Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gamna

Clostilbegyt i bromergon - moze sie uda

Polecane posty

Gość IZA 111
Gratulę koleżance, A co do metformaxu to ma takie działanie. Ja brałam przez 4 m-ce siofor to to samo, ale wtedy się zabezpieczałam. Poza tym sporo schudłam (jakieś 7 kg w 3 miesiące). Moja koleżanka tez go brała i w 2 miesiącu stosowania była w ciąży. Dziewczyny warto zapytać lekarza o przepisanie tego leku. W sumie to sama wezmę receptę i dołączę go jak nie zadziałają te cuda teraz. Jeszcze raz gratulacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika 28 - gratuluję szczęściaro:):):):) i nie martw sie na zapas, na pewno wszystko będzie dobrze. Wszystkiego najlepszego dla ciebie i twojej małej fasoleczki:) No, wreszcie mam znowu neta w domu, musiałam przeinstalować windowsa, bo miałam wirusa w kompie, ale już wszystko ok:) Ja czekam do poniedziałku i tez testuję. Mam jakieś przeczucie na tak, ale ze takich przeczuć juz miałam setki razy, więc sie nie napalam i spokojnie czekam do poniedziałku:) No dziewczyny, jak tam po świętach? Rozumiem, że wszystkie wciągacie brzuchy?:D:D:D Ja dzisiaj tylko delikatne śniadanko, bo normalnie trzy dni takiego obżarstwa było, że chodziłam jak kloc:D Mamusia przeszła samą siebie w przygotowywaniu smakołyków:) Ja mam wolne aż do 2.01. więc leniuchuje dziasiaj w domku, straaasznie mi brakowało odpoczynku, bo ostatnio miałam taką jazdę w pracy, że już nie wyrabiałam na zakrętach:( Pozdrawiam wszystkie i ide zrobic sobie kawkę:) A co, jak laba to laba:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika28 - GRATULACJE!!!!!!!!!! kurcze,ale Ty masz szczescie dziewczyno!! mowisz i masz :):) pedz do lekarza i dbaj o siebie i fasoleczke :) kurcze,ale fajna wiadomosc - chcialabym,zeby wszystkim wszystkie marzenia tak sie spelnialy :) ziolka-tak,tak. ja wciagam brzuch od wtorku. bylam przeszczesliwa bo schudlam 3 kg,a przyczytylam z 5,albo wiecej :) najlepszy byl moj tesc-tak sie napakowal,ze az zaslabl i o malo nie skonczylo sie pogotowiem. autentycznie-tak sie najadal,ze zaslabl,a zanim to sie stalo guzik od koszuli odstrzelil z taka sila,ze pekl kieliszek :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuje wam dziewczynki kochane!!!!!!!!Napewno będę dbać i postaram się myśleć pozytywnie:)))I tak jak mówiłam, fluidkuje na wszystkie które pragną fasolki i napewno się wam uda!!!!!!!!!!Trzymam kciuki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IZA 111
Poczytałam już troszkę o tym zastrzyku - pregnyl. Ale dalej mam pytanko. Kiedy najlepiej działać po tym zastrzyku, czy brałyście to. Dopytam się ginekologa, ale wolę coś wcześniej wiedzieć. Wy tu jesteście naprawdę skarbnicą wiedzy. pozdrawiam i jaby się komuś chciało coś wypowiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monika - dzieki za fluidki, nie chciałam byc zachłanna i wziełam tylko 3/4 części chociaż miałam ochotę na wszystkie:D:D:D Mam nadzieje, że dziewczyny się nie obrażą że zostawiłam im tylko 1/4 do podziału:D:D:D Kurde, siedze sama w domu i już z nudów głupoty sie mnie trzymają:) Onewish - ale sie usmiałam z tego twojego teścia, normalnie wyobraziłam to sobie tak jak w filamch kreskówkowych:D i tak sie roześmiałam, że aż się usmarkałam, dosłownie, bo mam katar:D:D:D:D:D To musiało nieźle wyglądać:D Dobrze ze nie skończyło się na pogotowiu, ale ma nauczke na przyszłość:) Chociaż powiem szczerze że mój mężulek prawie dorównał twojemu teściowi, ładował jak niedźwiedź na zimę, aż się dziwiłam gdzie mu sie to wszystko mieści, taki