Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dziubassek

ciążowe staranka

Polecane posty

hej oj rzeczywiście tu pusto oststnio ja tez nie mam czasu zagladac, meczymy sie z kolkami małego :( wczoraj wieczorem nawet u lekarza bylismy, no i okazało sie ze ten mój łakomczuch za czesto rzada papu i to dlatego, i teraz mam robic mu co najmniej dwu godzinne przerwy miedzy karmieniami, a oststnio wieczorami to nawet co godzine chciał jesc. tyle ze jak mu nie dam cyca to tez mi marudzi. oj żeby juz te kolki mineły pozdrawiam kochane, ciekawe co u Malwinki???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczynki:) mój mezus jutro wraca do pracy a my zostajemi sami!!! wrrrrrr az sie boje!! ze bedzie mi smutno bez tatusia !! mały póki co grzeczny bardzo ! dzis była pierwsza wyprawa do znajomych obok w bloku:) oj ciezko sobie póki co dzien zorganizowac jakos wszystko trezba zrobic a tu pół dnia przy cycu! Dziubasku mnie biodra tak bolały ze prawie płakałam !! oj słonko nie zazdroszcze ostatniej prostej! ale pomysl sobie ze mały bedzie za chwile za Wami:):) a tedy zapomnisz o bólu;) Aneczko Basienka sliczna:) moge sie ustawic w kolejce a kandydatke dla małego:) obiecje go wychowac na prawdziwego mezczyzne:) i naucze gotowac:) Manius nie zazdroszcze kolek mam nadzieje ze nas nie dopada:( a u Was szybko miną:) zmykam sie myc poki mały spi!!!!! kolorowych:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mar----gerita
witam dziewczynki kochane :) oczywiście przepraszam na wstęp za nieodzew wieczny - ale wiecznie czasu brak, niestey mój maluch jest strasznie żywym dzieckiem , mąż pracuje ja zajmuję się domem i jak to zwylke bywa nie wiem w co ręcę wsadzić. Bo mały nie śpi w dzien - także nie mam chwili na pisanie zresztą kiedyś pisałam, podziwiam Was za znalezienie czasu na net :D:D. Dziś wzięło mnie na wspomnienia i czytałam od 1 strony do 24 ... tyle zdążyłam no i ostatnie str. troszkę. Jak miło sie zrobiło na sercu kiedy przeczytałam o moich staraniach o baby......... a tu proszę - leży skarb w łóżeczku ma już 6 miesięcy i jest boski. Ma już 2 ząbki - noce są nieprzespane także chodzę jak cień, do tego alergik na maxa (chyba na wszystko...odpukać) i jescze do tego AZS (atopowe zapalenie skóry- koszmar ale walczę z tym. Szkoda,że brak mi czasu na poczytanie wszystkiego co tu kochane naskrobałyście. Całusu dla Fisi, Dziubaska, Valvidos i wszystkich których znam i nie znam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień dobry piźdźioszki moje kochane. Na poczatek usprawiedliwienie mojej nieobecności Kochane byłam niedysponowana kilka dni bo........schodził mi kamyczek z nerki.Pierwszy raz w życiu czegoś takiego doswiadczyłam i myśle,że ostatni raz.Nikomu nie życze.Cały Sylwester przesiedziałam w WC i płakałam z bólu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A teraz GRATULACJE AGI I MALWINKO.Wielkie i gorące GRATULACJE kochane moje❤️❤️❤️❤️❤️ Koniecznie dajcie znać jak się czujecie Wy i Wasze maleństwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniu dzięki za zdjęcia.Mala Basieńka wygląda jak malowana lalunia.Wycałuj swoje gwiazdeczki od cioci Fisi Validosku głowa do góry my też dzisiaj już sami zostajemy z Bartusiem w domku ale damy rade:) Margeritta witaj😘😘.czesciej zaglądaj do nas i zrób coś z tym nickiem.wchodź pod swój dawny.Buziaczki dla Twojego bejbusia i