Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutnaa....

Jakie ćwiczenia szybko spalają tkankę tłuszczową????Pomóżcie.....

Polecane posty

Gość czarna30 kraków
smutna...dzieki (chyba juz nie smutna-)) AHA CZYLI DIETA TŁUSZCZOWA Z MIN WEGLOWODANÓW odwaznie,ja nie przepadam za mięskiem,natomiast kocham makarony i tu jest moj problem no nic dzis zaczne sie cwiczyc byle tylko jakos sie przemóc kupiłam sobie rowerek satcjonarny i tylko sie kurzy,ale sie postarm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
deferencja : cieszę się, że to jednak już działa także u Ciebie:)Bo ja wczesniej nie wierzyłam specjalnie w to, że od braku węglwodanow się nie chce jeść...a tu już druga osoba:) A ja dziś 2 plastry sera żółtego, 1 topiony i 2 rybki takie te hamburgerki z groszkiem i marchewką:) jutro akurat będę tylko na kabanosach i serkach bo będę na uczelni a tak sobie będę dłubać po kawałku, żeby nikt nie widział i będzie ok:) A co do ćwiczeń to dziś była u mnie moja koleżanka i się mierzyłyśmy bo zaczęłyśmy dzisiaj aerobiczną 6 weidera i razem będziemy przez to przechodzić przez te 6 tygodni:)Zobaczymy czy nam coś spadnie..ale ja zamierzam to robić osobno i osobno moje cwiczenia te z obciąznikami na ręce nogi i pupe...i jednego nie rozumiem: Ona waży 64 kg przy wzroście 165...i ma w talii 78 cm a ja mam 80...aż dziwne nie?Ale w udach biodrach i biuście o 10-11 cm jestem od niej grubsza... Mi ten hula hop nie wychodzi więc nie biorę się chyba ponownie za to :) do o kurde :)Niestety nie wiem ile teraz ważę...szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć..bo chcę już na początku zobaczyć siódemkę..nie chcę ósemki więc poczekam do 6 kwietnia..mam nadzieję, że będzie 70 parę :)wtedy zostałoby mi tylko 10 kg a to dla mnie by było mało :)bo jak będę miała np 76-74 to 10 będę chciała schudnąc... ja sobie tak zawsze mówiłam, że co najważniejsze to na razie 10 i tak sobie mówię aż nie dojdę do wymarzonej wagi... czarna 30 kraków - a Ty ile ważysz i mierzysz? Ta moja dieta to tak trochę no tłuszczowa jednak jest ale też białkowa:) Oparta na Atkinsie ale zmodyfikowałam ją sobie i dzięki temu nie jem rzeczy, których nie lubię tylko wszystko to co uwielbiam..no mi też makaronów brakuje i chleba i ziemniaczków:)Bo dzisiaj była zupa pomidorowa z tym cienkim makaronem to nie był miły widok dla mnie...ale jakbym zaczeła to wiem, że nie mogłabym skonczyc bo tak właśnie działają weglowodany im więcej jem tym bardziej mi się ich chce... ja tłustych rzeczy też nie lubię..chude mięsko jem:) Kurcze Wy tu wszystkie macie rowerki to fajnie macie:)Ja tak myślałam o bieganiu...ale nie wiem gdzie i z kim bo z kimś byłoby raźniej...a nie mam za bardzo gdzie...wieczorem byłoby ok ale i tak mnie ktoś zobaczy nie ma bata :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna30 kraków
smutna ja waze 59 i mierze 159 szczerze mowiąc ta tłusta dieta przeraza moje naczynia i z wykładów wiem ze to nie jest dobre a nawet niebezpieczne na dłuzszą mete bo jednak te tłuszcze nie są tak do konca metabolizowana w naszych wątrobkach i osadzają sie w naczyniach ja sie chyba postaram o diete głownie białkową i odrobine weglowodanowo-tłuszczową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GorzkaKawa
Smutnaa...jestem bardzo ciekawa ile już schudłas od tego grudnia kiedy zaczęłaś się odchudzać. Kiedys ważyłam 110 kilo :( Schudłam 20. a teraz ani rusz nie idze :/ codziennie chodze na siłownie od 3 tyg juz i dieta juz miesiac taka bez zadnych wpadek i nic NIC NIC. Załamka :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
