Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mandzia

MAM MALUSZKA I PLANUJĘ KOLEJNĄ CIĄŻĘ

Polecane posty

Weronika ciężko jak nie ma kto pomóc a Ty juz na ostatnich nogach wiec czasem by sie przydalo.trzymaj sie bidulko 🌻 Acha, napisz mi jeszcze prosze jak poznajesz ze boli Cie akurat blizna i od kiedy ją czułas.Dzieki.pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny:) ja dopiero teraz zaglądam na momencik,bo dzis nie było kiedy,musiałam się nacieszyć obecnością męża a poza tym bylismy u teściów.Mała przynajmniej się dotleniła na maxa bo praktycznie pół dnia na dworze była:) jak wrócilismy do domu to padała ze zmęczenia ledwo zjadła:) ale ja tez juz padam jestem zmęczona jakbym z tonę węgla przerzuciła;) poza tym tak samo jak Tobie Weronika źle mi juz i niewygodnie siedzieć przed kompem:( fajnie,ze sie tak rozpisałaś,dobrze jest czasami się przed kims wygadać a przed obcym:) czasami łatwiej niż przed kims znajomym:)to też nie masz za wesoło z tą pomocą,ale fajnie,że masz chociaż tę świadomość,że jakby naprawdę coś to możesz liczyć na siostrę,ja niestety jestem jedynaczką i zawsze miałam do rodziców o to żal:)dlatego obiecałam sobie,ze ja na pewno będę miała wiecej niz jedno dziecko:):):) trochę się dzis skatowałam jak zobaczyłam moje rozstepy:(:(w pierwszej ciąży nie miałam żadnych:) aż jak leżałam w szpitalu i chodziłam na ktg to siostry nie mogły sie nadziwic,że mam taki ładny brzuszek(czytaj bez rozstepów)a teraz niestety brzuch duzo większy wiadomo i dzis jak sie dobrze przypatrzyłam to zobaczyłam kilka małych przy pachwinach i na dole pod pępkiem:( wiem,że to nie tragedia,bo niektóre kobiety mają całe brzuchy w rozstepach,w sumie to sprawa genetyczna a druga sprawa,że ja za bardzo systematycznie się teraz nie smarowałam:(będę musiała kupić znowu balsam z Evy lniany na rozstepy i cellulit,bardzo przystepna cena i naprawdę skuteczny,jakby co to polecam):ale mąż mnie pocieszył,że nawet jak cała bedę w rozstepach to i tak bedę najpiękniejsza i bedzie mnie kochał hihihih dobra kobietki to do jutra dbajcie o siebie i wypoczywajcie ja też spadam juz poeżeć do wyrka bo ledwo siedzę🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze Weronika,ale się zasmuciłam jak przeczytałam co napisałaś:(:(:( wierz mi,że doskonale Cię rozumiem co czujesz i jak bardzo będziesz przeżywać rozstanie ze synkiem,bo ja też się ciagle tego obawiam:( a z drugiej strony musisz tez pomysleć o swoim zdrowiu i tego maluszka co nosisz pod sercem!Moze jeszcze wrócisz do domku przed porodem:) bądź dobrej myśli!A na topiku na pewno się spotkamy,juz niebawem bedziemy się wymieniać fotkami naszych maluszków:) aha napisałam Ci na maila tego co masz podanego w preferencjach na tlenie mój numer tel. jak bedziesz miała taką mozliwość i oczywiscie chciała to napisz co u Ciebie,ja na pewno odpiszę:) smutno mi tu będzie bez Ciebie:( Trzymaj się dzielnie obiecuje,że bedę się modlić za Ciebie i Twoje dzieciaczki🌼❤️🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej Weronika wiem ze to pytanie kierowalas do Myszy ale gdybym to ja byla na twoim miejscu to jednak bym sie ppstarala pogadac zeby miec cesarke bo te szwy najczesciej jak juz w ogole pekaja to wlasnie w czasie porodu, a po co masz sie denerwowac.To tylko moje zdanie. A tak w ogole to ciesze sie ze Cie nie zotawili w szpitalu bo ja tez nie wiem jak bym przezyla to rozstanie z małą ale wiadomo ze najwazniejsze zeby wszystko zrobic dla bezpieczenstwa maluszka.Oszczedzaj sie ile tylko mozesz, chociaz ja sama wiem jak to trudno zrobic :( Acha i napisz mi