Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość duszyczka we łzach

Klub skrzywdzonych dusz... szkoda że takiego nie ma bo wstąpiłabym natychmiast..

Polecane posty

Wpadłam się przywitać, bo mnie tu dawno nie było ;) i życzyć Wam wszystkim dobrej nocy i pięknych snów. Takich dających impuls do życia po przebudzeniu :) Ksiażka krąży, krąży, krąży.... musi w niej być coś dobrego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melantonina
Ja też jestem rozdarta.Ja go kochałam z każdym dniem coraz bardziej, a on teraz siedzi z tamtą. Boli strasznie, wiem coś o tym. Fajny klub.Dzięki, że jesteście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Dziś krótko bo awarię mam w domu. Zapłakana też radzę coś pozmieniać w nicku. Też byłam \"we łzach\" a teraz lepiej. Trzeba pomyśleć nad statutem klubu. Już ktoś to kiedyś sugerował (chyba Darielka). Z tym że celów nie mamy się nie zgodzę Wiedzminie! Wiele celów: 1. Uzdrowić duszę i uzyskać równowagę 2. Zacząć optymistycznie myśleć 3. Sprawić aby weszło w nawyk pozytywne myślenie 4. Uwierzyć w siebie 5. Nie załamywać się niepowodzeniami 6. Wspierać się wzajemnie i motywować 7. Skończyć z dołowaniem się Klubowiczki niech uzupełniają listę na bieżąco. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10. zdjąć narty :classic_cool: Duszyczko, dzięki za... no wiesz :) postaram się zareagować jutro, tzn. dziś, bo już po północy. Ale dla mnie jutro zaczyna się liczyć od pobudki. Dobranoc wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melantonina
11.Znależć sobie kogoś, tak dla wlasnej satysfakcji!!!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melantonina
Pozdrawiam gwandolinne. Mam pytanie: Jka ściągnąć tą książkę????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przywitam sie ,a poźniej poczytam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12.wstep do klubu tylko przez osoby skrzywdzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tzeb
Ja mam bardzo skrzywdzone serce i bardzo potrzebuję pomocy. On zostawił mnie 15 lutego, przez telefon. Bez żadnych wyjaśnień. Tak po prostu. Cały czas mówił, że kocha, więc i ja się zakochałam. A potem po prostu mnie porzucił. Teraz płaczę piąty dzień, nie mogę spać, jeść, wychodzić z domu, chodzić do pracy. Jedyne, czego pragnę, to mieć go znowu przy sobie i zrozumieć jego zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzeb❤️od klubu,nie płacz ,a raczej sastanów sie czy był ciebie wart❤️ wymazać punkt12 no może raczej jakieś poprawki co do wstępu może ,że wstęp dla pocieszycieli i skrzywdzonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawy klub. trzeb - nie jestes sama. rozumiem co czujesz. mozesz sie nam wyzalic. aby ci pomoglo, bo tak naprawde to jedyna pomoc jaka moge ci zaoferowac. cala reszta zalezy od ciebie..... pisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melantonina
witam serdecznie.Tzeb rozumię co czujesz. Ja czuje to samo. On zostawił mnie w czwartek i nic zero tłumaczenia, nie odzywa się nic. Pojechał na narty z tamtą i wrócił podobno dzisiaj. Podobno, chociaż nie jestem pewna, ale nie ważne i co......... nie płacze, co robić........nic. Niech sobie nie myśli, że będę cierpieć, nie wie co stracił i tyle. Walić takich facetów.........Może po prostu zajmij się czymś, poczytaj książkę, oglądnij komedie, idz na spacer ( tylko nie w te miejsca gdzie chodzialiście razem), oderwij się od myślenia o Nim i tyle. Wiem, że ciężko, ale trzeba żyć dalej, a zobaczysz, będzie jeszcze nie jeden dla którego warto........ żyć. Nawet dla chwili przyjemności. Pozdrawiam .Trzymaj się. .......................PS. Lepiej być facetem!!!!!!!!!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowe skrzywdzone duszyczki - nieodmiennie oferuję czytadła, które mnie doprowadziły do jako takiego stanu. To są różniste urywki, pościągane po necie i zapisywane przeze mnie żeby nie zwariować. Jeśli chcecie, to napiszcie mi na maila w nicku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem...I w dodatku zapłakana...kurczę ależ jestem głupia....co ja sobie myślałam, zrobiłamz siebie idiotkę jak zawsze.......w tym momencie mam ochotę zasnąć i już się nie obudzić....dlaczego jestem taka głupia????