Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Adana

Czy jest tutaj jakas wrozka ??

Polecane posty

Gość hajnalka
W takim razie zapytam sie jeszcze raz, bardziej konkretnie:) 12.071982 kobieta. Mam problem ze studiami - jak to bedzie dalej? Poza tym...czy znajde kogos, czy polubie swoja samotnosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta i mężczyzna
hmmm to już przerabialiśmy i wydawało mi się, że teraz jest ze mną szczery. Czy czeka mnie miłość? co z pracą i zdrowiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta i mężczyzna
obciągam z połykiem panu czarownikowi:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
-------------------waga 30---------------------- jesli chodzi o psrawy uczuciowe to mozecie sie troche roznic pod katem rozumienia pojec ( np dla ciebie dom - to wspolne obiadli ,wspole sprzatanie , wspolne spacery, dl;a niego - wspolne obiadki, sprzatanie - zona, goowanie - zona itp) oboje do pelnio szczescia potrzebujecie rodziny, jednak on ma nieco silniejsza perswazje, bedzie chcial nad toba dominowac, a ty bedac wrazliwsza od niego pozwolisz muna to! rteraz patrzysz jakby przez rozowe okulary i nie widzisz pewnych rzeczy.... jesli chceszrady to lpiej uwazaj na tego pana!!! on ma jakby 2 twarze - jest dwulicowy - uwierz mi ze kartyy nie sa dobre - sa ciezkie - jezli zechcesz kontynuowac ta znajomosc moze cie spotkac duzo zlego..... przykro mi bardzo ale sie w to nie pakuj!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sensemila
Asiakowa :) ja też mam prośbę-pytnie, ale tylko jedna date ur. swoja własną 12.02.1984.... no i jak to bedzie ze mną czy w końcu (w najbliższym czasie) trafię na fajnego facetabo powoli już tracę nadzieję i zaczynam się zastanawiać czy nie ciąży nade mną jakieś fatum??? pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jednaa
Asiakowa---->Mam jeszcze 1 ważne pytanie?Czy będę z osobą, która jest mi bliska sercu, którą znam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
------kobieta i mezczyzna-------------- na razie jest zczery i w przyszlosci tez nie idze niczego zlego ale zawsze lepiej sie ubezpieczyc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
------taaaa jedna ---- podaj date ur bo nie bede juz szukac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jednaa
20.10.1982 :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jednaa
godzina 10.15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
-----------estelle 25-------------- oj kobitko troche masz tych kandydatow facet numero 1 ) 8.9.1987 - zdradzal, zdradza i bedzie to robil tobie i kazdej a;sce z ktora bedzie!!! facet numer 2 ) na chwile obecna iprzyszlosc bliska macie bardzo ladne karty:) az milo popatrzec nie obraz sie ale zwiazek z toba daje mu poczucie odmlodzenia! wiesz taka andropauza !!! W AJBLIZSZYM CZASIE OPROCZ jaksi twoich drobnych problemow majatkowych no i wahania czy lepszy nie bedzie fav\cet numero 1 nic zlego nie widze! tylko pamietaj ze numero 2 bedzie chcial cie toszke ustawic!!! i masz sie temu niedac!!! powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta i mężczyzna
żeby nie trzeba było szukać: kobieta 18.03.1980 g. 18.15 - czy czeka mnie miłość? mężczyzna 5.1.1973 czy będize sczęśliwy z kobietą z którą się chce związać? i czy się zwiąże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
------------takaaa jedna -------------- wydaje mi soe ze bedzie tylko dobrym przyjacielem!!!ale robioe to na szybko i bez daty urodzenia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiakowa
NA DZIS JUZ KONCZE BO RANO O 4 WSTAJE BUUUU.... o nastepnego moje PAnie drogie.... to co dobre niech sie spelni a co zle niech sie nie spelni .... dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta i mężczyzna
dziękuję za czas, gdyby miała Pani jutro czas i ochotę postawić karty będę wdzięczna. dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam wiele pytań w zasadzie nie wiem od czego zacząć. Może po krótce co z pracą i jak się ułoży mi w miłości i kiedy w końcu to nastąpi. Będę wdzięczna za odpowiedź jutro 🌻 Kobieta 12.09.1984.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jednaa
