Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość rosa

Moja nerwica...

Polecane posty

Witam wszystkich ...🌼 Zdrówko takie ataki pojawiają się nawet gdy jesteś ....szczęśliwa i nie masz powodów przez które by mogły wystąpić ...to tak działa nerwica . A ataki to sa uwięzione emocje które nie wypowiedziane czekają sobie i objawiają się albo bólami somatycznymi albo takim uczuciem paniki , lęku ... Mnie dopadło po kilku latach gdy pozbyłam się stresujących sytuacji i zaczełam żyć i czuć same pozytywne emocje :) ale przeszłość nie dała mi o sobie zapomnieć i zawładneła mną tak że ze strachu przed objawami zamknełam się w domku . Nie rozumiałam tego i zaczełam pogrązać się w tych czarnych myślach . To co przesłałam Ci pomogło mi zrozumieć co musze najpierw zrobić . Nie mogłam siebie takiej zaakceptować a to musiał być początek żeby zacząć robić coś z tym wszystkim . Jak przeczytasz zobaczysz ile jest prawdy w tym że staramy się robić wszystko dla innych a zapominamy o sobie i własnych potrzebach . Przesyłam pozdrówka słoneczne :) kierowniczce , Dobrze się czuje ,Ammarylis ...i wszystkim którzy dziś tutaj będa zaglądać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuję, ze pamiętacie;) lekcja poszła nawet dobrze, chociaż najadłam sie strachu. ale tylko z początku:) dzisiaj miał być deszcz od rana, a jest na odwrot.przynajmniej u mnie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Macza13
Cierpie na nerwice...Jeszcze niedawno ciagle miewalam ataki paniki i ladowalam na Pogotowiu...Wydawalo mi sie,ze umieram.Teraz dzieje sie to rzadziej,mam nadzieje,ze odezwie sie ktos z podobnym problemem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macza, dobrze trafiłas. znajdziesz tu ludzi z tymi samymi problemami;) sama mam ataki, na szczęście nie lądowałam na pogotowiu ale wiem co to znaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MACZA 13 NAPISZ COS WIECEJ NA TEMAT SWOJEJ NERWICY JAKIE TE OBIAWY MIALAS I MASZ CO SIE DZIEJE MY TU MAMY ROZNE POSTACIE PANIKI I LEKOW SA DZIEWDZYNY CO BIORA LEKI I SA TAKI CO RADZA SOBIE BEZ NICH CZY BYLAS U LEKARZA CZY LECZYSZ SIE BO TAK TO NIEWIADOMO CO cI PORADZIC POZDRAWIAM WSZYSTKIE NERWUSKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny! Pisałam tu jak zaczynałam się leczyć. Odkąd zaczęłam brać leki, dokładnie citalec zaczęłam plamić w czasie płodnych dni. Nie muszę wam mówić co przeżywam przy mojej nerwicy. Oczywiście schiza na schizie i schizę pogania. Wiem, że leki te działają na przysadkę, więc może to mieć jakiś związek. Nie mniej jednak strach jest ogromny. Może któraś z Was miała podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Kobietki, u mnie bez zmian - choć muszę przyznać że miałam chyba ze 2-3 dni kiedy czułam się dobrze - niestety mam PMS - co chyba nasila moje objawy - ostatnio zaczęła mi drętwieć lewa ręka ...tak sobie myślę że pewnie przysnęłam na niej i teraz mnie boli:) taki ból jak \"zakwasy\" po jakimś ćwiczeniu...mam ndzieję że minie i to nie kolejny urojony ból nerwicowy... Wiecie nad czym się zastanawiam ostatnio ...jest tyle ludzi którzy cierpią na tą chorobę, po cichu w samotności - bodź ci \"szczęśliwsi\" w otoczeniu kochających je osób - i nikt nie wymyślił na to skutecznego lekarstwa które nie miałoby żadnych skutów ubocznych. Oczywiście nie twierdzę że to choroba ważniejsza od innych ...ale miłoby było gdyby ktoś pomyślał o nas.... Ja Kobietki staram się odstawić Xanax - być może dlatego dzisiaj przy o połowę mniejszej dawce ...coś mnie bierze....walczę jak mogę - staram się czymś zająć - ale same wiecie jak to jest... Ale! Dzisiaj udaję się na Jogę - mam nadzieję że to będzie sposób na pozbycie się tej wstrętnej nerwicy! Pozdrawiam Was Ciepło i życzę spokoju! K.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrowitka
jestem nowa...na razie na noc biore hydroxizynium i mam sie zapisac do psychologa... pomozecie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdrowitka, jeżeli masz taką możliwość to pewnie idź do Psychologa - albo Psychiatry - powinni pomóc - chociaż zrozumieć tą chorobę - bo to jest najtrudniejsze - zrozumieć że pewne objawy niestety sami prowokujemy w tej chorobie a pewne są zupełnie od nas niezależne. Wiesz z nerwicą - bynajmniej u mnie jest tak, że jak mnie łapie - to myślę odrazu o najgorszym że zaraz umrę - że to napewno serce i tak myśląc zaczynam się sama nakręcać i odczuwać wszystkie objawy jakie towarzyszą właśnie atakowi serca . Smutne to jest - bo Ci co na to chorują od wielu lat wiedzą że wszystkie objawy jesteśmy w stanie mieć przy nerwicy ...drętwienie rąk, zawroty głowy, drżenie rąk, ciała, nieustający lęk i góla w gardle, duszności czy nawet skoki ciśnienia i niewyobrażalnie wysoki puls - mimo iż nie wykonuje się żadnego wysiłku.... oczywiście dobrze jest się zbadać- bo to ważne jest aby wykluczyć inne choroby - ważne dla zdrowia i dla psychiki - bo kiedy wykonujesz kolejne badania i wykazują że nie ma żadnych chorób - wtedy automatycznie jesteś w stanie panować nad \"złymi myślami\" prowadzącymi do pojawiania się takich czy innych objawów...ale to jest praca ...praca i jeszcze raz praca - jednak pamiętaj że nie można się poddawać! Trzeba walczyć - o siebie - bo życie z nerwicą jest do du... wiem coś na ten temat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marjolaine
jak pisałam wcześniej ja też cierpię na nerwice . Macza mamy duzo wspolnego mi też zdarza sie plamic w czasie dni płodnych,ale raczej to nie ma nic wspólnego z tymi tabletkami.raczej to sprawa hormonów.popytaj swojego ginekologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marjolaine
przepraszam to mialo byc doMacierzanki.a pro po ja też bralam Citalec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie to się zaczęło w momencie kiedy zaczęłam brać citalec. Oczywiście do ginekologa boję się iść. Norma, żyję w strachu i widzę wszystkie choroby... A co Twój ginekolog na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marjolaine
powiedział że to nie ma związku,z tymi lekami.czy wcześniej te zci sie to zdarzało?bo ja miałam też to przed nerwicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do macierzanka1968
Witaj !ja choruje na nerwice juz 27 lat , mam objawy takie jak wszyscy przy nerwicy, ach szkoda gadać , ale jakos żyje, są dni lepsze i gorsze , idzie się do tej choroby przyzwyczaic .Nie bylam u zadnego psychologa .Leczy mnie tylko lekarz rodzinny .Wspomagam się tylko propranolem , signopanem i tabletkami ziolowymi .Przez ta nerwice nabawilam się tez innych chorob .Balam sie i boje nadal chodzic do jakiegokolwiek lekarzy , jak juz ide do specjalisty to tylko jak mnie cos naprawde boli .Nie chodzilam tez do ginekologa , bo jak mnie nie bolalo to po co , i to byl i jest największy bład Przypadkiem jednak trafilam do niego i diagnoza .Musialam poddac sie operacji ginekologiznej Tak więc macierzanka1968 , radzie tobie z twoimi objawani ,udac sie tez do gina ,oby nie bylo za pozno.Pozdrawiam.Zycie jest takie piekne , tylko bez tych chorob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marjolaine