przeslij nam jakieś fotoski Mania kolki to wstrętna sprawa.Doświadczyłam ich przy Marcie.teraz zapobiegawczo daje małemu esputicon i narazie jest oki ale martwi mnie też fakt ,ze mały mój je dużo i za czestoNa szczescie z kupkami nie zalega no ale czy to normalne ,ze w ciagu dnia potrafi co godzine zjeśc 90ml? co do kupek to mój jest na sztucznym mleku więc kupki są żółtawo-sraczkozielonkawe i śmierdzące a fleeee Koug kochana ja Cie bardzo proszę.Ty wiesz o co.Zawału dostane.:D:D:D Bolerka jak Bartuś poje i pośpi to zabiore się za wysyłanie zdjęc Dziubasku kochen kirczak jestem z Ciebie dumna bo dzielnie znosisz ciązowe dolegliwości.2 misiące zlecą raz dwa i zobaczsz jak wszystko minie jak ręką odjął.mnie biodra w ostatnich tyg ciązy tak bolały ze myslałam ze mi je rozerwie więc się nic nie martw cebulko szalona kobitko Ty nasza..łaziku sklepowy.wielki buziolki Robur,wiola.Tituś i reszta bandy😘😘 no i sobie popisałam.Synuś woła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej jak milo,ze margerita sie odezwala:) ja zaraz wychodze do gina a na dworze ziąb -13:O:O:O brrr nie chce mi sie ale musze! jak wroce to zrobie sobie hektolitry herbatki z cytrynka;) Fisiu😘jak narazie to ciezko mi sie oddycha, kiedy brzuch opada troche nizej zebym mogla zlapac wiecej poweitrza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziubassku nie wiem kiedy dokładnie ale słyszałam ,że tak miesiąc przed porodem brzuszek się obniża. Kochana dużo Ci nie zostało więc tylko patrzec jak brzuszek się obniży. Dziewczynki wziełam się za wysyłanie Wam fotek.Grupowo mi sie tnie więc każdej z Was wyśle osobno.Proszę o cierpliwośc bo to potrwa hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam cieplutko w ten mrożny poniedziałek brrrr strasznie zimny nawrt tak sobie mysle że pójdę po Angele do szkoły bo wiadomo nie zapnie (może )kurtki szal byle jak założy a tu bubu jak diabli dziubasku cebulko po wizycie gin .dajcie znać co i jak !!! fisia to ci współczuje wiem jak to boli tyle że mi często gromadzi się piasek i jak schodzi to strasznie boli aniu Basieńka śliczna i wcale sie nie dziwie że starsza siostrzyczka jest taka troskliwa oby te zauroczenie trwało jak najdłużej ;););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Kobitki :) My też już zostałyśmy same na polu walki ;) Czekam teraz czy przyjdzie mój podopieczny. Szkoły jeszcze nie ma bo dzieciaki zaczynają w srodę i wtedy dopiero będzie sprawdzian na ile potrafię się zorganizować :P Z jednej strony fajnie jakby dziś jeszcze dzieciaków nie było ale z drugiej to jak Weronika będzie miała towarzystwo do zabawy to mniej mnie będzie angażowała. Trzymajcie się kochane. P.S. Tego naszego Titusia to faktycznie muszę kopnąć w cztery litery smsowo bo inaczej chyba się nie odezwie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fisiu no jeszcze troche zostalo bo ok 2,5 m-ca a polozna wcale mnie nie pocieszyla kiedy mowilam,ze mi sie ciezko oddycha i kiedy brzuch zejdzie nizej to powiedziala ,ze zejdzie ok 2tyg przed porodem a bedzie jeszcze gorzej;) wlasciwie posciskala mi brzuch , posluchalam serduszka i koniec wizyty za miesiac mam miec usg i chyba sie dowiem ile wazy moja pociecha... Titek ja sie odzywam zadko ale Ty to juz w ogole ostatnio sie zaszylas gdzies! odezwij sie jak sie czujesz z fasolcia bo sie martwimy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich! Chciałabym