Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość neeed heeelp

Jak pomóc dziewczynie???

Polecane posty

Gość neeed heeelp

Mam pewien problem, moja dziewczyna wogóle nie ubiera się kobieco, znamy się miesiąc, a ja jeszcze nie widziałem u niej rzadnej ładnej kobiecej rzeczy, ma wszystko czyste, ale koloty jakieś szare, ciemne, nic co uwydatnia jej walory, do tego jeszcze zauważyłem glany:/, bielizna też nijaka, rzadnych stringów, czy cociaż koronek, wszysto zwykłe bez polotu acha nie jest biedna więc o pieniądze nie chodzi, kompleksów też nie ma.Oczywiście, że przy jakiś rocznicach urodzinach jej coś kupie ale jej ubranie zajmie mi lata :( Jak zasugerować jej, żeby zmieniła styl na kobiecy ??? Tylko nie piszcie mi, żeby porozmawiać, bo na 99% jak większość z was puści focha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tobie trzeba pomóc a nie jej
:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam 23 i chodze w glanach, kup jej dobra bielizne i szpileczki, w lozku nech wykarze sie erotyzmem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neeed heeelp
Wiesz jakoś na studiach inżynierskich nikt nie patrzy na moją ortografie :P Prosze o pomoc w konkretnej sprawie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu dziewczyna ma taki styl. Zastosuj podstep, powiedz jej ze ma sliczne nogi i spytaj czemu nie chodzi w spodniczkach, wygladalaby w nich bosko. Albo ze ma Bardzo sexowne usta, ze maja sliczny kolor i ze slicznie wygladalaby w czerwieni. Ja nigdy wczesniej nie chodzilam w spodnicach, ciagle tylko jeansy i takim podstepem zachecil mnie do nich moj narzeczony:) Przyznal sie dopiero po jakims czasie, ale ja tak polubilam te kobieca czesc garderoby, ze praktycznie sie z nia nie rozstaje. Moza Twoja dziewczyna czuje sie za malo kobieca??? Albo czuje sie tak baaardzo kobieca ze nie czuje potrzeby eksponowania tej kobiecosci poprzez ubior. Duzo komplementow i gry slow. Idzcie na spacer, poogladajcie wystawy sklepowe, a jak zobaczysz cos co Ci sie spodoba, rzuc mimochodem\" Kochanie, zobacz , slicznie byloby Ci w takiej bluzeczce\" . Inwencja tworcza sie klania:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tobie trzeba pomóc a nie jej
chcesz zaimponowac studiami inż.?? Tylko sie nie skichaj biedaku bez wyobraźni :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KORONCZARKA
SPADAJ FACET! ZNACIE SIĘ MIESIĄC I JUŻ CHCESZ JĄ ZMIENIAĆ? JAK CI SIĘ NIE PODOBA TO DAJ JEJ SPOKÓJ . MOŻE ONA DOBRZE SIĘ CZUJE W TAKICH CIUCHACH A W SZPILKACH WYGLĄDAŁABY IDIOTYCZNIE. MIAŁEŚ KIEDYŚ STRINGI NA SOBIE? TO NIE UBIERAJ W NIE INNYCH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neeed heeelp
Milka bardzo dziękuje za odpowiedź. Jak narazie to ty chciałaś zaimponować wiedzą z ortografii, a powiedz mi ile mostów przez to zbudujesz, jak pomożesz polepszyć telekomunikacje w Polsce itp ?? Dla mnie ortografia przedstawia ZEROWĄ wartość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KORONCZARKA