macierzanko od kiedy bierzesz citalex bo ja go brałam chyba z 2 lata a teraz biorę rexetin własnie zaczynam powolutku zmniejszać dawkę z1,5 na1tabletkę dziennie.może ktoś ma jakieś doświadczenia zodstawianiem leków.ja kiepsko to znoszę zeszły tydzień miałam straszny.lęk ipanika 24 hten tydzień jest lepszy .na razie nie wróciłam do wyZszej dawki ale nie wiem codalej.po citalexie tez czułam sie w miare ale przytyłam iprosiłam oinny .niestety po rexetinie też tyje więc już nie wiem co mam robić.co do tych twoich plamień to myśle że nie musisz sie martwić ale spróbuj pójśc do ginekologa może z jakąś bliską ci osobą która ci pomoże .ja byłam z przyjaciółką i odrazu powiedziałam lekarzowi w czym rzecz zareagował bardzo ludzko a ja od razu sie uspokoiłam i przynajmniej mam jeden lęk mniej życzę ci odwagi.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania potrzebuje pomocy
Potzrebuje pomocy ,nie wiem jak poradzic sobie z nerwicą i depresja,biore leki CITABAX juz miesiąc czasu,ale czuje jak by wogole nie działały. Siedze w domu ,niegdzie nie wychodze,cały czas sie dołuje,unikam kontaktu z ludzmi,najgorsze jest to ze moj chłopak wyjezdza co tydzien na około 3 dni w Polske i nie moge zcierpiec ze go nie ma, cały czas płacze mu do słuchawki by zmienił prace i przestał wyjezdzac bo to mnie wykonczy ale to nie mozliwe> w sumie to jestem chora przez to ze on wyjezdza,moze to gupie ale nie potrafie sobie z tym poradzic.nie moge chodzic do szkoły,bo gdy siedze w sali boje sie ze zara dopanie mnie lek,wiecei jakie to uczucie jak ma sie napad,masakra.nie moge zyc tak jak dawniej,czuje sie jak w innym świecie,ciegle sie martwie ,doluje i denerwuje,zycie nie ma dlamnie sensu,nie wiem jak mam sobie poradzic,biore leki ale nie pomagaja bo ta nerwica siedzi w mojej psychice i ciagle o niej mysle,nie moge zapomniec,drętwieją mi nogi i chodze taka przytumiona,szybko sie poddaje, nie wiem co mam robic, prosze kogoś i jakies rady, bardzo szybko sie załamuje i wszytsko widze w ciemnych barwach,to jest straszne ,chce życ normalnie tak jak dawniej ale od 1,5 miesiąca to stało sie nie mozliwe,czasem kuje mnie kolo serca i nie moge oddychac ale juz sie do tego przyzwyczaiłam,najgorsze jest to co dzieje sie w mojej glowie, nie potrafie walczyc z tymi myslami które sie pojawija,nie potrafie odnaleąć sie w tym swiecie,wszytsko wydaje sie dziwne,tak bardzo bym chiała życ jak dawniej...prosze pomózcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pustkaa
czesc dziewczyny czytam was czasem ale kiepsko sie czuje wiec nie pisze bo brak mi sił dzis byłam na pierwszsym spotkaniu z psychologiem i mam zadanie domowe a mainowicie 2 razy dziennie słuchac treningu relaksacyjnego jacobsona do pobrania na www.relaksacja.pl pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze sie czuje
Witam wszystkich. Ja to tylko tak z doskoku, jakoś nic mi nie wychodzi, jestem taka niesystematyczna, nerwica daje nieżle w kość.Walcze ale efekty mierne.Nie chce mi się wychodzić na spacery, tłumacze ,że jest zimno itp wiem, że to nierozsadne, powinnam inaczej.Od czwartku bodajże dędzie cieplejsza pogoda, może też nam poprawi sie samopoczucie. Tak ciągle sobie jakoś tłumacze , a to wszystko bez sensu,tak mi sie wydaje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szara myszka xyz