łasuch, że mówie wam:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć wszystkim:) Monika28 Gratulacje i dużo dużo szczęścia dla Was:) dbaj o siebie na pewno wszystko będzie dobrze:) faktycznie brzuch muszę wciągać po tym obżarstwie, ale wracam od dziś do normalności....prawie bo jeszcze mam pełno ciast w lodówce i dalej się opycham:D:D OneWish ziolka nadwiślanka pani inka i wszystkie dziewczyny:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje migmig...a na brzuszek najlepsza jest moczka (ze ślaska...od szwagierki mam), to jedna z potrwa wigilijnych. Moczone sliwki suszone, z bakaliami i suszonymi owocakmi..pycha!a jak działa;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam moje drogie koleżanki:):) Monika_28 gratuluję Ci z całego serducha:) Bardzo się cieszę i myśl pozytywnie, a to już połowa sukcesu a na drugą połowę musisz dbać o siebie i maleństwo i wszystko będzie dobrze. Ja w to wierzę:):) Dziewczyny ja walczę z bromkiem od pierwszego dnia świąt, od Wigilii z clo i nie jest tak źle. Najgorzej mam z żołądkiem, jak łyknę tabl. to po 1,5 h tak mnie mdli że nie wiem czy lecieć już czy za chwilę. Bardzo bolał mnie żołądek jak połknęłam 1 raz. Mama dała mi osłonowo na żołądek Ulfamid i łykam z1 h przed bromkiem i clo. Da się to przeżyć - przynajmniej w moim przypadku - a strasznie się bałam go łykać. Co do obżarstwa to też nie mogłam się ruszyć, niby nie jadłam dużo, ale wszystkiego trzeba sróbować:):):) Mój Miś dzisiaj i nie chciał zjeść śniadania - miał już dość. A wcale nie było mu łatwo odmówić teściowej i troszkę podjadł:) One Wish to nieładnie śmiać się z twojego teścia, ale muszę Ci się przyznać, że się uśmiałam:):):) Dobrze, że nic mu się nie stało. Spokojnej nocy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje bardzo Pani-Inka:))))))))dzis odebralam wyniki z krwi bete-HCG. Wg niego 3 tydzien i to sie pokrywa z moim wyliczeniem:) Po 15 ide do mojego gincia:)Ehh..mam nadzieje, ze bedzie oki. A wiecie co jest najsmiesznijesze? Ze faktycznie zachodzi sie w najmniej spodziewanym momencie. Ogolnie chcialam zajsc na swieta juz, ale nie myslalam o tym, nie skupialismy sie tak, o nastawilam sie na ten styczen z CLO. Nawet za duzo sie nie przytulalismy, chyba z 3razy. I na poczatku w ogole nie czulam sie w ciazy, dopiero pare dni temu cos zaczelam przeczuwac:)A na ironie, teraz mialam 10 razy mniej objawow niz w poprzednim miesiacu, jak bylam pewna, ze jestem w ciazy:)))hahaha...teraz tylko bol piersi, siusianie co chwile (nawet o 5 rano) i dziwnie wzdety brzuszek, jak napuchniety jakis i tyle! Hehe...cos w tym jednak jest:) Wierze, ze wam rowniez sie uda dziewczynki i wszystkie szczesliwie zostaniemy mamusiami w tym nowym 2008 roku:)))))))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewuszki:) Iza 111 - tak sie zaferowałam zafasolkowaniem Moniki28, że jakos przeoczyłam twoje posty. Pewnie już jesteś po zastrzyku z Pregnylu i już wiesz, że nie boli, a działanie ma takie, że powoduje pęknięcie pęcherzyka w ciągu 24 - 36 godzin (chyba tak, a może raczej po 36 godzinach, nie jestem pewna), w każdym razie można lepiej wycyrklować pęknięcie i jest wieksza pewność, że pęcherzyk wogóle pęknie, bo lek ten powoduje jego wzrost. Ale różne są głosy co do jego stosowania, jedni lekarze są za a inni przeciw. Nagmatwłam trochę, ale pewnie już i tak wiesz o co chodzi od gina:) No tak dziewczynki, jednak moje przeczucia były do bani, jak zwykle zresztą i dzisiaj dostałam @. Tak więc nie będzie niespodzianki na nowy rok i pozostawię stary w niezmienionym stanie, z nadzieją na zmianę stanu w przyszłym roku:) Chociaż, jedyne co mnie pociesza i przez to stwierdzam, że nie był to tak do konca zmarnowany rok, to to że raz nam się udało i to daje mi jeszcze większą nadzieje, że może uda się ponownie i że następnym razem będzie szczęśliwy finał:) Czego i Wam kochane topowiczki życzę z całego serca. