Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość ciekawska 7

Czy ktoś pracował Jysk-u?

Polecane posty

To mnie najbardziej rozwala w całym tym burdelu. Cięcie kosztów. W zeszłym roku szum się podniósł, żeby oszczędności wprowadzać w każdym sklepie. Kierowniczka mi mówi: - Weź no karteczkę, jak będziesz stać na kasie i się nudzić, to napisz coś. Ty masz zawsze takie dobre pomysły. No to piszę: żeby wyższemu kierownictwu nie wymieniać tak często sprzętu elektronicznego wyższego kierownictwa, żeby przystopować wymianę samochodów służbowych, żeby trochę ograniczyć te wszystkie biby pseudo-integracyjne kierownictwa. Żaden z pomysłów nie został przesłany do regionalnego. Ciekawe dlaczego :D Natomiast jakiś głupek rzucił pomysł, żebyśmy sami myli sobie okna. O, to się spodobało. Taka oszczędność! Całe 160 złotych polskich raz na trzy miesiące! Góra szmalu! Nie wiadomo co z takim robić! Ile się potem kierownik musiał nagimnastykować, żeby regionalnego odwieść od wprowadzenia tego kretyńskiego pomysłu w czyn...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PanMicz
Skoro już zahaczyliśmy o urodziny piękna rocznica niestety chęć ciągłego zysku i pogoń za pieniądzem sprawiła że pracownicy w prezencie na to 10 lecie dostali kupę roboty bo kampania goni kampanię i ani słowa podziękowania za współprace, a no tak przepraszam zapomniał bym o wspaniałym torcie. Dla porównania we wrześniu Biedronka obchodziła 15 lecie na rynku z tej okazji wszystkie sklepy tej sieci w jeden dzień zostały zamknięte i w całej Polsce w różnych miejscach zorganizowano regionalne imprezy pracowników po których przyjechały autokary pracownicy od samego rana do nocy bawili się na piknikach jedząc i pijąc ile wlezie dodatkowo każdy z pracowników dostał 300 zł w bonach. Już nie mówię że Jysk mógłby świętować tak hucznie ale poza głupim gównianym tortem firma nie zrobiła nic dla pracowników. I do jasnej cholery niech przestanie bredzić jakie to ta firma ma wspaniałe idee systemy wartości gdyby tak było to z pewnością wygrała by nie jeden konkurs na pracodawce roku i tym podobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nbvn
Ale było huczne obchodzenie urodzin - balanga regionalnych , menadżerów , działo się podobno , jakuzzi driny he he. A robolom torta i wpierdalajcie:) I przy tym oszczędnie cichutko , bez krytyki , zawsze dostępni , na każdy rozkaz twój (jyska) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z-ca
Tak tu się zgodzę. Braki kadrowe to chyba największy problem naszej pracy. Bo jak tu normalnie pracować kiedy na pierwszą zmianę są 2 osoby, rozpoczyna się kampania, od rana kupa ludzi stoi pod sklepem i jak już wlezą to każdy chce co innego, kolejka do kasy ,kolejka do magazynu i pod ceratami. Jedna osoba na kasie i jedna latajaca między sklepem, a magazynem. Tak się nie da. Ludzie to widzą i wykorzystują . Kradną na potęgę bo przecież nikt nie patrzy. Więc regulacje duże, a co za tym idzie premie znikome. Więc koło się zamyka, firma zarabia i wszyscy muszą!!! być zadowoleni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kradną, jeszcze jak kradną. Ale to nie ochroniarz ma łapać złodzieja, ale ty - stojący na kasie. Pomijając już to, że nie masz prawa opuszczać kasy, bo nie możesz pozostawiać jej bez opieki - powinieneś grzecznie złodzieja poprosić, żeby zapłacił za to, co wynosi. Ludzie w kolejce czekają, a Ty musisz gostka zaprosić z powrotem do sklepu, jeśli bramka zapipka, i zaprowadzić na zaplecze w celu kulturalnego i bezproblemowego wyjaśnienia sprawy. Powinieneś być, rzecz jasna, w towarzystwie drugiego