złożyć najserdeczniejsze życzenia w nowym roku!!!!! Niech 2009 przyniesie wam wiele szczęścia, radości z pociech i zdrówka dla nich. Nierozpakowanym szybkiego i łatwego porodu (takiego jak Ani:) ) no i tym, które czekają na dzidziusia, życzę szybkiego zaciążenia! Gratulacje składam ostatnio rozpakowanym! Malwinie, Ani K, Fisi, Agi, Validos! Cieszę się, ze Wasze dzieciątka sa już z wami i widzę, że maluszki zdrowe - to najważniejsze! U nas bardzo dobrze. Karol jest cudowny. własnie uciął sobie drzemkę. W ciągu dnia śpi tak 2- 3 razy, zwykle po pół godziny, ale na spacerze dłużej. Bardzo lubi stały rytm dnia i jak coś jest inaczej to tragedia i wielkie ryki. A więc między 12 a13 musimy wyjsc na spacer, a wieczorem o 19 koniecznie kąpiel. Nawet w nocy budzi się regularnie 12, 3, 6, 9. O 9 już wstaje i bawi się ładnie na macie edukacyjnej. po południu już nie lubi sam się bawić najlepiej jak się go nosi, ewentualnie czyta, rozmawia, pokazuje zabawki. Czasami biore go w chustę i tak sobie chodzimy, ja coś tam sprzątam, zmywam, a on ogląda sobie świat :) No a ostatnio to mu mocno zaburzyliśmy ten rytm, bo już 20. grudnia wyjechaliśmy na święta do moich rodziców, a wróciliśmy wczoraj! w międzyczasie jeździliśmy od jednych rodziców do drugich, po drodze zachaczając o naszych dziadków.Własnie policzyłam że zrobiliśmy w sumie około 700km. Karol ma jeszcze 7 pradziadków. Mój dziadek niestety zmarł w lipcu :( Bardzo żałuję, ze nie zobaczył Karolka. No i Karol ma 3 prababcie i 2pradziadków. MOja babcia robi Karolowi buciki wełniane w ilościach hurtowych. WIęc część już poszła do kuzynek Karolka :) A właśnie, następna sprawa, moja szwagierka znowu jest w ciąży! Julia ma już 10 miesiecy i będzie 1,5 roku różnicy pomiędzy nimi. Uważam, ze taka mała różnica wieku jest korzystna dla dzieci :) popisałam trochę co u mnie, mam nadzieję ze Was nie zanudziłam. Mało ostatnio się odzywałam do Was, ale co jakiś czas zaglądałam, co słychać. Teraz od nowego roku zaglądnę częściej bo jesteście cudowne, laseczki staraczki :) i świetnie mi się was czyta! Ten topik jest taki pozytywny! buziaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej baby:-) na wstepie kop w dupkę Titka;-) Dziubasku mnie tez się ciężko oddycha, a jak juz chodzę to sapie, twardnieje mi brzuch i zaraz muszę posadzić gdzieś dupsko bo nie wytrzymam z bólu. O kręgosłupie już nie wspomnę, niby wagowo przybyło 13 kg, ale wielkość brzucha mnie przerasta, mam juz 108 cm:-) :-) ostatnio co mam jeszcze z dolegliwości to jakiś dziwny ból w pachwinach, stawach nie wiem jak to okreslić , ale mi sztywnieją i nie moge podnieść nogi by dalej iść. Rany!!! normalnie chwilami czuję się jak emerytka współczuję starszym ludziom. Aniu masz śliczne dwie dziewczynki, moja Nadia to wykreśla dni w kalendarzu co by siostra szaybciej na świat przyszła:-) ucałuj je obie. Fisia och wspólczuje Ci rodzenie kamyczka, to mówisz że w sylwestra nie potańcowałaś:-):-)? Wiola moja też jest roztrzepana i nigdy nie dopnie sie jak trzeba:-) Validos dacie sami rade, a tatus niech będzie spokojny w pracy:-) idę się kąpać bo o 13 wizytka u gina odezwie się potem miłego dnia girls

