Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lutówka27

LUTY 2008 !!!

Polecane posty

Hej! Ja tez się dawno n ie odzywałam ale miałam zaganiany tydzień;organizowaliśmy wileka tygodniową imprezę i po prostu brak siły i czasu a do tego udostepnialiśmy nocleg w swoiem domu jednemu małżeństwu i w sobote doszło jescze jedno więc było troszkę przy nich tez chodzenia:) mój mały nie boi sie wody i wczoraj wybralismy sie na krótko bo tylko na jakies 2 godzinki nad jezioro.Wybudowli nad naszą małą plażą duże molo ; jest na prawdę super:):):)!!!!!!!!!!Paulina zabrała swoja koleżankę i było bardzo fajnie i ciepło. Nie wiem co sie stało ale mój syn ma chrypke od wczoraj przed południem mówi jak Kaczor Donald hihihihihi a le nic poza tym sie nie dzieje; nie wiem od czego........... Ania Sz widziałam na forum poikój Maiki my tez pewnie będziemy urządzać Pauli pokój nowy ale to dopiero jak urodzi sie małe chociaz nie wiem jak to poytem będzie z czasem.........\\ Sylwia to juz koniec urlopu????Jak szybko!!!!!!!!Mam nadzieję że chociaż troszke wyp[oczęłaś:):):) Widzę że Oli zaczyna interesować się bajkami takimi dla maluchów ale generalnie długo to nie trwa może dlatego że dawno nie oglądał TV. Szkoda że nie ma tu tylu dziewczyn; nawet Tilli może jest trosszke zmęczona; ODEZWIJCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!CHOCIAZ KILKA ZDAŃ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Doczytałam co u Was, ale niewiele tego było :( Zapka - sama widzisz jak tu jest ostatnio. Chociaż masz rację, że pojawienie się kogoś po dłuższej przerwie powinno wzbudzać fanfary. Fajnie, że Twoja córcia chodzi bez pieluch. My też sie staramy, ale skutek średni. Udało nam sie opanowac jedynie sprawę kupy, a sika gdzie popadnie. Gosiaczku - ten urlop trwał 2 tygodnie, więc chyba standard. Poza tym ja pracuję tydzień na tydzień, więc nie jestem wyjątkowo zmęczona. Ciąg dalszy będziemy mieć pod koniec września lub na początku października, bo wybieramy się na tydzień do Irlandii. Fajnie musiał brzmieć Oli :D:D:D Kluska - no to pięknie Sebastian przybrał :) Przystojniak - wysoki i szczupły :) A moje dziecię spało dziś 10 minut w ciągu dnia. A miałam nadzieję na chwilę relaksu przy kawie i gazecie :( Odezwijcie się!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny Nie było mnie przez pare dni bo miałam wolne., ale wszystko doczytałam . Mam w planach w przyszłym tygodniu pojkechac do KOłobrzegu, wiec sprawdze jak mały z woda? Do tej pory jak byliśmy nad jeziorem to pluskał sie jedynie w błocku :) U nas z pieluchami krucho, ale tak na serio zabiore sie za to troche później bo puki co sam jeszce nie wiem o co chodzi z ymi sprawami. Zębów nadal nie mamy :) ale w sobote idziemy do dentysty. Tak tylko zeby małego oswoić, ja idę na kontrole to mały przy okazji . Słuchajcie czy Wasze dzieciaczki maja ostatnio zwiększone poczucie własności. wczoraj zauważyłysmy z dziewczynami w piaskownicy , ze nasze pociechy ( są +/- w tym samym wieku) stały się mało koleżeńskie.. wyrywają sobie zabawki, i żaden nie chce ustapic, oczywicie jak sie zaczyna robic groźnie to interweniujemy :) akurat Mkasowi wystarczy powiedziec zeby dał inna skoro się bawi nop samochodem, ale jak mu sie spodoba coś innego dziecka, to od razu wszyskie swoje mu na siłe wpycha. Cwaniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Melduję, że żyję :) W niedzielę wróciliśmy z nad morza, niestety pogoda nam nie dopisała, ale to nic, bo Emilka i tak zainteresowana tylko piaskiem, wody się bała wręcz panicznie, choć może bardziej szumu fal jak był spor wiatr niż wody. Rozbrykała się przez te parę dni, biega, szaleje, hihiocze się jak mył diabełek. Na plaży najbardziej pdobały się jej automaty do gier i samochodziki dla maluchów, a i ryby w