Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość może znajdę

Jak znależliście pracę?

Polecane posty

Gość może znajdę

zmieniłam studia dzienne na zaoczne...zaczęłam studiować w mieście obok, poznałam tam chłopaka. Chciałabym się tam przeprowadzić tylko kompletnie nie wiem jak znaleźć pracę!!! Nigdy nie pracowałam, wiem że mam 22 lata, ale studia dzienne nie pozwalają na pracę:-) Teraz chcę bardzo i chyba muszę, bo mój ojciec stracił pracę, nie chcę wydzierać od niego ostatnich groszy na moje zachcianki, szkołę itd. Wobec tego siadam na necie, przeglądam oferty, wysylam mailem cv ale nikt sie nie odzywa. Do tego miasta w którym chcę pracować mam 80 km, nie stać mnie na jeżdzenienie i pytanie.Mój chłopak też raczej nie ma na to czasu...jak znaleźć pracę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Doskonale cie rozumiem:( też jestem zaoczniakiem 3 rok i z pracą krucho, byłam na kilku rozmowach ale kazdy mówił a pani zaoczna a my w weekend największy ruch mamy itd. a juz raz przyjałem dziewczyne z zaocznych i nie wyszło itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bajońska suma
Pierwszą rzez urząd pracy, drugą przez ogloszenie w gazecie, trzecią bezpośrednio u pracodawcy, czwartą przez agencję pośredniczącą, piątą i obecną przez ogloszenie na stronie internetowej pracodawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może znjdę
Urząd pracy jakoś się nie sprawdza, śledzę co się dzieje w trzech róznych miastach...porażka:-( Też ktoś mi radził że mogę spróbować na promocjach, ale jak się tam przyjąć? Zresztą muszę mieć stałą pracę żęby móc opłacić czynsz itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem krótko
może znajdę - wysyłaj, wysyłaj i jeszcze razwysyłaj Ale! czy masz poprawnie napisane cv? bez zadnych wpadek? Tyle w siecie jest informacji jakichbłędów nie popełniać a nadal ludzie wysyłają cv z błędami, jakimiś idiotycznymi stwierdzeniami, albo z adresu jajeczko@cośtam.pl Ale wysyłaj bo wreszcie sie odezwa; statystyki mówia, ze na sto wysłanych cv, jest 10 spotkań i z tych spotkan moze bedzie jedna oferta :) uszy do góry :) a studenci są baaaaaaaaaaaaaaaardzo mile widziani, bo pracodawca nie musi placic ZUSU - masz wielki atut :) Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakich błędów nie popełniać
tzn. jakie się najczęściej zdarzają? tak z ciekawości pytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem krótko
Błędy w nazwach, błędy literowe, blędy stylistyczne, błędy językowe pomyłki dat itp. Brak adnotacji pozwalającej na przetwarzanie danych osobowych no i... zainteresowania :) np muzyka, literatura, psychologia ... jaka muzyka? jaka literatura? jaka psychologia? zainteresowania - niby detal, ale czasem istnotny. Pamiętam mój kolega szukał kogoś do pracy i Kandydat miał wpisane w cv nurkowanie. Tak się złozyło, że kolega jest zapalonym nurkiem, więc chciał pociągnąć temat... nie dało się :( i jak zaufać, że inne informacje w cv są prawdziwe albo stan cywilny: rozwódka przecież takich rzeczy się nie pisze, najlepiej wogóle nie pisać narodowość, obywatelstwo, stan cywilny.... albo brak telefonu w cv :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet nie zdawałam sobie
sprawy, że można spaprać tak prostą sprawę jak stworzenie cv. przecież wystarczy ściągnąć z netu "gotowca" i tylko podmienić dane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może znajdę
Dzięki za rady, czytałam kiedys o tym, jakie ludzie popełniają bzdury pisząc cv. Jedna babka opowiadała, że najbardziej wkurzają ją waśnie adresy mailowe, typu słodka.jola@buziaczek.pl ;-P albo że czasami ktoś potrafi przysłać list motywacyjny na różowym papierze...jedna dziewczyna raz dołączyła do cv trzy zdjęcia, jedno portretowe, drugie całej sylwetki i trzecei w stroju kąpielowym, a nie starała sie o jakąś pracę w biurze...Moje cv jest chyba dobre... a tak sie zastanawiam, moze moje zdjęcie jest nieciekawe? Czy można dołączyć zdjęcie typu nielegitymacyjnego? Widać na nim moją buzię, jest tak do ramion, jestem na nim usmiechi ęta...są jakieś sztywne normy określające to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na promocje bardzo latwo sie dostac, wystarczy w gazecie poszukac, albo zapytac jakas dziewczyne ktora stoi w markecie i cos promuje o nr telefonu do przedstawiciela:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpliwość
wskazana...wiem że trzeba się dużo nawysyłać, bo sama juz tak robę rok...ale coś robię...jak na razie nikt mnie nie zaprosil na rozmowę, ale nie tracę nadziei:-) Pewnie decyduje mój brak doświadczenia, ale nie zrażam się. Na razie myślę o wzięciu dziekanki, bo kończy mi się kasa na studia...;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, to jest święta prawda,że cv musi być perfekcyjnie napisane,ale to nie wszystko.Jest jeszcze list motywacyjny,który musi być tak sformułowany,żeby przyszłego pracodawcę zachęcił do sięgnięcia właśnie po cv. Ze znalezieniem pracy jest różnie.Ja np. wysłałam pierwszą w życiu ofertę i dostałam pracę już po pierwszej rozmowie z pracodawcą.A rozmowa ta nie była łatwa,zwłaszcza że przeprowadzało ją 3 mężczyzn.Musiałam odgrywać scenki.Improwizować.Udało się.To,że nas zaproszą na na rozmowę,to już jest sukces.Należy tą szansę właściwie wykorzystać-zaprezentować siebie od jak najlepszej strony,ale nie udawać kogoś,kim się nie jest.A jeśli mimo tego nie uda nam się dostać tej pracy,to nic straconego.Zyskamy chociaż troszkę doświadczenia w rozmowie kwalifikacyjnej.A na następnej zapewne pójdzie lepiej:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin z Konina
Po znajomości 3 tys na łapke,nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×