów, endokrynologów, neurologów, dermatologów i innych specjalistów. Seks łagodzi bóle, ujędrnia skórę, zapobiega zawałom i udarom, reguluje ciśnienie, wzmacnia organizm... To tylko niektóre z korzystnych działań seksu. A jest ich dużo, dużo więcej!
    1. Seks leczy przeziębienie
    Osoby, które uprawiają seks zwiększają odporność swojego organizmu. Wszystko dzięki temu, że częste uprawianie seksu zwiększa poziom przeciwciał - immunoglobuliny A (IgA) w organizmie. Naukowcy z Uniwersytetu Wilkes-Barre1 w Pensylwanii zbadali 111 swoich studentów: najpierw sprawdzili ich poziom przeciwciał, a następnie zapytali o częstotliwość uprawiania seksu. U osób, które poświęcały się tej aktywności fizycznej średnio mniej niż raz w tygodniu (w perspektywie miesiąca) zanotowano niewiele większy poziom immunoglobiny A w porównaniu z abstynentami, natomiast studenci, którzy uprawiali seks dwa razy w tygodniu doczekali się już o 30 procent większej ilości przeciwciał IgA w organizmie niż ci, którzy seksu nie uprawiają. Clifford Lowell, immunolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego wyjaśnia, że dzieje się tak, ponieważ osoby aktywne seksualnie są narażone na zakażenia przekazywane drogą płciową, dlatego ich organizm reaguje na pojawienie się obcych antygenów przez zwiększoną produkcję przeciwciał IgA. Przeciwciała te pomagają również zwalczać przeziębienie i grypę.
    2. Seks zmniejsza stres i obniża ciśnienie
    Z kolei naukowcy z Uniwersytetu Paisley2 w Szkocji przebadali 24 kobiety i 22 mężczyzn pod kątem tego, jaka jest zależność między uprawianiem seksu a stresem. Okazało się, że osoby aktywne seksualnie lepiej poradziły sobie z wystąpieniem publicznym i rozwiązywaniem trudnych zadań niż ci, którzy w czasie je poprzedzającym seksu nie uprawiali: mieli niższe ciśnienie krwi i lepsze samopoczucie. Warto jednak dodać, że badania te dotyczą wyłącznie stosunków waginalnych, osoby, które uprawiały inną aktywność seksualną, np. masturbowały się, uprawiały petting, nie reagowały na stres lepiej niż seksualni abstynenci.
    3. Seks wzmacnia serce
    Seks okazuje się też lekarstwem na problemy kardiologiczne. Profesor Shah Ebrahim z Uniwersytetu w Bristolu w Anglii3 i jego zespół ujawnili, że nawet niewielka, ale regularna aktywność seksualna działa ochronnie na układ krążenia. Jeszcze lepiej, gdy seks kończy się orgazmem. Jeśli zdarza się tak trzy lub więcej razy w tygodniu, ryzyko zawału serca i udaru mózgu zmniejsza się o połowę. Obniża się także ryzyko wystąpienia chorób serca.
    4. Seks leczy bezsenność
    Nie tylko seks, ale nawet samo przytulanie obniża ciśnienie tętnicze krwi u kobiet.
    Ci, którzy mają problem ze snem, mogą wypróbować seks jako remedium na tę przypadłość. Dlaczego? Podczas orgazmu wzmaga się wydzielanie prolaktyny, czyli hormonu wywołującego senność. Ponadto, w czasie seksu produkowana jest również oksytocyna redukująca stres, co również ułatwia spokojne zaśnięcie. Co więcej, wspomniana prolaktyna aż do dwóch tygodni po orgazmie utrzymuje niski poziom dopaminy odpowiedzialnej za podniecenie seksualne, pozwalając utrzymać przez ten czas stan umiarkowanego zaspokojenia seksualnego.
    5. Seks zwiększa poczucie bliskości i bezpieczeństwa
    Seks ma też ogromne znaczenie dla więzi emocjonalnej między partnerami. Orgazm powoduje uwalnianie oksytocyny nazywanej hormonem miłości, co powoduje u kochanków większą potrzebę bliskości i wzmacnia ich wzajemne przywiązanie. Oksytocyna wyzwala również opiekuńczość i chęć bronienia partnera przed zagrożeniem. Połączenie "seks + oksytocyna" działa zarówno u kobiet, i u mężczyzn. Poziom oksytocyny w organizmie jest tym większy, im większa liczba zakończonych orgazmem stosunków seksualnych.
