Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mandzia

MAM MALUSZKA I PLANUJĘ KOLEJNĄ CIĄŻĘ

Polecane posty

Witam!!! Eszira czekamy na wyniki testu,obiecałaś sie pochwalić:) życzę Ci,żeby było tak jak Ty chcesz,ale ja niestety przekonałam sie,że nie zawsze tak bywa:(też chciałam jeszcze kilka miesięcy zaczekać z drutgim dzieckiem a tu mało tego,ze wyszło wcześniej to jeszcze blixniaki na dodatek:) i to nie tyle ze wzgledu na swoja wygodę czy tym podobne,ale chodziło mi o córeczkę,bo nie da sie ukryć,ze roczne dziecko potrxzebuje bradzo duzo uwagi rodziców,to nie to co 3 czy 4 latek! jeszcze gdyby to była pojedyńcz ciąża to luz,ale przy blixniakach ciężko mi bedzie znaleźć jeszcze tyle czasu dla małej co do tej pory:(:(:( i to mnie najbardziej dołuje:(:(:(:( Weronika uważaj na siebie i słuchaj lekarki chociaż ja dobrze wiem,że to nie łatwo,mi też na każdej wizycie powtarza że ma sie oszczędzać,ale jak ja mam to niby robić jak praktycznie od rana do 16 a czasami dłużej jestem sama z małą,bo mąż w pracy i nie mam nikogo do pomocy,to co mam się z dzieckiem nie bawić,nie wziąć go na rece czy nie wyjść na spacer??szkoda mi dziecka,oczywiscie są takie dni kiedy czuję się gorzej i nie idziemy na spacer! Mnie moja pierwsza gin po drugiej chyba wizycie chciała wysłac do szpitala z powodu wysokiego cisnienia juz miałam wypisane skierowanie i nic do niej nie docierało,więc wyszłam od niej poszłam do domu podarłam skierowanie i znalazłam sobie inną lekarkę z której jestem bardzo zadowolona,kobieta jest życiowa i rozumie,że mam malutkie dziecko i to nie jest tak hop zostawic i iśc sobie lezeć w szpitalu,ja juz się martwie jak to bedzie jak pójdę rodzić,nie wyobrażam sobie rozstania z moja córcią:((mam juz mi obiecała,ze weźmnie wolne w pracy i przyjedzie do mnie na te parę dni i zajmię sie moja Iskierką,mąż tez by się nia zajął,ale wiadomo facet to facet i ja bym sie martwiła jak daja sobie sami radę,poza tym ona jest całymi dniami ze mną i wiem,że bardzo bedzie teskniła,trochę starszemu dziecku mozna to jakos wytłumaczyc a takiemu maluszkowi nie bardzo:( Moja szyjka juz dawno się rozwierała,wiec gdzyby nie ten krążek to ja bym juz chyba dawno We5ronika urodziła:) jeszcze jak wytrzymam te 4-5 tygodni to bedzie już 35-36 tydzień więc będe mogła rodzić:) znowu czeka mnie cos nowego bo pierwszy poród był sn a teraz czeka mnie cesarka,bardzo mnie interesuje jak to jest po? pamietam,że dużo z dziewczyn tu pisało,że jest po cesarce Ty Weronika chyba też? napisz jak długo byłas w szpitalu po cięciu i jak szybko doszłaś do siebie,rzeczywiście tak bardzo boli po wszyustkim? pozdrawiam i sciskam szczególnie Ciebie Weronika i Twojego Pawełka:) dobrze,ze czasami jeszcze my tu zajrzymy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam właśnie znalazłam Wasz topik, myślałam że już się gdzieś zawieruszył:) No i u mnie wyszło na NIE, z czego się bardzo cieszę na razie:) Ale fakt faktem, że na okres czekałam z 10 dni chyba. Teraz już mi się kończy i od kolejnego planuję pigułeczki, bo tyle strachu co się teraz najadłam to jejku.. chyba więcej niż w pierwszej ciąży :) mysza trzymam za Ciebie kciuki, żeby się wszystko udało. Na pewno sobie poradzisz🌻 a jak odchowasz już bliźniaki to napewno będzie super, mnie też się kiedyś marzyły bliźniaki:) A powiedź jeszcze czy to, że będziesz miała akurat dwa dzidziusie jest jakieś genetyczne, czy może związane z tabletkami, czy tak po prostu:) Weronika