Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sloneczko1984

włokniaki piersi

Polecane posty

Gość kamusi
Witam wszystkich. W wieku 18 lat wyczułam guza w lewej piersi, przerażona poszłam do lekarza a on wysłał mnie na USG z którego wyszło że mam 4 guzy włókniaki typu liściastego. Mając 24 lata miałam biopsje mamotomiczną piersi prawej (wyjaśniam że jest to usunięcie guza bez nacinania tkanki ) jest to zabieg jednodniowy i myślałam ze bedzie już ok a tu powtórka z rozrywki. Teraz mam 26 lat i wybieram sie znowu do lekarza z guzem teraz w piersi lewej jest on wielkości kurzego jaja szybko rośnie i zaczyna mnie boleć nie wiem czy ma wpływ na to że karmie piersią ale teraz jestem zmartwiona bo jednak jest on duży i jak długo będe z nimi jeszcze walczyć :( pozdrawiam wszystkich co przechodza to samo co ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też go mam
dziewczyny pomóżcie, mam włókniakana prawej piersi ile kosztuje wyciecie|?? czy moze takiz zabieg jest refundowany? jak tak to ile mniej wiecej trzeba czekac? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotka89
Hej ja mam 22 lata i mialam zabieg juz 2 razy,pierwszy zabieg mialam 4 lata temu a 2 pol roku temu na tej samej piersi wyciecie nic nie kosztuje ja bylamu swojej lekarki dostalam skierowanie do onkologa zrobil usg i po tygodniu mialam termin zabiegu dlugo nie czekalam zabieg trwal ok 40 min a po tygodniu mialam sciagniety szwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też go mam
a bolało??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotka89
Troche boli jak wbija znieczulenie mi wbijal 2 razy i sam zabieg nie boli tylko jest takie dziwne uczucie za miesiac ide na usg piersi mam nadzieje ze nic znow mi tam nie urosło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam mam pytanie czy ktoś miał włókniaki i torbiele jednocześnie na tej samej piersi. proszę o odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny, ja mam w lewej piersi guzka bez cech atypii, obraz przemawia za fibroadenoma. Mam teraz skierowanie do chirurga onkologa i ma podjąć decyzję czy wyciąć, czy kontrolować... woelkość 8x6 mm... robiłam USG dwa razy w odstępie 6 miesięcy i nic sie nie powieksza... Z jednej strony chciałabym to usunąć, ale z drugiej boję się ryzyka... i bólu... Ja samej biopsji sie panicznie bałam hehe (niepotrzebnie) ... Ale też nie wiem czy po ciąży to coś nie powiększy się.. hmm i nie wiem sama co robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ophra55
Witam. Mam pytanie do (Crema)?Czy odczuwasz w dalszym ciagu to zgrubienie pod blizna?Ja mam ten sam problem co Ty a jestem juz 4-ce po zabiegu jeszcze mniewam co jakis czas klujaco rwace bole w miejcu usuniecia wlokniaka.Prosze odezwij sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolza__
witam. wlasnie dzis bylam u lekarza i prawdopodobnie wlokniak. jutro wizyta u onkologa:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ophra55
Witam.Dziekuje ze sie odezwalas jesli mozesz to napisz co Ci powiedzial onkolog mam nadzieje ze nie potwierdzil twoich przypuszczen.Goraco pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ophra55
Witam.Dziekuje ze sie odezwalas mam nadzieje ze onkolog nie potwierdzil Twoich przypuszczen.Jezeli mozesz to napisz .Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ophra55 - ja mialam wycinanego guzka w styczniu tego roku i tez mam takie zgrubienie pod rana i odczuwam bol jakby rwacy. Lekarz powiedzial mi, ze to krwiak oraz, ze takie zgrubienia zdarzaja sie bardzo czesto. "pocieszyl" mnie, ze to moze potrwac kilka miesiecy;/ Na innym forum dziewczyna pisala, ze ma zgrubienie juz 8 lat;/ No coz - troche sie zmartwilam. ale dobrze, ze guz nie jest zlosliwy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AAAADDD
Witam mam 23 lata i mam podobny problem. Miesiąc temu poszłam do lekarza, ponieważ miałam, jak myślałam ból w jajniku (okazało się ze to zrosty po wycięciu wyrostka) i pani doktor zbadała mi przy okazji piersi. Wyczuła jakiegoś guzka i skierowała mnie na usg piersi. Okazało się, ze mam w prawej piersi 5 włókniaków i w lewej 2 włókniaki, z tym, że jeden ma kształt nieregularny i ma wskazanie do biopsji. Strasznie, to przeżyłam, gdyż w moich myślach krążyło tylko to, że moja babcia zmarła na raka piersi. Byłam załamana i do tej pory jest mi bardzo ciężko. W piątek idę do onkologa i stwierdzi co dalej. Strasznie się boję tego wszystkiego, całej tej biopsji, ponieważ nie jestem odporna na ból, boję się wyników tej biopsji, że będą złe i zwłaszcza tego usuwania, a myślę, ze na pewno będą usuwać, gdyż jest ich bardzo dużo. Pozdrawiam i wspieram Was wszystkie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monah