akwarium. Nadal oczekuję na członkowstwo w naszej grupie, i coraz bardziej tracę nadzieję, że się kiedykolwiek tam dostanę. Gosiaczek fajnie, że Oli taki odważny i nie boi się wody, pewnie zero problemów z myciem głowy ? Jak chrypka - przechodzi ? Sylwia, to w tym roku macie trochę atrakcji zaplanowanych na urlop :) Myślisz, że wędliny są szkodliwe dla dzieci ?. Przynam, że już sproy czas daje małej parówki ( paryżanki lub jubilatki) i oczywiście smakują, wędliny róznie, bardziej te podsuszone kiełaski. Ostanio hitem jest makaron, te cienkie niteczki. A co do inspiracji jedzeniowych proponuję nalesniki z jabłuszami prażonymi (właśnie dostałam takie z działki i są pycha:) Albo leczo Natipm, udanego wyjazu. Z zabieraniem zabawek u nas różnie. Emilka najwięcej kontaktu ma z 4 letnią Zosią i jej nie podskoczy, ale czasem próbuje coś zabrać. Z rówieśnikami gorzej bo oczywiścei najlepsze zabawki sa te czyjeść, ale mówię, że to dziewczynki czy chłopca i czasem odpuszcza. Buziaczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) ja nie pisalam bo standardowo brak czasu:) robilismy maly remont mieszkania + ladna pogoda wiec duzo czasu na dworze z Olivcia Mala ma sie swietnie nie wiem czy wam pisalam o tym ze Mala przyzwyczaja sie do niemowlakow ;) moja przyjaciolka urodzila miesiac temu drugie dziecko (ma juz 2 letniego synka) i poniewaz widzimy sie praktycznie codziennie - Mala jest tak zakochana w Jagodce ze szok! caluje ja po glowce, nozkach, glaszcze, caly czas chce na Nia patrzec... och aby tak rowniez sie zachowywala jak rodzenstwo przyjdzie na swiat ;) moja o zabawki raczej nie krzyczy w wiekszosci oddaje i sie dzieli... ale pewnie wszystko przede mna ;) co do jedzonka - moja wedliny baaaardzo rzadko je..nie dlatego ze nie daje ale poniewaz nie chce to jest owocowe dziecko, winogrono, pomarancze, sliwki, jablka, morele, brzoskwinie, nektarynki, arbuz, melon, banany... itd wszystkie suszone owoce + pestki dyni i slonecznika, rodzynki itd... czasem mi juz rece opadaja:) raz w tygodniu obiad z ziemniakow, raz z makaronem, raz z kasza gryczana, raz jajecznica lubi tosty z serem, rosol (to jedyna potrawa w ktorej je makaron ;) ) dalej jest placz na jogurty, kaszki, kakao itd mleko modyfikowane raz dziennie po przebudzeniu 210 wiecej nie chce mamy 16 zebow no i to tyle co u nas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie! Tilli - fajnie, że zajrzałaś :) A jak brzuszek? Bo nic nie napisałaś. Ruchy już czujesz? I który to tydzień? Natimp - nie przejmuj sie tymi zębami. Wyjdą na pewno :) Moje dziecko nie robi problemu w przypadku zabierania zabawek przez inne dzieci. Lidka- takie jabłuszka daje małej do omletu - uwielbia to. Nie napisałam tego, ale miałam na myśli inspiracje śniadaniowe. Młoda je jajka, jogurty, serki, ale ile można! Wciąż to samo. Pieczywa nie chce. A wędliny to niestety teraz w wiekszości chemia. Dlatego tak długo sie opierałam. Dzisiaj wróciłam już do pracy, więc zawitała normalność. Córcia zniosłam rozstanie dzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwia - ja daje malej na sniadanie platki sniadaniowe ma takie koleczka pelnoziarniste (owsiane, ryzowe, pszeniczne...i cos tam jeszcze) do tego daje rodzynki, morele suszone, pestki dyni czy kawalki banana zalewam troszke mleczkiem i juz a co do brzuszka...hmm..czasem wydaje mi sie ze czuje ruchy a czasem mysle ze to jeszcze za wczesnie wiec na razie poczekam na powaznego kopniaka ;) brzuszek rosnie:) tydzien od @ - 16, a z usg 15 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tilli - to pewnie na razie czujesz tylko motylki :) Fajnie Dzieki za propozycję śniadanka. Czyli wychodzi coś jak musli, tylko bez ziaren, a z płatków. Spróbuję. U mnie problem polega tez na tym, że młoda chce sama jeść, a jesli jest