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU DLA WSZYSTKICH STARAJĄCYCH :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, Dzięki za wypowiedź w mojej sprawie. W sobotę mam 13 dc i idę do gina na monitoring i zastrzyk. Cykle mam 29 dniowe więc już od dzisiaj rozpoczynam starania. Ostatnio z mężem tak się zaczęliśmy starać, że z tego wszystkiego pomyliły mi się dni cyklu i w ogóle za bardzo sie przejeliśmy tym wszystkim. Dlatego teraz na spokojnie i do dzieła. do Monika _28 Jak długo brałaś metformine? I czy teraz dalej bierzesz. Są rózne zdania na temat stosowania tego leku w ciąży i w czasie karmienia. Moja koleżanka o której pisałam brała dwa miesiące nie wiedząc, że jest w ciąży i ok. Bo nasz lekarz stwierdził, że nie jest to problem. Ale z czystej ciekawości co twój lekarz na to. Sama od 3 dni biorę siofor - to też metformina i go dalej brać. Poza tym drugi dzień nie palę i już łapię nerwa. Mam nadzieję, że to będzie idealny moment na rzucenie palenia, bo zajdę w ciążę. pozdrawiam wszystkie dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika28-GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja dopiero dzis mam dostep do kompa, nie przeczytalam jeszcze co i jak u kogo, tylko pobieznie, ale takich wiesci jak od Monik nie przegapilam :) My z mezem mamy za soba II czesc rodziny (moja) za soba. Tzn. poinformowalismy o adopcji. Oczywisci byli wszyscy jak to przy stole swiatecznym. No i zaczal sie temat: a Wy to na co czekacie???!! A ja z marszu ni z gruszki ni z pietruszki drzacym glosem (nie ukrywam ze ciezko bylo to wydusic, ale emocje nie do opanowania), ze wlasnych dzieci jak na razie miec nie mamy i nie wiadomo czy bedziemy miec (zgodnie z prawda powiedzialam), ale jestesmy w trakcie procesu adopcyjnego i staramy sie o adopcje dziecka. Zaslpna milczenia zapadla wsrod czlonkow rodziny , zadnych pytan, zadnych dociekan. temat dziecka i niewygodnych pytan uciety. Wiem, ze poza moimi plecami bede szemrac i dochodzic co i jak, ale mnie to akurat nie wzrusza. Wazne, ze zakoncza sie pytania a Wy kiedy??!!! Ufff. Kamien mi z serca spadl. Co prawda druga ciekawosc bedzie jak juz zaadoptujemy dziecko, bo kazdy bedzie chcial zobaczyc jak wyglada i jakie jest... Normalna ludzka ciekawosc, ale mam nadzieje ze to nie bedzie niezdrowa ciekawosc. Mowie Wam, lzej mi sie zrobilo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, Dzięki za wypowiedź w mojej sprawie. W sobotę mam 13 dc i idę do gina na monitoring i zastrzyk. Cykle mam 29 dniowe więc już od dzisiaj rozpoczynam starania. Ostatnio z mężem tak się zaczęliśmy starać, że z tego wszystkiego pomyliły mi się dni cyklu i w ogóle za bardzo sie przejeliśmy tym wszystkim. Dlatego teraz na spokojnie i do dzieła. do Monika _28 Jak długo brałaś metformine? I czy teraz dalej bierzesz. Są rózne zdania na temat stosowania tego leku w ciąży i w czasie karmienia. Moja koleżanka o której pisałam brała dwa miesiące nie wiedząc, że jest w ciąży i ok. Bo nasz lekarz stwierdził, że nie jest to problem. Ale z czystej ciekawości co twój lekarz na to. Sama od 3 dni biorę siofor - to też metformina i go dalej brać. Poza tym drugi dzień nie palę i już łapię nerwa. Mam nadzieję, że to