Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kachna-Gubachna

POSTANOWIONE - SCHUDNĘ 15 KILO!!!

Polecane posty

Poczytaj nas trochę i jak nas polubisz i pasują ci nasze zasady to witamy cię w naszym gronie :D. TU NIE MA OBIJANIA SIĘ - TU KAZDY MA WYNIKI!!!! ;) patrz dzisiejsza tabelka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Panie, witam Panie:) Jestem radosna jak skowronek, moje wyniki wpisuję do tabeleczki, a Pania Prezes poproszę o obliczenie%:) Nick...Wiek...Wzrost...Waga pocz..Waga ob.. UDAŁO SIĘ!!!!.Cel..BMI amegge.25...1.70cm...65,5kg.....63,5kg.....23,5%......57kg....21,9 kachna..33...1.69cm...85,0kg.....82,5kg.....12.5% ....65kg....28,89 julai.....24....1.56cm...60,0kg.....60,0kg.. ......?.......50kg.... Olusiaaa..28..1.62cm...65,2kg.....64,5kg......5,3%....52kg....24,58 chałwa...27...1.72cm...66,0kg.....66,0kg......?......63kg...58kg.21,3 Calypsoa..35..1.58cm...72,0kg.....72,0kg..... ..?........52kg.... klleo.......22..1.79cm....78,0kg.....76,5kg... ...10,0%....63kg.... kukurydzka20...1.69cm...60,0kg...59,0kg......20,0%....55kg....20.66 *Gwiazdka..20...1.70cm...72,0kg..69,0kg...... 30,0% .......62kg.... melania_m..25...1.62cm...75,0kg....75,0kg...... .0,0%.........60kg....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gratuluję Wszystkim, a teraz zmiatam zrobić sobie jakiś obiadek, dodam, że jem 5-6 posiłków dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pięknie dziewczęta. Mamy już pierwszy sukces. Ale co z julai? coś milczy ostatnio. Mój obiad był wielki w porównaniu z Waszymi. Jeden naleśnik z jabłkami i jeden z serem, ale do tego micha sałatki z ogórka, pomidora, sałty i rzodkiewki, przed obiadkiem trochę owocków wpadło. Ale i tak jestem zadowolona. Do wieczora jeszcze marcheweczka wpadnie i ćwiczenia + długi spacer z namiotem pod pachą. Poczytałam o wyjazdach. Ja w piątek wylatuję do Sztokholmu, ale w niedzielę już jestem. Poradźcie kochane co zabrać ze sobą do jedzonka. Wyjazd typowo studencki, więc po restauracjach prowadzać się nie będziemy. Na razie zakupiłam Wase, wafle ryżowe, tuńczyka w puszcze(chyba wożę drzewo do lasu;)) pasztet drobiowy, zapakuje warzywa, jakieś owoce, przychodzi Wam jeszcze coś na myśl? Spać będziemy pod namiotami, także i czasu mało na gotowanie będzie i warunków brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj chałwa, \"Pani Prezes: już cię podlicza! Nick........Wiek...Wzrost...Waga pocz..Waga obecna. UDAŁO SIĘ!!!!. Cel.... BMI amegge....25......1.70cm.....65,5kg........63,5kg.......23,5%........57kg....21,97 kachna.....33.....1.69cm.....85,0kg........82,5kg...... .12.5% .......65kg....28,89 julai........24.....1.56cm......60,0kg........60,0kg........?.............50kg.... Olusiaaa....28.....1.62cm......65,2kg.......64,5kg........5,3%.........52kg....24,58 chałwa......27.....1.72cm......66,0kg.......63,0kg.......37,5%........58kg....21,30 Calypsoa....35.....1.58cm......72,0kg.......72,0kg.......?.............52kg.... klleo.........22.....1.79cm......78,0kg........76,5kg... ...10,0%........63kg....23,88 kukurydzka20.....1.69cm......60,0kg........59,0kg......20,0%........55kg....20.66 *Gwiazdka..20.....1.70cm......72,0kg........69,0kg......30,0% .......62kg.... melania_m..25.....1.62cm......75,0kg........75,0kg.......0,0%.........60kg.... Chałwa ja dobrze dojrzałam zrzuciłaś 3 z zaplanowanych 8 kg. FJU< FJU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--->klleo, ja sie na studenckich wypadach już nie znam, za stara jestem 😭, za moich czasów to się brało pod namioty konserwy tyrolskie ( nawet nie wiem czy jescze są w sprzedaży hi, hi, hi). Ale co do Szwecji, to dużo trzeba