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CEBULKO JAK TEN CZAS SZYBKO LECI.tylko patrzec jak Koug wskoczy na kafe obwiescic ze urodziłas Koug kochana nie wierze,ze nie masz namiarów na Titka.może byś ją tam palnęła w tyłek .Niech się wkoncu zamelduje kochane zdjecia Wam wysłałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej byłam u gina, szyjka taka sama, zero skurczy na ktg, no może jeden:-) leki mam odstawić i czekać:-) Fisia czy mogę adoptować twojego syna?:-) jest słodkiiiiii🌼 idę robić zapiekanki, mniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej. Gratulacje z okazji narodzin wszystkich nowych maluszków. Fisia Dziękuję za zdjęcia,Bartus słodziutki, a w tym białym sweterku wygląda jak kuleczka. AniaK Tobie równiez dziękuję za zdjęcia, Basia to śliczna dziewczynka i na pewno zapamiętam jej date urodzin bo w ten dzień mieliśmy 6 rocznicę ślubu. A u nas wszystko w porządku, Juleczek rośnie w oczach i jest przekochany, cały czas się uśmiecha i nabiera nowych umiejętności. Głodomorek z niego straszny. A Wikusia od dzisiaj chodzi do szkoły w pełnym wymiarze godzin od 9 do 15:15. Jakoś tak mi dziwnie.. Pozdrowienia dla wszystkich. Aha nie miałam okazji złoży Wam jeszcze życzeń Noworocznych więckorzystając z okazji życzę Wam duo szczęścia i wytrwałości, Zdrowia dla waszych maluszków tych które są już z nami jak i tych w brzuszkach, a dla starających sie życzę spełnienia tego największego marzenia - pojawienia się dwóch kreseczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Demiluna wielkie buziaki dla Julianka i dla Wikusi Cebulko Ty kochana nie wyskakuj mi tu z adopcją bo sie jeszcze zgodzę i Ci młodą podżuce jeszcze Gratis :D:D:D:D:D:D Tak własnie teraz zerkam na tabelke i następne do golenia są dziewczynki które jakoś zamilkły u nas na topiku a zaraz po nich jest nasza cebulcia.Juz za miesiąc hihi a za 5 dni mój synuś kończy miesiac.wooo ale zleciało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was w Nowym Roku! i zycze tego co naj naj, zreszta jak zawsze. Kopniaki i smska od Andzi dostalam... :) Andzia, Fisiaczku, Cebus, Validku, Dziubassku sorka za cisze, ale u mnie jakos mętnie, tzn wszystko jest ok, ale jakos inaczej, nie zagladacie tu same, wiec nie pisalam rowniez... Maliwnko Agi gratuluje pociech! Andzia Twoj wpis z porodowki przedstawilas bardzo obrazowo i wlasnie fajnie! czytalam uwaznie i czulam jakbym w tym uczestniczyla, dzieki za to! wiem co moge sie spodziewac... ciesze sie, ze jestes zadowolna z obsługi szpitala, i w ogole, ze poszlo wszystko sprawnie. Cebus to juz 37tydz! no popatrz a jak sie martwilysmy by do 35tego zebys z Norma wytrzymala, tak cos czuje ze rozwiazanie bedzie o czasie. :) a Nadia na siostrzyczke jeszcze poczeka ❤️ Fisia Bartus juz taki okraglutki tylko calowac! usmialam sie z tych kupek na dzien dobry! :D :D :D :D i kolor kupki tez mi sie podoba! heheheh Dziubuss co tam u Ciebie? ktory to juz tydzien? jak po wizycie? Ja w ta srode na usg, Andzia dobra masz pamiec! ❤️ dam znac jak poszlo, u mnie juz pelne 12tyg, i ciekawa jestem co z dzidzia... W swieta sobie podjadlam, rodzinka byla na kilka dni, bylo super wesolo, natomiast Nowy Rok w loziu przelezalam bo sie zle czulam... nie mam wagi w domu, ale mierze sie centymetrem, z bioderek zjechalam 2.5cm! i widze po sobie ze schudlam ze 3-4kg, sniadanka jem z apetytem, ale reszta to wmuszanie... dzis przy dmuchaniu noska, poleciala mi krew bbuuuuuu...poraz pierwszy mi sie to w zyciu zdazylo...jestem ogolnie oslabiona, mimo ze nic nie robie i sie