Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czosneczek

INFEKCJE POCHWY A..... CZOSNEK???

Polecane posty

czesc dziewczynki ! sledze wasze wszystkie posty chociaz nie pisze narazie nic. otoz powiem wam tak, zaczelam znowu wspolzyc z chlopakiem i wiecie co??? mimo ze mam wydzieline (biała bez grudek) to nie odczuwam bólu!! dlatego stwierdzilam ze jak tylko dostane wyplate to ide na wszytskie mozliwe badania i jezeli wyklucza chlamydie i mycoplazmy plciowe a beda tylko bakterie to pier***** to i nie bede sie wiecej przejmowac bo szkoda mi na to zycia. oprocz tych cholernych uplawow (ktore i tak nie sa zawsze, pojawiaja sie jak zbliza mi sie owulacja) nie mam zadnych objawow ( moze od czasu do czasu mnie cos zaszczypie). na zadne antybiotyki sie nie zgodze bo one powoduja wiecej szkody niz pozytku, sama wyjadlam juz chyba 4 rozne i dupa. Moje drogie wierze ze wam sie uda pokonac te swinstwa i ze bedzie dobrze. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vipeczka pewnie jestes juz zdrowa:) tylko,ze te dolegliwosci doprowadzaja do obsesji...teraz masz pewnie normalna wydzieline a nakrecasz sie ze cos nie tak...Jestes napewno zdrowa:) My tez niedlugo dolaczymy:):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vipeczko masz racje , równiez uważam że nie należy się zbytnio przejmować, i zachować do tego odpowiedni dystans, tylko , że czasami jest to strasznie trudne, bo przecież każdej z nas zależy na zdrowiu i pewnie każda z nas zastanawia się kiedy w końcu się wyleczy ,bedzie już koniec i skończy się ciągle faszerowanie lekami... ja przez tą całą chrobę skazałam się na brak seksu , powiedzialam mojemu facetowi że musimy się wstrzymać dopóki się nie wyleczę, myślałam że szybciej to wszystko się potoczy, a ja tu nadal się leczę, za miesiąc dopiero mam wizytę, jeśli wszystko będzie ok to umowię się ( być może ) na zabieg a po zabiegu też trzeba zrezygnować z seksu żeby kasia doszła do siebie, no więc jeszcze dosyć dlugo bym musiala popościć :P tak więc chyba nie będę czekać i sobie poszaleję :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamietajcie kobietki...ze mozemy zawsze naszym facetom tak czy siak zrobic dobrze :P:P:P Trzeba o nich dbac,niech tez cos z zycia maja:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czuje sie lepiej z dnia na dzien... polecam Wam te szczepionke: GYNATREN otrzymuje sie ja w trzech dawkach (zastrzyk domiesniowy w ramie) co 2 tygodnie...jest to miksturka z osmiu rodzajow bakterii :P nie wymienie niestety;) ale juz po pierwszej dawce czuje sie lepiej:) ..cena jest wysoka bo prawie 60 euro...u nas-nie do kupienia,najblizej - Niemcy... polecam!!!!!!!!!!!!!:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do czosneczek
do podmywania nie uzywaj plynow do higieny intymnej (one wyjalawiaja ) , uzywaj zwyklego bialego mydelka (najlepszy taki dla dzieci ), a do ostatniego plukania uzywaj naturalnego jogurtu (zaopatruje w dobre bakterie). pisze to z wlasnego doswiadczenia bo tez bardzo dlugo mialam problemy. moj lekarz powiedzial mi o negatywnym dzialaniu plynow do higieny intymnej - juz ich nigdy nie bede uzywac. moje problemy sie skonczyly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trishka
vipeczka ile ja dalabym zeby mnie nie pieklo,to w sumie jest najgoesze i widzicie wszystkie badania stwierdzaja jednoznacznie ze nic mi nie jest a tak mnie boli,na ddatek mam teraz straszne uplawy,takie jakies ciemne zolte;/w kazdym razie od poniedzialku zarzuce sobie betadine i potem zamroze to cholerstwo;)mam to w d**** czy zle czy dobrze robie,wazne by mnie wkoncu przestalo bolec i zebym wkoncu mogla korzystac z seksu dopoki jestm mloda;)...a facet mnie nie zdradza;)eh,z tymi facetami,my musimy cierpiec,znosic to wszystko a oni mysla tylko o sobie,bo nie ma kto im zrobic dobrze!:/a my co mamy powiedziec?ja mam to gleboko,niech sobie czeka razem ze mna,nie to ze bym byla wredna lub samolubna ale nie bede robila tego czego nie moge lub na co nie mam ani troche ochoty,sie zbulwersowalam;)pozdrawiam,pojutrze do gnia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trishka
