Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Liść Paproci

a co myślicie o tym??

Polecane posty

Gość poprawna partnerka
popieram Pora na zmianę sposobu wychowania Z bezstresowego na stresowe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość harcerka
listeczku ile masz latek? Wstąp do MWP!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szukam Wielbiciela
no bez przesady!! nie jestem za bezstresowym wychowywaniem ale kary cielesne w szkole to lekka przesada :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza linijka google
paranoja i tyle :O może zbierzemy w jednym topiku wszystkie te poronione pomysły?.. może być histerycznie wesoło :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
tez jestem za albo...niech rodzice wezma sie za wychowywanie bydla :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy w życiu nie pozwolę na to, żeby nauczyciel podniósł rękę na moje dziecko, zauważcie, że jest napisane, że kar cielesnych chcą nauczyciele, będą leczyć swoje frustracje, wyżywając się na dzieciach, nie zgadzam się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
mam :) i wychowuje je tak zeby taki sfrustrowany nauczyciel nie mial sie do czego przyczepic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauwazcie ze to
"bydlo" jest wychowane przez najbardziej katolickie spoleczenstwo w Europie i na ogol wlasnie przy pomocy kar cielesnych. Dobry pomysl z pozbieraniem wszystkich pomysłow rzadu , wtedy bedzie lepiej widac ich "logike".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeciez pisze - sorry, zwykle słyszę o dzieciach \"bydło\" od ludzi, którzy tych dzieci nie mają,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No swje latka już mam, mam dwójkę dzieci w szkołach. I absolutnie nie wyrazam zgody na to, aby sfrustrowany nauczyciel bił moje dzieci. Owszem, nie twierdzę, że wszytskie dzieci są fajne, ale w końcu rola rodzica wychować. Nauczyciel może zwrócic mi uwage, że mój syn, czy córka źle się zachowują, ale żeby zaraz z rękami się pchać?? Skoro nauczyciele nie umieją sobie poradzic ze swoimi obowiazkami, to może czas na emeryturę, albo zmienic pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
malo mnie obchodzi czy przez katolickie czy jakies inne dziecko ma miec szacunek do nauczyciela !! skoro rodzic nie potrafi tego nauczyc swojego dzieciaka to moze "obcy" dadza rade :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może obcy dadzą rade nauczyc dzieciaka szacunku, ok, może dadzą Ale na pewno nie uda im się to biciem. Agrsja wzbudza agresję, a nie szacunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
Wy to od razu ze skrajnosci w skrajnosc :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szukam Wielbiciela
przeciez pisze - jestes facetem? co powiedzialbys gdyby twoje dziecko przyszlo do domu po szkole zaplakane i powiedzialo ze nauczyciel przy calej klasie go zbil? pochwalilbys nauczyciela?? czyli jestes za tym zeby twoje dzieci byly bite przez obcych ludzi?? wiadomo ze za wychowanie odpowiadaja rodzice, ale nikt obcy NIE MA PRAWA dotknac mojego dziecka. oczy wydrapie i na strzepy rozerwe!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeju, no może i masz rację. Ale mnie jako matkę aż zatelepało gdy to przeczytałam. Bo tak naprawdę są dzieciaki, którym może i należałoby się, ale nigdy nie będziemy wiedziec co kieruje nauczycielem. A może zawiść , że matka kupiła sobie kieckę, którą pani zawsze chciała mieć a jej nie stać?? Albo jeszcze co innego. Sama tez kiedys byłam uczennicą i doskonale pamiętam jak \"obiektywnie\" wystawiało się oceny. Czemu teraz miałabym wierzyć, że jest inaczej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koc
Dla mnie kara cielesna zarówno w szkole jak i w domu świadczy tylko o bezradnosci osoby która ją wymierza . Nie ma dla mnie znaczenia czy jest to rodzić czy nauczyciel - kara cielesna świadczy tylko o frustracji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacunku przez bicie
sie nie nauczy. To swiadczy rzeczywiscie tylko o slabosci i braku pomyslu na wychowanie. Piszę akurat o spoleczenstwie katolickim, bo teoretycznie katoliccy rodzice powinni umiec wychowac dziecko tak,zeby nie sprawialo problemow - w mysl IV przykazania. Takie to i spoleczenstwo i taki dęty katolicyzm. Przy okazji - mam dorosłe dzieci, ktorych nigdy nie uderzylam i nigdy nie bylo z nimi problemow w szkole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
jestem kobieta :) nie mam na mysli normalnych dzieci, ktore czasem cos tam przeskrobia, tym nauczycielom tez chyba nie o takie dzieciaki chodzi ale sami spojrzcie co sie teraz w szkolach dzieje :o jak to "bydlo" (inaczej sie czasem tego nazwac nie da) postepuje :o jak mozna przeklinac, pluc i popychac nauczyciela...osobe dorosla!! to jest nie do przyjecia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszce raz mi tu, która powie \"dzieciaki\" to wytargam za suty!!! Dzieci, dzieci powinno się mówić!! Kociaki, psiaki,zwierzaki, pajęczaki, robaki ----te końcówki przeznaczone są dla zwierząt i szlag mnie trafia jak na każdym kroku ddra mordy w telewizji; dzieciaki to dzieciaki tamto pa człowieczaki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
mam jedyna rade....nie czytaj :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szukam Wielbiciela
Mistrzunio cietuniej ripostuni :D masz racje 🖐️ papatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przecież pisze..... masz rację, trafia sie towarzystwo nie do zniesienia, ale mimo to uważam, że od karcenia i wychowywania sa rodzice. Szkoła ma nauczać i wspomóc rodziców w wychowaniu a nie zrobic to za nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat mnie bezpośrednio nie dotyczy bo potomstwa jeszcze sie nie dorobiłem. Ale jako człek mający za sobą epizod pedagogiczny(trener siatkówki) stwierdzam że najlepsze efekty wychowawcze daje metoda kija i marchewki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciez pisze
wlasnie o tym caly czas pisze..niech rodzice zaczna wychowywac swoje DZIECIAKI to nauczyciele skupia sie na swojej pracy - nauczaniu. to nie jest propozycja jednego sfrustrowanego nauczyciela czy kolejny durny wymysl Pana Romana. to jest prawie jak krzyk rozpaczy ze strony nauczycieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdy byłam w ciąży z moim pierwszym dzieckiem, jeden starszy pan powiedział mi wtedy tak: \"Pamietaj dziecko, że rola rodzica to najważniejsz funkcja, najważniejszy obowiązek do wypełnienia w życiu. Ale jednocześnie jest to rola do której tak naprawdę nikt nas nigdy nie przygotował. \"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×