Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aszal

Jak się zachować??????

Polecane posty

Gość Jenifer Aniston
Sprobuj sie jakos zdystansowac po prostu, chociaz z drugiej strony widze ze Cisie podoba...Ta demonstracja, ze moze miec kazda... brr Najlepiej byloby zniknac, ale to niestety niemozliwe. Nie dosyc ze masz z nim kontakt w pracy, chodzicie do tego samego klubu, moze po prostu zmien klub :-) Pozdrawiam cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margeuritte
sluchaj to tylko seks zwykly seks i tyle. Ja rozumiem ze moze Ci byc przykro , mozesz czuc sie nie zrecznie po prsostu przestan o tym myslec a najelpiej odwroic sytuajce. PISALAS zw wspolnie sie zachecaliscie tak? wiec skoro tak tez tego chcialas ok?, i dalszy scenariusz jes taki ze to TY MOJA DROGA CZERPIESZ I CZERPALAS PRZYJEMNOSC Z TEGO ZE Z NIM SPALAS A NIE ON!!!Tak masz myslec zreszta to chyba prawda nie? . Zrobilas sobie dla siebie chwile przyjemnosci ok? Czemu sie winisz za co? Ze on nie zwraca na ciebie uwagi? Jak mu pokazesz ze Ci przykro ze to dla Ciebie cos znacyz popelnisz najwiekszy blad bo jego ego urosnie do monstrualnych wymiarow. Za żadne skarby nie pokazuj ze Ci przykro . TEraz to facet musi widziec w Tobie kobiete mocno, silna i niezalezna. A nie przywiazujaca se po jednym spedzonym wieczorze. A ten facet to jakis kretyn po prostu nie umiejacy sie zachowac, moz eon chcial jednej nocy i to tez nie zbrodnia ale zachwouje sie po chamsku. Jednak mysle ze gdzies popelnic moglas blad bo jesli powiedzialas mu ze chcsz czego wiecej to jest to blad, facet musi cos takiego powiedziec. I na nasteony raz po prostu mysl ze robisz sobie przyjemnosc idac z kims do lzoka, nie mysl o tym co ktos czuje mysl po sobie. Wiesz gdybym ja zaczela myslec ile faceto mnie wykorzystalo... ale nie mysle tak mysle ze bylo wiele fajnych okazji bylo milo i oc z tego z enie mam z nimi kontaktu nie musze, bo to bylo na chwile i tak mialo byc. Nie martw sie bedzie ok tylko zrob to o co prosze musisz byc dla niego osoba silna po ktorej to splynelo. Bo to tylko sesk a nie milosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Jenifer Nie nie zmienię klubu tutaj mam swoich znajomych, i zawsze się doskonale bawię a jego stac na dowolny klub w polsce więc ... Margeuritte Chyba źle doczytałaś lub ja źle napisałam nie wiem w każdym razie, ja nie powiedzialam jemu,że oczekuję czegoś więcej, seks dla seksu to dla mnie coś innego niż 6 miesięcy a poźniej pa! A poza tym nie mam ochoty robić z siebie kobiety która dla samego seksu idzie z facetem do łożka,wymagam przynajmniej szacunku a tego własnie nie dostałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Witam Dzis znów muszę iść do pracy:( Mam nadzieję że choć w niedzielę pozwoli mi od siebie odpocząć,chciałabym. Pozdrawiam Was moze po pracy zajrzę.Narazie jeszcze posiedzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo my faceci w większości tacy właśnie jesteśmy.... Ale nie ma co - czasem zdarzają się tacy jak ja :) Mili, sympatyczni, skromni... ;p I jak - dał od siebie odpocząć, czy znowu przylazł?? Jak sie bedzie naprzykrzał, to mu zawsze możesz powiedzieć, że nie zyczysz sobie go oglądać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Mietku Dał odpocząć :D Nie było go,cyba ten mróz i jego szlachecki tyłek zatrzymał w domu:) Więcej takich mrozów poproszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Wiecie ze ja mimo, iż cały czas tłumaczę sobie że nie powinnam myślę o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak właśnie jest kiedy się w kimś zakochasz... Przejdzie Ci - napewno. Ja też tak mam... a własciwie miałem. Wiem - niefajne uczucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica mrrauuuuuuu