tylko lenie... dostalam wyniki badan, ktore pobierane byly 5tyg temu, kurcze czekalam na nie 4tyg! normalny absurd! wyniki bardzo dobre i zelazo oraz glukoza tez, toxo ujemna, koty wiec glaszcze przytulam tak, ze uszy im sie z czacha zrownuja! :D :D :D na nastepa morfologie w ten piatek, i sprawdzimy poziom zelaza. Zreszta od 12tyg zamierzlam brac zestaw witamin jaki sobie jzu wczeniej zakupilam. A co do toxo to nie wiem jak oni tu to robia...igm zrobili najpierw, jak i tylko! a ze wynik wyszedl ujemny to juz igg nie zrobili, dupki jedne! a chcialam tylko sprawdzico ile miano igg sie powiekszylo i porownac z poprzednia ciaza. dzidzia jakby spokojna, ale zauwazylam ze po jej \"bujaniu\" i ekstra witaminek od tatusia :P zaczyna mi potem haluny odpierdzielac i mnie goni do sciskania muszelki w toalecie, no takie hafciki wtedy mam, ze uuuuuuuuhhhhhhhh . Chyba jej sie to nie podoba :) albo za bardzo ja kolysze! odezwe sie niebawem, po wizycie u ginki. Caluje zwlaszcza te co pamietaly o mnie 😘 i reszte takze. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień doberek Piźdźioszki koffane melduje się co tu tak pusto dzisiaj???? spicie czy co????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heloł ja też się melduję, właśnie wstałam bo jak Nadie wyszykuje rano do szkoły to jeszcze pod kołdrę uciekam bo w nocy prawie wogóle nie śpie. ide robić drugie śniadanko dziewczyny co mają dzidzię, co do smarowania pupki używacie ? bo ja się jeszcze zastanawiam co kupić? a i do kąpieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, sorki, że się nie odzywam ale mamy pełne ręce roboty..... Mamy bardzo dużego głodomora, budzi się co1-2 godz. w nocy, w dzień śpi troszkę dłużej i od razu rączki w buzi oznajmiając, że coś by się już zjadło...Poza tym nie nadążamy za zmianą pieluszek kupka za kupką, często w trakcie karmienia.... Karmię piersią, synek podobno przybiera na wadze pięknie... Ma żółtaczkę ale podobno sam to opanuje, bo jest nieznaczna.... Jeśli chodzi o poród, to zaczęło się od podejrzenia u mnie sączących się wód, kupiłam test i wykazał, ze to to...pojechalam do szpitala i na podstawie badania z krwi, stwierdzono, że mam podwyższony czynnik infekcyjny w organiźmie (chociaż temp. była 36,6 st., ja się dobrze czułam, ale równie dobrze, mogła to być infekcja dóg moczowych u mnie, co następnego dnia się potwierdziło, brałam urosept ) i że powinnam się zdecydować szybko na poród, miałam 1 godzinę. Urodziłam w niedzielę rano 28.12.2008 roku pięknego synka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny, dzień dobry cebulka ja na codzien nie używam niczego, wycieram tylko pupę husteczkami i zakładam pieluszkę i mały nie miał jeszcze odparzonej pupy a ma już 6 miesięcy,o przepraszam raz miał kiedy dostawał antybiotyki i wtedy używaliśmy sudocrem, więc na wszelki wypadek mam sudocrem w domu ale na szczęście stoi sobie nieużywany. A mój synuśdzisiaj zastrajkował i po raz pierwszy odmówił jedzenia kaszki pozdrawiam i uciekam bo mały woła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌼 C + M + B 2009 🌼 allo allo :) Właśnie zrobiłam sobie kawkę niunia zasypia więc posiedzę tu chwilkę. Fisia -spoko loko luz i sponton ;) Tituś -widziałam wczoraj że siedzisz i miałam się odezwać ale zobaczyłam wpis na kafe więc wyjszlam :) Fajnie że u Ciebie wszystko w porządeczku i że OBOJE dbacie o Waszą fasoleczkę.jak najbardziej pierwszy kontakt dziecka z ojcem jest ważny a im więcej dziurkowania w główkę tym więcej potem włosków dzidzia będzie miała :D A propos Odezwała się Agi do mnie i prosiła Was wszystkie pozdrowić.Wysłała mi zdjęcie malutkiej-JEST ŚLICZNA i ma dużo jasnych włosków. Póki co nie ma neta ale postara się gdzieś dorwać i wtedy nadrobi zaległości.Paulinka jest spokojna i grzeczniutka.