troche mleka to chyba wszytsko będzie na niej :D Ale spróbuję jej sama dac. Ja mam w domu takie kółeczka Cheerios (jesli dobrze pamiętam)z Nestle. Młoda je je jak ciasteczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj na sniadanie jada rozne rzeczy. z takich mlecznych to daje mu owsianke (rozne rodzaje, z owocami, z cynamonem itd. ) bo bardzo lubi, ale to nie codziennie. a to kanapke, jajko, parowke (ale kupuje koszerne parowki bo one sa robione z miesa a ja sama mam obrzydzenie do parowek odkad sie naczytalam z czego sa robione wiec u mnie w domu tylko koszerne kupujemy bo maz juz sie nauczyl ze innej nie wezme do buzi :D tak, tak jak zydzi :D ) oprocz tego tez dostaje platki na mleku ale wlasnie cheerios najczesciej i np. banana. a i nalesniki raz na jakis czas ale takie jak tutaj maja (grube i z syropem ). i tosty lubi jeszcze wiecej w tej chwili nie pamietam :) jeszcze pare godzin i zmykamy na samolot wiec trzymajcie kciuki by moje dziecko bylo grzeczne i nie marudzilo bo chyba wyskocze jak bedzie mi tyle godzin marudzil :O do "zobaczenia" za dwa tygodnie i duzo piszcie zebym miala co poczytac po powrocie a i wyslalam prosbe o dolaczenie do listy na drugie forum ale nie mialam okazji sprawdzic czy juz jestem dopisana. sprawdze po powrocie. trzymajcie sie cieplutko 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Dzis mały był pierwszy raz z nową niania u nas w domu.Dziewczyna jest super bo zajęła się nim bardzo dobrze to w dodatku zdjęła mi pranie i przetarła kurze:):):)Myślę że dobrze że ona go pilnuje bo u poprzedniej mojej znajomej Oli nauczył sie krzyczeć od jej synka który jest troszkę starszy ale za to strasznie wrzskliwy:(Teraz pracujemy nad tym żeby go oduczyć;czyli ja i niania:):):) Sylwia ja mojemu daję mleko aq potem je to co my zazwyczaj a jak nie chce to kombinuję ale on nie wszytko chce jeśc dlatego czasami cięzko mu dogodzić.Bardzo lubi jajecznicę z kwaśną śmietaną ale juz be zśmietany nie je jajaecznicy...Tak samo nie chce kanapek z chcleba ewentualnie sama wędlinę , nie lubi żółtego sera też mam zawsze dylemat dlatego cieszę się że pije mi chociaz mleko...dobre i to. zauważyłam że odkąd zaczął pić mleko to troszkę się poprawił; nie jest już taki chudy. Śmieszy mnie troszkę jego budowa ciała bo ręce mu rosną teraz szybko a nóżki ma krótkie:):):)Fajnie wygląda na golasa; takie dlllłllllugie raczki. Jesli chodzi o zabieranie zbawek młody nie zabiera namiętnie zaś zabiera......poduszki spod głów!!!!!!!!!!! Lidka faktycznie jeśli chodzi o mysie główki nie narzekam tylko muszę uważać żeby nie polać na oczka wody. A chruypka była jeszcze malutka na drugi dzień ale już nie ma po niej śladu; sama nie wiem od czego..... natomiast jesli chodzi o siuśki to różnie bywa posikuje dośc często ale częściej juz zaczyna wołać tylko u niego jak juz zrobi to jest wołamnie i jak jeszcze nie zrobił też -raz sie uda a raz nie.Siusiu i kupa to tez jest jedno:siusiu nie rozróznia :):):) My w sobotę idziemy na wesele zobaczymy jak mały się spisze hihihihihi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomniałam dopisać że Oli już chce siadać z nami przy naszym stole ; czuje sie wtedy taki już duży i dumny że siedzik na dorosłym krześle i powiem że ładniej siedzi niz w swoim krzesełku.