ale do czego tu się śpieszyc? Moze koles nie chce żeby jakaś laska zerowała na jego prestiżu? Moze się juz przejechał?A moze nie hchce jej robic nadziei - nie podpasowalas mu i tyle. Co przezylas to Twoje. 6mies.to przywoity wynik...ja bym się tam nie czula upokorzona. W tylku z takim myśleniem.pozdro:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Witajcie Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi ale mam wrażenie że prowadzi ze mną jakąś grę,nie rozumiem jeszcze jaką ale dowiem się. Dziś cały czas robił mi na złość,mile,nie denerwując mnie ale się drocząc, ja trochę bardziej wrednie nie pozostawałam dłużna. Przed samym koncem mojej pracy przyszedł na chwilę, nie wiem po co. Miałam jeszcze trochę ludzi, więc niby tylko przelotem,puścił piosenkę którą robi mi na złość,i poszedł,nie wiem czy liczył na to że już będę sama,nie wiem po co przyszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość granatowa
moim zdaniem facet bawi sie Twoimi uczuciami na calego. Wie, ze jestes bardzo zaangazowana, bo widocznie nie da sie tego calkowicie ukryc (wiem, ze bardzo sie starasz, ale takie piranie emocjonalne wyczuwaja to swoim 6 zmyslem). Nie wiem co ci doradzic :(, bo wiem, ze serce nie sluga... Moze by tak rozejrzec sie za kims innym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Granatowa Powinnam się rozejrzeć to fakt, ale problem polega na tym że nie chcę się rozglądać,pewnie wiesz jak to jest:( Ja wczoraj z moim znajomym z pracy doszłam do wniosku, że trzeba zrobić tak aby on poczuł się wykorzystany, wczoraj nawet normalnie z nim rozmawiałam,w koncu muszę się jakoś odgryźć. Nie wiem jak to wszytko będzie wyglądało jaki będzie koniec,ale zaryzykuje,zrobię wszystko zeby On poczuł się mniej pewnie jak się czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość granatowa
i tak trzymac! Powiem Ci jedno- przyszlosci z tym facetem to Ty nie masz zadnej (wiem, wiem, Ty ciagle gdzies tam cichutko sobie myslisz, marzysz...). Zdrowy i szczesliwy zwiazek jest wtedy jak jest totalne zaufanie, zero gierek i podchodow, grania na uczuciach. Kiedy spotkasz tego wlasciwego, to bedziesz wiedziec, ze to ten i juz. Nie bedziesz pytac- jak sie zachowac, co on czuje, o co mu chodzi, czy mu zalezy czy nie. Bedziesz po prostu miala pewnosc i to jest piekne uczucie. I tego Ci z calego serca zycze. A teraz czas porzucic zludzenia i zrozumiec -to nie ten. Oszczedzi Ci to duzo cierpienia. 🌻 Och, zeby mozna jeszcze z tym pozadaniem tak latwo sobie poradzic...:( Ale wiem, ze jestes silna babka i dasz sobie rade, my tu wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Granatowa Ja doskonale wiem i chyba cały czas gdzieś w środku wiedziałam że to nie to, ze to nie ten facet,w mojej pracy jak i poza nią mam kontakt z wieloma facetami,spotykałam się też z wieloma,nie nie kończylo się seksem,mam za sobą 2 dośc długie bo jeden2, 5 letni a drugi 1, 5 roczny związek, spotykałam się z facetami w jego wieku, młodszymi, z obcokrajowcami, zawsze były to takie związki króktotrwałe, zdawałam sobie sprawę z tego że i tym razem nie trafiłam jak powinnam i odpuszczałam zanim na dobre się zaczynały, zanim faceci czegoś nie zaczynali wymagać, czy sobie obiecywać,więc nie jst to tak że ja pierwszy raz straciłam głowę dla faceta i teraz nie wiem co dalej, wiem i rozumiem że nie zawsze się udaje ale nie mogę zrozumieć jak mogłam zaufć mu na tyle żeby pójść z nim do łożka, wśród facetów ktorych wymianiłam wyżej byli tacy których teraz wiem mogłam być 100% pewna a nie zrobiłam tego a tutaj ???????? Tego własnie nie potrafię sobie darować. Nie ukrywam że On strasznie mimo wszystko mi się podoba, że uwielbiam jak nie widzi na niego patrzeć, że przypominam sobie jak trzymał mnie w ramionach, jak się śmialiśmy, jak po wspólnej nocy powiedział ze mam zostać a On odwiezie mnie na lotnisko, że chętnie by pojechał odebrać ze mną rodzinę .... wiesz o co mi chodzi,nigdy nie poszłam i nie pójdę z facetem do łożka tylko dla seksu więc jasnym jes żeja coś czułam , nie mogę sobie tego tak od razu wymazać choć staram się jak tylko mogę. Choć jak przychodzi denerwuje mnie to jak Go nie ma brakuje mi jego obecności. Jest obok mnie ( wliczając Was może nie obok ale wspieracie mnie dzielnie) masę ludzi którzy starają się aby mi przeszło, tłumaczą a ja choć mówię wtedy z pewną miną że już mi przeszło bardziej oszukuję siebie niż ich. Poplątane to wszystko strasznie,mam tylko nadzieję że skonczy się tak jak ja będę chciała, po mojemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Nikogo tu nie ma ?Sama sobie siedzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Bond Nastepny do ??? hhahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica mrrauuuuuuu
eee tam, mnie tam nikt nie wspieral..tylko w necie sobie znalazłam po miesiacu 2 psiapsióły, ktroe wykopuja mi z tylka takiego jednego.Tyle,z e twoj jest hmm powiedzmy supermenem a moj byl przystojniakiem, ktory nic nie osiągnął w zasadzie. Ale czym Ty się dolujesz? Co ma byc tom bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Kocica Ja się nie dołuję ( chyba ! Mam nadzieję ) To dobrze że Ci wybiły go z głowy, mnie nie chodzi o to co on osiągnąl tylko o niego jako faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Bond Skoro tak mówisz to pewnie tak jest a teraz.... proszę idź sobie już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica mrrauuuuuuu
miej w dupie Bonda, bo i=on tu przysrywa udziom na wszytskich topikach - moze to feormony, moze potrzeba bliskości ...czekać trzeba, nic nie robić, zająć się czymś.. Uczucia są tak nieodgadnioną rzeczą, ze moze ten facet tez sie zagubil? Aszal, a moze on potrzebuje dojrzalszej kobiety? Moze milczy, bo uwaza, ze narobi w ten sposób mniej szkoday, niz gdyby cos deklarował?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Kocica nie znam odpowiedzi na te pytania, nie wiem co on myśłi co czuje... Czy czuje.... Pojęcia nie mam.Kiedyś z czasem pewnie poukłada się to wszystko w całość i będzie zrozumiałe,ale skoro wie ze to nie to to po cholerę do mnie przychodzi????Co chce tym osiągnąc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola2000
mialam to napisac juz wczoraj po przeczytaniu wszystkigo aszal jestes bardzo silna i niesamowita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Ola dziękuję ale nie znoszę walki samej ze sobą!To strasznie męczące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola2000
ale to dzieki temu jestes tak zahartowana i umiesz sobie teraz z tym wszystkim radzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Ola nie wiem czy to dzięki temu, może...a może juz zycie mnie tego nauczyło ? Jutro znów pewnie się zobaczymy, znów nowe sytuacje i myśli. Teraz idę zając się czymś porzytecznym,może zajrzę wieczorem, gdyby mnie dziś nie było wrócę tu jutro po pracy i napiszę o ewentulanych nowościach. *gdy upadnę - wstanę, otrzepię się i pojdę dalej+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejho ola
takie rzeczy wynosi się chyba z domu..pewnie miałaś kochającą się rodzinę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aszal
Haha kiedy zastanawiałam się nad tym co odpisać własnie chciałam napisać ze nauczyło mnie życie bądź wynislam to z domu,wspomnienia z dzieciństwa mam super miłe,tata wpajał mi wszystko co kobieta wiedzieć powinna i przy okazji bez czego facet nie jest facetem hahaha teraz się zastanawiam czy nie mam za wiele tych męskich cech... ;) Ja idę już spać.Wam życzę udanego jutrzejszego dnia i slodkich snow, zajrzę późnym wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola2000
dobrej nocy i oby jutrzejszy dzien nie byl gorszy od dzisiejszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×