Biopsja - mnie kompletnie NIC nie bolało i tak mówiły inne kobiety wychodzące z sali, odbywa się pod kontrolą USG, igiełka przy cienko igłowej rzeczywiście jest bardzo cieniutka, na tłoku strzykawki jest założona sprężynka która odbija, parę razy lekarz naciska i po sprawie. Naprawdę dzieje się to bardzo szybko. Niektóre kobiety czuły lekkie zakłucie, niektóre szczypnięcie - a wszystkie wychodziły uśmiechnięte bo STRACHU JEST WIĘCEJ niż to wszystko warte. Także głowa do góry!!! i najważniejsze to rozluźnić mięśnie... Nie bój się - część włókniaków nie rośnie dlatego niektóre dziewczyny chodzą z nimi i je jedynie obserwują, takich poniżej 1 cm nie powinno się wycinać /jeśli faktycznie jest to włókniak - czyli USG nie daje wątpliwości ewentualnie potwierdza to biopsja/. A nie powinno się wycinać dlatego że są za małe i chirurg może mieć trudności ze znalezieniem ich i wycięciem z odpowiednim zapasem, a wtedy mogą odrastać. Ostatnie badania wskazują że włókniaki nie złośliwieją, więc wycina się tylko te rosnące. Jestem posiadaczką włókniaczka 1,5 cm który właśnie idzie pod nóż. Chodziłam z nim ponad 3 lata, dostał więc imię:)))) /oczywiście się regularnie kontrolowałam/ - w tym czasie sobie dorósł / miał 7 mm na początku/ i w przyszłym tygodniu się z nim pożegnam. Strach jest naturalny - trzeba tylko pilnować żeby się zbytnio nie nakręcać ... czyli: boję się wyników .. boję się biopsji... nie jestem odporna na ból... na pewno mi wszystkie usuną... bo jak nie to mnie te moje włókniaki napadną w nocy i uduszą:))))))))))))) to taki żarcik:))) Na ból najlepsze jest rozluźnienie mięśni - kilka głębokich oddechów... A Ty AAAADDD masz niesamowicie dużo szczęścia że wiesz już o swoich włókniakach i możesz działać... Trzymam mocno kciuki i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ophra55 , miałam zabieg w zeszłym roku w marcu i nadal tkanka pod blizną jest stwardniała i taka zupełnie inna niż przed zabiegiem. Dodam że też czasami mam uczucie takiego lekkiego pobolewania lub kłucia w tym miejscu. Ty też takie coś odczuwasz? W lipcu zeszłego roku poszłam z tym do onkologa i miałam robione kolejne usg i dodatkowo biopsje tego miejsca - w opisie po biopsji mam: obraz cytologiczny odpowiada rozrostowi nabłonka przewodowego. Onkolog mnie wysłał do chirurga onkologa ktory mi wykonywał zabieg. Ten stwierdził że nie powinnam się tym martwić i że za kilka miesięcy mam dla spokoju zrobić ponownie usg i biopsję...ogólnie jestem zła bo nikt nic konkretnego mi nie powiedział...sam guzek był łagodny nie było tam nic podejrzanego więc nie wiem co spowodowało, że mam ten rozrost nabłonka. Odezwę się po drugiej kontroli z biopsją. Myślałam że w biopsji wyjdzie że jest to jakaś blizna czy coś takiego a tu jakiś rozrost nabłonka. Niestety nadal mnie to dręczy. Napisz jak to jest u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loolipoop
Masuj blizne. Z czasem ten zrost zniknie. Miałam już pare razy szwy i wiem, ze takie cos jest normalne ;) nie ma się czym martwic. Chyba przez 2 lata w jednym miejscu czulam pod blizna zgrubienie, a teraz już tam nic nie ma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krysta
Moje wpisy na str 4, 7, 23, 24, 25 rozmawiałam z Pitulinka. Jestem 2 lata od diagnozy, po chemii, operacji, naświetlaniach.....mówiłam, że będę walczyć .....na razie wszystko ok. ,,,,a zaczęło się od włókniaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crx44
Ja z włókniakami mężnie walczę już od prawie 3 lat. Mam aktualnie 22 lata, a wycinano mi już 5 włókniaków z piersi. Tylko raz bardziej bolało, ale dało się przeżyć. Na ogół w ogóle nie boli, chyba, że ktoś jest naprawdę wrażliwy. Lekarz czasem musi mocniej ucisnąć pierś, ale wbrew pozorom kobiecy biust wcale nie jest tak delikatny jak się może wydawać. Nie ma się co stresować. Niestety ja mam taki problem, że moje guzy (nie dość, że było ich dużo i dalej trochę zostało) sobie rosną i rosną i przestać nie chcą... A teraz przestali refundować zabieg i trzeba wyrzucić ponad 1000 zł za jedno wycięcie :/ A tu kurczę kolejne trzy do tego się kwalifikują... no i nie wiem czy jest sens czy lepiej czekać aż będą jeszcze większe, a nuż przestaną rosnąć. Oczywiście nie wiadomo skąd się pojawiają. Początkowo myślałam, że od tabletek antykoncepcyjnych i przestałam brać - już 2 lata bez a i tak dalej to samo. Hormony wychodzą mi w badaniach dobrze. Chyba już taki mój urok. Genetycznie. Cóż - zawszę mówię "co nie zabije to wzmocni". Pozdrowienia dla wszystkich kobiet, które męczą się z tym samym problemem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pralinka34
