Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość okrutny zdrajca

zdradziłem moją narzeczoną z zajebistą laską... ale żałuje

Polecane posty

Gość zielona Natka
Okrutny, napisz , bo wirtualnie czy normalnie ale się martwimy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrutny zdrajca
moja kochana usnęła wiec mogę jeszcze do Was napisać. Wiecie, to niesamowite ale ten topik bardzo mi pomaga. Odrywam swoje myśli, a są naprawdę złe. do zielonej natki: z tego co piszesz to wyczuwam ze jestes kimś wyjątkowym. ja również dawno nie byłem u spowiedzi. Bardzo dawno. do buahahahahaa : nie nazwałem tej kobiety z którą kochałem sie na imprezie dziwką ani szmatą. I nadal tak nie uważam. Siebie samego obwiniam za to co sie stało. Bo ja podjąłem decyzje. ona ochotę miała od samego początku ale zwodziłem ją innymi tematami i nagle stało się. Krążą myśli...powiedzieć - nie powiedzieć. Tak jakbym zrywał listek po listku. Dzis moja kochana zapytała sie co sie dzieje, że jestem jakis smutny i czy w moim życiu nic złego ostatnio się nie dzieje i wiecie co... chciałem powiedziec ale zadzwoniła jej szefowa i tremat sie urwał. pocałowała mnie w czoło i pojechała do pracy na moment. i wtedy dopiero sie zaczęło. mam ochotę sie upić. zapomniec...nie myśleć...tylko co to da, jak jutro rano znowu to wróci... dziękuje wam za to że tu zaglądacie i chcąc nie chcąc piszecie co czujecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrutny zdrajca
...cóż czeka mnie kolejna noc z poczuciem winy i kolejny dzień użalania sie. Czuję sie naprawdę jak dzieciak. Bo nie umiem sobie poradzić sam ze sobą. Może jutrzejszy tenis mnie odstresuje. Pamiętajcie , zastanówcie się 10000000000 razy zanim zrobicie taką głupotę jak ja. Tylko że większość z nas ma taką naturę że najpierw musi dostać ostro po tyłku po to aby zrozumiec co jest w życiu dla niego najcenniejsze! ZYCZĘ WAM DOBREJ NOCY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frrankk
czytam co napisałes no i oczywiscie mogę sie pod tym podpisać. Jestem młodszy, bo mam 26 lat. Też kiedys zarzekałem sie, że nie zdradzę mojej żony, że kocham ją nad życie. a jednak stało sie inaczej. Czy żałuje, nie wiem. Tak naprawdę seks to tylko chwila. Najgorsza jest zdrada psychiczna. taka którą sie planuje w głowie z inna kobietą lub pragnie sie innej. Zrobiłes to pod wpływem chwili a teraz cholernie żałujesz czyli to oznacza jak bardzo kochasz kobietę z którą teraz jestes. Ja bynajmniej nie powiedziałem mojej żonie że to zrobiłem . Dla mnie to też było wyjscie na impreze i szybki niezobowiązujący seks. Laska naprawdę dałą mi przyjemność i chętnie bym to powtórzył. Nie mów nic narzeczonej bo i po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Micola
Troche Cie rozumiem a z drugiej strony nie! Sama wpadlam w cos takiego....potem wyrzuty mnie zjadly...tylko ze ja zrobilam to w zlosci....Jednak nie potrafilam z tym zyc...przyznlam sie i nie zostalo mi to wybaczone! Wolalam jednak zyc z taka mysla niz ze swiadomoscia bycia nie fair!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrutny zdrajca
cóż fifcia tego mozesz być pewna że nie zabraknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to włąsnie przezywam moj
mąż oznajmił mi w zeszły piątek, że ma inną. Boli boli i jeszcze raz boli. I nie wiem czy kiedykolwiek zaufam facetowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielona Natka
Okrutny, dziękuję, że się odezwałeś. Wiesz , to jednak wzrusza, że facet nie przechodzi do porządku dziennego nad tym, co się stało. Ja 10 razy wolałabym być z kimś, kto zbłądzi, ale czuje , niż z kimś, kto nie błądzi i nie odczuwa. Napisz jutro. I nie bądź w gorącej wodzie kąpany ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu
ponoc zodiakalne szczury z horoskopu chińskiego tak mają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu
ponoc zodiakalne szczury z horoskopu chińskiego tak mają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
,,okrutny zdrajco,,...rzeczywiscie twoje sytuacja nie wyglada dobrze...my zarzucamy cie podpowiedziami co powinienes zrobic w zwiazku z ta sprawa,ale tak naprawde odpowiedz niech podsunie ci twoje serce...ty najlepiej znasz swoja narzeczona jej wrazliwosc charakter...jesli jej powiesz czy bedzie umiala ci wybaczyc??mozesz stracic najwazniejsza dla ciebie(podejrzewam)osobe w zyciu...z drugiej strony klamstwo ma krotkie nogi jesli ktos jej doniesie, twoja kobieta moze miec podwojny zal-ze to zrobiles ,i ze dowiedziala sie o tym od osob trzecich...hmm naprawde chcialabym poradzic ci cos madrego,pomoc...ale sam wiesz ze sytuacja jest kiepska...jesli czujesz ze wyrzuty sumienia nie pozwola spokojnie zyc-powiedz jej...postaraj sie jakos wytlumaczyc(choc to bedzie trudne...)jednak licz sie ze ona moze ci tego nie wybaczyc...byc moze nigdy sie o tym nie dowie a tobie pozostanie jedynie niesmak tak by bylo najlepiej,bo nie wszystko mozna wybaczyc...latwo jest powiedziec -miej odwage sie przyznac...ale w tym momencie stawiasz na szali cale swoje zycie swoja przyszlosc...zreszta bardzo niepewna na obecnym etapie...moze faktycznie poszukaj odpowiedzi w kosciele idz do spowiedzi...wyciszysz sie i podejmiesz wlasciwa decyzje czego z calego serca ci zycze...pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrutny zdrajca
witam was. o 8 rano pojechałem na tenisa aby sie wyżyć... grałem jak wściekły...moje Kochanie rano napisała że nie rozumie co mnie ostatnio tak odtrąca od niej. Oczywiscie gram jak umiem...a może nie umiem skoro ona to wyczuwa. Jak mnie dobija ta niemoc! wrrr....niby sie wyżyłem a jednak czuje nadal takie ciśnienie że szok. Zdecydowałem ze nie powiem. Mimo wszystko...to ja spieprzyłem sprawę i ja muszę sobie z tym poradzic...jakkolwiek by to nie bolało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie kiedys
zdradzil facet. i ciagle jestesmy razem - wybaczylam mu, choc naprawde to bardzo dlugo trwalo. i wiesz co? miedzy nami jest teraz zdecydowanie silniejsza wiez (chociaz przed zdrada nie wyobrazalam sobie ze mozna byc z kims mocniej zwiazanym). jednak z perspektywy czasu wolalabym nie wiedziec o tym, co bylo... powod? tego uczucia naprawde nie mozna zapomniec, ono przygasa, zmniejsza sie z uplywem czaus, natomiast jesli sie naprawde kocha, to ono nie znika... zycze ci zatem wytrwalosci. masz racje, powinnienes przejsc przez to sam. ty narobiles problemow - nie obarczaj jej poczuciem winy, zmniejszeniem poczucia wlasnej wartosci i obdarciem z kobiecej godnosci. trzymam za ciebie kciuki - jesli ja naprawde kochasz oszczedz jej cierpienia - mysle ze wiesz doskonale ze popelniles blad i wiecej go nie popelnisz, a jesli jednak - wtedy poprostu mniej godnosc odejsc... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo Tobie wspułczuje ( WSZYSCY LUDZIE POPEŁNIAJĄ BŁĘDY) ale lepiej o niczym nie mów swojej ukochanej bo to wszystko miedzy wami popsuje. Ona Tobie tego nigdy nie zapomni bo może i wybaczy - nie wiem nie znam jej. Poczekaj troche czasu upłynie i kac moralny minie. Potraktuj to jako nowe doswiadczenie - musisz teraz dac jej o wiele wiecej czułości niż zwykle - kobiety wyczuwaja ze jest cos nie tak. Acha! Radze Tobie nie mów nikomu o tym co sie wydarzyło nawet najlepszemu kumplowi - bo on może w nieoczekiwanym momencie dla Ciebie wyklepac wszystko. Zycze powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielona Natka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3-maj się...
