Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aszal

Jak się zachować??????

Polecane posty

Gość Aszal
Sam nie masz racji z tą pracą,u mnie w pracy ma czas przesiadywac połowę dnia a napisać smsa nie? Bez sensu ! Widoczne nawet dla osoby tak ślepo widzącej w tej sytuacji jak ja jest to że coś nie pasuje. A może wariuję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moilolitttta
wariujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Być może ... nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moilolitttta
to co ty robisz w tej pracy? sekretariujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
hahaha nie to nie jest istotne ale nie sekretaruję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moilolitttta
oj, tam..powiedz coś jeszcze...nie ma co się spieszyc czas pokaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
a co Cię interesje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moilolitttta
nie wiem o co moge pytac, bo pewnie wolisz chornic swoją prywatność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam1
Aszal masz racje mowiac ze przesiedzial pol dnia ale za nim to zrobil to sie nie odzywal pare dni bo nie mial czasu. Chcial wszystko pozalatwiac zeby pozniej u ciebie posiedziec. I co wy macie z tymi smsami, ja nie rozumie czy to jest az tak wazne zeby wysylas sms do drugiej osoby trzy razy dziennie bedac w pracy. No chyba ze sie nie widzicie pare dni to rozumiem. Kiedys ludzie nie mieli komurek i telefonow w domu i jakos sobie radzili, dzisaj nie wyslesz sms i kobieta obrazona na caly swiat.........ach te kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Sam ale jeśli czytałes od początku to co pisze to widzisz ze tylko w sytuacji awaryjnej dostałam smsy nie będziemy się teraz widziec dwa dni i nie będzie smsów,czasem wystarczy głupie miłego dnia i już jakoś lepiej się wszystko widzi! Moilo.. zgadza się prywatnośc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zdaniem wygląda to tak...
facet chcial sprawdzic na ile jeszcze go stać i....okręcił Ciebie wokół włsanego palca...może sie mylę...chciałabym.... Zastanwiałas sie dlaczego On nadal jest z tą kobietą ??? przecież nie łączy ich żadne uczucie ??? wyrachowanie???? skad wiesz, ze sytuacja nie powtórzy się ???? co Cię w nim kreci oprócz tego,ze ma pokazne konto i jest mega przystojny ???? najpierw panikowalas,ze poszlas z nim do lozka...a za chwile jestes zakochana ?? wiec okresl sie.... popelnilam podobny błąd...uwierzylam, że z tamta nic go nie łączy...ahhh ten jego yrok, elokwencja, obycie i opiekuńczość...final jest taki,ze opusiclam go ja a potem jego "legalna" -kawal gnoja, który widzi tylko dupe i pieniadze..i nic i nikt sie nie liczy...a tak pieknie mowil o nas..o zyciu...o wartosciach moralnych...gdzie ja mialam oczy ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moilolitttta
ona ma kogoś oprócz niego? i on się na to godzi? Dziwne to moim zdaniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zdaniem wygląda to tak...
nie..to On ma kogos...i ona o tym wie... ja sie dowiedzialam, kiedy juz go nie chcialam////