Dziękuję bardzo za wróżbę i poświęcony czas:)Jeśli Pani mogłaby coś jutro więcej powiedzieć to byłabym wdzięczna:)Ta osoba jest mi bliska sercu i wiem, że do mnie też coś czuję , ale nie wiem czy się zaangażować?Dobranoc:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cytrynowa
16.01.1961 Czy spotkam jeszcze miłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mily temat
czytam i mi raźno na duszy dzieki wrózko niczego mi nie trzeba niech ten temat trwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja juz nie moge doczekac sie kiedy moja kolej.. Asiakowa jestem na 7 stronie, pisalas ze dzisiaj od 6-8 str najpierw, wiec grzecznie czekam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem na 10 stronie i tez grzecznie czekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twinkle
dzien dobry dziewczyny, dzien dobry asiakowa, kochana wrozko czyli wrozysz z tarota...moge prosic o wiecej 21.08.81....ja....01.05.79..maz, wiem , wiem ze juz pisalas ale tak bardzo malutko, i nic o nim, kompletnie, nic o zwiazku...tylko ze ok w mojej pracy, prosze napisz kilka slow..dzieki, milego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry:) Ja- 24 04 1985 - co karty mówią na temat mojego zagmatwanego życia uczuciowego?? Co przygotował dla mnie los??Będę wdzięczna za pomoc. pozdrawiam serdecznie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tu 23.10.79 i 27.09.68
Ja jestem na 7 stronie i tez cierpliwie czekam na swoją kolej :-) Pragnę wiedziec kiedy wreszcie powiększy się nam rodzinka,i czy to będzie jedno dziecko czy blizniaki(które są w mojej rodzinie genetyczne co 3 pokolenie,(trzecim obecnie jestem ja i moje rodzeństwo :-) ) Pozdrawiam was wszystkie serdecznie . I zyczę miłego dnia i tylko dobrych wróżb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DO ASIAKOWEJ
juz mi wrópzyłas , ale jedno mnie zastanawia. Jak Ty to wszytsko wiesz po dacie urodzenia? Ja sama znam 2 laski, które urodziły sie tego dnia co ja...a jest mnóstwo jeszcze innych osób, a dla kazdego pewnie masz inna wrózbe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Turkus 25
niech mi ktoś powie co mnie czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Turkus 25
17.02.1981

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_mam_nicka_28
Asiakowa, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź :) Już odpowiadam na wszystkie pytania. Napiszę też jak ja widzę pewne sprawy, o których napisałaś, jeśli oczywiści pozwolisz: "kobieto charakterek to ty masz i pazurki umiesz pokazac a uparta jestes jak osiol ! skarpetki to pewno w szafce kolorami masz pokukladane....taka z ciebie perfekcjonistaka! nie daj boze ze ktos cos przestawi w twoim mieszkanku!!! nie lubisz ugod, nie lubisz porazek, nie lubisz jak ktos nie slucha a co gorsza nie lubisz ajk ktos nie jest lub nie zachowuje sie tak jak ty bys oczekiwala!" Hmm, niestety nie zgodzę się z tym. Przede wszystkim nie jestem typową kobietą koziorożec, która jest perfekcjonistką. Przysłowiowe skarpetki nie tylko nie są poukładane, wręcz przeciwnie - jestem strrraszną bałaganiarą! Co do ugód - jestem wyjątkowo ugodową osobą, czasem wolę iść na kompromis, mimo że wolałabym zrobić coś po swojemu, często z prostej przyczyny - bo wiem, że tak byłoby lepiej (nie mówię, że oczywiście zawsze mam rację, bo często jej nie mam :) ). Ale wychodzę z założenia, że czasem lepiej przymknąć na coś oko dla obupólnego dobra. Nawet jeśli mężczyzna twierdziłby, że białe jest niebieskie i był w tym bardzo utwierdzony, wolę wtedy przytaknąć dla świętego spokoju. Swoje wiem, a jego i tak nie przekonam przecież ;) Po prostu czasem z czegoś rezygnując, idąc na kompromis, można więcej zyskać niż w przypadku, gdy za wszelką cenę chce się postawić na swoim :) Takie jest moje zdanie i praktykuję tę zasadę. "ciezko z toba bedzie zyc jestes