pracownika. Na kasie też powinieneś stać w tym czasie, bo przecież jest was na zmianie dwie osoby. I pamiętać jeszcze o impulsie, siateczce, paybacku, "dziędobry", "dziękuję", "proszę" i inne takie "bułkę-przez-bibułkę". Paranoja, bo się ...synom nie chce wydać trochę kasy, żeby każdy sklep miał ochronę. Ale przecież to w ich interesie, żeby taki badziewny stan rzeczy utrzymać, bo wszelkie różnice magazynowe potrącą sobie z naszych pensji to co ludzie ukradną. Mieliśmy baterie na kasie swego czasu. Inwentaryzacja pokazała, że to swietny system, niczego nie brakowało. Ale nie! Przeca planogram ważniejszy! Baterie poszły na regał. I tyle je widzieliśmy. 80% znikło, jak sen jaki złoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stoję przy prostaku ,który jest DM i słucham.....-nie ma ceny: rolety 3/4: n-plan brak...stoję ,ale go nie słucham..odpływam i przypomina mi się mój ojciec jak karcił mnie za małe psoty....jestem mu wdzięczny za te retrospekcje z dzieciństwa.... a teraz rozpętam burzę- SYSTEM REKLAMACJI...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dostanę podwyżkę. Całe 100 złotych polskich. Brutto. Nie wiem, co z taką kasą zrobić... Chyba zacznę odkładać na samochód. Po 70 latach - wliczając inflację - stać mnie będzie. A co! Zaszaleję! Po 2 latach od ostatniej podwyżki jestem po prostu w siódmym niebie. Motywacja do pracy wzrosła o tysiąc procent. Impulsy będę sprzedawać na kilogramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BeBop
No ciekawe co na to wszytsko, ci którym jest tak dobrze w jysku, co oni na to, czy znowu trzeba komuś nadepnąć na odcisk aby nożyce się otworzyły? Jak można być tak ślepym i nie widzieć, kulejących elementów działalności firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr. Vendor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PanMicz
BePop czego ty od nich oczekujesz, jakichś grubszych przemyśleń, refleksji? wszedł jeden z drugim na forum przeczytali kilka postów których i tak pewnie nie zrozumieli napisali co im do głowy przyszło nie podając żadnych sensownych argumentów do swojej wypowiedzi. Albo odczuli na własnej skórze ten ogrom niesprawiedliwości panującej w firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BeBop
Czasem zastanawiam się na ile dyrekcja jest samodzielna w stosunku do centrali duńskiej. Z drugiej strony nawarstwiają się różne problemy których się nie rozwiązuje (pytanie czy duńska centrala o nich wie, co do nich dociera oprócz wyników finansowych), a firma wręcz sama sobie buduje negatywny wizerunek wśród pracowników to się nie dziwie, że dyrekcja i cała administracja zamyka się w kamiennym kręgu, który jak zacznie się burzyć to zburzy im w końcu wyimaginowany, w swej istocie obłudny świat, gdzie kiedyś KDK a teraz Jysk Values tak naprawdę nic nie znaczy, Ja od nich niczego nie oczekuję, może jedynie jasnych, prostych odpowiedzi na proste pytania no i przejrzystości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lars Marsen
Hej BeBop! Wydaje mi się, że wszystkie te dziadowskie rzeczy dzieją się za cichym przyzwoleniem Duńczyków. Zapewne określają cel i wykładają pewną określoną ilość pieniędzy a resztę mają w d...e. To jest tak samo jak z szwalniami Nike na Tajwanie. Szwaczki zarabiają tyle przez miesiąc co polski sprzedawca w 2 dni. Warunki i reżim pracy są tak straszne, że aż trudno na to patrzeć, ale...Jeżeli media uwypuklają od czasu do czasu ten problem i padają nazwy koncernów, które wykorzystują niewolniczą pracę, zazwyczaj dyrekcja firmy twierdzi, że o niczym nie wiedzieli i do przykładu wywalą jakiegoś develop