jeszcze prosze co Ci ta lekarka mowila, ze od kiedy moze cos sie dziac z tą blizna albo od kiedy Ty to zaczelas czuc? Sorki ze Cie tak dręczę :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny🌼 Weronika nawet nie wiesz jak się cieszę,że jesteś jednak w domku🌼🌼🌼 wczoraj chyba przez cały dzien myslałam jak tam u Ciebie:) jeśli chodzi o Twoje pytanie to przychylam się do odpowiedzi Lulki:) chyba powinnaś spróbować jednak umówic się na cesarkę,bo to nic miłego taka niepewność! a tak bedziesz juz spokojniejsza:) ja byłam wczoraj u mojej ginki,naprawdę fajna z niej kobietka! zrobiła mi usg i wychodzi na to,że pierwszy maluch od dołu ułozony jest poprzecznie a drugi nad nim bedzie próbował wychodzić pupą:)wiec mówie do niej,że to już raczej nie ma szans na odwrócenie się maluchów bo nie maja za bardzo miejsca i że chyba czeka mnie cesarka a ona na to,że raczej tak, stwierdziła,że jeśli by soię działo cos niepokojacego to w sumie mozna by już rozwiązywac ciążę a tak to proponowała by zaczekać do tego 38 tygodnia i na dwa tygodnie przed terminem zakończyc ciążę czyli gdzieś na 11 kwietnia by się ze mną umówiła,kazała mi sie tylko bardzo oszczędzać i uważać,żeby mnie w święta nie złapało:) na koniec jedank sie okazało,ze jak zwykle na wizycie mam podwyzszone ciśnienie i dała mi jeszcze skierowanie na badanie krwi i moczu i jutro rano mam do niej wpaść do szpitala zrobia mi jeszcze ktg,zmierzą ciśnienie,bo jak to ujeła nie dobrze byłoby cos przegapic na koniec,więc mam nadzieję,ze jak bedzie jutro ok to się ze mną umówi na tego 11 i bedą mnie cięli. Z jednej strony sie cieszę a drugiej też boję hihihih mam nadzieję,że jakos przetrzymam te świeta chociaż już wszystkie więzadła bola na maxa :(:(:( nawet dobrze,że pójde jutro na to ktg to przynajmniej zobaczę ten szpital gdzie mam rodzić,bo córkę rodziłam w innym dużo dalej a teraz postanowiłam,że skoro mam tak blisko szpital to po cholere szukać dalej, z tym,że ten cieszy się raczej nieciekawą opinią:( ale po pierwsze po cesarce zawsze dłużej się leży w szpitalu,więc chcę,żeby mąż miał do mnie bvliżej wtedy zawsze częściej mnie odwiedzą a poza tym myslę,że krzywdy mi tu nie zrobią,bo na oddziale położniczym pracuje jako pielegniarka kuzynka mojego męża,która żyje w bardzo dobrych stosunkach z moją gin,więc pewnie troszke inaczej mnie potraktuje:):):):) zawsze to jakaś znajomość:) dobra dziewczyny idę troszkę sprzątnąć i zjeść śniadanie bo byłam rano na badaniach,więc jeszcze nic nie jadłam:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny , tak milo i fajnie sie was czyta ale....... z bólem serca . Ja mam juz jedno dziecko 5 letnią córeczke i gdyby sie wszystko potoczyło dobrze to..... bylabym teraz w 4 mies ciąży , ale w lutym sie okazało ze mam ciąże obumarłą tzw \'\' puste jajo plodowe\'\' i niestety,,, same wiecie co dalej . Ale mnie to ciagle boli, tak cholernie boli , wchodze czasami na takie topiki zeby poczytac , ale wtedy wspomnienia wracaja . Najgorszy bedzie dla mnie wrzesien , bo mialam termin porodu. No ale mam czekac do lipca i moge sie nadal starac mam nadzieje ze los nie zgotuje mi takiej drugiej przykrosci , ale mówie Wam ja tego nie okazuje ,,,,,,, ale to tak boli . Zycze Wam powodzenia i niech sie maluszki zdrowe rodzą i chowają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weronika od tego miesiaca pomaga mi moja mama, tzn jest u mnie srednio co2 dni i zajmuje sie malą.nie powiem zebym w tym czasie odpoczywala bo najczesciej cos posprzatam albo zalatwie, bo z małą nie ma szans :) Bylam ostatnio u gina i powiedzial mi