brać, bo drogo okrutnie, a! i piwa nie polecam ma mniej alkoholu i jeszcze czegoś niż nasze i przez to jest paskudne. i znam jedno słowo... tak - oznacza dziekuję! Reszta jest nie do wymówienia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no chalwa bije rekordy :D :D ja tradycyjnie juz ... witam z \"nad filizanki kawy\" i musze wam powiedziec, ze dzisiaj bede mierzyc juz ciuchy na urlop (co mniej-wiecej chce zabrac) i az sie boje 😭 nie chcialabym nic kupowac, ale nie wiem czy nie bede zmuszona (choc teraz wyprzedaze, to fortuny nie roztrwonie) ciesze sie, ze tak ladnie nam poszlo i kazda ma na koncie jakis sukcesik mniejszy czy wiekszy :D marze by rownie dobrze poszlo mi za tydzien ale wiem, ze moze byc juz troche trudniej ... tak czy inaczej jestesmy tu w jednym celu zeby zrzucac :D !🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny! Wybaczcie, ze ostatnio sie nie odzywam, ale moje malzenstwo chyba przechodzi kryzys :( Jestem zalamana i od dwoch dni nie trzymam diety. Co prawda dzis zwazylam sie i ubylo mi 2 kg, ale co z tego jak moj maz przejawia zbytnie zainteresowanie swoja kolezanka z pracy :( Powoli przestaje mu ufac i trace chec do zycia :( Nie posadzam ich od razu o romans, ale czuje ze na to sie zanosi. Dzis sledzilam go po pracy i razem z nia wygladali jak para co najmniej dobrych przyjaciol. A ona? Sliczna, szczupla z duzym biustem... Przeciwienstwo mnie :( Dziewczyny, ja juz nie wiem co mam robic. Nie radze sobie z tym wszystkim. Rozmawialam z nim na ten temat, on twierdzi ze nadal mnie kocha i dla niego licze sie tylko ja. Ale jak mam w to wierzyc gdy wszystko temu przeczy? A teraz siedze sama, placze objadam sie slodyczami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
julai --> temat co najmniej delikatny ... i szczerze to, nie wiem czy cos doradzac czy nie ... wiem jedno : jezeli maz nie ma romansu, mowi ze cie kocha to walcz! walcz o siebie, o niego, o was ...jestes mlodziutka, nie mozesz sie poddawac ... jedzenie slodyczy czy czegokolwiek innego w ramach pocieszenia sie nie pomoze a wlasciwie jeszcze pogorszy Twoje samopoczucie ... jezeli uwazasz, ze ta kolezanka jest atrakcyjna to zrob wszystko, by tez taka byc ! fryzjer, kosmetyczka, trzymaj diete i przede wszystkim \"glowe do gory\", nie ma nic gorszego niz uzalajaca sie nad soba, zakompleksiona kobieta .... pomysl dlaczego tak jest, ze maz interesuje sie kolezanka (czy na pewno?) jesli tak, to moze za rzadko sie usmiechasz, za duzo narzekasz a moze poprostu nie dajesz mu do zrozumienia ze nadal jest dla Ciebie atrakcyjny i szuka potwierdzenia gdzie indziej? napisz cos wiecej ... jak sie wam uklada, jak sprawy lozkowe, jak dzielicie obowiazki, gdzie wychodzicie wspolnie i jak spedzacie wolny czas a napewno razem cos wymyslimy :) uszka do gory, slodycze do kosza i pisz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
julai trzymaj się, może nie jest tak źle tylko zadziałała nasza \"chora\" wyobraźnia, kiedy to widzimy więcej niż jest tak naprawdę. Dzisiaj jestem bardzo zadowolona z dietki, nie dość że się najadłam to wszystko niskokalorycznie, także bilans kaloryczny udany, do tego jeszcze 2 godzinny spacer z synkiem :) Co do @ to dalej nic, jutro robię kolejny test, a w piątek do lekarza. Wóz albo przewóz. Dzisiaj już 8 dni po, echhh. Sama już nie wiem. Czuję się taka pełna na brzuchu, tak jak na @, czy tak się czułam podczas ciąży nie pamiętam :( Może faktycznie te diety mi namieszały w organizmie, a do tego jeszcze tabletki wspomagające odchudzanie łykałam (one nic nie warte) i dlatego może tak jest. Nie wiem! No ale cóż co ma być to będzie. Trzymajcie się i dobrej