U Julki widać, że te coachowe książki wyjechały za mocno. Przekonana o swojej wyjątkowości, bo wysprząta lodówkę...Aha. Faktycznie są kanały, które pokazują jakieś tipy sprzątaniowe, ale to nie u Julki. Ona nie potrafi "pogłębić" żadnego tematu. Chce nagrywać tematyczne filmiki, gdzie widać, że podcast skupiony wokół jednego tematu zupełnie jej nie idzie. To był doby test jak jej pójdzie zmiana profilu działalności. Moim zdaniem nie wypaliło. Brakuje jej inteligencji, wiedzy ogólnej, umiejętności językowych - gadająca głowa się u niej nie sprawdzi.
A pod budżetowym filmikiem negatywne opinie zbierają najwięcej łapek w górę, gdzie oglądalność i tak jest mega słaba - poniżej 6 tys.
- "Świat zwariował,co drugi twórca na YT daje rady że trzeba robić opłaty i że w grudniu będą święta, więc warto o tym pamiętać"
-"Kurczę, szkoda ze poszłaś w ta stronę. Osobiście do mnie to nie przemawia, nie lubię takich treści. Wole normalne vlogi. Poza tym dziwna zmiana nagle z zasłanianiem dzieci xd"
-"Jakie to jest przykre, że w naszych czasach każdy po przeczytaniu jakiegoś poradnika w danej dziedzinie staje się ekspertem najpierw specjalistka od sprzątania i organizowania, żeby za pare dni nie było nawet tego w domu widać, no cóż żeby z budżetem nie skończyło się tak jak z ,,planowaniem i organizacją"...."
-"Sory Julka ale te budzetowe gnioty to juz bokiem mi wychodza kiedys vlogi na spontanie byly fajne teraz szkoda czasu."
A to dopiero początki zmiany, za dwa miesiące skończą się tematy i będzie jak z podcasetm.