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Kluska - spokojnej podrózy! Gosiaczek - faktycznie Oli musi fajnie wyglądać :) U mnie z mlekiem jest problem, bo młoda jest przyzwyczajona do butli tylko wieczorem i nie chce jej dawać rano, bo zamierzam już odstawiać mleko. Uważam, że lepsze będą jogurty, twarozki i ser, które ona lubi. poza tym chcę ją przestawić na inny układ wieczoru - kolacja, kąpiel, mycie zębów, bajka i spać. A teraz po butli już zębów nie myjemy i boję się o próchnice. Czekam na klienta, który miał być o 8:30 i nie przyszedł! Wkurza mnie to, bo na 9 mam następną osobę i pewnie przyjdą razem. Wrrr! Wkurza mnie nie szanowanie czyjegoś czasu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny, podczytałam małe co nieco. U mnie mały ma butle ranio i wieczorem, i po niej przemywam mu zęby szczoteczka ale bez pasty. Dentystka powiedziała, ze tak jest ok bo siły nie ma zeby sie nagle zaczeły psuc jak w nocy nie pije . Chcociaz tez myslałam o zmianie systemu wieczornego na system o jakim myśli Sylwia, ale wstrzymam sie jeszcze do zimy. wtedy moze młody bedzie ogladał bajki, póki co mu nie puszcamy. Nie znaczy to ze potepiam jak dzieci ogladaja baje ale stwierdzilismy ze jest jeszce mały i telewizji sie naogląda, a i tak siedzimy cały czas na dworze wiec jak przychodzi to intersuje sie swoim kącikiem. Zima wiadomo, jak wiecej czasu sie w domu spędza to inaczej. Dziewczyny, udało mi sie( a raczej boskiej teściówce) wyrwac na tydzien nad morze. Super bo mieliśmy zmężem zaplanowane wakacje ale jak zmienił prace to nie mógł jechac. Było mi przykro bo Maks nigdie nie był, ale tesciówce wygoiła sie noga i powiedziałą ze moze ze mna jechac . Super wiecie w dwie zawsze lepiej :) Tak wiec w przyszłym tygodniu nie bede zaglądac na kafe . trzymajcie tylko kciuki zeby pogoda dopisałą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Mój mały też nie myje zębów wieczorem bo po butli zaraz spać ale zato myje rano przeważnie jak ja sobie myję to i on więc może nie będzie tak źle:) Ja wolę mu dać właśnie butlę bo on sie wyciszy przy butelce i łatwiej zaśnie. Bajki ogląda ale tylko jak ktoś koło niego usiądzie na podłodze.My mamy w salonie na podłodze takiego wilekiego psa i siadamy albo kładziemy się na niego i....jest fajnie.On łazi po nas albo zisię przewalamy:):):) Sylwia przyszedł klient??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej moje dziecko przysypia na bajkach po butli ale ostatnio sam wylacza tv i potem po paru minutach zasypia na dobre, niestety chodzi coraz wczesneij spac i wstaje coraz wczesniej :/ ja o 5,30 nie fukcjonuje wiec bawis ei sam, wlacza tv i oglada ksiazki az wstane zeby myje w zlobku w domu to nei bardzo chce, czasami tak ale wiecej nei jak tak a juz powienien bo ma ich 16 i 17 rosnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyszli oboje - babka umówiona na 9 była o 8:50, a facet umówiony na 8:30 był o 9. I czekał aż skończymy :P Natimp - fajnie, że tak wyszło :) Myszsza - jakoś nie dostrzegłam tego, że Tadzio znowu jest w żłobku. Byłam na etapie kolejnych opiekunek. byłam przed chwilą na małych zakupach i mimo pełnego słońca jest zimno. W cieniu zmarzłam. Natimp - mam nadzieje, że trafi Ci sie fajna pogoda. No i zależy gdzie będziecie, bo są takie miejsca, że tylko pogoda daje szanse na fajne spedzenie czasu. Byłam kiedyś w takiej dziurze, gdzie naprawdę nie było co robic. Gdybyś byla w Trójmieście to tu nawet jak leje jest mnóstwo atrakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadek juz prawie dwa mce jets w zlobku ale na arzie jest tam sam :D ma 2 opiekunki co go rozpieszczaja D: ale tez wiele rzyczy ucza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest sam bo to nowy zlobek :D na razie nei ma innych dzieci maja byc od wrzesnia ale czy beda ... zlobek jest super, bardzo blisko domu i swietna opieka :) jedyny minus ze prywatny a co z atym idzie 780zl na mc ja wlasnei dzis szukam pzredszkoli gdzie malego zpaisac bo w pazdzierniku zacyznaja sie zapisy na za rok :D:D:D tylko nie wiem czy go wezma bo za rok on we wrzesniu bedzie mial 2 lata 9mcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylweia, dzięki za życzenia pogody- jedziemy do Kołobrzegu więc bedzie co robic. Myszsza do przedszkola można już od 2,5 