nocki życzę :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, ze nie powinnam sie nad soba uzalac. To raczej wscieklosc i bezsilnosc.W lozku uklada nam sie swietnie, obowiazkami staramy sie dzielic i nie klocimy sie o to, co kto ma zrobic. Okazuje mu zainteresowanie, dbam o siebie.. Nie chodze z odrapanym lakierem do paznokci, w powyciaganych dresach, bez makijazu i ulozonej fryzury :D Na ulicy faceci ogladaja sie za mna, wiec chyba nie jest ze mna tak zle :) Juz sama nie wiem.. Moze to wszystko tylko sobie ubzduralam? Moze tylko mi sie wydaje? Ale masz racje amegge, musze w koncu wziasc sie w garsc i wrocic do diety i cwiczen! Nawet jak nie dla niego to dla siebie :) Moze jak zobaczy podziw w oczach innych facetow to przestanie sie ogladac za innymi. To jeszcze on sie bedzie bal o to zeby mnie nie stracic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i takie podejscie mi sie podoba :D wiem, ze takie jest jedyne sluszne, bo na litosc mezczyzny sie \"nie bierze\" sama mialm kryzys malzenski (jakos po 1,5 roku) i zaliczylam depresje, nadwage i nerwice w jednym ... wychodzilam z tego prawie 2 lata ale udalo sie :) teraz jest o niebo lepiej ale mam pewna ceche z ktora choc walcze jak lew czesto przegrywam - zazdrosc! jest to pewnie wynik troche przeszlosci, troche mniejszej (niz kiedys) pewnosci siebie a troche moja cecha wrodzona ... moj maz jest diabelnie przystojny i to jest problem w sutuacji gdzie musi czesto wychodzic sam a towarzystwo pracownicze mieszane, wolne i atrakcyjne :-o ale jak to mowia \"co nas nie zabije - to nas wzmocni\" .. i tego staram sie trzymac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny nocną porą :) nie oddzywałam się bo miałam dużo pracy - pracuje w domu i poza tym jeszcze inne rzeczy do zrobienia, zresztą same wiecie :) niestety dziś troszke podjadłam gotując mężowu obiad ale jutro się poprawie :D poczytałam troszkę o was i mam podobne przemyślenia i doświadczenia - wiem że chce schudnąc dla siebie i tylko dla siebie, mąż mnie kocham nawet z nadwagą :D :D ale ja się czuje źle tak jak teraz wyglądam, nie chodze na zakupy (ubrania, buty, torebki itp.) bo i tak beznajdziejnie wyglądam w tym co bym chciał kupić.... ciągle sobie obiecuje że jak schudnę to znienie moją garderobę :) o diecie też raczej nikomu nie wspominam bo poco - nie chcę wciąż słuchac uwag i dobrych rad ... zresztą tesciowa mi mówi ostatnio - co znów się odchudzasz ? jak długo tym razem? co do ruchu - to jeźdze z mężem na rowerze ale nie tak często jakbym chciala, kiedyś chodziłam na fitness 2xw tyg i 2-3 razy basem i czułam się super, a teraz siedzę w domu i wciąż na nic nie mam czasu:( ale musze zacząc chodzić na basen bo uwielbiam pływać a w tym roku byliśmy nad morze na wakacjach ale ja tylko częściowo się rozbierałam bo normalnie mnie wstyd było :( muszę to zmienić i już !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już na posterunku przy kawce Was witam:) Julai- chciałabym pomóc, ale nie wiem jak:( Jedyne, co mi przychodzi do głowy to nie brać faceta na litość, wiem, co mówię. Kiedyś po prawie 8 latach mój związek się rozpadł, byłam tak zrozpaczona, że robiłam wszystko, żeby do mnie wrócił z powrotem. Efekt? nie mogę sobie wybaczyć do teraz, że tak się potrafiłam poniżyć:( Po mcu schudłam 10kg, znalazłam innego faceta, a były- jakby piorun w niego strzelił robił wszystko, żeby do mnie wrócić. W małżeństwie jednak jest troszkę inaczej, nie można wszystkiego rzucić, myslę, że walczyć trzeba, ale bez tracenia godności... mam nadzieję, że to nie będzie wielkie kryzys i minie szybciej niż się pojawił:) Trzymaj się cieplutko i proszę, proszę, proszę