Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Yasmin

prawda o odchudzaniu...opowiem wam moją historię-

Polecane posty

5 dni bez cwiczeń (okres :( ) ale dzis juz pocwiczylam i jest ok dietak ostatnio poszla w odstawke :/ ale nie obrzeram sie znowu przesadnie :P ale dzis bylo ok i trzymam tak dalej prawdopodobnie do nastepnego okresu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hann
hello!1 Udało się... udało sie pokonac lenistwo i w koncu zaczelam cwiczyc . Własnie skonczylam cwiczenia na brzuch Cwiczylam 18min, troche boli ale za to juz czuje jak sie moj brzuch powoli robi płaski:P Wczoraj bylam na aerobiku z gumami fajnna zabawa, a i ręce ładnie się rzeźbia. Jutro tez ide na aerobik mam nadzieje, ze wytrwam.Pozdrawiam serdecznie p.S. Zebym jeszcze pamietala o tej wodzie:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh a ja to chyba jakas inna jestem, jak mam okres to wtedy mam najwiekszego powera do cwiczen! moglabym cwiczyc i cwiczyc i nie czuje zmeczenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc kobietki:)dzis mam super humorek,uslyszalam od znajomej w pracy ze schudlam ,,wyciagnelo mnie,,itd:Dsuper sie poczulam tzn ze moje starania daja pomalutku jakis efekt:)to dalo mi jeszcze wieksza mobilizacje do cwiczen:)co prawda dzis nie cwiczylam bo zupelnie nie mialam czasu ale za to z wielkaa checia jutro zabiore sie za cwiczonka:)pozdrawiam dziewczyny i zycze abyscie i wy zostaly docenione w swoich zmaganiach w diecie i cw;),Yasmin dzieki ze jestes,to wlasnie ty spowodowalas u mnie mobilizacje do tego wszystkiego co robie od miesiaca:)buzka papapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kobietki!:) to znowu ja:) własnie sobie zapodałam rundke ćwiczen na brzuszek i od razu się czuje lepiej,bo wczoraj bylam tak padnieta że ledwo zrobiłam 8 minut abs i poszłam lulu;) Yasmin-dziś kolejna koleżanka mi powiedziała,że schudłam,więc jestem cala happy,zwlaszcza,że o moim odchudzaniu i całej tej akcji nie mówilam i nie mówie nikomu,więc wiem,że o żadnych zamierzonych komplementach nie może być mowy:P Ale mam radochę1No i dodatkową motywację do dalszego działania! Yasmin-pamiętasz jak się martwilam jak to będzie z jedzeniem w pracy?Otóż jest lepiej niż myslalam.Można jeść i pić kiedy się chce-jest kuchnia w której jest lodówka a nawet mikrofala do podgrzewania wszystkiego.Tak więc pod tym względem luz totalny,co ma jak się okazuje i swoje minusy,bo wczoraj dziewczyny zamówiły sobie pizzę a dziś tez jakies obiadki i pachnialo w calym biurze.Jedna koleżanka siedzaca naprzeciwko mnie wcinała jakieś naleśniki z mięsnym farszem-no myślalam,że się zaślinię;) Ale się nie dałam.Pracuję na razie tylko na pól etatu,więc spokojnie zdążam na obiadek do domu i tym się pocieszam.Obiadki gotuję dzień wcześniej żeby zjeść od razu po przyjściu do domu,więc jak na razie trzymam spokojnie moj co trzygodzinny system:) Jutro jedziemy z moim Miśkiem na zakupy jedzeniowe do Tesco to sobie znowu pokupuję moich produktów.Ostatnio pokochalam serek wiejski i jem go prawie codziennie-wersja light oczywiście;) Yasmin-nie wiem coś to za gniota kupiła,ale musiałaś mieć wyjątkowego pecha :O Nie pamiętasz nazwy?Poza tym ja nigdy nie kupuję takiej zwykłej zielonej-zawsze smakowe sprawdzonych firm (Lipton,Teekane),a i tak uważam,że nie umywają się do tych na wagę z herbaciarni.Poza tym pamiętaj by nie zalewać wrzątkiem,woda powinna być dość ciepła ale nie gorąca.Nie zrażaj się tylko kup sobie jakąś porządną herbatkę a nie pożałujesz:) Życzę powodzenia! Dobra kobietki lecę pod prysznic się wymasować rękawicą a potem spanko by mieć dużo sil na jutro.Buziaczki!Slodkich snów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha-żeby nie bylo tak rożowo to melduję,że mój brzuchol sie dalej trzyma!Uparciuch wstrętny:( Ale się nie poddaję-sama go sobie wyhodowalam i teraz sama go zwalczę!Muszę!