aha zosiu,ja jestem 3,5 roku z facetem a os 1,5 roku mam to go***!i tez rzadko sie kochamy,klocimy itp.myslalam ze mu nie zalezy bo nawet jak go prosilam by sie przebadal to odmowil,wkoncu poszedl,okazalo sie ze najzwyczajniej na swiecei boi sie pokazac...ptaszka;)hm,nic mu nie jest,czyli jednak mi tez nie bo gdybym ja cos miala zarazilabym go prawda?nasze badania sie pokrywaja,sa zgodne.siostra sie ze mnie smieje i mowi ze jestem wybrykiem natury(a dokladniej moja kasia;))ale tak jak sobie pomysle ze mecze sie z tym 1,5 roku i na dodatek nie wiem co mi jest=niby nic mi nie jest i nie potrafia mi pomoc to sie zalamuje,mam nadzieje ze jak zamroze nadzerke juz wszystko wroci do normy,mam teraz w ogole dylemat,odrzucilam tabletki na 3miesiace by sprawdzic czy one tak nabroily ale dolegliwosci nie ustapily wiec chcialabym brac spowrotem bo co miesiac obgryzam paznokcie i czekam na okres!moge brac anty?czy nie bardzo?aha,dolaczyla tu jedna kobietka wypowiedz do czosneczka,dobrze ze to napisalas,przestane uzywac plynu do hig. intym. z nagietkiem lekarskim i przerzuce sie na cos zwyklego...pozdrawiam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apropo płynów do hiegieny intymnej, ja też swojego czasu ześwirowalam na tym punkcie, no bo tak sobie pomyślałam, piecze mnie a wyniki dobre, więc być może jestem uczulona na proszek , w ktorym piore bieliznę, albo na plyn do kasi. No i wtedy zaczęlam prać bieliznę w szarym mydelku a podmywalam się tylko wodą. Czy pomogło ? Wcale !W końcu stwierdziłam że nie można popadać aż w taką paranoję, i zrezygnowalam, teraz znow piorę bielizne moja franią, i używam płynów do higieny intymnej z ziaji z dodatkiem kwasu mlekowego. Apropo seksiku, to wczoraj miałam świetną okazję żeby sobie poszaleć, ale nic z tego nie wyszło, znow czułam jakiś dyskomfort i pieczenie, a gdy to czuję to zawsze stosuję strategię uniku i się zawsze wycofuję :( No i jak tu się nie zdenerwować ...? Trishko jeśli chodzi o tabletki to ja też ostatnio myślałam o nich , ale stwierdziłam że juz raz się na nich przejechałam więc na razie dam sobie spokoj, pomyślę o nich na spokojnie gdy zamrożę to małe świństwo. A jeszcze tak dużo naczytałam się historii o kobietkach ktore je biorą a potem maja problemy z zajściem w ciążę i musze powiedziec że mnie to trochę przeraża. W końcu to jest chemia, ona ma wplyw na nasz organizm, na razie nie jestem w stanie podjąć takiego ryzyka. Ale tak sobie pomyślalam że może kiedyś podejdę do nich inaczej , kiedy będę już mamusią i przez dłuuugi czas nie będę planować żadnego szkraba to myślę że wtedy się skuszę. Trisho, ja na Twoim miejscu szybciutko szla bym na zabieg, skoro wg badań jesteś zdrową kobietką, nie masz żądnego zapalenia itp. to nie ma przeciwskazań żeby wykonać abieg. A czytalam na tym forum o kobietkach , ktore tak samo jak my użeraly się z zapaleniami, z pieczeniem itp. a po zabiegu to wszystko przeszlo. Więc mam nadzieję że nam tez pomoże :) Trzymam za nas wszystkie kciuki :) Życzę duuuuuuuuuuuuużo zdrowka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trishka
no wlasnie zosiu,to mnie najbardziej denerwuje i przeraza bo poraz kolejny odebralam wyniki badan i nie mam zadnych grzybow ani bakterii a nadal mam pieczenie i te ciemnozolte ostatnio uplawy!;/no jutro ide do ginekologa,zrobie jeszcze raz wymaz,przyjme betadine bo od kiedy siegam pamiecia to one mi tylko kiedys pomogly...przynajmniej nie bede czula tego okropnego pieczenia;/akurat przez czas brania lekow uzbieram pieniazki na zamrazanie bo bedzie mnie to troche kosztowalo,boje sie troche ale mam nadzieje ze po usunieciu nadzerki wszystko wkoncu sie zmieni i bede zdrowa!tez wam zycze duuuuzo zdrowka i cierpliwosci przede wszystkim;)*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też przyjęłam ta szczepionke gynatren i w sumie juz nie wiem czy mi pomogla czy nie, od wrzesnia nie bylam u ginekologa poniewaz mam do nich straszna awersje, ale wybiore sie p o sesji zeby cytologie zrobic, ktorego dnia cyklu powinno sie zrobic to badanie???? moaj wydzielina jest biała jak mleko i gesta, wiec nie wiem czy sobie wkrecam czy nie ehhhhhh najbardziej sie boje o to zeby te bakterie nic mi nie popsuly w jajnikach czy macicy bo chcialabym za kilka lat dzidziusia miec. chyba najwazniejsze jest pozytywne myslenie, w koncu i tak wszytskich bakterii nie wytepimy bo to niemozliwe. pozdrawiam Was dziewczyny i zycze zdrowia!