ze o noszenie Mai mam sie nie martwic bo to nie wplywa tylo, tak jak wlasnie pisalas- skurcze macicy, wiec namietnie biore magnez :) Na razie na usg blizna wyglada ok Mysza ale Ci zazdroszcze ze juz za 10 dni bedziesz po wszystkim :) Super sie masz.Trzymam kciuki zebys szybciutko wrocila do domku. Pewnie glownie bedzie to zalezalo od dzieci-jakies zoltaczki itp bo jesli chodzi o mamusie to wychodza juz najczesciej po 4 dbiach- przynajmniej u nas w szpitalu.We wtorek mialam ciecie a w sobote rano do domku.Powodzenia Gabi- głowa do góry- na pewno wszystko bedzie super i niedlugo zajdziesz w ciaze i urodzisz cudowne dzieciatko ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!! Gabi trzymaj sie kochana❤️ wyobrażam sobie jak musi byc Ci cięzko,ale na pewno niedługo znowu będziesz cieszyć sie kolejnymi miesiącami ciąży:)i tego szczerze Ci życzę! Ja tak jak pisałam byłam w piatek w szpitalu na ktg i z wynikami mocz nie był najlepszy,ale czego oczekiwać od biednych nerek które muszą się teraz duzo więcej napracowac:) i tak jak ostatnio pisałam pani doktor umówiła się ze mna na środę po swietach,czyli 11 kwietnia,w sumie to się z tego cieszę,bo mogę wszystko zaplanować,moja mam wexmie wolne w pracy i przyjedzie do mnie,żeby pomóc mężowi zająć się mała,zreszta teraz w czasie weekendu tez była,wiec jak zwykle bardzo mi pomogła a przede wszystkim zajeła się wnusią,naspacerowały się za wszystkie czasy,bo pogoda dopisała a ja mogłam spokojnie poleżeć. powiem Wam,ze juz mnie wszystko boli i czasami mam wrażenie,ze zaraz urodzę zaczynam odczuwać jakies skurcze,brzuch juz napiety do granic mozliwości i bardzo się boje,zeby jednak to wszystko nie zaczęło się wczesniej,trzymajcie kciuki,żebym jakos dotrwała do tego 11. Jak byłam na tym ktg to pytałam pielegniarek o kilka rzeczy no i faktycznie jak wszystko jest ok to po 4 dobie wychodzi się do domu z tym,ze oni nie wliczaja do tego tej doby w której robią cesarkę,bo to traktuja jako dobę zerową,czyli pewnie tak w okolicy poniedziałku by mnie wypuścili! Ogólnie szpital to porażka,gdyby nie to,że moja gin tam pracuje i ta kuzynka męża to raczej bym się nie zdecydowała na poród tam:( ktg robia normalnie na sali ,więc połozyli mnie na ten czas w jakiejś sali 7 osobowej akurat 2 poszły stamtąd rodzić,bo odeszły im wody te co zostały to jakieś dziwne były ani za bardzo z nimi pogadać ani nic. W ogóle to jak usłyszały,że to blixniaki to patrzyły sie na mnie jak na ufo i wszystkie od razu zaczęły jak to one by nie chciały bliźniaków i takie tam,normalnie mnie wkurzały,zero jakiegokolwiek wyczucia i taktu normalnie masakra:(nawet pewnie im przez mysl nie przeszło,że mi na przykład może być przykro,że tak mówią.Ja co prawda jestem juz na takim etapie,że bardzo się cieszę,że bede miała blixniaki): i nie przejmuję się za bardzo takim gadaniem,ale tak ogólnie smutne to jest,że ludzie tak się zachowuja:( trymajcie się ciepło kobietki pozdrawiam wszystkie goraco i serdecznie dbajcie o siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i wzajemnie :) No i życzę Wam dziewczynki szybciutkich, terminowych i łatwiutkich powitań z Waszymi nowymi ludzikami :) Najlepiej jakby się wykluły z jajek jak wielkanocne kurczaki, co? :) Buźka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesołego królika co po stole bryka, spokoju świętego i czasu wolnego, życia zabawnego w jaja bogatego i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego! Dziewczyny to dla WAS. Dziekuje za ciepłe słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć kochane:) nie ukrywam,ze lekko jestem