\"GDY CZŁOWIEK UMIERA, NIE POZOSTAJE PO NIM, NA TEJ ZIEMI NIC OPRÓCZ DOBRA, KTÓRE UCZYNIŁ INNYM\" - Jan Kiepura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrowitka
daja tez mam tak jak ty,tyle ze mojego faceta widuje codziennie ale juz od godz 15 bardzo pragne go zobaczyc czuje sie jakbym sie zakochala na nowo po tylu latach, jednak mam lęk ze mnie zostawi jak bede taka panikara:(wszytsko zatacza bledne kolo gdybym zapanowala nad nerwami to bylo by inaczej, walcze od3 tyg i jest lepiej ale to jeszcze nie to co kiedys:((((( pragne znow miec te sily co kiedys i zyc z dnia na dzien...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biorę od września. W przeciwieństwie do Ciebie chudnę. Plamić zaczęłam dokładnie w październiku, w pierwszym cyklu po zaczęciu kuracji. Dobrze wiecie moje drogie z czym wiąże się wizyta u lekarza specjalisty. Już teraz na samą myśl, robi mi się gorąco i drętwieje mi twarz. Sama nie wiem co o tym myśleć...Dziwne, że tylko w czasie jajeczkowania to się zdarza. Potem wszystko jest ok. Wiem, że tak mają niektóre kobiety, ale przez całe życie. U mnie zaczęło się to w październiku. Dodam, że w lipcu byłam u ginekologa i wszystko było ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
~~~~witam wszystkie panie~~~~~~ Podpisuję liste obecności po długiej nieobecności , melduję ze wszystko gra, całuje, pozdrawiam i spadam. pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie moje kochane nerwuski,u mnie jak i u madziarki tez wszystko jest oki,czytam Was codziennie ale nie zabieram zdania,czuje sie dobrze,zwolnilam sie ze swojej pracy aby mniej sie denerwowac i szukam innej... Mialam cholernie bolesne zap uszu,najpierw lewego a potem prawego,bol taki,ze po scianach prawie chodzilam,pozdrawiam odezwe sie niebawem,papaski i caluski 3majcie sie cieplutko, idzie wiosenka!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich :) Też listę podpisuję :) i tak jak u poprzedniczek ..wszystko gra :) i mykam dalej 🖐️ Pozdrawiam cieplutko :) i wiosennie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny,ja tez sie podpisuje po dlugiej nieobecnosci,ale ma duzo pracy dlatego dko jestem. mam jeszcze do was pytynko,ostatnio przeczytalam ze jest taki lek ktory nazywa sie GINKGO BILOBA,jst ponoc dobry na przerozne dolegliwosci w tym i leku,slyszeliscie moze cos o tym?.mozna go bez recepty dostac? pozdrawiam wszystkich!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widac ze wiosenka idzie bo panuje dobre samopoczucie u wiekszości. O Ginko biloba warto na necie poczytać!!!!!! Pozdarwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
senna, głowa kłuje, PMs.. to skrót mojego dnia... a tak ogólnie wszystko ok;) pozdrawiaM mocno!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze sie czuję
Idzie wiosna, to prawda, czekam z utesknieniem a takze mam nadzieje , że poprawi nasze samopoczucie.przyznaje się , że troche mało tu zaglądam, mam więcej pracy na zewnątrz tzn w ogródku i obejściu. Posadziłam kolejne bratki, aż milo . Serdecznie pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazdroszczę Wam ...u mnie ostatnio jakiś gorszy okres ...napady lęku ...drżenie całego ciała...generalnie do d... Już mam czasami dość.... znowu się zaczynam zastanawiać czy to aby napewno nerwica... Boszzz niech ktoś mi wymieni głowę na nową...proszę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×