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vipeczko ja rownież czasami się zastanawiam czy to że walczę już dosyć długo ( 2 lata ) z nawracającymi się zapaleniami może mieć w przyszłości negatywne następstwa. Pocieszam się że mogłoby być gorzej, mogłabym cierpieć na zapalenie przydatków, a z tym juz nie ma żartów. Moja znajoma miała zapalenie jajnikow tylko raz , ale to wystarczyło aby lekarz jej powiedział, że dopiero gdy będzie się starala o dzieci to wtedy przekona się czy może je mieć. Wyczytalam gdzieś że raz przebyte zapalenie przydatków zmniejsza plodność kobiety o 10 %. Jeśli chodzi o cytologię to najważniesze jest aby przez 4, 5 dni przed jej planowanym terminem nie przyjmować żadnych lekow ani nie uprawiać seksu. Niektorzy piszą że trzeba być w pierwszej polowie cyklu ,ale ja ostatnio poszlam na cytologię w 19 dniu i nie było żadnego problemu. Przed jej pobraniem lekarka zawsze sie mnie tylko pyta czy nie było ostatnio leków i seksu. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beeeti
hej dziwczyny ja też mam włąśnie problemy tej samej natury co wy moze nie aż tak długo ale byłam u gina 2 razy za pierwszym razem dostałam jakieś globulki lactovaginal ale nie pomogły ale nastepnym razem dostałam maść ALANTAN nie jest droga bo kosztuje około 7zł ale mi pomaga i od czasu do czasu do podmywania stosuję proszek tantum rosa a jeśli chodzi o płyny do higieny intymnej to mi raczej szkodziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh Zosia cos ci powiem. jakies pol roku temu gdy bralam tabletki anty (to chyba 3 opakownie bylo) bardzo mnie bolal jajnik, a ze wtedy mialam te uplawy to od razu pomyslalalm ze zapalenie przydatkow i na pewno umre niedlugo (czasem panikuje). poszlam do lekarki i dala mi antybiotyk, ale zanim zaczelam go brac to po 2 dniach przeszlo, bo nie dawala mi spokoju mysl ze jak na zapalenie nie mam ani goraczki, i boli mnie tylko jeden jajnik. Po jakims czaseie poszlam do innego ginekologa, zrobil mi usg i sie okazalo ze mam ten jajnik powiekszony od tabletek!! matko jak mi wtedy ulzylo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trishka
hmmm,dzis bylam u gina,przepisal mi jeszcze metronidazol i betadine,jak to pierwsze nie pomoze potem zarzuce jeszcze to drugie,chodzi o to bym miala czysto do zamrazania,wlasnie,bedzie mnie to kosztowalo 180-200 zl w zaleznosci od wielkosci nadzerki,czyli jak mam mala to pewnie 180zl;/ale najpeirw musze przejsc leczenie,jutro jade dokladnie sie dowiedziec i zeby lekarz obejrzal nadzerke czy sie nadaje do zamrozenia,ogolnie to ostatnio odebralam wyniki badan i niby jestem zdrowa ale mam uplawy i pieczenie wiec lekarz przepisal mi globulki by wykluczyc ewentualna infekcje,pozdrawiam kobitki;)trzymajcie kciuki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Część dziewczyny :) Cosik spokojnie ostatnio u nas na forum :P To może napiszę co tam u mnie słychać... Właśnie zbliżam się do końca globulek, wzięlam już 9, a zostały mi jeszcze 3. i powiem wam że ja już zaczynam glupieć.Było dobrze,moja kaśka czula się dobrze, a od okolo tygodnia znów czuję to pieczenie. Ehh, ręcę już opadają. Następna wizytę mam umowiona na początku lutego, do tego czasu zdąże wybrać wszystkie leki i będę już po okresie. Chcę jak najszybciej wyleczyć zapalenie i usunąć nadżerkę ,mieć to już z glowy, niech sie skończą te ciągłe wędrowki do lekarza ( już tam niezłą ścieżkę wydeptałam ), wam też tego dziewczynki życzę :). Chwilami zazdroszczę dziewczynom, ktore są calkowicie zdrowe, nawet nie wiedzą jakie mają szczęście i jaka to męczarnia gdy kasia jest na chrobowym. Mlode jesteśmy, powinnyśmy sobie móc poszaleć w łóżku z facetem , ale gdy się przechodzi przez to co my to się odechciewa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trishka