nie zajadaj smutków... Olusiaaa- za Ciebie też trzymam kciuki!!! Te testy to raczej wiarygodne, wierzę, że brak@ to chyba przez to dietkowanie. A nawet jakby to chyba tragedii żadnej nie będzie:) melania- dzisiaj absolutnie bez podjadania mężowskich obiadków, pomyśl sobie, że w następne wakacje nic nie będziesz musiała zakrywać:) Pani Prezes:)- dzięki wielkie za podliczenie, rzeczywiście nawet dużo tych % wyszło, teraz do następnej środy, w sobotę impreza, ale wizja braku zmiany w tabelce, chyba pozwoli mi powiedzieć łasuchowaniu kategeroczne NIE:) klleo- życzę udanej wyprawy, tylko się za bardzo nie zapomnij przy zajadaniu pasztetu, lepiej chlebek z samymi warzywkami- na pewno nie przytyjesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a zapomniałam, wczoraj kolega kupił dla mnie kilogram mojej ukochanej chałwy- nawet nie spróbowała- uznaję to za sukces- chociaż nadal siedzi w lodówce, ale może mój luby ją wciągnie i będzie po kłopocie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amegge kiedy wyjeżdżasz na urlop? no i oczywiście sie pochwal gdzie? mam nadzieję, że Twojego wpisu z tymi informacjami nie przeoczyłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kochane Julai starsznie mi przykro z powodu Twojej sytuacji. Ale wiesz czasem jesttak, ze wiele rzecyz pojawia się w anszej głowie. Może to nie jestpowazny kryzys. Na pewno sobie poradizsz. Nadchodiz weekend, moze wymyśl jakiś fajny wypad. z tego co pamietam ejsteś ze Śląska, więc może jakaś urocza sobota w Krakowie. Mamy neidaleko. Jakiś miły wieczór w domku przy świeczuszkach, jakaś nowa bielizna. nie chcę Ci dawac rad jak z \"pani domu\", ale ejdnak takie małe detale są bardzo ważne. Ikochana nie objadaj się, bo to pogorszy Twojąsamoocenę, a Ty amsz emoanowac seksem, pewnością siebie i pasją do życia. Wiem, ze to trudne, gdy trapią ans smuteczki, sama mam skomplikowaną sytuację \"związkową\" i sa chwile, że anjchętniej zajdła bym ten całystres, ale to nic nie da, tlko pogorszy sprawę. Więc się tryzmaj ciepło i powalcz, o siebie przede wsytskim. Olusiaaa dzidzia przed tyloma testami na pewno by się nie ukryła, więc pewnie to coś innego Chałwa wygląda na to, ze na apsztet nawet nie bedzie czasu,kiedy zobacyzłam jaki plan zwiedzania opracowął mój przyjaciel. Gratuluje świetnego wyniku, ale miej się na bacznośći, bo ja lubie wygrywać;)i kochana nie myśl o tej chałwie w lodówce, pewnie pełno w niej chemi i nie tylko w centymetry pójdzie,ale tyle cukru, to też na cerze się odbije, no i na ząbkach i epwnie chałwa obniża libido;) Melania_m ile masz wzrostu?jakoś nigdize nie moge znaleść Kachna konserwę tyroską nawet wczoraj widizałam, ale właśnie mimo wyjazdu chcę trzymać dietę, co bedize trudne, ale jakoś dam radę a na piwko w szwecji na pewno nie bedzie nas stać, co najwyżej na wodę;) Ja dziś za duze sniadanie zjadłam i ejstem zła, ale nic nie zdrowego. biegać rano nie poszłam, bo strasznie mnie mięsnie bolą. chyba wczoraj przesadziłam z wysiłkiem. Przesuwam sport na wieczór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczyny :) julai---> nie pankuj, wyobraznia podsuwa najgorsze skutki, sama wiem po sobie, zaskocz go czyms moze Ty troszke wzniesc jego zazdrosc to napewno nie zaszkodzi i podobaj sie wszedzie niech to widzi, sugeruje takze niespodzianke lozkowa :D napewno cos wymyslisz i glowa do gory,a przez te cholerne slodycze bedziesz miala wyrzuty sumienia... caluje Cie cieplo :* Olusiaaa---> mnie teraz miesiaczka spozniala sie o ponad 2 tygodnie i wszystko ok :) nie martw sie :* chalwa----> nie ma po co ruszac chalwy mozesz za nia zjesc wiecej warzyw :D a nie bedziesz glodna no