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Ona ma kogoś On wie,czy ona wie o nas nie wiem wydaje mi się ze nie! Kręci mnie cały on a nie jego pieniądze,jest świetnym facetem jak pisałaś ... ma te wszystkie cechy,i dużo więcej ale ma także swoje wady,co zauważam ale jakoś dziwnie akceptuję. Nie wiem, dzis podjechałam do pracy zabrać klucze jak jechałam ze znajomym na zakupy, On był czesć, cześć i poszłam.Brakuje mi tych jego ramion i ....wszystkiego. Odpuszczę, przestanę traktować go lepiej co ma być to będzie.To trudne ale jakoś się samo ułoży!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nareszcie się odezwałaś.. Już myślałem, że pobraliście się i wyjechaliście tam, gdzie nie ma netu ;)) Sam dobrze powidział - kobiety, znaczy Wy takie właśnie jesteście - jak się zakochacie, to bez przerwy mogłybyście z tym jednym... Na pewno nie wszystkie, ale te, które ja znam w większości takie właśnie są :) Daj mu \"odpocząć\". A co do jego związku z tamtą panią, nie wiem czy to akurat dobra sprawa - fakt, jeżeli ona wie o Was, Ty godzisz się na nią, to ok... Rozumiem, że są \"razem\" tylko po to, bo korzystać z tego oboje zawodowo, więc jakoś to ujdzie. Jednak gdzie pewność, ze tylko \"są obok siebie\"? My faceci tak już jesteśmy zrobieni, że to nigdy nie wiadomo... Nie mówię, że MUSI z nią sypiać, ale różnie to jest... I nie zapominaj o nas tutaj! :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I wish it was only a dream
cham niewarty zachodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jennifer Aniston
Aszal, napisz cos wiecej jak bylo przez te 6 m-cy znajomosci. Tzn jak o Ciebie zabiegal i jak sie zachowywal. jakie mialas odczucia z tym zwiazane, moze to wyjasni nam cos. Czy Wasze kontakty wtedy byly czysto sluzbowe czy tez niekoniecznie.. Pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Zastanowiłam się nad tym wszystkim co tu napisaliście, wyciagając wnioski : On chyba traktuje mnie tak samo a ja wyobraziłam sobie,że skoro się stało co się stało to powinien mi się do kolan rzucić! Wiem że taką postawą jaką przyjęłam nic nie zalatwię a już na pewno nic pozytywnego!Muszę przymknąc oczy na to czego ja chcę i odzyskać wcześniejszy kontakt z Nim. Chyba tylko wtedy będę miała okazje na to aby coś potoczyło sie w odpowiednim dla mnie kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jennifer Aniston
Czyli jednak zalezy Ci na nim. A odpowiedz na mojego wczesniejszego posta, jak bylo przez te 6 m-cy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Tak zależy mi. Jak było ? Chyba tak samo jak teraz, tylko mówił dużo ciepłych słow,zawsze jak miał okazje przytrzymywal moją rekę dłużej niż powinien,kilka razy sie wygłupialiśmy,byliśmy na piwie,też nie pisał, nie dzownił, w zasadzie tak samo było, tylko ja chyba wyobrażam sobie że teraz powinno byc o wiele lepiej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jennifer Aniston
wiec sama widzisz, ze wiele sie nie zmienilo. Na razie wrzuc na luz i nie podejmuj pochopnych krokow. Wlasciwie to nie wiem co Ci doradzic, chyba tylko analiza jego zachowania. Ale facet zachowal sie bardzo w porzadku wtedy gdy sie bardzo tego obawialas i tu ma duzego plusa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Plus jak plus ale....sama nie wiem ! Ja chce czegoś bardziej normalnego!!!!!!!! Może jeszcze dziś bedę miała okazję go zobaczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Tak widziałam Go i wolałabym abym nie musiała oglądać tego wszystkiego. Dzień 13 w piątek i dla mnie okazał sie pechowy. Może jak wstanę to napiszę coś więcej na ten temat ... nie wiem teraz nie chce mi się do tego wracać i o tym myśleć! Moje przeczucie że coś nie gra było uzasadnione jak się okazało. Dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Witajcie Opowiem wam o tym cholernym piątku 13 . Spotkaliśmy się co już wiecie,tym razem w knajpce do której wspólnie chodzimy na bilard. Był z kolegą i dwoma kobietami, jedna z nich ... no coż całowali się i takie tam,ja oczywiście udawałam że nie robi to na mnie wrażenia.Swietnie się bawiłam nawet nie wiem kiedy wyszli. Wczoraj był w pracy u mnie wszedł z promienistym uśmiechem, wyszedł mówiąc ciche narazie nawet na mnie nie patrząc,nic nie powiedziałam,byłam "bardzo zajęta" i nie mogłam mu poświęcić czasu. Tak to wszystko wygląda! Wiedziałam że coś jest nie tak i miałam rację! Pozdrawiam wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica mrrauuuuuuu
dziwkarz..znaczy nie jest sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
To była "nowa" kobieta.Widac było po zachowaniu, ale to już nie ma znaczenia! Stało się juz się nie odstanie dostałam nauczkę i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica mrrauuuuuuu
no współczuję...ale jednak miej to w d... jestes dziewczyna-klasa a ten koles jest "drwalem"..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Mam to w d... no może nie do konca bo trochę dzies w srodku zabolalo ale trzeba być realistą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×