zosiu no cos ostatnio dretwo tutaj;)wiesz,czasami jak czytam twoje komentarze to tak jakbym slyszala sama siebie,w tej chwili mamy ten sam problem i te same mysli;)ja w sumie mam jeszcze jeden i nie chce zakladac nowego topiku dlatego chce sie was zapytac czy mialyscie cos takiego kiedys,otoz biore juz czwarty dzien metronidazol dopochwowo i kiedy rano sie budze widze na wkladce malutkie plamki krwi,nie wiem od czego to jest ale jakis czas temu jak tez bralam cos dopochwowo tez tak mialam,nie wiem czy to plamienie owulacyjne,plamienie zwiazane z nadzerka czy poprostu tak jak mowia badania jestem zdrowa a biore leki;/sama nie wiem a do lekarza dopiero 23-ego,powiedzcie cos prosze bo zglupieje...jest jeszcze jeden najgorszy z wszystkich powod...;/slyszalam ze po zaplodnieniu zdarza sie plamienie;/ojeju:'(ja nie moge miec teraz dzidzi:'(ratunkuuu...pozdrawiam;)*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trishko juz Cię uspokajam, ja brałam metronidazol, ale nie zauważyłam żadnych niepokojących objawow...ale czytałam o kobietkach, ktore mając nadżerkę mają plamienia, także nie przejmuj się, bo nie powinnaś, u nas kobietek z nadżerką jest to normalne, byc może wsuwając sobie tabletkę podrażniłaś sobie kasię od środka ... plamienie jest rownież normalne po stosunku...ja nigdy nie mialam żadnego plamienia mimo że mam nadżerkę, ale jak to się mowi \"nigdy nie mów nigdy \". Jeśli niepokoisz się że możesz być w ciąży zrob sobie test, wydatek myslę że nieduży ale przynajmniej jeśli okaże się że nie jesteś w ciąży to bardzo Ci ulży.Myślę że warto bo rozwieje to Twoje wątpliwości. Rozumiem Cię jeśli chodzi o to że teraz nie jest pora na dzidziusia, ja osobiście bardzo bym chciala go mieć ale wiem że jeśli zdażylo by się to teraz to wniosloby to duuuże komplikacje w moje życie. Pozdrawionka :) Życzę duuuuużo zdrówka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vipeczko ..kochana powiedz mi,czy biorac gynatren tez tak bardzo bolala cie reka??ja nie spalam cala noc po tej szczepionce (druga dawka) mialam dreszcze i caly dzien nastepny goraczke....przerazilam sie troche...Jak ty to znosilas???buzka :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokardka 25
ja czytam:) czosneczku dziekuje za info o szczepionce:) tak sie sklada ze mieszkam w niemczech poprosze o nia mojego lekarza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokardka 25
czosneczku generalnie po szczepieniach mozna sie czuc tak ja ty sie czulas, ale jezeli trwa to za dlugo lub objawy sa nasilone to powinnas zglosic sie do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj kokardko:) pewnie tak mozna sie czuc ale troche sie przestraszylam,bo bol ramienia byl taki silny,ze przeplakalam pol nocy,ni spalam do rana i mialam dreszcze a na drugi dzien goraczke,ktora udalo mi sie zbic dopiero wieczorem....eehhhh ... ale jesli ma pomoc-to przetrwam:) Super,ze masz dostep...bo ja niestety nie mam a za rok musze powtorzyc szczepienie -tylko jedna dawka....i bede musiala kombinowac zeby zakupic:O buzka dla Ciebie i dla wszystkich fanek czosnku :P:P:P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesneczku tak po kazdym szczepieniu bolal mnie tylek bo tam mialam zastrzyki, to byl taki rwacy bol siadac nie mogla przez 3 dni;/ ale goraczki nie mialam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vipeczka...kurcze na tylku wiekszy miesien :D a moje biedne male ramie?????:D Strasznie bolalo :P Mowie Wam...szok;) A ta goraczka to nie wiem skad.Vipeczko,powiedz mi jeszcze jedno bo sie martwie...czy te ampulki maja wszystkie taki sam sklad???Tam nie ma kolejnosci podawania szczepionki prawda?? Ufff.....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czosneczku spokojnie, wszystkie maja taki sam sklad, a goraczka jest wynikiem rekacji obronnej organizmu, bedziesz zyc !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×