Śpi,je i robi w pampersy. Kasiula ja to mam żelazne zasady i dla każdej pupy niemowlaka stosowałam polecałam linomag-od 30 lat w sprzedaży i jakoś nikt do tej pory nie narzekał....no chyba że na to że trochę capi Validos,Mania -jak tam świeże mamuśki sobie radzicie? Ania ma już doświadczenie i wierzę że świetnie sobie radzi z Basieńką-poza tym z tego co widziałam to chyba urodzona mama :) buziaki dla Dziubasska👄 Demiluny i jej dzieciaczków Violi 🌻 Dafi (kochana bywaj częściej) Bolerka-do Ciebie też ta sama prośba Banitka jakoś teraz też ma rodzić-czekamy na wieści Pozdrowienia dla całej nie odzywającej się reszty dziewczyn KURDE....NO! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć KOug! :) Cześć Fisia! CZeść Malwina! cześć Demi! Cześc Cebulka! Cebulka- ja smaruje małemu pupcie Linomagiem, Penatenem, Sudokremem, na zmianę. Ostatnio zaczęłam używać pudru. Najlepszy jest dla mnie Sudokrem i Linomag. tylko Sudokremem nie można za często, bo wysusza skórę podobno. ja kupiłam sobie wszytkie możliwe maści na początku i wypróbowałam. miałam jeszcze Alantan w kremie (za lekki i nie natłuszczał) i Bepanten (dobry, ale za drogi, więc teraz tylko awaryjnie go używam) oraz Maltan - ten sam co do piersi (położna mi poradziła) koug, będę zaglądać częsciej, obiecuję;) Chciałam Wam coś ogłosić, ale Karol już się budzi i musze do niego iść, więc zaglądnę później lub dopiero jutro. buziaki, miłego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) No widzę, ze wreszcie się ruszyło :) To miła odmiana. Malwina gratuluję synka. Następnym razem podaj dane do tabelki - jakie imię wybraliście ile Malutki ważył i mierzył. Titek no mówiłam jak nie kopnąć to sama się nie odezwie bo m. w sypialni męczy a potem to kibelek tuli :P Cieszę się, że wszystko w porządku a w jutro jedziesz z K. na wizytę czy sama? Bo mam nadzieję, ze do mnie wpadniesz i poznasz Basię. Cebulko ja też Basi nie smaruję pupci a w zapasie jest sudocrem który u nas jest w ciągłym uzyciu bo np przy katarku gdy Weronika ma obtarty nosek sprawdza się rewelacyjnie. Demi - no cóż chłop rośnie to i konkretów chce a nie kaszki ;) Buziaki dla Julka i Wikusi. Moja Weronika jutro wraca do przedszkola i juz doczekać się nie może. Koug 🖐️ urodzona mamusia powiadzasz??? No coś w tym chyba jest bo od najmłodszych lat zajmowałam się jakimiś dziećmi... Nie zaprzeczę, że to lubię i daje mi to mnóstwo satysfakcji. jeszcze na studiach nie wyobrażałam sobie zostać \"kura domowa\" ale jak urodziła się Weronika to na samą myśl że miałabym iść do pracy robiło mi się słabo. Kobiety są różne i ja należę do tych którym wychowywanie dzieci wystarcza do szczęścia i poczucia spełnienia (przynajmniej narazie) :) A właśnie gdzie nasza Kurde no??? Hej Dafi co to za wieści masz dla nas? Musi to być cos ciekawego skoro karolek chce to utrzymać w tajemnicy i przeszkadza Mamusi... :) Wczoraj byłyśmy na pierwszym prawdziwym spacerku :) Do tej pory Basia werandowała się