i nie bedziesz miec wyrzutow sumienia :) melania--> znam to, ja tez bylam w tym roku nad morzem i tak sie wstydzilam swoich ud, swojego ogromnego brzucha... ;( w przyszlym roku bedzie INACZEJ :) co do mojego ogromnego brzucha, wczoraj moj chlopak sam z siebie powiedzial mi cytuje \"ale ty jestes chuda\" ale bylam z siebie dumna :) WARTO DZIEWCZYNY NAPRAWDE TRZYMAJMY SIE RAZEM BUZIAKI :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZEŚĆ DZIEWCZYNY! Witam was w kolejny poranek dietkowy. --->chałwa, ty to jesteś ranny ptaszek, nie dość, że tak wcześnie wstajesz, to jeszcze ćwierkasz jak skowronek ale... TAK TRZYMAĆ! ---->julai - no cóż sprawa może jest, a może jej nie ma, ale najlepsze moim zdaniem rady dała ci amegge, dbaj o siebie i nie myśl o niej, poflirtuj niewinnie z kolegą z pracy!,a ja dodam, żebyś już z męzusiem nie rozmawiała o tej koleżance, bo można tylko niepotrzebnie bigosu narobić, może on sie tylko z nią przyjaźni i do głowy mu nie przyszło nic innego, a poco mężcyznom coś podpowiadać i wołać przysłowiowego wilka... ---->olusiaaa - trzymaj się do piątku już nie daleko, ---->melania - z tymi tesciami to mam podobnie, staram sie ich omijać i działa to wprost proporcjonalnie im większ mnie dzieli od nich odległość ty jestem szczęśliwsza, spóbuj coś tak organizować, zeby się z dwa tygodnie tam nie pojawić, a w tym czasie powalczysz z nami i pokażesz się \"ulubionej\" tesciowej ok 5 kg szczuplejsza i \"10 kg weselsza\", a na basen wybierzemy się \"razem\", w przyszłym tygodniu i zakupię karnet, wydam kasę to żal mi będzie ją zmarnować i wypluskam co do godziny! a teraz o mnie, wstyd mi oj wstyd, mąż zrobił wczoraj u nas ognisko i wysłał mnie po kiełbasy i piwo, wszystko grzecznie kupiłam powtarzając sobie po drodze jak mantrę, że piwa nie tknę, no i organizm zapamiętał -nie tknęłam, ale zapomniałam sobie powtarzać chyba, że kiebasy zjem jedną chyba, no i najpierw była jedna, potem była przerwa i była druga 😭, ilek kalorii mogą mieć takie dwie kiełbachy ok 15 cm ufajczone nad ogniskiem?, na pocieszenie dla mnie pozostaje fakt, że się chleba wyrzekłam ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kachna--> ja wiem ze nawet najlepsza dieta ma cos takiego jak nagroda za caly tydzien i po calym tygodniu kazdy powinien zjesc to na co ma ochote, a dlaczego? Dla lepszego samopoczucia, bo jedzenie jest dla ludzi :) nie mozna caly czas sobie wszystkiego odmawiac :) niech to bedzie mile odchudzanie, juz do konca zycia nie chcesz jesc kielbasy? Odchudzajac sie tylko na jogurcie na 100% bedzie jojo, a zaloze sie ze kielbaska byla pyszna :) ale to tylko moje skromne zdanie :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć kukurydzka --- no to nich bedzie sie nagrodziłam i pożarłam toruńską fajczoną - to jak już właśnie znalaałam jakieś 600 kalorii, no może 500 bo coś do tego ognicha pewnie kapało, ale fakt mam i sukcesy nie wypiłam piwa i nie zjadłam do kiełbachy chleba bo byłoby wiecej, tylko juz pod koniec jedzenia miąłam takie wyrzuty, że się bałam, że zaraz to \"oddam\", ale w sumie wczoraj zjadłam: 9.00 - owsianka na mleku (3 łyżki, mleko wsiowe kaloryczność nieznana) 12.00 - fasolka szparagowa (ile? - no tak dwie garści z łyżeczką masła i troszkę bułki) 15.00 - sałatka warzywna - dużo!, bo jakaś głodna byłam, tak gdzieś kopiasto na głębokim talerzu od zup 17-20 - te dwie kiełbachy niech mnie ktoś pocieszy, że to tylko przestój w diecie i że mi od tego nie przybędzie 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mowie Ci bedzie dobrze :) ogolem malo wczoraj zjadlas i same dobre zreczy wiec kielbasa wyrownala :) a ja wczoraj ogladalam