    6. Seks łagodzi ból
    Podobno jedną z najczęstszych wymówek, jakie stosują osoby, które nie mają ochoty na seks, jest ta o bólu głowy. Tymczasem aktywność seksualna stanowi naturalne lekarstwo na ból. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu w Münsterze w Niemczech, którzy przypisali tę zasługę wytwarzanym podczas stosunku (a konkretniej w czasie orgazmu) endorfinom, mającym działanie przeciwbólowe. U 1/3 badanych osób aktywnych seksualnie zaobserwowano ustąpienie migreny, klastrowego bólu głowy i ciężkich nawracających jednostronnych bólów głowy.
    7. Seks sprzyja odchudzaniu
    Podczas pozycji "od tyłu" mężczyzna spala 64 kcal, a kobieta - 42 kcal. W pozycji "na jeźdźca" mężczyzna traci 40 kcal, a kobieta - 67 kcal.
    Seks to aktywność fizyczna, więc spalamy w jego trakcie kalorie. Przeciętnie - od 70 do 100 kalorii, jednak im bardziej się "napracujemy", tym tych kalorii spalimy więcej. Dlatego warto poeksperymentować i wykorzystać zarówno pozycje stojące, jak i siedzące, ponieważ wymagają większej pracy bioder. Jako że dotlenienie organizmu wspomaga spalanie tłuszczu, kochanie się na świeżym powietrzu nie jest złym pomysłem. Podobnie jak gra wstępna w rytm muzyki (np. striptiz), częste zmienianie pozycji i tempa.
    8. Seks zmniejsza ryzyko raka prostaty
    To dobra wiadomość dla panów - częsty seks zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty. Jak dowodzą badania "Health Professionals Follow-up Study" przeprowadzone przez dr Jennifer Rider4 z Uniwersytetu w Bostonie, istnieje zależność między szansą na uniknięcie zachorowanie na raka prostaty a liczbą ejakulacji w dorosłym życiu. To prawdopodobieństwo u mężczyzn, którzy deklarowali co najmniej 21 ejakulacji miesięcznie (brano pod uwagę nie tylko seks, ale i masturbację), jest o 21 procent niższe niż wśród panów deklarujących 4-7 ejakulacji miesięcznie.
    9. Seks działa zbawiennie na cerę i włosy
    Regularny seks pozytywnie oddziałuje na wygląd. Wszystko jednak zaczyna się w środku od lepszego ukrwienia ciała. Podczas stosunku krew krąży szybciej, a naczynia krwionośne się rozszerzają. To sprawia, że do skóry dostaje się więcej tlenu i składników odżywczych, a włosy nabierają połysku i są bardziej gładkie. Seks powoduje też wydzielanie serotoniny, która wpływa na nasze lepsze samopoczucie, a co za tym idzie, znika szary odcień skóry i wyglądamy na bardziej radosnych, pełnych energii.
    10. Seks jest gwarancją zdrowia kobiety
    Zdrowotne korzyści z seksu czerpią i mężczyźni, i kobiety, jednak w przypadku pań wydaje się ich być więcej. Jedną z nich jest ćwiczenie mięśni dna miednicy - podczas seksu, chcąc nie chcąc, trenujemy je, a one - dobrze wyćwiczone - nie tylko pomagają w problemach z nietrzymaniem moczu czy szybszym odzyskaniem pełnej sprawności po porodzie, ale również przyczyniają się do większej liczby orgazmów. Im mięśnie dna miednicy lepiej funkcjonują, tym łatwiej osiągnąć pełnię rozkoszy. Kolejna zaleta seksu, którą docenią kobiety, to łagodzenie PMS - jako że seks zwiększa poziom oksytocyny i endorfin w organizmie, działa relaksująco i pozytywnie wpływa na nastrój, łagodząc objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Podczas seksu do podwzgórza w mózgu kobiety intensywniej niż na co dzień dociera zapach męskich feromonów, co z kolei powoduje produkcję żeńskich hormonów płciowych, estrogenów i wpływa na regulację cyklu miesiączkowego. Dodatkowo seks podczas menstruacji, choć nie wszyscy są jego entuzjastami, pomaga w leczeniu bólu miesiączkowego.