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosiak hm.. mam nadzieje ze mi sie uda jak narazie jakos malo czasu na te ćwiczonka mam tzn moze i mam ale wymyslam inne zajecia :D nie wiem, ale zaraz sobie pojde pociwcze troszkie i spac :)mam duzy problem z odchudzaniem przez mojego chlopaka ktory non stop chce zebym z nim cos jadla a ze sie z nim czesto widuje wiec czasami mnie zdoła namówic :) jak czytam to co Wy tu piszecie to jakos mysle sobie że i ja dam rade ale czy tak bedzie hm.. watpliwa sprawa ale sprobuje pozdrawiam i zycze sukcesów dziewczynki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heloł!! dzis mam jakis dobry dzien dziewczynki, chyba się wyspałam w końcu:-) w week do szkoły ale jakoś to trzeba przezyć......juz w następny pojadę do domu na swięta i będę ucztowała z rodzicami, mama mówiła ze upiecze mi całą blachę pysznego sernika. Oczywiście skuszę się na 1 lub 2 kawałki, ale nie więcej. Niestety takie swięta to doskonała okazja żeby nadrobić zaległosći, naobjadać się i ..........przytyć tu i tam:-) Wczoraj kupiłam sobie red bulla bez cukru, to już kolejny raz i popijałam go sobie podczas cwiczen. Wyczytałam nawet ze takie napoje dodają energii i pzyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Poza tym dostałam takiego speeda że robiłam brzuszki przez godzinę:-) Byłam sobie tez na solarium, z reguły nie chodzę bo szkoda mi skóry ale tak raz w miesiącu lubię sobie pójść na 10 minut. Posmarowałam się potem brązującym balsamem a mój facet oniemiał:-) ;-) ;-) \"Boże to niemożliwe zeby kobieta miała większe muskuły na brzuchu niż meżczyzna. Chyba mam kompleksy\"- powiedział. Przy opaleniźnie to dopiero widać było mój ślicznie wypracowany brzunio:-) miodzio:-) :-) Poza tym założyłam się z nim, że do wakacji nie zdąży wyrobić sobie brzucha.On twierdzi zawzięcie że tak. Ja jednak uważam że nie. Widzę jego samozaparcie- przychodzi z pracy, zje coś a potem leży pół wieczora na kanapie i ogląda tv, żadnych spacerów, wozi tyłek samochodem. Do wakacji zostało już niewiele czasu, jak będzie ćwiczył w pocie czoła- może mu się uda. Ale ja tego nie widzę:-) Oczywiście będę go wspierać ale on jest taki leniwy:-) Za to muszę mu przyznać ze swietnie zna się na cwiczeniach.....zawsze mogę go o wszystko zapytać. Czytał książkę Schwarzeneggera- ponoć ta lektura jest bardzo motywująca!! jesli mi się uda ją gdzies wypozyczyc- przeczytam z chęcią.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asiorekk to ile juz schudłaś??? kuleczka----gratulacje!!!!!! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ufff 35 min na orbitreku 150 brzuszkow i 10 min ,,machania,,hantlami i czuje sie padnieta:)Yasmin nie wiem czy zdajesz sobie sprawe jaka masz na nas pozytywna sile oddzialywania skoro tyle dziewczyn dzieki Tobie zaczelo boje o zgrabna sylwetke:)naprawde niewiele jest takich osob ktore dodaja takiego powera:)buzka dziewczynki lece pod prysznic:Dpapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie :) ten topic jest rewelacyjny. jak nie mam ochoty na ćwiczenia, to wchodze tutaj i od razu nabieram motywacji i się gimnastykuje jak szalona :D nawet ładna u mnie pogoda dzisiaj wiec zaraz spadam na długi spacer po lesie :) dzieki dziewczyny za to że jesteście!!! jestescie moją podporą i motywacją! damy radę! trzeba być twarym, nie \"mientkim\" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochane.......miło słyszeć....a raczej zobaczyć takie słowa:-) przyjemnie mi się zrobiło, cieszę się że mogę Was jakoś zmobilizować i wesprzeć chociaż swoimi wypowiedziami:-) Jestem tu z Wami i będę jeszcze długo długo:-) Najgorzej jest zacząć.......potem to już jest tylko z górki...zresztą same już o tym wiecie!!! :-) Macham wam łapką!!! zajrzę tu jeszcze.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiak 0071
ojej święta prawda - najgorzej zacząć i ...przeżyć.... dzisiaj nie moge wykonywać żadnych ruchów :( i już chyba nigdy nie przestanę cwiczyć :D bo po co cieprpieć po kolejnej próbie ;) hehe Skarbek mój powiedział że to kolejny element motywacji :D i chyba miał rację ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny:)niedawno wrocilam do domku i chyba dzis jeszcze raz skusze sie na cwiczonka:Dwyrobie podwojna norme a co mi tam;)orbitrek pojdzie w ruch hantelki i obowiazkowo brzuszki:)a jak wam idzie odchudzanko??nie lamiecie sie??;)pozdrawiammm:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...gosia...