zestresowana!!!!! jakos przetrwałam te swieta,ale juz mnie tak wszystko boli,ze ledwo chodzę i nie wiem czy wytrzymałabym jeszcze chocby dwa czy trzy dni:) już torba spakowana i jakos sie trzymam,ale jak popatrze na moja córcię to od razu mnie ściska za gardło a ona jak na złość calutki czas sie do mnie tuli jakby wyczuwała,że mnie nie bedzie kilka dni:( jedyne co mnie pociesza to to,że moja mama przyjechała i bedzie sie zajmować Julcią a naprawde mają świetny kontakt,więc bedę bardziej spokojna,co oczywiscie nie zmienia faktu,ze bede bardzo tęsknić:(!!!!!!!!!! Prawdopodobnie bedą mnie kroic jutro juz o 9 rano:) trzymajcie kciuki,boje sie trochę,wiem juz co to poród naturalny a cesarka to niewiadoma! Weronika do Ciebie na pewno jakiegos smsa wysle jak już bedzie po wszystkim:) bo na kafe to pojawie sie pewnie duzo póxniej:) a jak tam u Was po swietach? jak samopoczucie? buziaki dla wszystkich mamusiek🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam 🖐️ 🖐️ ...weronika - dzięki za informację :) ...mysza123 -----> naprawdę wielkie, wielkie gratulacje 🌼 ❤️ 🌼 z okazji narodzin Twoich dzieciaczków :) super, ze to chłopczyk i dziewczynka :) :) niesamowite - bliźniaki..... a takie duże !!!! Pozdrawiam serdecznie 🌼 Odezwij się, jak będziesz już na siłach i będziesz miała chwilkę :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam 🖐️ rzeczywiście na tym topiku pustawo :( jeśli chodzi o mnie ..... to wszystko w porządku, czuję się dobrze, zostały mi jeszcze niecałe 2 miesiące. Mój synek skończył niedawno 2 latka, więc jest już dosyć samodzielny i mam z nim trochę luzu, potrafi zająć się sam zabawą i już od kilku miesięcy nie siusia w pieluszki......ale podejrzewam, że po urodzeniu drugiego dziecka będzie potrzebował więcej uwagi i będzie trochę zazdrosny. Tym bardziej, że to \"synek mamusi\" :) (nic dziwnego spędza ze mną całe dnie, a tatę widzi niestety tylko wieczorem). Jeśli chodzi o płeć brzdąca w brzuchu..... początkowo mówiono nam, że to dziewczynka, a teraz że chyba jednak chłopiec ...... więc pewnie będę mamą dwóch urwisów :) :) ..... a co ciekawego u Was ??????? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze Mysza gratuluje!!!!!!!!!!!! Niezle musialas sie nameczyc skoro dzwigalas takie dorodne blizniaczki-chyba rzadko sie zdarza zeby blizniaki tak ładnie wyrosły :) :) Jeszcze raz gratulacje.Odezwij sie jak dojdziesz do siebie Pozdrawiam wszstkie przyszle mamusie :) Dbajcie o siebie i kruszynki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądząc po temacie topiku to mam dla Was super konkurs, wystarczy przysłać zdjęcie maluszka! Każdy ma szansę :) A nagroda główna super wypasiona- wózek X-lander, kto się zna, ten wie o co biega ;) więcej info tu: http://konkurs.kindi.pl 🌼😘🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisałam z Wami na początku, potem trochę moje plany w sprawie drugiego dziecka się skomplikowały, miałam problemy z Alą i musiałam to odłożyć. Teraz na szczęście wygląda na to, że ok i mam nadzieję, że latem się postaramy:) Ja bardzo chciałabym urodzić naturalnie i mój doktorek nie widzi przeszkód ale powiedział, że jakbym zaszła w ciąże zanim Alka rok skończy to by robił cięcie, teraz już będziemy sn próbowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny Weronika zazdroszcze ze juz jestes tak daleko :) a co do porodu to ja mialalm pierwsze cc ze wzgledu na budowe, wiec teraz juz od poczatku bylo wiadomo. Niestety ja sie nie nadaje do rodzenia :) :) :) Śmieje sie ze tylko inkubator ze mnie dobry :) Trzymam kciku zebys nie musiala czekac do