będzie idealny moment na rzucenie palenia, bo zajdę w ciążę. pozdrawiam wszystkie dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć:) mam do Was takie pytanko. Duphaston nie jest lepszy,żeby zajść w ciążę? Im więcej czytam o tych wszystkich lekach tym bardziej głupieję. Brałam bromergon na zanik laktacji, po tym jak straciłam dziecko..Teraz lekarz przepisał mi duphaston. Czy któraś z Was go przerabiała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nadwislanka - mysle,ze kiedys ja tez nie wyrzymam i powiem wszystkim,ze mamy problemy i potrzebujemy spokoju swietego zeby w koncu przestali gadac i dociekac. najgorze sa te teksty \"a dzidzius kiedy\" \"a czy my kiedys zostaniemy dziadkami,predzej pewnie zostaniemy dziadami\" etc. przy kazdej okazji, kiedy tylko nas dorwa od razu temat -dziecko. mysle,ze w chwili kiedy sie zainteresowanych poinformuje na temat problemow,to spuszczaja zaslone milczenia i przynajmniej czlowiek ma swiety spokoj. za m-c moj t zbada swoje nasienie i jesli sie okaze,ze \"chlopaki\" sa zdrowi i silni to ja powiem,ze mam klopot prl i jestem w trakcie leczenia to moze sie odczepia.bo takie gadanie juz nie tyle,ze wkurza to juz zaczyna nieco gdzies bolec...jeszcze raz dziekuje Ci za krem,jestem zaskoczona cena i miniaturkami-bardzo dziekuje!! mam nadzieje,ze poczta sie wysili i w koncu pieniadze dotra. \"przemila\" pani z poczty poinformowala mnie,ze \"maja tyle pracy,ze moga sie zdarzyc opoznienia\" oby nie dluzej niz do konca tego tygodnia :) Majek123 -Duphaston to lek na \"wszystko\" - reguluje cykle,utrzymuje ciaze,zapobiega poronieniom,przepisywany jest kobietom,ktore poronily wczesniej.ja bralam go razem z clo -clo od 5 do 9 dnia cyklu,duphaston od 16 do 25 dnia cyklu. mial on wlasnie utrzymac ewentualna ciaze. nie znam przypadku ciazy po duphastonie,wiem,ze czesto udaje sie przy clo,a duphaston jest podawany dodatkowo,ale raczej nie slyszalam,ze docelowo.badz dobrej mysli,bo ksoro juz raz sie udalo,to teraz bedzie juz latwiej.powodzenia z calego serca :) IZA111 - teraz ja mam pytanie-na co jest metfornima??i na co bierzesz siofor?? ten lek bierze moja mama-i ma to cos wspolnego z cukrem.o co biega-napisz mi cos o tych lekach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OneWish bardzo Ci dziękuję za odpowiedź 🌼 poprzednim razem udało się za pierwszym podejściem i chciałabym,żeby i tym razem tak było.Jednak sporo osób ma z tym problemy. Boję się,że i mnie teraz będzie ciężko zajść:( słyszałam,że im wiecej się o tym myśli tym jest trudniej..ale jak tu nie myśleć? No nic narazie to mój pierwszy cykl starań, zobaczymy czy się uda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Ja niestety nie dostałam dobrej wiadomości, żona naszego nauczyciela angielskiego poroniła w Wigilię - termin miała chyba na kwiecień. Wiedzieli już, że będzie synek i bardzo się cieszyli. Kurcze to jest niesprawiedliwe !!! Jeżeli już się jakiejś kobiecie uda zajść to powinna móc donosić ciążę. Jakiś taki smutek mnie ogarnął:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Izus111, metforminke bralam pierwszy miesiąc, i to nie od początku, tylko od 5 dc:) A zaszłam w ciąże koło 8-14dc (nie wiem dokladnie kiedy). Mialam nawet zaczac jak pisalam tu wczesniej, brac w koljenym cyklu CLO (bo w tym bylo za pozno), bo wyszlo mi z poprzednich badan ze nie mialam owu, a tu taka niespodzianka. Nawet sie nie staralalismy jakos specjlanie, choc chcialam:)Bralam metforminke, bo mialam problemy z gruboscia blonki na jajnikach-byla za gruba i nie pekalo jajeczko:) Teraz juz oficjalnie, wg wyliczen lekarza, jestem juz w drugim miesiacu ciąży:)(od dnia miesiaczki liczą) jak to zlecialo:))) Czuje sie super, zero mdlosci,zawrotow glowy, bola mnie tylko piersi, siusiam co 5 minut, mam opuchniety brzuszek i spalabym na siedzaco. Bylam juz u lekarza i odpukac z ciaza jak narazie wsyztsko supcio:)))ehhh..