gratuluję córusi, córusie są ....ah ! no po prostu słodkie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny:) jejciu ale u mnie super pogoda,aż człowiek ma chęć do życia!!! ale z drugiej strony to mam już naprawdę coraz mniej siły:( z trudem zmuszam się,żeby wyjść na spacerek z moja iskierką,jak juz wyjdę to jakos się toczę:),ale najgorsze jest to ubieranie,szykowanie,wynoszenie wózka itp.jest naprawdę olbrzymia róznica miedzy pojedyńczą ciążą a podwójna a na dodatek jak sie trzeba zajmować jeszcze małym dzieckiem! chciałabym już urodzić termin mam gdzieś na 26 kwietnia,ale mam nadzieje,że będzie to wcześniej. W sumie to chce jeszcze dotrwać w całości do pierwszych urodzin mojej maleńkiej,czyli 17 marca a póżniej moge juz rodzić:)akurat po 17 mam wizyte zobaczę co mi powie ginka.Faktycznie jeśli chodzi o cesarke to co kobieta to inne doświadczenie,więc nie wiem co mnie czeka to sie dopiero okaże:) Weronika fajnie,ze bedziecie mieli dziewczynkę🌼🌼,ale to fakt,ze tak na 100% to bedziesz wiedziała dopiero jak sie urodzi:) ja dla chłopców juz mam wybrane imiona,ale z dziewczynka to mam problem muszę jeszcze pomyśleć:) poprałam juz wiekszość ciuszków,muszę dokupic troche drobiazgów typu pieluchy,butelki,smoczki no i najgorsze czli wózek:(:(:( ceny mnie przerażaja mam juz upatrzony,ale drogi jak cholera z tym,że słuzy maluchom od urodzenia do 3 lat,wiec w sumie na jedno wyjdzie jakby kupować dwa,mam nadzieje,ze uda mi się sprzedać na allegro wózki po córci wtedy chociaż troszke mi się zwróci:) no i postanowiłam kupić laktator elektryczny medeli,żeby zaoszczędzić choc troszke czasu na karmieniu:) Eszira to fajnie,ze wszystko poszło po Twojej myśli❤️ buziaki dla Ciebie i córci:) Weronika dbaj o siebie i odzywaj się częściej,bedziemy miały taki dwuosobowy topik hihihih,bo chyba jestesmy takie straszne,ze nikt nie chce się do nas przyłączyć:) przesyłam uściski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej coś Ty nie jesteście straszne:)) Ja dość często podczytuję co u Was i trzymam mocno kciuki. Pisałam na początku, że chcemy starać się o drugie dziecko jakoś latem, potem mieliśmy mnóstwo problemów z córcią, szpitale, lekarze, ehhh. ...szkoda gadać i posiadanie drugiego dziecka bardzo się oddaliło w czasie. Na szcęście wyglądA NA to, że już wsyztsko w porządku i wróciliśmy do pierwotnych planów i zaczynamy staranka tyle że gdzieś we wrześniu możę. mam trochę nieciekawą sytuację w firmie, ma być sprzedana, nie wiem co zrobi z nami nowy właściciel i dlatego ciężko coś zaplanować. Poza tym ciągle karmię córcię i chcialabym żeby organizm troszkę odpoczął. Byłam już u lekarza, pytałam jakie są możliwości porodu naturalnego po cc i on nie widzi przeciwskazań jeśli oczywiście nic złego się nie będzie działo. Naprawiam też ząbki robię podstawowe badania. Alkę chcę pokarmić jeszcze z tydzień, akurta do roczku. Pozdrawiam Dziewczyny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kiedy tak właściwie