.......... droga Yasmin... mój aniele stróżu... zaczełam ćwiczyć :) w środe zaczełam sobie tak godzinke ćwiczenia ale tak po troszku z każdego ;) a dziś ostro wziełam sie do roboty ... zrobiłam wszystkie cwiczenia na brzuch z modelingu.... i zauważyłam po cwiczeniach , coś takiego : jak zawsze ,do niedawna się najadałam to miałam brzuch napiety i taki że nie dało skóry złapać ale to brzuch wyglądał jakbym była w czwartym miesiącu :( i po cwiczeniach taki mi sie napioł jak i wystawał mimio iz nic nie jadłam od 18! i przed ćwiczeniami mogłam sobie złapać mój tłuszczyk do reki......... mam kompleks na tym punkcie, jak siedze to zawsze łapie ten wałek... ;)..... a po ćwiczeniach to wypukły był i to bardzo......... boje się że od ćwiczen tak mi urośnie i zostanie..... prosze odpisz coś mi yasmin...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co gosiu, ja to mysle ze tak musi byc, bo ja zawsze tak mam tez i sie wkurzam ze zamiast ma mi brzuch spadac to on rosnie :( a szczegolnie po cwiczonkach... mysle ze to pozniej przejdzie zreszta najlepiej niech nam dziewczyne odpowiedza.... aniseed mam dokladnie tak samo :D jesli nie chce mi sie cwiczyc lub chce mi sie jesc.. wchodze tutaj czytam co piszecie i od razu chcemi sie cwiczyc a ze czesto wchodze tutaj dopiero gdzies o 1 w nocy bo wtedy mam czas to sobie pozniej cwicze do 2 :) dzisiaj pocwqiczylam i przebieglam całe osiedle a teraz ide sie pouczyc pociwczyc i spac... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosia........no od ćwiczeń na pewni brzuch Ci nie urośnie do niewiadomo jakich rozmiarów.O wystające mięśnie wcale nie jest tak łatwo, Ty dopiero zaczęłaś ćwiczyć a juz się martwisz:-) Spokojna głowa!!:-) Ćwicz sobie spokojnie, a zobaczysz jak wałki z brzucha powoli zanikają:-) ja wczoraj nie cwiczyłam wcale bo od razu po pracy siadłam do pisania mojej mgr, nie miałam czasu niestety. Dziś tez nie wiem...może z 20 minut pocwicze a potem znowu pisanie:( A jutro szkoła:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc kobietki wlasnie skonczylam cwiczonka 40 min na orbitreku i 150 brzuszkow i pot ze mnie plynie strumieniami:)ale super sie czuje z tym zmeczeniem pozytywnie na mnie wplywa:)dzis kupie sobie herabtke slim figura Yasmin mnie zachecila;)no to lece wykapac sie a potem do szkolki:(buziaczki bye bye:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiak 0071
ja też już po ćwiczeniach... mimo że wszystko ciągle mnie boli ale wiem że niedługo przestanie ;) a teraz zmykam pod prysznic i zrobię sobie ten zachwalany przez Was peeling z kawy :D zobaczymy jak na moją skóre zadziała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiak 0071
ten peeling jest po prostu genialny :D:D w życiu chyba nie miałam aż tak gładkiej skóry :) Dzięki za pomysł :* :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...gosia...