ZEROWĄ WARTOŚĆ TO PRZEDSTAWIAJĄ TWOJE WYPOWIEDZI IGNORANCIE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chłopcze, a na którym to roku studiów jesteś i autorem ilu mostów (etc.) już zostałeś??? odpowiedź na twoje pytanie- jeżeli nie potrafisz jej zaakceptować takiej jaką jest, to może daj sobie spokój. zmieniając ją pod swoje potrzeby, możesz dziewczynę unieszczęśliwić, bo będzie się czuła obco, w wybranych przez ciebie fatałaszkach:o osoba, która twierdzi, że ortografia stanowi zerową wartość, to ignorant i dyletant:D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe, sprobuj wykorzystac moje rady, ale jesli nie dadza oczekiwanego skutku, to lepiej zrezygnuj. Od Ciebie zalezy czy od zmieniania jej czy z Niej. Czasem mozna komus dac jakies wskazowki dot. ubioru i moze wlasnie Twoja kobieta odkryje nowy styl dla siebie, a czasem jest tak ze ktos styl ma juz obrany i nic sie nie da zrobic, jedynie zaakceptowac. Jestem zdania ze sprobowac, nie urazajac jej, nie zaszkodzi i nie rozumiem skad tyle zbulwersowanych osob na tym forum. Ja sama mimo tego ze bardzo kocham swojego mezczyzne i bylabym z nim niezaleznie od tego jak sie ubiera, staram sie ciagle mu doradzac, a On chce mi się podobac, ufa mojemu poczuciu estetyki i na zakupy chodzimy razem. Tak samo jest w druga strone:) Chce sie podobac partnerowi dlatego bardzo licze sie z jego zdaniem. Dziewczyny troche luzu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zerową wartość rzeczywiście
przedstawiają twoje wypowiedzi :O Jesteś tak żenujący, że trudno uwierzyć, że tacy idioci studiują cokolwiek :O Chcesz laleczke to znajdź ją sobie! na pewno będziesz zachwycony- takie nie lubia rozmawiać, zupełnie jak ty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość neeed heeelp
A według mnie i wielu ludzi ortografie na siłe lansują ludzie po studiach hmanistycznych którzy mają kompleksy z powodu niskiej przydatności społecznej swoich studiów. Najlepsze jest to, że najbardziej wypominają, to ludzie którzy by nawet pochodnej nie wyliczyli, a na zrozumienie całek, musieli by poświęcić pół swojego życia. Najlepsze są komentarze pod artykułami o wprowadzeniu obowiązkowej matematyki na maturze...takiej paniki to ja jeszcze nie widziałem :D Moje byłe też czesto kupowały mi rzeczy i próbowały zmienić mój styl i jakoś nie widziałem w tym nic strasznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastepny chetny do
przerobek na swoja modle minioweczki,szpileczki,koroneczki,pierdoleczki albo ci sie taak podoba jaka jest albo daj jej spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na szczęście nie tacy jak
będą oceniać, które studia mają niską przydatność społeczną :P Przypominaja się czasy, kiedy kilku panów ustalało na podstawie rasy czy wyznania przydatność społeczną :O A co do kompleksów to mój drogi ty masz ich chyba za wiele- nie możesz się niczym pochwalić przed swoimi kolegami?? twoja dziewczyna nie wygląda jak Doda- to straszne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość margit
Autor jest niewart swojej "szarej" dziewczyny. Tylko to chcialam napisac.:O Ps:Wspolczuje jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebiss
hmm wlasnie,ja tez jej wspolczuje :P czlowieku, nie zmieniaj jej, ona taka jest. to jest jej styl. uszanuj to! Dziewczyna sie wyroznia :) Przeciez ubranie nie jest ladne tylko wtedy kiedy jest rozowe... :O Mam nadzieje,ze nie chcesz jej zmienic w taką Dode na przyklad :P Nie mam nic przeciwko kobiecym ciuchom ale muszą miec jakąs klase. Hmm,ale jesli ona jest metalówą czy punkiem, to raczej cięzko bedzie Ci ją zmienic. Ale przeciez chyba nie kocha sie tylko za wyglad,co? ;) swoją drogą znam dziewczyny ktore sluchają rocka, czy metalu ale ubierają sie kobieco i kolorowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie............