konca kwietnia.A moze ta krew to byly juz po9czatki czopu, co? Powodzonka i napisz koniecznie jak poszlo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam dziewczynki:)) Mam 29 lat i piecioletnią coreczkę Oliwie. Myślałam,ze dzieci w moim wieku rozdział zamknięty ,ale ostatnio zaczeły mnie nachodzic dziewne mysli. Pomzyślalam sobie ,ze robimy krzywde Oliwce nie dająć jej rodzeństwa. Zaczelismy sie starac o bebe ,nie dlugo miesiaczka ,staram sie o tym nie myslec ,ale nie mogę. Czuje bol brzucha i piersi ,boje sie tylko czy to nie typowe objawy miesiaczki. Chyba za bardzo to przezywam!!!!!!! Mam nadzieje ,ze ktoras z was odezwie sie do mnie ,Pozdrowki:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kobietki:) piszę,zeby podzielic sie z Wami dobrymi nowinami:) nasza kochana Weronika 29 kwietnia urodziła sn upragniona córeczkę Izabele,malenstwo waży 3750g i mierzy 53cm a dzielna mamusia czuje sie świetnie:) dużo zdrówka i goracych buziaków dla mamy i córeczki 🌼🌼🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weronika gratulacje!!!!!! Jak będziesz miala chwilke to poopowiadaj :) A Ty jak sie czujesz Mysza? Czesc Bydziubelka :) Dopiero teraz odpisuję więc juz pwnie wiesz czy to byly objawy ciążowe czy okresowe :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julka doti
dziewczyny powariowały jak wy dajecie radę. podziwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny.troche mnie nie bylo bo sie relaksowalam w zakopcu :) ostatnia okazja :) Brzuch rosnie z dnia na dzien i czuje sie jakbym nosilapilke lekarska przed sobą. Ogólnie czuje sie spoko tylko jak tak dalej pojdzie to bede drapac panele paznokciami u nog bo niedlugo juz sie nie dostane do swoich stóp :) A jak Wy sie czujecie ciążóki i mamuśki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weronika ja tam bym wolala sie zamienic z Toba i byc juz w terminie :) Ale nie narzekam, jakos te 2 mies zlecą. A co do Zakopca to jade jeszcze raz na 3 bni z moją Mają w lipcu.Mam nadzieje ze sie zmieszcze za kierownicą :) A jak tam nowe dzieci? :) :) :) da sie przezyc z dwojką maluchów? Strasze nie sa zazdrosne???????????? Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczynki :) Sama założyłam ten topic a prawie wcale mnie tu nie było. Ale to nie z mojej winy... Najpierw nie miałam neta a potem spadło na mnie trochę spraw i brakowało mi czasu na siedzenie przed komputerem. Nie wiem kompletnie co się tu dzieje i kto jest na tym topiku. Przeczytałam tylko ostatnią stronę i widzę, żę rodzą się już dzieciaczki czyli braciszki i siostrzyczki dla naszych pociech. Ja musiałam wstrzymać się ze starankami dlatego nie pochwalę się dwoma kreseczkami. Ale myślę, że lada dzień rozpocznę staranka :) Jeśli możecie to napiszcie chociaż po dwa zdania o sobie a ja postaram się zapamiętać tyle ile się uda i zaglądać od czasu do czasu... Pozdrawiam! Mandzia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam :) Weronika na taki apel to juz musze sie postarac pisac troche czesciej :) Oglądałam zdjecia, sliczne te Twoje dzieciaczki :) U nas odwrotna kolejnosc ;) Jestem po kolejnej wizycie, maly wazy juz 2500 a to dopiero 32 tydz. Bedzie chlopisko po tatusiu A tak ogolnie to po staremu- łazimy na spacerki i na ogrodek zeby troche sie dotlenic i jakos leci- troche podobne te dni do siebie :) od paru dni czekamy na pojawienie sie na swiecie kolegi ale chyba nie za bardzo mu sie spieszy na swiat wiec odwiedzam swoją porodówkę na ktorej sama pojawie sie 7 sierpnia :) Buziaki dla wszystkich.pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×