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ps.ik.: Acha..i Iza111, dalej biore metformine, bo jak wiecie to przede wszytskim lek na cukrzyce, wiec nie mozna go tak odstawic, tylko zmniejszam dawki. Bo nie wiedzac, ze juz jestem w ciazy doszlam do 3 tbl dziennie (najpierw 7 dni po 1 tbl, pozniej 7 dni po 2, a pozniej po 3, teraz zeszlam do 2, pozniej jedna i koniec). Lekarz tak mi kazal, zeby mi nie skoczyl poziom cukru i podejrzewam, ze tez stad nie mam mdlosci, bo wlasnie za mdlosci jest odpowiedzialny m.in. skaczacy poziom cukrow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika_28 Dzięki za odpowiedź. Życzę Ci (wam) wszystkiego dobrego. OneWish Metformax (u mnie siofor) przepisał mi ginekolog-endokrynolog w takim samym celu jak Monice_28. Podobno najnowsze badania ze USA wskazaują na to, że lek ten pomomo, że jest na cukrzycę, leczy wiele schorzeń związanych z zaburzeniami hormonalnymi oraz leczy się nim bezpłodność. Niestety nie wszyscy lekarze o tym wiedzą. Nawet kumpela, która go brała i zaszła b. szybko w ciążę to potwierdza. Ja ufam swojemu lekarzowi i wierzę, że będzie ok. Oczywiście wszystko mi sie pochrzaniło (nie umiem liczyć) i w sobotę kiedy idę na monitoring mam 14 dc, więc mam nadzieję, że nie będzie za późno na zastrzyk. Średnio się na tym znam. Ostatnio byłam w 11 dc, a potem w 14 i były 2 pęcherzyki, tzn. w 11 dc były 3, a w 14 dc 2. I to duże. Lekarz stwierdził, że trzeba działać bo to ten dzień (zrobił mi jeszcze jakieś badania hormonalne). Więc zakończyłam starania koło 16 dc, a w 18 dc poczułam taki zaj....sty ból - jak by pękł. Więc już nic z tego nie wiem. Na ulotce clo piszą, że owulacja pojawia się pomiędzy 11 a 15 dc. W sumie to ja dzisiaj mam 11 dc. Jak często mam działać? i Kiedy najlepiej. Niezbyt mi wychodzi takie pójście do łóżka w tym celu. Ale mam nadzieję, że już niedługo się uda i walnę L4 w pracy do której już nigdy nie wróce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika_28 Dzięki za odpowiedź. Życzę Ci (wam) wszystkiego dobrego. OneWish Metformax (u mnie siofor) przepisał mi ginekolog-endokrynolog w takim samym celu jak Monice_28. Podobno najnowsze badania ze USA wskazaują na to, że lek ten pomomo, że jest na cukrzycę, leczy wiele schorzeń związanych z zaburzeniami hormonalnymi oraz leczy się nim bezpłodność. Niestety nie wszyscy lekarze o tym wiedzą. Nawet kumpela, która go brała i zaszła b. szybko w ciążę to potwierdza. Ja ufam swojemu lekarzowi i wierzę, że będzie ok. Oczywiście wszystko mi sie pochrzaniło (nie umiem liczyć) i w sobotę kiedy idę na monitoring mam 14 dc, więc mam nadzieję, że nie będzie za późno na zastrzyk. Średnio się na tym znam. Ostatnio byłam w 11 dc, a potem w 14 i były 2 pęcherzyki, tzn. w 11 dc były 3, a w 14 dc 2. I to duże. Lekarz stwierdził, że trzeba działać bo to ten dzień (zrobił mi jeszcze jakieś badania hormonalne). Więc zakończyłam starania koło 16 dc, a w 18 dc poczułam taki zaj....sty ból - jak by pękł. Więc już nic z tego nie wiem. Na ulotce clo piszą, że owulacja pojawia się pomiędzy 11 a 15 dc. W sumie to ja dzisiaj mam 11 dc. Jak często mam działać? i Kiedy najlepiej. Niezbyt mi wychodzi takie pójście do łóżka w tym celu. Ale mam