ciekawe czy ci się uda :D bo np. mnie żaden facet by nie nakłonił do ubierania stringów, może sam spróbuj jak fajnie się w tym chodzi ;) jedne kobiety lubią być uwodzicielskie i kuszące, koronki itp. a inne stawiają na prostotę, wygodę i bawełnę zamiast lajkry ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A skad wy mozecie wiedziec
moze dziewczyna ma jakies ukryte kompleksy i dlatego tak sie ubiera i wtedy bardzo by jej pomogl jesli udaloby mu sie naklonic ja do zmiany stylu. Albo zawsze sie tak ubierała i wydaje jej sie że jest jej tak dobrze i może nie jest świadoma że moze fajnie wyglądać w czymś innym. Więc nie piszecie że on chce źle i nie jet jej wart, bo jakby mu nie zależalo to by ją zostawił i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a z tą ortografią też
przesadzacie, jakby autor chcial opini na temat ortografii to by stworzył taki temat. Temat jest o czymś innym więc nie zaśmiecajcie go swoimi głupimi uwagami. Jak jesteście tak na to wyczuleni to nie wchodźcie wogóle na kafe bo tu większość ludzi używa skrótów albo nie używa polskich liter i to jest normalne, taki est internet, więc wasze uwagi w tym momencie są naprawdę śmieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieważnektoooo
Jestem zwyczajną szarą dziewczyną w glanach, nosze na codzień zwykłe szare ciuchy, bo lubię wygodnie, nie mam faceta (hi hi może przez te glany?? ) Gdyby mój mężczyzna tylko chciał, bez problemu ubrałabym spódnicę, buty na obcasie i inne tam fatałaszki, jeśli miałoby mu to sprawić przyjemność. Nie widzę w tym nic złego. Stringi od święta też jeszcze nikogo nie zabiły. O co tu sie oburzać?? nie wiem czy zastosowalam wszedzie poprawna pisownię, czy dobrze napisalam "na co dzień" i to olewam .........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strasznie gwałtowne reakcje wywołał Twój zamiar przeobrażania dziewczyny ;-). Coś w tym jest, ponieważ zwyczajowo to dziewczyny przeobrażają facetów, natomiast same obróbki nie tolerują. Zwróć uwagę, że czasem np. wiążą się z alkoholikami (\"moja miłość go odmieni\"), kobieciarzami (\"miłość do mnie go odmieni), facetów w sweterkach przebierają w garnitury a wprowadzając się do ich domów natychmiast przestawiają meble i zmieniają zasłony. Nawet potrzeby seksualne facetów odmieniają o 180 stopni (żeby zadowalało go np.raz na 2 tygodnie, ale za to by rżnięcie trwało godzinę czy dwie, aż do spalenia gumy). W pewnym zakresie to się udaje. W odwrotną stronę to zupełnie nie działa, czego próbkę dały nawet obecne w dyskusji kafeteriuszki. Tak więc nie próbuj nawracać alkoholiczki, narkomanki czy choćby notorycznego flejtucha. Wracając do stroju - podzielam opinię kafeteriuszek. Ta dziewczyna nie ubierze się jak blachara. Weź pod uwagę, że w ubiorze wyraża się osobowość, a więc sprawa nie jest błaha. Spróbuj znaleźć laskę bliższą Ci stylem. Pozdrawiam i życzę pomyślnych łowów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cześka p.
mój były probowa mnie zmieniac - bo majtki nie sexi , bo kiecek nie noszę , bo dekoltów nie lubię. Nie w tym problem , żeby kogoś przebrać , ja sie w gruncie rzeczy raz na jakis czas lubiłam ubrać wyskokowo , od razu się człowiek inaczej czuje. Tylko nieprzyjemne jest takie poczucie , że partner nas nie akceptuje takimi , jakimi jesteśmy , że musimy przed nim udawać i się pilnowac. przynajmniej ja miałam takie wrazenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kup jej bieliznę erotyczną :) . Tylko nie byle jaką, lecz taką , która naprawdę robi na Tobie wrażenie. Dziewczyna powinna poznać Twój gust i kiedy sprawisz jej takie cacko na pewno dla Ciebie je założy. A może spodoba jej się i sama już będzie się w coś takiego zaopatrywać:) Ja polecam bielizne erotyczną na stronie www.krisline.com Jest niesamowicie seksowna! Musisz wejść w zakładkę : wyprzedaże :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie tak
Jak chcesz by się zmieniła dla ciebie to jej te sexy ciuszki kup, a nie potem ją rzucisz i co? Wywali ubrania? Egoista z ciebie. Jak chcesz by to zrobiła dla ciebie to zainwestuj a nie młodą dziewczynę chcesz naciągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, też uważam, że sam powinieneś jej kupić coś seksownego. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami-najlepiej jak to będzie bielizna :) Teraz masz idealną okazję-zbliżają się święta:) A nuż dziewczynie się spodoba i będzie sobie później tylko taką bieliznę/ubrania kupować :) Warto zainwestować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×