Witajcie, jakiś miesiąc temu wymacałam sobie coś w prawej piersi. Wczoraj miałam usg i w opisie mam guzek lity 6 mm - prawdopodobnie włókniak ??? Wynika z tego, że lekarz nie ma co do tego pewności. Zalecono mi ponowne usg po miesiączce - za 2 tyg. a później ewent. biopsje. Lekarz zasugerował, żebym zrobiła sobie marker nowotworowy C-125. Od wczoraj rycze i nie moge się pozbierać. Nie wiem gdzie szukać pomocy. Jestem z Warszawy. Możecie polecić jakąś przychodnie i lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krysta
Pralinka, idx na konsultacje prywatnie do dr Robert Chmielewski.....przyjmuje na Nowogrodzkiej 62 wprawdzie trzeba zapłacić 120zł, on Ci wytłumaczy co dale z tym robić...dane kontaktowe poszukaj w necie...trzeba zadzwonić i się zarejestrować na dany dzień i godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) jestem 3 dzień po biopsji mammo...niestety moje wrażenia nie są takie "przyjemne" jak u niektorych tu kolezanek... do domu wypuszczono mnie w tym samym dniu, w ktorym mialam zabieg.. znieczulili mnie,a mimo to strasznie bolala mne piers podczas zabiegu.. po nim bylo tylko gorzej... nie moglam nic robic..caly czas na dosyc silnych tabletkach przeciwbolowych.. wczoraj wyczulam stwardnienie wokol rany - okazalo sie ze mam 2 krwiaki i musze z nimi zyc przez ok.6 miesiacy..mam nadzieje,ze znikna a wlokniak nigdy wiecej sie u mnie nie pojawi... nie chcialabym jeszcze raz przez to przechodzic..byc moze jestem wyjatkiem i dlatego tak to przeszlam?? Pozdrawiam i zycze Wam duuuzo zdrowia!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzolaczek
Hej Dziewczyny! Wróciłam właśnie od onkologa, mam zmianę ok 3 cm na piersi, to po badaniu organoleptycznym. Teraz USG, cudem załatwiłam na czwartek, oczywiście prywatnie. Boję się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzolaczek
Będę podbijać bo nie chce być sama....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzolaczek
czekam cierpliwie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, ja bylam wczoraj u lekarza i wykryl mi dwa włókniaki.. ponad rok temu takze mialam wycinany jeden. po tym co widze co dziewczyny piszecie to jestem w wielkim zaskoczeniu jezeli chodzi o mnie to nie chce sobie przypomniec jaki to byl bol godzine po zabiegu.. nie moglam sie ruszac cala noc nie spalam nie potrafilam sie ruszyc wygladalo to tak jak bym lezala sparalizowana kazdy ruch o centymetr wiazal sie z bolem nie doopisania.nawet jak lezalam nie ruchomo bol byl masakryczny ponad to w nocy stracilam przytomnosc to byl koszmar. teraz bede sie starac aby uzyskac skierowanie na chirirgie ogolna a nie chirurgie jednego dnia,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a znieczulenie jest miejscowe i wypuszczają do domu w tym dniu?Ja idę we wtorek do lekarza w tej sprawie i boję się jak tow yglada.Mógłby ktoś opisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzolaczek
Hej dziewczyny :) Czekam na wynik biobsji, będę dzwonić jutro :( Trzymajcie kciuki! Ściskam mocno, damy radę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda z Torunia
witajcie mam włókniaka który rósł-miał niecały centymetr. Pan doktor po dokładnym zbadaniu- starszy doświadczony Pan Mizarewicz zalecił lek bez recepty MASTODYNON (ok 60 zł). To lek regulujący sprawy kobiece, lekki bez przeciwskazań. Włókniak zaczął się zmniejszac.Lek działa powoli ale dla mnie jest skuteczny. Biorę go od półtora roku z przerwami,działa powolutku ale działa. Lekarz powiedział ze jak zechcę-mogę usunąc. Wiekszość z Was uwaza ze takie większe nalezy usuwać, chciałabym spróbować zniszyć go tym lekiem, po podobno małe włókniaki trudno zauważyć. pozdrawiam i spytajcie lekarzy o ten lek nie wiem czy dla każdej się nadaje Magda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 dni temu miałam usunięte guzki z piersi.Po 2-óch godz. był wynik śródoperacyjny -ujemny(ale nie wiem co to było? lekarz mi powiedział że wszystko dobrze).Moje zdziwienie było kiedy wychodziłam do domu, powiedzieli mi że mam zgłosić się po wynik histopatologiczny za 3 tygodnie. Mam pytanie: czy któraś z was miała takie badanie śródoperacyjne a potem histopatologiczne?czy ono może być inne od pierwszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×