    Nadmiar seksu może skutkować zmęczeniem
    Choć seks ma swoje niezaprzeczalne zalety, jego nadmiar może powodować zmęczenie. Buddyjscy mnisi wierzyli, że seks uprawiany częściej niż raz na dwa-trzy tygodnie pozbawia mężczyznę energii, którą mógłby spożytkować na inne cele. Uważali nawet, że seks "wykrada" energię, która wraz z nasieniem wypływa z organizmu. Zresztą cała taoistyczna teoria ars amandi oparta jest na tej traconej energii. Dlatego też taoizm zaleca seks bez wytrysków, polegający na wielogodzinnych (!) stosunkach, nie kończących się ejakulacją. Podczas takich stosunków można robić wiele innych rzeczy – czytać, jeść, oglądać zdjęcia...
    Zachodnia ars amandi nie potwierdza teorii o uciekaniu energii podczas uprawiania seksu, przeciwnie, seks tę energię napędza, co przekłada się na dłuższe i zdrowsze życie. Np. naukowcy z Rutgers University w New Yersey donoszą, że seks uprawiany trzy razy w tygodniu oznacza życie dłuższe o dziesięć lat.
    Ale, jak wszystko, co robimy bez umiaru, nadmiar takiej aktywności też może zaszkodzić. Mogą to odczuć szczególnie mężczyźni, u których kolejne stosunki mogą przebiegać już bez wytrysku. A to może ich stresować. Nadmierna aktywność seksualna powoduje podrażnienie narządów płciowych, szczególnie bolesność jąder. Jednak to, jak często uprawiać seks, aby mieć przyjemność bez skutków ubocznych, jest sprawą indywidualną.
  • zbijamywage_pl 2017.02.25 [10:57]
    W ramach wiosennego wspomagania odchudzania, warto się przyjrzećusmiech.gifhttp://zbijamywage.pl/preparaty-wspomagajace- odchudzanie/odchudzamy-sie-na-wiosne-jakie-suplementy-moga-b yc-pomocne
    Walczysz z kilogramami? Zerknij na: zbijamywage.pl
  • dorota320 2017.02.27 [16:35]
    Te suplementy napewno poskutkują, sama ich używam, zerknij http://www.i-nc.pl/pl.
  • gość 2017.02.27 [16:56]
    Zapraszam do stosowania naszej diety, gwarantujemy doskonałe efekty usmiech.gifhttp://www.diety.exhl.pl/l/11/dietaa2017
  • Patryk45 2017.03.01 [20:49]
    Według mnie do ćwiczeń najlepszym suplementem diety jest IQacai,sam go stosuje już od kilku tygodni i już straciłem 7 kg,polecam go wszystkim do ćwiczeń,efekty są naprawdę bardzo szybko widoczne.
  • gość 2017.03.03 [22:53]
    Tez biorę iqacai juz trochę czasu i straciłam 12 kg
  • gość 2017.03.04 [01:25]
    Według mnie najlepszym suplementem z jakim miałam okazje się zapoznać jest IQacai.
  • gość 2017.03.04 [15:14]
    Warto zainwestować w IQacai, który wspiera gospodarkę metaboliczną organizmu.
  • gość 2017.03.20 [13:51]
    http://www.pro-power.com.pl - Ja osobiście stosuje te suplementy w ramach treningu. Pomagają
  • gość 2017.03.23 [10:29]
    Idź do jednego z tych sklepów http://www.elitesportfood.pl/#start i poproś sprzedawcę, aby pomógł coś wwybrać. Powiedz jak i ile ćwiczysz i oni już ci powiedzą jakie suple będą najlepszeoczko.gif
  • gość 2017.03.23 [10:36]
    Polecam takie produkty, ich udział to ok 40% wspomaganie usunięcia TT
    https://gimb.us/-Qn

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...