czarna - ale aż taka tłusta nie jest ta dieta przecież :)Ja nie lubię takich tłuszczy...wszystko raczej chude jest jeśli chodzi o mięso i wędliny... GorzkaKawa - czyli masz teraz 90 kg?Powiedz od kiedy się odchudzasz? Jaką dietę stosujesz? Kurcze codziennie na siłke?I nic??A może po prostu tłuszcz zamienia się w mięsnie i nie widać na wadze poprawy?Zmierz się centymetrem! Nie widzisz poprawy w wyglądzie? Jak już schudłaś te 20 kg to zrobiłaś sobie przerwę i od nowa zaczełas czy dalej caly czas jedziesz?I w jakim czasie Ci zleciało te 20 kg? Bo jeśli nie przerywałaś to może po prostu masz ten moment ktory trzeba przeczekać co waga na chwilę staje..ja nie wiem może też tak mam...nie ważyłam się 3 tygodnie a Ty co ile się ważysz? Nie wiem ile w sumie od grudnia schudłam naprawdę boję się wejść na wagę, bo chciałabym mieć już 70 pare kilo..3 tygodnie temu miałam 86 więc też 20 mi spadło ale zważę się dopiero 6 kwietnia wiec wtedy od razu napiszę czy się coś zmieniło w mojej wadze... Od piątku dodam, że ćwiczę tą 6 weidera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
GorzkaKawa i gdzie jesteś?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deferencja
Zrobiła się ładna pogoda i dużo czasu spędzam z dziecmi na podwrku i dlatego rzadziej jestem na kafe. Diete staram się trzymac, choc to ostatnio niełatwe, ale cwicze nieprzerwanie, zawsze rano, bo poem nie mam już czasu. Pozdrawiam i zmykam pocwiczyc;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorkaCicha
Smutna! podziwiam twoj zapał i gratuluje efektów!!!!to ja załozylam ten topik o lkarnitynie- chcialam zamowic z netu taka miesieczna kuracje no ale sie waham, ale ty piszesz ze działa:) nawet jak nie działa to cos w tym jest, mozna to traktowac jak witaminy chyba:)ehheh pozdrawiam i zycze dalszego zapału!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutnaa...
deferencja - pogoda się już spieprzyła:/ kurcze a ja planowałam po okresie dalsze marsze godzinne i co teraz?Ale jestem zła.. A że cwiczysz rano to własnie dobrze:)Ja teraz też będę mogła rano bo bede na 12 chodziła do pracy. Tez już trochę rzadziej jestem ze wzgędu na pracę i na to, że z kazdego przedmiotu na studiach mam do zrobienia projekt :/ obserwatorka - nie masz mnie za co podziwiac to naprawdę nic nadzwyczajnego..powiem szczerze - mnie zmotywowała pewna dziewczyna ktora o tym pojęcia nie ma...jest na moim roku i wygląda zajebiście i żal mi było, że ja jestem taka straszna a na nią tak wszyscy patrzą i to dzięki niej się za siebie wziełam tak naprawde - i to jednak prawda, ze jak się ma do czynienia z pieknymi kobietami to samemu chce się tak wyglądac...więc to jest moj motor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deferencja
A ja ostatnio po kąpieli stanęłam nago pzed lustem, takim dużym na dzwiach szafy, mniejsze lusteko wzięłam do ąk i dokładnie pooglądałam się z kazdej stony...i oniemiałam...wyglądam gozej niż sądziłam. Zwykle nie mam czasu na dokładne pzyglądanie się sobie w lustze, widzę się już ubana, a ubanie dużżżżooo tuszuje. Teaz często oglądam się w lustze nago, bez wciągania bzucha i to jest moja największa motywacja. Fakt, pogoda się popsuła i jest mi zimno. Zmieniło się tochę moje menu, otóż nie potafie pzełknąc mięsa i wędlin. Chyba jakaś wegetaiańska dusza się we mnie odezwała. Poczekamy - zobaczymy jakie efekty. Pozdawiam🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co sądzicie o
o rolkach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pomocyy
Siemka mam na imię Patryk,mam 14 lat i 48 kg. Na brzuchu mam wielki tłuszcz.Pomóżcie mi bo się załamuje, nie moge jeździc na basen i jezioro bo się wstydze moich Wałów na brzuchu.Pomóźcie mo bo nie wiem co zrobic. Mój kolega jest w tym samym wieku i ma piękną ,,Drabinke na brzychu" i zazdroszcze mu.pomożecie? moje gg 3652554