.........ja ĆWICZYŁAM w środe godzinke, w czwartek 30 min....a dziś maiłam nie ćwiczyc, bo miałam co drugi dzien, ale cwiczyłam zak z 15 min, bo dłuzej nie mogłam bo mnie mięśnie bolały ;) ale jutro to wszystkie naraz ćwiczenia z www.modeling.pl .. cwicze narazie z tego bo nie mam kondycji na co innego :). Ufam ci yasmin, bo w sumie potem to napiecie brzucha zeszło, ale sie stresuje bo wierze że bedzie dobrze, i staram sie robic wszystko tak ,aby tak było :) .... mam nadzieje że pierw mi tłuszcz zejdzie a potem zrobią śię mieśnie... ;) aha miałam się ciebie spytać, bo pisałaś kiedyś że nie masz problemów z cerą bo bierzesz jakieś tabletki.... to nie były anty-yasmin? coś chyba takiego czytałam, jak tak to po ile jej kupiłaś i gdzie? dziewczyny........pomylście sobie że każda z nas bedzie spacerowac w bikini bez żadnych kompleksów.............SUPER!!!!!!!! i wogule bedzie zajefajnie jak bedziemy takie jakie chcemy!!!!!! dziękuje dziewczyny za wszelkiie wypowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny ajj jak sie czuje paskudnie...znow zlapalo mnie jakies wredne chorobsko...angina prawdopodobnie bo bola mnie migdalki przy przelykaniu...ale niestety nie ma kiedy lezec..czeka mnie dzis przedswiateczne sprzatanie mycie okien a potem moje cwiczenia....z ktorych dzis srednio sie ciesze:(bo kiepsko sie czuje...3majcie sie kobietki buziaczki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiak 0071
a ja jestem z siebie niezmiernie dumna ^^ mianowicie wczoraj była taka skromna impressska ze znajomymi ( oczywiście 2 piwaka musiałam wypić ech bo uwibiam je ) i były moje ulubione orzeszki ziemne mocno solone :P już jednego miałam w buzi ale nie zjadałam Skarbek podsumował że siebie nie oszukam ;) ostra próba ale zdana :) a teraz zmykam na zajęcia a później ćwiczonka ;) a jak tam Wasza dieta i/ lub ćwiczonka?? pozdrawiam i życzę slonka przezcały dzionek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc Gosiak0071:)jesli chodzi o mnie to dietka i cwiczonka ida pelna para:)tez jestem z siebie dumna bo biorac pod uwage ze zle sie czuje z tym chorym gardlem pocwiczylam 35 min zrobilam serie brzuszkow i powymachiwalam hantlami to moim zdaniem jest extra:Dniedlugo czeka mnie szal sprzatania przed swietami:(pozdrowkaaa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosiak0071 mam wielka prosbe moglabys podac mi przepis na ten slynny peeling z kawy??pewnie gdzies juz byl podany ale nie chce mi sie szukac;)bylabym wdzieczna za pomoc papa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny jakie diety stosujecie? bo ja to praktycznie w dietach nigdy dobra nie bylam, zawsze mi sie wtedy wszystkiego chcialo. w zasadzie to nie jem teraz tylko miesa i slodyczy, a reszte to tak normalnie jak zawsze. no i staram sie ograniczac do minimum biale pieczywo. no i nie zabawiałam się nigdy w liczenie kalorii, no nie wiem, może w koncu powinnam....taka dieta okolo 1000-1200 kalorii chyba by była dobra, nie? poradźcie mi cos :) ja robie peeling z kawy tak: do garnuszka sype tak okolo 5 lyzek kawy, zalewam ciepla woda i czekam az troszke namieknie, potem dosypuje sol z morza martwego i sie tym nacieram do czerwonosci ;P czytalam, ze niektore dziewczyny mieszaja kawe z żelem do kąpieli, oliwką itp. jak komu pasuje :) jak sie juz wypeelinguje cala, to potem szoruje cialo mydlem i myjką żeby znikł zapach kawy i tyle :) jeszcze mi cie tak coś przypomniało, bo ogladałam kiedys program o żywieniu na tvn style i tam jedna pani mówiła, że z owocami tez nie nalezy przesadzac, bo zawieraja bardzo duzo cukru :( najlepsze są arbuzy :) także mysle, ze nie nalezy się opychac sałatkami owocowymi, które niestety uwielbiam :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiak 0071