w ogrodzie. A co do tabelki to melduję, że Kołderka (udziela się teraz na Styczniówkach) w czwartek będzie miała cesarkę bo jej Julcia wg USG ok 4600 waży. Jest już w szpitalu. Buziole dla Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łoooo Dafi.dawaj nam tu newsa a nie\"chciałam Wam coś ogłosić ale ogłoszę jutro\":D:D:D:D:D Myślisz ,że mnie do jutra ciekawośc nie zeżre??? Koug kolędnico jedna😘zdziwiła bym się jakbys nam tu z newsem nie wyskoczyła Malwina Gratulejszyn jeszcze raz synusia.A za jakie imię zdecydowaliście się???? ciesze się ze u Agi wszystko wporządeczku i u małej PauLENKI (hihi tak sie przyzwyczaiła ze bedzie miała Lenke) Aniu ja za godzinke wyruszam z Bartusiem na spacerek.Ide odebrać Fione z przedszkola Cebulko ja tez smaruje Bartusiowi dupencje linomagiem.(kilka razy sudocremem) smród linamagu to perfum w porównaniu ze smrodkiem kupencji mojego synka :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D spadam bo dawno ktos tu nie jadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kochane malwinko--- super ze sie odezwałaś :) a powiedz jak sam poród?? bardzo ciezko?? Szymonek tez na poczatku co karmienie robił kupke :) validku--- choc mineło juz 7 tyg jak Szymonek jest na swiecie mi nadal ciezko ogarnąc pewne rzeczy np. maly nie daje mi nic ugotowac, za kazdym razem mi wykipi lub sie przypali. teraz jak stał sie bardziej marudny przez te kolki i wiecej płacze to juz wogole kaplica bo nosic go trzeba non stop prawie i wtedy tez nie zawsze jest spokojny. oby to szybko mineło, bo nie moge patrzec jak on sie tak meczy, dosłownie to horror cebulko--- ja kąpie małego w oilatum, a do pupy uzywam linomoagu, korzystałam chwile z sudokremu ale on włazi we wszystke fałdki i ciezko go wymyc potem, a i powiem ze linomag jest lepszy dla Szymonka bo jak raz mi go zabrakło i stosowałam sudokrem to od razu pupa zrobiła mu sie czerwona, a po linomagu nawet jak z kupka polezał troszke sladu podraznien nie było dafi--- no to nas zaciekawiłas :) fisiu--- tez stosujemy esputicon, poza tym jeszcze plantex 2x dzienien po pół szaszetki, małemu gazy łatwiej odchodza ale i tak sie prezy jak je i po jedzeniu, a jak jest bardzo zły to doktor kazała viburcol aplikowac. aha fisiu moj synek w dzien tez jadłby co godzine, ale doktor kazała mi robic przerwy co najmniej 2 godz, bo podobno dzieci jak maja kolke to maja tez silny odruch ssania i szukania piersi, i ze podawanie wtedy cyca pogarsza sprawe bo jeszcze jadna porcja nie jest strawiona a tu druga nadchodzi. i ze wtedy moze szarpac sie przy piersi tj puszczac i łapac co chwile i sie wsciekac i u nas tak było. tylko ze jak on nie spi to nie łatwo mu te przerwy robic MAM PYTANKO--- czy wasze pociechy tez tak preza sie przy jedzeniu i po??? moj synek to wałasciwie od poczatku tak miał, tyle ze wtedy nie płakał i nie był tak marudny a teraz doszły płacze i straszne marudzenie. i zawsze jak byłam u lekarza to usłyszałam tylko jedno-- tj ma prawo, ale to mnie nie satysfakcjonuje :( dziubasku--- zobaczysz czas zleci bardzo szybko i potem juz nie bedziesz pamietac ze ciezko ci sie oddychało, ja np nie miałam z tym problemu, ale nie mogłam na plecach lezec bo słabo mi było titku--- trzymam kciuki za jutrzejsze usg :) super ze wyniku badan wyszły ok, tylko rzeczywiscie długo musiałas czekac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×