program gdzie mowili ze mozna jesc 2000 kalorii i sie schudnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki kukurydzka - ja się chyba robię marudna przed okresem 😭, gdzieś tak będzie za dwa dni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajmę się lepiej czymś pożytecznym - poprawię tabelkę bo julai podała, ze schudła 2 kg. Nick........Wiek...Wzrost...Waga pocz..Waga obecna. UDAŁO SIĘ!!!!. Cel.... BMI amegge....25......1.70cm.....65,5kg........63,5kg.......23,5%........57kg....21,97 kachna.....33......1.69cm.....85,0kg........82,5kg.......12,5%........65kg....28,89 julai.........24......1.56cm.....60,0kg........58,0kg.......20,0%........50kg....23,83 Olusiaaa....28.....1.62cm......65,2kg.......64,5kg........5,3%.........52kg....24,58 chałwa......27.....1.72cm......66,0kg.......63,0kg.......37,5%........58kg....21,30 Calypsoa....35.....1.58cm......72,0kg.......72,0kg.......?..............52kg.... klleo.........22.....1.79cm......78,0kg........76,5kg......10,0%........63kg....23,88 kukurydzka20.....1.69cm......60,0kg........59,0kg......20,0%........55kg....20.66 *Gwiazdka..20.....1.70cm......72,0kg........69,0kg......30,0% .......62kg.... melania_m..25.....1.62cm......75,0kg........75,0kg.......0,0%........60kg....28,58

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny :) troche pospałam jakoś ta dietka mnie osłabia :) na sniadanie zjadłam tuńczyka w sosie własnym i zraz po kawke lece z odtłuszczonym mlekiem bez cukru :D klleo🌻 - mam ok 162cm wiec raczej kulka ze mnie :( julia🌻 ja bym na temet koleżanki również już nie wypytywała, za to pokazała co może stracić twój mąż - CIEBIE ! staraj mu się pokazywać z jak najlepszej strony, jeśli nawet mu przez myśl przeszło o jakimś romansie to będzie miał wyrzuty sumienia i napewno więcej nie pomysli o jakiś kolezankach, trzymam kciuki by było to tylko chwilowy kryzys :) kachana 🌻 trzymaj się lepsza kiełbasa niz chleb, a z ogniska zawsze mnie tłuszczu, a tak w ogóle to nie jakaś tragednia te kiełbaski :D:D kukurydzka dobrze pisze że przeciez od czasu do czasu można coś zjeśc co się lubi albo ma ochote :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was moje miłe! Właśnie popijam sobie pyszną kawkę, zaraz zielona herbatka i śniadanko. chalwa, klleo, kukurydzka, kachna grubachna dzięki Wam za wsparcie i rady. Też mi się wydaje, że raczej to nie dzidzia, zwłaszcza że 3 test też negatywny (no chyba że jakaś inna jestem :)). Mam nadzieję, że to przez dietę, a nie jakieś inne paskudztwo się do mnie doczepiło. Jutro się okaże. Też mam nadzieję w przyszłym roku paradować po plaży nie wstydząc się mojej galretki hiehei. Dobry patent na silny apetyt. Rozebrać się do naga i pooglądać w lustrze. Na mnie podziałało. Tylko nie za często - grozi anoreksją :D. Znowu ta tabelka mnie dobiła, jestem największym obibokiem i żarłokiem. Jak tak dalej pójdzie to pamiętajcie, w przyszłym roku, przechadzając się w skąpych strojach po plaży, że ta pozakrywana góra sadła to ja :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olusia mi przed wyjazdem na morze okres sie 2 tyg spóźnił testu nie robiłam bo nie dopuszczałam mysle że teraz już druga dzidzia :) ale to chyba przez stres związany z pracą i innymi rzeczami a największy związany z rozbieramiem się na plaży :D:D:D także napewno wszystko się wyjaśni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brawo Pani Prezes bardzo ladnie wychodzi :) ja juz jestem po sniadanku 1 duzej kromce razowca z szynka z indyka :) i 100 ml jogurtu ze slonecznikiem :) oraz po cwiczonkach 15 km na rowerku + cwiczenia i troche areobiku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×