powinno się być spakowanym? ja będę się pakować dopiero jak zaczną się skurcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej.Podczytuję was juz trochę i postanowiłam się przedstawić ;) Mamy 14-to miesięczną córeczkę i jestem na początku 5 miesiąca ciąży :) Też jak większość z Was jestem po cesarce i tylko dlatego się zastanawialiśmy czy to dobry pomysł, żeby już działać ale się zdecydowaliśmy i udało się ❤️ trochę, a nawet trochę bardziej niż trochę :) boję się o ten szew na macicy ale mam nadzieję, że 11 miesięcy przerwy wystarczyło, żeby się zagoił.Piszcie częściej dziewczyny bo fajnie się was czyta :) Pozdrawiam wszystkie mamusie i trzymam kciuki Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wlasnie was znalazlam i tez chcialam sie przedstawic ... mam na imie Magda i moj synek 07.02. skonczyl roczek a ja wlasnie dzisiaj zaczynam 3 mies ciazy bylo to planowane tylko ze troche przyspieszone ... bo konkretne plany byly zeby sie zaczac starac od maja Ale dzidzia jest i ma sie dobrze ... tylko mamusia troche gorzej bo mam mdlosci jak nigdy do tej pory ... i cisnienie 85/53 i wogole nie moge nawet pomyslec o kawie Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny:) Lulka79 Ciebie kojarze z jakiegoś innego topiku,który podczytywałam w pierwszej ciąży już nie pamietam tytułu❤️ buziaki dla Twojej córci i duzo zdrówka dla Ciebie,żebys mogła spokojnie przejść przez tę ciążę pewnie teraz przydałby sie Wam synus:) MagdaP-n🌼 fajnie,że się odezwałaś zagladaj do nas jak najczęściej:) Weronika jak tam Twoje samopoczucie? dbasz o siebie?:) ja juz się czuje coraz gorzej:(łażę jak pingwin,wszystkie kości i scięgna bola na maxa,jeszcze ostatnio złapała mnie rwa kulszowa masakra taki ból,że w ogóle ruszyć się nie mogłam normalnie płakałm z bólu:( dzis juz jest lepiej,pogoda u nas fantastyczna a ja normalnie nie mam już siły chodzic z moja małą na spacery,na siłe sie mobilizuje bo mi szkoda,żeby sie kisiła w domu,ale daleko już nie chodzimy najczęściej gdzies na plac zabaw na hustawki,jak wracam to juz jestem padnieta. Z jednej strony przeraża mnie mysl o szpitalu,porodzie i tych dniach spedzonych tam z dala od mojej córci:),ale chciałabym juz urodzić!!!!!!!! W sobotę bedziemy swietować roczek,póxniej jeszcze czeka nas szczepienie i mogłabym iść już urodzić,ciekawe jak pójde na wizyte co mi powie lekarka,chciałabym,zeby mi wyznaczyła konkretny termin cesarki i tak byłoby najlepiej,bo jak będę miała czekać aż się samo zacznie to ja dziekuję:( w sumie wiekszośc rzeczy dla maluszków juz mam jeszcze na dniach kupuje wózek i przewijak i myslę,że bedzie ok,dzis jeszcze zrobiłam małe zakupy na allegro,no muszę wyprać wyprawke dla bąbelków,bo przyszła wczoraj i jeszcze nie zdążyłam,aha no i torbe spakowac do szpitala,ale jakos się z tym ociagam nie mogę się zmobilizować:) piszcie dziewczyny co u Was): buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysza ja siedziałam najpierw na \"kobietkach chcących zostać mamusiami\" czy cos takiego, a teraz cały czas na styczniu 2006 :) Pozdrawiam i trzymam kciuki zeby Ci wyznaczyli termin i nie kazali sie meczyc 🌻 A tak w ogole to Ty nie jestes po cesarce, nie? U mnie juz brzuszek troche wydęło i zaczynam odpinac guziki :) Fajnie, ja lubie brzuszki :) tylko caly czas nie opuszcza mnie schiza bliznowa i non stop sprawdzam czy nic mnie tam nie boli :) Za tydzien w srode idziemy sprawdzic co tam w brzuszku siedzi no i polowa ciazy za mną :) Teraz póki co odzyskalam sily i przestalam wymiotowac i oby taki stan trwal jak najdluzej A co do płci to jest mi totalnie obojetne bo i tak i tak bedzie fajnie :) Ciekawe tylko jak przezyje ten pierwszy rok z dwojka dzieci :) Strach sie bac :) Buziaki dla wszystkich odwaznych mamusiek pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sara2