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haloo
Hello :) Smotnaaa wydaje mi sie, ze za szybko chudniesz i niestety potem mozesz jescze szybciej powrocic do sowjej dawnej wagi, takze nie badz taka niecierpliwa. Z twoja silna wola i samozaparciem na pewno ci sie uda :) Wierze w to i trzymam kciuki :) Patryk jestes mlody wiec troche ruchu by ci nie zaszkodzilo :) Jesli chodzi o twoj brzuszek to moja rada jest taka: NAJPIERW SPAL A DOPIERO POTEM RZEZB :) Wierz mi efekty beda duzo lepsze :) Na etapie spalania polecam bieganie (!), rowerek, basen, skakanke, ROLKI (swietna sprawa) i w ogole kazdy rodzja aktywnosci fizycznej :) Jednoczesnie polecam dietke ZZRYJ MNIEJ :) Etap rzezbienia to jakiekolwiek cwiczenia na brzuszek, chociazby zwykle nudne brzuszki :) A przy bieganiu i rolkach mysle, ze miesnue brzuszka same sie lekko zarysuja :) Trzymam kciuki :) Pozdrwaiam i trzymam za wszystkich kciuki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
deferencja jak Ci idzie?Bo ja jestem załamana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agus__23
hej smutna dlaczego jestes zalamana? sledze twoj temat i uwazam ze odnosisz sukcesy w odchudzaniu...powodzenia pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaja73
rolki sa naprawde super i jazda na rowerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
W sumie nie wiem jak to mozliwe-czy miałam jakis zastoj czy co?Bo jak sie wazyłam dzisiaj to miałam 76,5 wiec prawie 30 schudłam...ale jeszcze mi 18 zostało.....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnaa...
Od wczoraj mam jeszcze dół...i myslę o słodyczach...tak dług mnie nie kusiły i mogłam na nie patrzec a teraz myslę o nich non stop...w koncu to juz rowne 4 miesiace beda jutro....i dlugo wytrzymalam..ale sernik bede jadła...bo uwielbiam ten ciemny krolewkski wiec jak jeden dzien np w niedziele bede go jadła to chyba szlag ni trafi wszystkiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agus__23
jak zjesz 1 czy 2 kawalki sernika to napewno szlag wszystkiego nie trafi, powiem wiecej, czesciej powinnas sobie pozwalac na cos slodkiego, bo totalna abstynencja spowoduje ze pewnego dnia pochloniesz pol lodowki i zaszkodzisz zoladkowi..kiedys tez sie odchudzalam drastycznie, calkowicie odstawilam slodycze i w swieta rzuciala sie na wszystko co bylo w domu (a bylo tego nie malo), myslalam ze zadzwonie po pogotowie i mnie wezma na plukanie zoladka, tak mnie wszystko skrecalow srodku... a zreszta ty juz ladnie wazysz, bardzo duzo schudlas, w cztery mce 30 kg to ogromna utrata wagi, gratulacje..teraz mozesz sobie odpoczac, nie ograniczaj sie tak drastycznie, wiecej cwicz a napewno jeszcze jakies kg spadna;) pozdrawiam pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agus__23
hej smutna? zagladasz jeszcze tutaj? napisz jak ci idzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej \"smutna\" dziewczyno !!;) Wlasnie z zapartym tchem przesledzilam Twoj topic:) Dla mnie jestes SUPER WZOREM! Podziwiam Twoj zapal i konsekwencje. Ale ciagle mi sie wydaje ze sama nie doceniasz tego co osiagnelas! Moim zdaniem zrobilas WIELKI krok i to nie lada wyczyn zeby tak dastycznie zmienic swoje nawyki zywieniowe..A jak widze Ty nawet nie jestes zadowolona z tych \"siedemdziesieciu paru kg\".Moim zdaniem juz mozesz byc dumna i to powinno Ci pokazywac jak dobrze pracujesz! Lepiej tracic mniej niz 10kg na miesiac, ale za to miec pozniej trwalszy efekt. Czekam wiec na Twoje dalsze relacje:) Chyba ze jestes juz super laska i nie masz czasu na glupie Kafeterie, bo codziennie masz randki z jakimis przystojniakami z uczelni;) Pozdrawiam