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Zapłakana czy to nie czasem nadmierna krytyka w stosunku do swojej osoby? Jak znam życie to wcale nie jesteś jakaś głupia - tylko trochę przewrażliwiona i bardzo krytyczna do swojej osoby. Mam rację? Cari czyli dwunasty punkt anulujemy? Może taki: 12. Nie porównywać swojego życia do życia innych a szczególnie do tych którym w danym momencie akurat się powodzi. (Proszę o zmodyfikowanie tego punktu i wprowadzenie poprawek :D Nie wiedziałam jak to inaczej ująć) Będę się tej listy trzymać jak już się cała utworzy. Ę wstrzymałam się w takim razie z dalszą reakcją. Czekam na reakcję a potem będzie reakcja na reakcję. :D Gwendo 🖐️ i jak? Czytasz dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beksaglupia
zaplakana napisze ci na mejla. chyba mamy podobne nastroje. :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duszyczko, nie masz racji, jestem skończoną idiotką...I w dodatku nie potrafię zapomnieć...Bo zidiociałam do reszty... A maila żadnego nie dostałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie!! Nie bylo mnie tu dlugo i jesli wogole tu jeszcze zajrze to na pewno za jakis dluzszy czas. Nie czytalam Waszych postow bo nie mam na to ani sily ani czasu. Powiem tylko tyle, ze do Klubu naleze bardziej niz kiedykolwiek :( stalo sie cos czego sie najbardziej obawialam :( cos co sprawilo, ze zawalil sie moj dotychczasowy swiat :( pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie! Kasiu, trzymaj się jakoś... kurczę, musi być kiedyś wreszcie dobrze - i będzie, jakem ę! Duszyczko, bardzo dobry ten 12-ty punkt. Porównywanie swojego życia do innych nie ma najmniejszego sensu, bo tak naprawdę często nie wiemy, czego zazdrościmy! Pozdrawiam wszystkich serdecznie, a skoro już się wymieniamy książkami lub podsyłamy sobie propozycje, co warto przeczytać, to może ktoś z Was sięgnąłby po pozycje Johna Eldredge \"Pełnia serca\", \"Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy\" (dla Panów) i \"Urzekająca\" (dla Pań)? Dobranoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojejku... jak mówiła moja koleżanka \"jest czas ściery i czas odpoczynku\". Więc jest czas płaczu i czas radości. Nie może być cały czas jeden czas, boby było nijako. Tylko faktem jest, że niektórzy ten czas płaczu mają za długo. Ale on się skończy w końcu, wszystko się kończy przecież i tu akurat jest dla nas pociecha. Więc powiedzmy sobie, że akurat jesteśmy w momencie oczekiwania na czas radości. I tyle. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cała reszta
Ach, dziękujemy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze ja tu wieczorkiem wpadłam, bo znalazłam na forum coś, czym się warto podzielić. Wklejam : \"podobno ludzie - a wlasciwie ich dusze - spotykaja sie ze soba, zeby sie czegos wzajemnie uczyc. kiedy lekcja dobiegnie konca, ci ludzie odchodza z naszego zycia. prawdziwa milosc trwa do konca zycia i nic nie jest w stanie jej zniszczyc. Tak wiec, moze to byla Twoja lekcja, a milosc dopiero spotkasz? Nie rezygnuj z siebie, pielegnuj w sobie poczucie swojej wartosci, niech to \"zdarzenie\" bedzie bodźcem do Twojego rozwoju. Teraz,gdy jestes wolna, nie mysl o przeszlosci tylko otwórz sie na najlepsza przyszlosc. mozesz mi wierzyc,nie ma tego zlego...\" To naprawdę nie moje słowa! Ktoś myśli tak jak ja. To z Onetu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... co by na jeszcze gorsze nie wyszło ;) Renna, słowa mądre i piękne - dzięki stukrotne! Ależ późno... jeszcze tylko Wam opowiem kawał i znikam. Niemieckie lotnisko, załoga samolotu linii Lufthansa (po niemiecku): - Ziemia, podajcie nasz czas pozwolenia na start. Ziemia (po angielsku): - Jeśli chcesz poznać odpowiedź, musisz mówić po angielsku. Lufthansa (po angielsku): Jestem Niemcem, pilotuję niemiecki samolot w Niemczech. Dlaczego mam mówić po angielsku? Nieznany głos (z pięknym brytyjskim akcentem): Bo przegraliście tę cholerną wojnę! DC!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny ,przeczytałam ksiazke \"Nagle sama\"czy jest ktos nastepny chetny?.Ksiazke czyta sie jednym tchem,mi wystarczyło półtora dnia a co najwazniejsze konczy sie happy end-em Komu wysłac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×