cześć wszystkim mamusiom!Mysza mam do Ciebie pytanie, po jakim czasie od pierwszego porodu zaszłaś w ciąże i co na to lekarz? Pytam bo jestem w podobnej sytuacji, moja córcia ledwo skończyła dwa miesiące a ja dzisiaj zobaczyłam dwie krechy na teście, bardzo sie ciesze ale zastanawiam sie co na to lekarz czy to nie za wcześnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny🌼 Lulka79 życzę dobrego samopoczucia i nie zamartwiaj sie tak tą blizną,bo na pewno będzie ok:)Ty w środę do gina a ja na szczepienie z małą ciekawa jestem ile waży i jak dużo urosła:) Weronika dzieki za życzenia dla Jagódki❤️❤️❤️ Imprezkę zorganizowalismy,ale nic wielkiego ,mąż mi duzo pomagał): w sumie sami dorosli byli,zjechali się dziadkowie jedni i drudzy,chrzestny i chrzestna z mężem,moja babcia,kuzynka. Wychodzę z założenia,ze roczne dziecko jest jeszcze za małe,zeby cokolwiek z tego pamietac,jedynie obejrzy nagranie wideo i zdjęcia:) ale trzeba przyznać,że mała była w siódmym niebie im wiecej ludzi tym bardziej jej sie podoba,szalała na maxa,póxniej ucięła sobie drzemke i dalej rzadziła normalnie nie mozna jej było położyć spać a jak goscie juz się zbierali do domku to ona w płacz,bo chciała żeby zostali): ale i tak najbardziej zachwycały ją poprzyczepiane wszędzie balony,niby nic takiego zwykłe balony,ale na nie robiły wielkie wrażenie): Sara2 moje gratulacje❤️ ja urodziłam 17 marca 2006 a w sierpniu już były dwie kreseczki na teście:) lekarz nie był specjalnie zdziwiony,przecież to nie my jedne tak się pospieszyłysmy:) chodzi po prostu o to,ze trzeba bardziej na siebie uważać,bo organizm jest jeszcze osłabiony po pierwszym porodzie,całkowicie się nie zregenerował u mnie sytuacja była o tyle trudniejsza,że to ciąża podwójna,wiec i tak bardzo ryzykowna a co dopiero w tak krótkim czasie po pierwszej,ale narazie jest ok,przypuszczam,ze jak karmisz piersią to raczej lekarz zaleci Ci odstawienie dziecka,bo to bedzie bardzo duże obciążenie dla organizmu zreszta sama się przekonasz na wizycie:) najważniejsze,że Ty się cieszysz a nie beczysz tak jak ja na początku:) a w sumie teraz juz nie moge się doczekac tych moich maluchów!!!! trzymam za Ciebie kciuki bedzie dobrze🌼 aha wczoraj w końcu kupiłam wózek holenderskiej firmy jakas nowość na polskim rynku,ale bardzo podobny do implast spidera za to w dużo bardziej przystepnej cenie razem z nosidłami dla niemowlat i folią przeciwdeszczową ma przyjść lada dzień juz nie moge się doczekać kiedy go wypróbuje): jak chcecie luknąć który to to macie tu linka www.babyjungle.nl/english-twinners.htm a wózek nazywa się orbit twin pozdrawiam wszystkie kobietki!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajny ten wózeczek :) i pewnie wygodny bo wyglada na lekki. Ja na razie dokupilam taka nakladke na wozek zeby mozna bylo wozic blizniaki albo dzieci w podobnym wieku bo Maja na pewno jeszcze bedzie korzystac z wozka za te 4,5 miesiaca.A Ty Mysza kiedy masz termin? Jakos w kwietniu chyba skoro kreski byly w sierpniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny wstawać i pisać co u Was słychać!!!!:):):) Weronika napisz jak się czujesz? wszystko u Ciebie ok? Lulka ja termin niby mam na 26 kwietnia według ostatniej @,ale z blixniakami to nigdy nie wiadomo,i tak długo wytrzymałam,bo myslałam,że nie dotrwam nawet do marca,pewnie gdyby nie ten pessar to nie dałabym rady:( tym bardziej,ze ja się nie bardzo oszczędzam przez pierwsze 4 miesiace targałam wózek z mała po schodach,teraz tak samo nosze ja na rekach a przecież juz swoje waży i praktycznie w ogóle nie