wymagajaca, faceci moga sie ciebie bac bo wydajesz ims ie chlodna emocjonalnie - a to jest poprsotu twoj plaszczyk bo w srdoku jestes bardzo wrazliwa kobietka!" --------------------- Owszem, jestem bardzo wrażliwa, oj bardzo! Ale chyba nie jestem chłodna emocjonalnie (jak typowy koziorożec). Potrafię okazywać uczucia, wspierać partnera. Zwłaszcza, gdy wiem, że ma np. akurat ciężki okres (tak jak to jest w obecnym przypadku - on ma trochę kłopotów finansowych, a to rzutuje na dokładnie wszystko - może trochę stracił wiarę w siebie) - wiem, że teraz jeszcze bardziej muszę Go wspierać, chwalić, mówić, że w tym czy tamtym jest dobry, że jestem z Niego dumna itd - żeby podnieść Jego chwilowo zaniżoną samoocenę. "Partner to taki pracus ulozony, powinien dvbac o wyglad zewnetrzny, a praca dla mniego dobra gdzie mozna cos zagrac wizerunkiem np. bankowiec, aktor, prezenter tv!" --------------------- Tak, mój Partner bardzo dba o wygląd zewnętrzny, jest pracusiem, ale jego zajęcie jest typowo techniczne, nic z tych rzeczy, co wymieniłaś. "wasz zwiazek - numerologicznie nawet nawet dobry zwiazek ale nie napsialas kiedy sie poznaliscie! jesli po wrzesniu 2005 to moze byc problem ..... prawdopodobnie bardzo dokuczla ci samotnosc, poczucie niskiej wartosci iten mezcyzna wydal ci sie odpowiedni...." --------------------- Poznaliśmy się w czerwcu 2006. Pierwsze spotkanie miało miejsce 15.06. "a terz co an to karty - oj widzsac tamten wiazek ciagle - a bylas moze w ciazy z tamtym????" --------------------- Nie Asiakowa, nie byłam. "jesli chodzi o tego to nie bylabym co do niego taka pewna- powiedz mi czy o nczasem nie lubi sie napic???bo karty wskazuja na niego jako osbe lubiaca sie zabawic! i powiedz mi czy on nie ma czasem dziecka....bo jak w kartach widze 7 mieczy to nigdy nei znaczy nic dobrego" --------------------- Czy lubi się napić - nie wiem, czy można to tak określić, wg mnie absolutnie nie - czasem wypije sobie piwo - jak to mężczyzna, nigdy Go nie widziałam pijanego. Osoba lubiąca się zabawić? Wręcz przeciwnie! Typowy domator, który uwielbia dłubać w garażu przy swoim samochodzie, naprawić pralkę czy powiesić półkę! :) Nigdy w życiu nawet nie był na dyskotece, a ja nawet w samochodzie nie mogę głośniej posłuchać muzyki! :( Nawet rodzicom zwraca uwage, żeby mówili ciszej, taki po prostu cichy, dobrze ułożony, spokojny typ. A dziecka na pewno nie ma. Chociaż - z tym, jeśli chodzi o faceta, to raczej nikt nie ma pewności, nawet on sam :D "generalnie to nie jest to!!!! rozejdziecie sie ale po drodze moze dojsc do ostrych starc!!!" --------------------- Asiakowa, to mnie załamałaś :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak można wierzyć
jak można wierzyć w takie coś? Chcę powiedzieć jedno. Czytałam wiele na temat wróżbiarstwa. To jest ciężki grzech. To jest postępowanie niezgodne z przygazaniem:" Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną". Wiara we wróżby jest w stanie zniszczyć nasze życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie_mam_nicka_28
Asiakowa - jeszcze słówko. Pytasz, czy z tamtym nie mam przypadkiem dziecka / czy nie byłam w ciąży. Nie! Może tak to wygląda, że coś nas nadal łączy, bo to była ogromna miłość z mojej strony. Niestety - z jego strony - jeśli kiedykolwiek była - szybko wygasła, a później trwał przy mnie, w sumie sama nie wiem czemu... Może tak było wygodnie? Do dziś jeszcze się zastanawiam nad pewnymi sprawami, czysto teoretycznie oczywiście, tamten układ nie ma prawa ani nawet możliwości ponownie zaistnieć. Ale to było tak silne uczucie, że mimo ogromnej krzywdy, jaką mi wyrządził, nie potrafię źle o nim myśleć. Aha, rozstaliśmy się zaledwie parę dni przed poznaniem z obecnym partnerem. Ale to nie było na zasadzie zapełnienia pustki po tamtym. Z obecnym wyjątkowo przypadliśmy sobie do gustu. Nie mogłabym być z kimś tylko dlatego, żeby zabić samotność czy się dowartościować - nie czując nic do tej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×