moj WZOR, W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jesli chodzi o moje zmagania, to tez bym sie chetnie pochwalila jaka to ja jestem wytrwala i jakie to daje efekty. Jestem wytrwala (jesli chodzi o sport, bo z dieta to roznie bywa), ale efekty jest mi ciezko ocenic. Poniewaz kazde mierzenie i wazenie powodowalo u mnie zawsze straszne doly (zawsze mialam nadzieje ze wskaznik pokaze mniej niz mysle) to nie robie ani jednego ani drugiego juz od kilku miesiecy. Ale powiedz mi jeszcze smutna, jak tam sprawa Twoich ciuchow?? Czy ubrania sprzed 4 miesiecy nie wisza juz na Tobie?? I czy nie czujesz z tego powodu dzikiej satyswakcji??:D A czy ludzie zauwazaja Twoje efekty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinka26
gratuluje założycielce topiku.jutro na spokojnie cos więcej od siebie napisze.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Frutinka19
Droga Smutna.... Wiem co czujesz, ja co prawda waze ponad 70 kg i czuje sie jak gruba swinia, moj plus to to, ze mam ciezkie kosci i wygladam zawsze 5 kg mniej...Po pierwsze nie mozesz sie zalamywac, jeste sjuz na takim etapie wagi, ze nie walczysz o tyle o piekna sylwetke co o zdrowie! Wazysz sporo, nie ma sie co oklamywac,ale jest tego plus, kg spadaja bardzo szybko.... zrozum, ze jedzac robisz sobie krzywde i to ty sie doprowadzilas do takiego stanu. Po pierwsze musisz wyeliminowac slodycze, raz na tydzien pozwol sobie na kostke gorzkiej czekolady, nie slodz kawy, ani herbaty, zrezygnuj z chleba przez 2 tyg, potem zamien go na chleb razowy, taki prawdziwy, ciemny, nie jedz produktow macznych czyli eneralnie rzeczy zrobionychz maki. Jedz duzo warzyw, owoce gora 3 na dzien. Stosuj sie do tych zalecen, nie waz sie codziennie,a co tydzien na pusty zoladek czyli generalnie rano. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jedna z wielu Was
Najlepsze na szybkie spalanie tkanki tłuszczowej są wszystkie ćwiczenia biegane, skakane. Nie ciężarki, brzuszki, skłony, tylko jogging, rower, pływanie, bieżnia. Najlepiej w bluzie z długimi rękawami i długich spodniach, żeby wszystko wypocić. Ja już w zasadzie mam wyrzeźbione mięsnie i nie chce miec ich bardziej wyraźnych i tylko chodzi mi o spalenie tłuszczu, który pozostał i niezamienianie go w masę mięśniową i tak robie. Męczę się - aerobik i bieżnia to podstawa. Do tego stosuje Apptrim, który przyśpiesza przemianę materii, rozpuszcza tłuszcz i do tego redukuje apetyt. Po takich ćwiczeniach wyglądam jak pomidor i mam wrażenie, że umieram i zaraz pęknę, ale robią swoje. Potem czuje się super. Po tygodniu już jestem lżejsza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zabka32
drogie panie tez mam z tym problem mam diete ale nie bardzo sie jej trzymam potrzebuje jakichś intensywnych ćwiczeń pierwsze dni diety nawet wytrzymywałam a teraz .. szkoda gadać prosze o pomoc jeśli znajde odpowiedni zestaw cwiczeń podam z przyjemnościa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grzegorzek
To moze rub duzo sexu i byc zawsze na gorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiunia - pomocy
MAM 15 LAT i mam gruby brzuch mam juz tego dosyc cwicze ale to nic niepomaga muj obwud brzucha to az 79cm. :(:(:( pomuszcie mi jakies cwiczenia dajcie co kolwiek blagam i zeby nie dluzej niz miesiac to trwalo plis macie jakies cwiczenia ale takie latwirjsze i zeby mniej ich bylo ?????????????????????????:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyno, takich ćwiczeń NIE MA. Zgubić tłuszcz z brzucha jest bardzo ciężko. Ćwiczenia muszą być intensywne i na pewno dłużej niż miesiąc. Do tego dochodzi odpowiednia dieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×