leżę w ciagu dnia a niby powinnam właśnie większość dnia przeleżeć,ale tak sie nie da:) Lulka ja właśnie słyszałam,że są takie nakładki do wózków,ale nigdy tego nie widziałam,jestem bardzo ciekawa jak to wyglada i gdzie takie cos mozna kupic i za ile:)? jak masz jakieś zdjecie to prosze prześlij mi na maila to mozna na każdy wózek dopasować?mynia-28@tlen.pl jak u Was z pogodą? u mnie masakra,wieje, szaro,buro i ponuro:( chyba nawet spacerku dzis nie bedzie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej:) 🌼 Oj dziewczyny nagana :( nic nie piszecie!!!! Jedynie Lulka sie odezwała:) Faktycznie te wózeczki bebe confort fajnie wygladają,jedyne co by mnie niepokoiło w nich to małe kółka,ale to w sumie zależy gdzie się mieszka i w jakim terenie się porusza z wózkiem,u mnie to by była kiepska sprawa,bo teren górzysty i najlepiej sprawdzaja się duże koła pompowane,chociaż w tym co teraz kupiłam dla bliźniaków koła śa z bardzo grubej pianki,ale są tez bardzo duże,więc myślę,że się u nas sprawdzą,na zdjęciu widac,że są duże a w rzeczywistości chyba jeszcze większe,śmiałam się do męża,że prawie jak do małego fiata hihihih wózeczek przyszedł wczoraj a więc bardzo szybko,w niedziele go kupiłam zrobiłam przelew i we wtorek do południa juz był): i powiem,że na razie jestem zachwycona bardzo mi się podoba.Naszej córci zreszta też,bo wczoraj go testowała i cały czas zagladała na drugie siedzisko czy tam też ktos jest:) dobra kobietki idę doprowadzic się do stanu używalności a przede wszystkim wymyć głowę i będziemy się szykować z małą na szczepienie,zobaczymy jak sie ta moja iskierka bedzie zachowywac u pani doktor,jak wróce to do Was zajrzę i mam nadzieję,że w końcu zaczniecie się odzywac:) Weronika napisz cos,bo sie martwię o Ciebie,mam nadzieję,że nie wyladowałaś w szpitalu!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EH....... znowu pustki nawet nikt nie zajrzał:(:(:(:( ja na razie zagladam póki mogę bo póxniej to raczej nie znajde na to czasu,ale ten topik od początku nie cieszył sie popularnością,jedynie ktos przypadkowy zagląda i później juz nie wraca a szkoda:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Weronika!!! super,że się odezwałaś:) nie ma jak u mamy co?:) pewnie mogłaś sobie troszkę odpocząć? mi okropnie brakuje mojej mamy,stara baba jestem a tęskni mi sie za nią jak nie wiem co a rozmowy przez tel. to nie to samo,dlatego jak przyjedzie do nas czasami na weekend i później wyjeżdża to mi się normalnie ryczeć chce:) co do teściów to serdecznie Ci współczuję nigdy w życiu nie chciałabym mieszkać z teściami!!!!!!!!!!!!!!!! zreszta z moimi rodzicami mimo,że bardzo ich kocham też nie,czasami są takie sytuacje,ze trzeba przynajmniej przez jakis czas,ale za długo to niedobrze:( nie ma jak na swoim nawet malutkim i ciasnym:) zawsze sobie myślę co tam u Ciebie i trzymam kciuki,żeby wszystko było ok,ale też wyobrażam sobie jak ciężko dostosować się do takich zalećeń lekarki jak nie podnoszenie własnego dziecka:( ale skoro juz sie musisz męczyć z teściami pod jednym dachem to wykorzystaj ich do pomocy przy Pawełku:) i faktycznie pomysl o sobie juz dużo nam nie zostało,musimy jakos wytrzymać:) właściwie to który masz teraz tydzień? ja w środę idę do ginki zobaczymy co mi powie,chyba chciałabym,żeby mnie juz wzieła na to krojenie i byłoby z głowy,bo tez mam dość!!! ostatnio to w ogóle mam jakieś doły,wkurzam się z byle powodu,albo zaraz ryczę:)mam dość ciągłego