roku przynajmniej w Poznaniu. nie wiem czy zrozumiale napisałąm ,ale ja mojemu czyszce zeby po butli tylko ze bez pasty , normalnie mokra szczoteczka, ale tez zauwazyłąm ze ostatnio gorzej z myciem. U nas to i tak całe 4 tylko myjemy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, byłam na działce, więc się nie odzywałam, nalatałam się za Zosią, ze hej.... Zosia też z nami siada przy stole w kuchni, i oczywiście nie chce w krzesełku do karmienia, muszę jej bardzo pilnować wtedy, bo mamy stołki a nie krzesła... teściowa raz jej pokazała i nie ma odwrotu... najgorsze, ze ona ją kiedyś posadziła i sobie wyszła z kuchni, wprawdzie ja tam byłam, ale odwrócona tyłem...no aż zareagowałam na to... zresztą nauczyła ją a teraz sama narzeka, ze musi ją sadzać, choć np chce z kuchni właśnie wyjść... no cóż .... ja uważałam, ze to za wcześnie, bo nie daj boże nie upilnować... kafelki mamy w kuchni... dziś Zosia wypiła w nocy 4 butle po 150 ml soku...normalnie szok... ale to jest pierwsza noc, gdzie udało mi się obronić przed dawaniem cyca... no trudno... będzie piła jak smok, bo ja mam już naprawdę dość... zdaję sobie sprawę, ze u niej nie chodzi właściwie o jedzenie, ale też o emocje i bliskość, no ale mam nadzieje, ze wreszcie może się uda... niestety ubocznym efektem jest przesikana pielucha i mokry rampers, także niestety w nocy mam przebieranie w nową piżamkę...jak z niemowlakiem...ale już nie mam na to pomysłu... Zosia mówi nowe słowa: gdzie, a ty..., nona ( noga), nano ( kolano), i jajo - którego za nic w świecie nie chce jeść:( co do jedzenia, to nadal nie chce jeść mięsa gotowanego, np kurczaka, ale za to pieczonego wcina aż się jej uszy trzęsą, a z grilla ja akurat daję troszeczkę, tylko pieczone w folii aluminiowej, a Zosia wprost uwielbia... no a kiełbasę to uwielbia po prostu... wędliny daję, ze sklepu, ale robione tradycyjną metodą, smakują tak jakbym sama upiekła:) dziewczynki czy dajecie maluchom kakao, jeśli tak to jakie??? Zosia uwielbia jak pijemy kawkę rozpuszczalna i bardzo wtedy domaga się łyka...dałabym jej kakao wtedy...tylko nie wiem jakiej marki... odzywajcie się, buźka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha, a ostatnio na kolację wypija właśnie sok a nie mleko, sama rezygnuje z mleka i wybiera sok, wstaje około 8, ale nie śpi mi w dzień już praktycznie w ogóle, sporadycznie to się zdarza jak wstanie wcześniej... ale za to pada nam ok 19-20 jak wracamy z działki najczęściej... więc też mi pasuje:)) no ale jutro wracam do pracy, niestety... Zosię zabiorą na działkę moi rodzice, o ile pogoda będzie, a my teraz też spadamy:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Miałam zajety weekend i zero czasu na kafe. Ale widzę, że u was podobnie :P Idrisi - ja nie daję jeszcze kakao. Kiedyś próbowałam, ale młoda nie chciała. Natimp - udanego pobytu! Myszsza rzeczywiście niezły koszt tego złobka. Ale to chyba i tak mniej niż opiekunka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny! Widzę, że dużo zaległości nie mam:) Kończę remont salonu, w zasadzie czekam na meble. Nowy telewizor póki co ustawiliśmy na podstawie na starej komodzie i dopiero jak będą meble, to go zawiesimy na ścianie. Zestaw wypoczynkowy robiony w Agpolu pod Poznaniem - cudo! Niesamowicie porządny, dużo miejsc do siedzenia, wygodny, no i materiał "dziecioodporny" (schodzi z niego pod wpływem wody nawet długopis, ketchup). Jak wszystko będę już miała poustawiane, to wrzucę fotki na to drugie forum, żeby się pochwalić:) Sylwia - nagadałabym klientowi, który sie spóźnił;) Ale dobrze, że dałaś mu nauczkę i musiał czekać aż skończysz z później umówioną klientką. Idrisi - ja daję kakao, oczywiście nie tak mocne jak dla siebie, ale Tymek bardzo lubi. Daję Nesquika. Robię mu też kaszki te z