nadzieję, że już niedługo się uda i walnę L4 w pracy do której już nigdy nie wróce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Najlepsze życzenia na ten Nowy Rok.... U mnie juz po clo....i co? nico.....w 16 dc zaczely mi sie plamienia a dzis jestem w 21 i nadal plamie....calkiem jak przed @ tyle że przed clo plamilam na ok 4,3 dni przed @....Tak więc nie dość, że z ciążą sie nie udało to jeszcze ostro clo mi \"poryło\" w hormonach, skoro tak wczeżśnie zaczęłam plamić. Sądzę, że było totalnie nietrafione i brak owu nie jest moim problemem a jeśli to nie jedynym. teraz jeszcze bolą mnie jajniki i kłuje w podbrzuszu....Wyć mi się chce bo w sumie czuję się zlekceważona przez ginka-specjaliste....czekam teraz na @ ok 10 stycznia (ale może wcześniej skoro już plamie)... a potem do ginka powiedzieć mu małe co nie co.... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nineczka - a mialaś robiony monitoring cyklu po clo? A jaką dawkę clo brałas? Bo jesli w tym dniu cyklu nadal kłują cie jajniki to może wytworzyła się torbiel i należy ją wyleczyć. Własnie po to przy clo konieczny jest monitoring, zeby widzieć jak reagują jajniki na ten lek i czy jest dobrana odpowiednia dawka tego leku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u mnie @ wielkimi krokami....znowu zaniechalam bromek..skonczyl mi sie i nie mam ochoty isc do gina po recepte, ale chyba bede musiala bo konczy mi sie KETONal na moje super bolsne @ wiec bez recepty ani rusz... chial-nie chial musze chyba sie u gin pojawic...buuuuu szacha-odezwij sie!!!! Moze ty masz lepsze wiesci. One Wish-ciesze sie ze jestes zadowolona. Ale cena+ koszt przesylki chyba wyszedl zblizony do ceny kremu? Czy mi sie wydaje? Bo pamietam jak patrzylam w SEPHORA i cos mi po glowie chodzi ze to bylo ok. 13-140... ale moze sie myle. Jak tylko bedzie to o czym mowimy dam znac. Anusia28-raz jeszcze gratulacje... Tak czytalam twoje grudniowe wpisy jak pisalas ze chialabym na swiat miec juz fasolke... I spelnilo sie to o czym marzylas:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Upsss. chodzilo mi o Monike 28. Noi jak widac tylozgiecie nie mialo znaczenia. Jak miala byc dzidzia to i to nie moglo być przeszkoda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc babeczki, IZA111 - dziekuje za wyjasnienie dotyczace leku :) piszesz,ze gubiesz sie w liczeniu i obserwacji dni plodnych-nie Ty jedna :):) ja nawet z testami owulacyjnymi nie moge sie polapac bo te barany zamiast wymyslic test,ktory pokazuje - \"tak,dzis masz dziecko owulacje idz sie bzykac i zajdz w ciaze\" to \"madra\" instrukacja mowi,ze owulacje mozesz miec w ciagu 24h. no to ja sie pytam odkad mam te 24 h zaczac odliczac?? paranoja.nigdy nie wiem kiedy mam owu :) chyba musze faktycznie monitorowac dalej cykl u gina bo inaczej bedzie cienko :) w tym m-cu staralismy sie niby w trakcie owu a pozniej zaczal mnie bolec jajnik i sobie mysle,ze pewnie wtedy pekal pecherzyk i znow przegapilam moment owu :) nadwislanka - ten krem kosztuje w sephorze 180zł. moglas sie pomylic bo one wszystkie sa \"superdefense\" wszystkie maja cos z SPF w nazwie.ale moze teraz jest tanszy. ostatnio widzialam cene 180zł.dlatego jestem bardzo,bardzo zadowolona bo to TEN i cena super-atrakcyjna i mila niespodzianka do tego-bardzo dziekuje,jak tylko dotra pieniadze z szanownej poczty to daj znac :) pani-inka -(Monika28 - nie czytaj tego!!) mnie to normalnie w glowie sie nie miesci jak to jest z tymi poronieniami. zawsze mi sie wydawalo,ze poronieniu moze ulec ciaza w fazie poczatkowej,ale