siedzenia samej w domu,mąż całymi dniami w pracy wychodzi rano wraca wieczorem a jak juz jest w domu to tel cały czas się urywa ciagle cos od niego chcą a mnie szlag trafia, bo rano widzimy się przez chwilkę cały dzień go nie ma przyjdzie wieczorem chwila moment i trzeba iśc zaraz spać,mała tez prawie go nie widuje i bardzo za nim tęskni,jak rano wychodzi do pracy to wiesza mu sie na szyi i nie chce go puścić:) wiem,ze on nie siedzi tam dla przyjemności,bo ktos musi zarobic na rodzinę,ale żeby z tego siedzenia tam były wieksze pieniądze a tu d...pa::( ale już postanowilismy,ze jak tylko urodzę to wykorzystuje każde wolne jakie tylko bedzie mozliwe,zaczynając od urlopu okolicznościowego po L4 na mnie i na dzieci i to tyle ile tylko bedą chcieli nam dać:) zobaczymy wtedy jak sobie bez niego poradzą:) sorry,ze tak się użalam,ale w sumie to nie mam nawet komu sie pożalić:) dobrze,że chociaż dziś słonko wyszło i nie pada to może pójdę z małą na spacer,bo wczoraj nie byłysmy,ale nie ukrywam,ze wyjście na spacer to teraz dla mnie nie lada wyczyn. Chociaż jak byłam z mała na szczepieniu to pediatra się zdziwiła,ze termin mam na kwiecień i to mają byc blixniaki,bo stwierdziła,ze nie mam takiego dużego brzucha na blixniaki:) ale ja jestem wysoko to moze tak bardzo u mnie nie widać,ale ja czuje różnicę w pierwszej ciązy miałam połowę mniejszy brzuch:) dobra kobietki i nie smęcę już ! Weronika trzymam za Ciebie kciuki,wierze że sie boisz,ale to normalne,ja tez sie boje,ale BEDZIE DOBRZE juz nie moge się doczekać kiedy obie bedziemy po wszystkim i bedziemy sie dzielic wrażeniami!!!! buziaki🌼🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny 🖐️ ....mysza i weronika 🌼 ----> fajnie Wam, bo już jesteście prawie na mecie. Mi zostało jeszcze 2,5 miesiąca. Ale w sumie to nie spieszy mi się za bardzo do porodu, bo ciążę przechodzę dobrze, brzuszek mam wprawdzie większy niż przy pierwszej ciąży, ale nie jest strasznie uciążliwy. Owszem nie jest tak komfortowo jak na początku, bo i dzidzia mocno kopie i przeszkadza już gabarytowo, ale jest nie najgorzej :) ....Jak juz kiedyś wspominałam, przy pierwszym synku miałam cesarkę i wcale nie wspominam jej aż tak źle. Miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, czyli byłam świadoma wszystkiego. Pierwszego dnia po cc (miałam je o 8.00) byłam całkiem sztywna i nie mogłam wstawać, ale już następnego dnia było lepiej, powoli zaczęłam się ruszać. Dodam jeszcze, że cesarkę miałam zaplanowaną na konkretny dzień, bo synek był ułożony pośladkowo. Myślę Myszko, że u Ciebie będzie tak samo, lekarze nie będą czekać aż poród sam się zacznie, tylko zaplanują cc wcześniej. ..... Myszko, Weroniko trzymam za Was kciuki :) już niedługo przytulicie swoje maleństwa. .... pozdrowienia dla wszystkich mam z tego topiku :) :) :) .... do następnego napisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
.... aha.... i jeszcze buziaczki i najserdeczniejsze życzenia zdrówka oraz beztroskiego dzieciństwa dla Twojej córeczki Myszko z okazji jej pierwszych urodzinek 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Galicjanka ❤️🌼❤️ ale fajnie,że napisałaś!!!! U Ciebie mozna powiedzieć,że też juz z górki 29 tydzień:) dziekuję za życzenia dla córeczki🌼 Twój synus też niebawem bedzie miała urodzinki,chyba 31 marca:) a znasz juz płeć maleństwa??? ja Wam powiem,ze tak jak w pierwszej ciąży od razu wiedziałam jak nazwać córcię to teraz mam problem z imionami:) ciężko nam się z mężem zdecydować na cokolwiek:) kurczę miałam nadzieje,że w końcu dzis pójdziemy na spacer a tu znowu leje,juz nie wiem co wymyslać,żeby mała się nie nudziła:( Galicjanka serdecznie pozdrawiam Ciebie i synusia i życzę Ci juz do końca ciąży takiego dobrego samopoczucia jak teraz:) odzywaj się do nas częściej🌼🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