Hej Laseczki :D kuleczkaaa jako że bardzo lubię kawę i piję po co najmniej 2 dziennie to zawsze trochę fusów jest ;) zresztą cała moja rodzina przesadza z kawą takze po jednym dniu elegancko mi się nazbiera sporo kawy bo ja własnie nie zalewam specjalnie kawy tylko zbieram fusy z wypitej :) tez spoko działa a żeby nie miało zbyt intensywnego zapachu to zawsze jedne fusy są po kawie z mlekiem :) i tym się nacieram tak z minutkę i spłukuję a skóra jak jedwab :) miodzio normalnie :) asiorek chyba dodaje cynamonu dla zapachu a ja tak sobie pomyślałam o olejku waniliowym :D ale mój Skarbek nie przepada za tym zapachem więc sobie odpuściłam :) poszukam innego który będzie się podobał i jemu i mnie - jak kompromis to kompromis ;) poza tym ja nie mam okreslonej diety tylko po prostu ograniczam posiłki i staram się jesć systemem 3 - godzinnym: nie jem białego pieczywa tylko żytnie, smażonego też w sumie nic - odzwyczaiłam się - zazwyczaj mięsko gotuję sobie w bulionie w przyprawami np bazylią tymiankiem itp, nie jem chipsów słodyczy ani żadnych takich przekąsek - paluszki albo coś w tym stylu... cukru tez nie używam tylko do kawy ;) piję czerwoną herbatę i duuużo wody mineralnej.... warzywka i owoce codziennie mimo że własnie tak jak anised napisała ograniczam tez je bo mają fruktoze nie mile widzianą podczas diety...ogólnie staram się jeśc lekkie rzeczy które nie mają za dużo kalorii ale nie liczę ich specjalnie :) no i ćwiczę ćwiczę ćwiczę :D co też mi przychodziło z trudem ogromnym ale już jest okej bo ludzie zauważają zmianę ;) a to mnie jeszcze bardziej motywuje :D trzymam za Was wszystkie kciuki już niedługo będziemy extra laskami :D hihihi.... papa całuję :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sobie juz dzisiaj pokrecilam hula hopem i pobiegalam po lesie, pospacerowalam i zajebiscie sie teraz czuję. zarejestrowalam sie jeszcze na dieta.pl i będe sobie tam wagę kontrolowac, spalone kalorie i to co zjadłam w ciągu dnia no i mam cichutką nadzieję, że do lipca będe szczuplejsza :) bardziej wysportowana, sprężysta i gibka :) no zmykam sprzątać...tracic dalej kalorie ;P pozdrowka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc laski! ja juz po szkole, zakupki jedzeniowe zrobione:-) a jutro nie ide do szkoły więc pewnie popiszę pracę i poćwiczę:-) no i może w końcu zrobię sobie ten słynny peeling z kawy bo tak zachwalacie. gosia.........to Ty mnie pytałaś czy biorę yasmin tak?:-) tak, biorę:-) Stąd ten nick:-) biorę je bo są świetne na cerę- nie przetłuszcza się, jest gładka i aksamitna. No i włosy się tak nie przetłuszczają, wypryski się na twarzy nie pojawiają.Takie mają działanie te tabletki ale niestety nie u wszystkich. Spotkałam się tez z opiniami że były źle tolerowane, mi na szczęście podpasowały:-)No i co najlepsze- nie zatrzymują wody w organiźmie i nie powodują przyrostu wagi:-) ja nie przytyłam po nich nawet 0,5 kg;-) No dobra to tyle na dziś. U mnie nic się nie dzieje, jestem ciągle zapracowana i zabiegana, ostatnio nie ćwiczyłam chyba rekordowo 5 dni. mam troszkę wyrzuty sumienia ale co tam:-) nadrobię. Ja już cwiczę tylko dla zachowania formy. Zrzucanie kg już mi potrzebne nie jest:-) Dziś się ważyłam bo w końcu mam wagę w domu, zawsze wazyłam się na wadze albo u lekarza albo na popsutej moich rodziców która ostatnio wskazała że ważę 49 kg i trochę się załamałam. Na dzień dzisiejszy ważę 51 kg:-) Zajrzę do waj jutro laseczki, teraz idę pooglądac trochę tv i zaraz idę lulkać:-) Trzymajcie się piękności!!! lato tuż tuż!!! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jejciu 51 kg? ja tez bym tak chciała ale w zyciu tyle ważyć nie będe. tyle to ja wazyłam w podstawówce :( niestety nie mam filigranowej, kobiecej budowy :( buuuu mam chłopiecą budowę ciała, szerokie baryi w ogole kupa :( w biodrach mam 97 ale chciałabym miec max 92 :P w udzie 55 niecałe...feeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×