kakao, z Nestle i |Bobovity. Tymek polubił tez konfitury, więc nie mam dużo kombinowania przy śniadaniu. Raz wędlinka i pomidor, raz serek i pomidor, raz twarożek, pasztecik, jajecznica, owsianka, a teraz jeszcze truskawkowa lub jagodowa konfitura. Placki na kefirze z jabłkami też bardzo lubi:) W sumie są dni, kiedy Tymek je dużo, ale takie gdzie żyje tylko napojami też są:) Tilli - Kochana, cieszę się, że wszystko w porządku z Tobą i Twoją ciążą. Fajnie, że Olivka taka opiekuńcza jest w stosunku do maleńkich dzieci:) Może uda ci się uniknąć jej zazdrości, jak maleństwo przyjdzie na świat? Gosiaczku - fajnie, że trafiłaś na dobrą nianię. Z tego co słyszę, to prawdziwy cud trafić na ciepłą, żywą, cierpliwą i chętną do uczenia nianię. A jak ma jeszcze czas, żeby kurze zetrzeć, to już bajka!:) Ojej, chciałam jeszcze coś dopisac, ale Tymek już mi tu marudzi. Pozdrawiam! Miłego tygodnia Dziewczyny!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej! Miałam zamiar złośliwie napisac, że pewnie będę pierwsza i nikt więcej nie zajrzy. A tu taka miła niespodzianka :) Ania ile czasu już trwa ten remont? Pewnie jestes wykończona psychicznie. I Tymek odsapnie po skończeniu hałasów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikogo znowu? może jak sie skończą wakacje to wrócicie? Ja jestem w pracy, ale nie chce mi sie nic robic. W domu zresztą też. Jeszcze pare dni i zarośniemy brudem. Jedyne co robie to włączam pralkę, ale wyprasowac nie ma kto. No i gotuję jeszcze. I czekam na jutro, bo pracuje tylko do 12 i wolne!!!!! Truskawkowa, Gosiaczek, Lidka, Tilli - jak brzuszki? Truskawkowa - Ciebie to juz chyba miesiąc nie było, daj znać, bo sie martwię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej sylwia ja jestem ale sama do siebei pisac nei bede, za to do ciebie moge :) masz racje ze zlobke mimo wszytsko tanszy od opiekunki :) co do jedzenia to tadek je wszystko jak leci, krowiego mleka nie lubi bo ma sraczke ale budym czekoladowy jaknajbardziej :) moj urwis jest coraz gzreczniejszy i to mnei cieszy no i rozumniejszy :) niestety bardzo malo mowi i ciezko mi sie z nim dogadac :/ ja na kafe siedze tylko w pracy bo w domu to nei mama czasu i maz okupuje kompa szukajac roboty, z reszta ja tez szukam pracy, ostatnio bardzo malo zarabiamy i nie mamay kasy jzu nawet na jedzenie :( czasy sa coraz gorsze ale trudno nie tak zle bylo i pzretrwalismy wiec jakos pooleci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć Myszsza! kurcze faktycznie ciężka sprawa z tą pracą. Mam nadzieję, że szybko wyjdziecie z tego dołka. A mąz już długo jest bez pracy? Macie jakiś plan B? Co do mówienia to każde dziecko ma swój czas, więc sie nie przejmuj. Może będzie tak, że nagle zacznie mówić całymi zdaniami? Ostatnio gdzieś słyszałam, że dzieci w tym wieku powinny mówić 8 słów, niekoniecznie poprawnie. Ale ja bym tego nie demonizowała. Moja Ulka w porównaniu do synka jest we wszystkim opóźniona. Później zaczęła chodzić, mniej mówi. Ale za to więcej broi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) zglaszam tylko ze u Nas wszystko swietnie i Olivcia i ja i Malenstwo mamy sie dobrze brak czasu totalny :O pozdrawiam, moze jak bedzie gorsza pogoda i przymusowe siedzenie w domu to bedziemy czesciej zagladac:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tilli super! Sylwia moj maz jak go zwolnili z reala poltoraroku temu tak ciagle szuka nowej pracy i ciagle ma coarz to gorsza prace :/ ja tez szukam pracy odkad mnie w styczniu zwolnili i tez kazda nowa to gorsza :/ mniej platna itd... w czw znow ide na rozmowe ale to z tego to zobaczymy, jak mowie ze chce zarabiac 2 tys to dziwnie na mnie patrza jakbym zadala niemozliwego, a pzreciez nie chce duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×