.... OK, postaram sie odzywać częściej. To prawda, ja tez teraz mam problem z wyborem imienia:) Jeśli chodzi o płeć, to jeszcze nie wiemy na 100%, na przedostatniej wizycie u ginki, powiedziała, że być może dziewczynka, a ostatnio, że chyba raczej chłopiec :) tak więc już sama nie wiem. Ale we wtorek idę na kolejną wizytę, więc mam nadzieję, że ta kwestia się wyjaśni. Pozdrawiam 🌼 :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia 2007
mam 4,5-letniego synka i chyba jestem znowu w ciązy. Chyba, bo nie jestem tego pewna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia 2007
Pomożcie mi. Odpowiedzcie na pytanie czy objawy przy drugiej ciązy mogą byc zupelnie inne a raczej czy moze ich wogole nie byc? ostatnią miesiączke mialam 2 grudnia i od tego czasu cisza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia 2007
Widze ze nie moge liczyc na porade i na kila slow wsparcia . trudno,moze innym razem. Zycze wam dziewczyny samych milych i slonecznych chwil do rozwiązania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia 2007
powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia2007 nie zniechecaj sie tak od razu,ze nikt nie odpowiedział w ciagu kilku minut,jak sobie dobrze przejrzysz topik to sama zobaczysz,ze nieraz nawet przez kilka dni żadna kobietka się nie odzywa,nie należy on do najbardziej obleganych:) cóż mogę powiedzieć masz chyba stalowe nerwy,ostatnia miesiączka 2 grudnia teraz prawie koniec marca a Ty nie zrobiłaś testu ani nie wybrałaś się do lekarza ja bym chyba z nerwów umarła:0!!!!!!! też mi się nie spieszyło z robieniem testu,bo nie chciałam byc w ciąży,ale w końcu stwierdziłam,że trzeba spojrzeć prawdzie w oczy,po co się stresować jak może nie ma czym! okres może się zatrzymać z wielu powodów,a objawy ciąży za każdym razem mogą być inne nie ma reguły. Ja na przykład w pierwszej ciąży w ogóle nie miałam mdłości a w drugiej od rana do nocy wisiałam na kibelku:) takze wszystko jest możliwe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem zrób po prostu test i wszystko bedzie jasne a niezależnie od wyniku i tak bedziesz musiała się wybrać do gina,bo jeśli jesteś w ciąży to wiadomo po co a jeśli nie to też po to,żeby zobaczył co jest nie tak,że okres się zatrzymał! W sumie to nie wiem jak Cię pocieszyć,bo nie wiem czy chciałabyś być w ciąży czy też wręcz przeciwnie,w każdym razie życzę aby wszystko ułożyło się po Twojej mysli🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze Weronika napedzilas mi stracha z tym szwem :( Ja juz tak sie boję a tu jeszcze ta Twoja ginekolog :( Trzymam kciuki zeby wszystko bylo u Ciebie ok A my sie w srode dowiedzielismy ze tym razem bedzie chlopczyk :) Poki co bedzie mial na imie Pola :) Nie mam pojecia jakie dac imie. jak maz wroci z wyjazdu to siadziemy z kalendarzem i czegos poszukamy :) Biedny bezimienny :) Wszystko jest w porzadku-jest duzy i zdrowy i oby tak dalej. A Wy dziewczyny co tam nosicie w brzuszkach? Bo chyba przegapilam :) Pozdrawiam serdecznie :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×