Nic nie mów...trzeba przemysles kilka spraw,a widac ,ze załujesz...i to jest piekne..Lepiej jej nie mów,bo to by mogło pogorszyc wasze relacje.Kochaj ja...i nie rob tak wiecej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielona Natka
jak z Tobą ? Trzymaj się . Odezwij się jak będzie źle, jak będzie dobrze niekoniecznie. Przytulam serdecznie Was razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okrutny zdrajca
Tak naprawde nie przyznałem się wam do wszystkiego bo sie wstydziłem. Naprawde t ozdradziłem moją narzeczoną nie z super laską tylko z mężczyzną i wstydzę się tego. Kiedy już popiliśmy nie mogłem oprzeć się temu przystojnemu muskularnemu chłopcu i skończyło sie w sypialni gdzie pobolcowalismy się w dupala ostro cóż z tego jak czuje sie jak ostatni huj ze ją zdradziłem z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleeeeeeeeeeeeeeeee
po A) nie wiedziałam ze laski moga saczyc drinki, zwlaszcza te drewniane.... po B) meska dziwka z ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo ktoś się pod ciebie podszywa....albo... Boże drogi.... zostaw w spokoju tę swoją narzeczoną i to już!!! Miej godność odejść! Fuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
okrutny zdrajco ja tez zdradzilam.... tez zalozylam tu topik, tez po mnie jezdzili... roznica miedzy nami jest taka, ze nie przespalam sie z kolesiem, ktorego znalam kilka godzin i nie mam wyrztow sumienia, przynajmniej na razie nie mam... rzecza ludzka jest bladzic :P tylko jej nic nie mow, ty nosisz ta zdrade w sobie i niech tak zostanie. pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobie wszystko, zeby on sie nie dowiedzial... jest za dobrym czlowiekiem, zebym mu wbila noz w serce. wiem, ze jakby sie dowiedzial to dalby mi druga szanse, ale ja nie wytrzymalabym psychicznie tego ciezaru i sama bym odeszla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta28
chyba powinienec przelozyc slub,sam pomysl raz sie zdarzylo moze zdarzyc sie i drugi,chyba ze twojej dziewczynie nie bedzie przeszkadzalo ze mozesz ja zdradzac.Doiero jak bedziesz aewny ze mozesz wytrzymac i nie bedziesz zawlac wine na to ze kobiety sa piekne to zdecyduj sie na slub.pomysl tez czy chcialbys tego samego od partnerki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta28
moze nie jestes typem ktory powinnen isc do oltarza,slub to nie welele i wielka impreza a potem jakas wielka zmiana i sielanka do kaca zycia.Po slubie bedziecie tymi samymi ludzmi z tymi samymi wadami i zaletami.Jeli siebie idealizujecie bedzie cezko.Kobieta kocha mezczyzne takiego jakiego chcialaby miec(wiec mysli ze ten zmeni sie po slubie) a mezczyzna kocha to co widzi(nie wie ze szystki sie zmienia ) :) Slub to wazna decyzja chyba ze nie jestes skatolikiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale z Ciebie skurwiel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jak tak mozesz w ogole pojebało Cie chyba??ona na Ciebie nie zasługuke chetnie powiedzialabym jej jaki z Ciebie frajer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzelisia
Ehhh widze, ze niezle nagrabiles! W sumie wiem, ze zadnego chlopaka sie nie zatrzyma przy sobie i nie ma rzeczy, ktora mozna to osiągnąć! Nie rozumiem takich facetow, ze wzgledu na to, ze maja kogos a jesli z kims sa to po co im ktos inny. Watpie, ze jestes z ta panna tylko dlatego, ze ktos ci kazal. Skoro jest twoja narzeczona to na pewno musisz ja kochac. Sory, ze cie obrazam, ale nie jestes wart niczego hmm no moze tej panny na imprezie. Ale duzo mi uswiadomiles przez ta note! Moj facet jezdzi na imprezy, beze mnie, bo uwazam, ze tez ma prawo do zabawy i nie musi sie przeciez bawic dobrze tylko ze mna. Tylko tak wlasnie o tym mysle i uwazam, ze zadna panna nie powinna sie az tak angazowac w takie zwiazki. Eh przedstawiles mi inny punkt widzenia! I mimo wszystko chyba skonczyla bym z takim facetem, nie wazne nawet bylo by to jak bym go bardzo kochala. PAMIĘTAJ: ŻĄDNA DZIEWCZYNA NIE CHCE SIE DZIELIĆ SWOIM FACETEM Z INNĄ. ! Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE MÓW
jeśli nie chcesz jej skrzywdzić i być z nią to jako karę dla siebie nieś ten ciężar sam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myszeczka23
moim zdaniem ty jej niekochasz bo jak mozesz mówic ze zdradziłes swoja narzeczona z zajebista laska???jak bys sie poczół gdyby twoja dziewczyna powiedział tak o innym facecie?ciekawa jestem jak byc sie zachował!!!rozumiem ze czasem alkohol robi swoje ale ja kocham swojego faceta jestesmy ze soba kupe czasu i niemociagaja mnie inni faceci i napewno nie uwarzam innego goscia za zajebistego goscia bo dlamnie mój facet to niezła sztuka i leprzego nie ma,zastanów sie bad tym czy ja kochasz i chcesz byc z nia bo jak masz zamiar ja zdradzac z kazda zajebista laska to niemarnuj dziewczynie zycia koles

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Śmieć
Ja ostatnio zdradziłem swoją dziewczynę, po raz pierwszy w życiu... Z jej przyjaciółką... To była najgorsze co mi się zdarzyło w życiu... Powiedziałem jej ale i tak by sie dowiedziała... Straszliwie ja kocham i bardzo tego załuje.... Zdaje sobie sprawe ze zachowałem sie jak meska dziwka.. To było pierwszy i kurwa ostatni raz w zyciu... Zrobiłem to w sposob bezczelny okrutny nikt nie chciałby tego przezyc.. Czuje sie podle jak śmieć. Zrobiłbym wszystko na swiecie zeby to cofnac Wszystko Pewnie teraz zacznie sie kamieniowanie mnie to ludzie potrafia najlepiej. postapiłem jak chuj ostatni.. Ona jest wspaniała nie zasłuzyła sobie na to, Tyle czasu stracone z powodu chwili Nie wiem co mna kierowało byłem pijany ale w zyciu m sie nic takiego nie zdarzyło nawet w gorszych stanach... Zerwała ze mna nie dziwie sie, cierpi strasznie chciałbym najbardziej na swiecie czuc ten bol co ona zeby mnie bardziej bolało niz ją Ona byla ma przyszłościa ja to spjeprzyłem w okrutny sposob pare chwil i to co budowalismy długi czas runeło... Upierdoliłem na własne zyczenie miłosc swego zycia... za wiele lat bede bede pluł sobie w brode ze przegrałem swoje szczescie... Moja miłości, boże, i wszyscy dla których była ważna przepraszam na kolanach błagam o wybaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×