jesli dzidzius mial sie urodzic w kwietniu to przeciez byl to 6 m-c - jak to mozliwe?? jak to sie dzieje?? ... :(:( szok normalnie. jesli Bog istnieje to dlaczego wystawia takie pary na tak straszna niesprawiedliwosc?? jaki widzi w tym sens i jaka \"nauka\" ma poplynac z radosci tak odebranej?? wiecie co jestem wierzaca i wychowana w duchu religii ale gubie sens w tym wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziolka, dzięki za info....brałam clo od 5 dc przez 5 dni po 1 na noc...nie mialam monitorowanego cyklu bo ani ginek mi tego nie zaproponowal a kuracaja byla w trakcie swiąt...teraz wiem, że to było błędne ale w końcu nie muszę zać się na wszystkim...od tego jest ginek specjalista kurde....dzięki Wam dowiaduję się coraz więcej i już będę wiedzieć co mu nawrzucać kiedy do niego pójdę...czekam na @ za kilka dni i idę po niej do ginka. Nie mam zamiaru stosować się do jego zaleceń tzn. wziąć po 1 kuracji w razie niepowodzenia clo w 2 cyklu...albo zaproponuje mi coś innego albo zmieniam ginka...kurde podobno jest atki dobry, laski go chwalą ale ja na razie nie mam powodu i to nie chodzi o to że po 1 kuracji z clo nie mam ciąży tylko uświadomiłam sobie, że chciał mnie szybko zaciążyć...kolejny sukces, kolejne zdjęcie malucha do albymu...bez konkretniejszych badań...o nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iza111: Napewno się w końcu uda..jeśli problem podstawowy to grubość blonki jak u mnie, to szansa na zajście w ciąże jest ok. 80% w ciągu 2-3 miesięcy! Będę trzymać kciuki Nadwiślanka: Dziękuje bardzo za zyczonka i wsparcie i mysle, ze wszystkim Wam sie uda zafasolkowac:) Moja znajoma tez postanowila adoptowac i tak juz dali na luz, że dzien po tym jak juz konkretnie sie umawiali z pania z domu dziecka-zaszla w ciąże-tak jej pozniej wyszlo z wyliczen, jest teraz w 4 miesiacu:))))) OneWish: Staram sie nie sluchac o poronieniach, ale niestety tak teraz jest:(( to zalamujace, naokolo sie dowiaduje o problemach z ciazą moich znajomych. Kolezanka miesiac wyzej niz ja ma duuuze problemy z ciaza, caly czas sa jakies plamienia, inna znajoma w 10tyg ciazy dowiedziala sie, ze serduszko jej dzidziusia nie roziwnelo sie i nie bije:(ehhh...az strach bierze. Moj gincio dal mi zapobiegawczo duphaston, ale w dawkowaniu profilaktycznym, nie podtrzymujacym ciąże, zeby wszystko bylo ok. M.in. z powodu mojej stresujacej pracy i beznadziejnej odpornosci (jestem chora co 2 tyg srednio). Stad tez i ja mam chwile zwatpienia i strachu, ale pozostaje dbac o siebie i modlic sie, zeby wszystko bylo w porzadku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki dziewczyny, Mnie udało się dostać do gina jutro między 15 a 16-tą. Będzie 13 dc i tak mnie wszystko napieprza, że wolałam to przyspieszyć, żeby nie było za pózno. Zobaczymy co powie. Monika_28 Mój gino nigdy mi nic nie mówił, że mam jakieś problemy, a clo mi dał jak wyleczyłam ureaplazmę i zapytał co teraz. Więc ja odpowiedziałam, że chcę dziecko. Ale przez pół roku przygotowywał mnie do ciąży. Robiłam co kazał, przez dwa miesiące luteinka, potem duphaston. Najgorszym problemem jaki miałam to ureaplazma. Dostałam doxycilinę razem z mężem i problem z głowy. Ogólnie jestem z niego zadowolona. Podchodzi do sprawy bardzo poważnie. Zrobił mi all badania i wyszła ta ureaplazma. To wyszło po wymazie z szyjki macicy. Kazał to wyleczyć i zabezpieczać się wtedy, bo jak to stwierdził od razu bym poroniła. Ale ogólnie jak super. Jak któraś jest z Krakowa to mogę podać namiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×