managera a dalej robią swoje. Wszyscy są zadowoleni: opinia publiczna dostała widowisko poniesionej kary za postępek, a korporacja nadal wyzyskuje biednych ludzi ponad siły, by czerpać horrendalne zyski, o których my nawet nie śnimy. Jysk prawdopodobnie działa na tych samych zasadach. Uwypuklisz problem mobbingu i złych warunków w prasie, to zwolnią jakąś osobę z HR jako odpowiedzialną za proceder + regionalnego a ten kto pociąga za sznurki będzie robił dalej to samo. Pocieszeniem może być jedynie to, że stracą mnóstwo klientów i marka będzie kojarzona pejoratywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co odbije się głównie na pracownikach najniższego szczebla, którzy nie dostaną podwyżki przez kolejne cztery lata, no bo przecież spadek sprzedaży, brak wyrobionych planów, czyli po premiach, do tego gamonie z góry będą wyżywać się na nich za słabe wyniki, nasyłać audyty, robić kontrole i zrobi się syf jeszcze większy, niż jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trintyyy
wiecie co mi się marzy?ZOSTAĆ GWIAZDĄ GO JYSK I WYSTĄPIĆ NA 1 STRONIE NICZYM PAMELA ANDERSON NA ROZKŁADÓWCE-NAPIĄĆ "SYMPATYCZNIE" I "BARDZO" POŚLADKI W FORMACIE A4 I ZATYTUŁOWAĆ OKŁADKĘ-----TU MAM CAŁĄ DYREKCJĘ !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też anty mobbing
Nie polecam tej sekty. Pranie mózgu i tresura. Pod wzniosłymi hasłami kryje się tyrania i głupota chciwych i bezwzględnych ludzi. Naczelne hasło w ramach ideologii Jysk to KDK: K= Kolesiostwo D=Dużo Obowiązków K=Katorżnicze Warunki To jest prawdziwe znaczenie wartości, którymi szczyci się firma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JesteśmY SKur.........
Mnie się bardzo podobają wyniki tajnego klienta, podawane późno, najczęsciej po zakończeniu miesiąca.Można wtedy ocenic sytuację sklepu.Plan Ku..... wyrobili, regulacje mają mało, to trzeba tak zmodyfikowac wyniki TK żeby za dużo nie zarobili. Skandal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No co Ty? Wyniki pewnie wyszły takie, że gamoniom buty pospadały i skarpetki pozwijały się w rulony, więc postanowili zatuszować sprawę nagonką na sprzedaż impulsów i niezapowiedzianymi kontrolami. Swoją drogą ciekawe, jak rozwiążą sprawę idiotycznych ilości towarów, które system już w tej chwili sam ustawia i kierownicy muszą pół dnia siedzieć, żeby ten burdel ogarnąć i zmniejszyć do jakichś racjonalnych ilości. Czy pajace w ogóle zastanawiają się, co się stanie z magazynami, towarem, pracownikami, kiedy skończy się zamawianie towaru przez kierowników a zacznie działać zamówienie systemowe i zamiast 14 palet 2x na tydzień zaczną przyjeżdzać 44 palety, bo system postanowił zatowarować sklep na miesiąc naprzód i podesłał 17 nevad, 6 franków, 18 bruxel i 425 kartonów z kocami letizia? O kilku setkach paczek z kołdrami i poduszkami nie wspominając?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PanMicz
No, jeśli chodzi o badanie satysfakcji no to firma skompromitowała się na całego i tak wiadomo, że oczywistym powodem braku wyników jest wielkie niezadowolenie pracowników, czyli brak satysfakcji z pracy :) No, ale teraz wszystko się zmieni no, bo przecież wszyscy mamy tak bardzo oczekiwane i obiecywane od 2 lat podwyżki, nowy bardziej "przychylny" pracownikom system premiowania zachęcający do redukcji etatów, system, który pozwala zarobić firmie na korzystaniu z usług firm zatrudniających pracowników na umowę zlecenie, którzy staną się bardziej opłacalni niż pracownicy zatrudniani na umowę o pracę tak jak jest to w hipermarketach. Aczkolwiek nie neguję faktu, iż system też jest dużo bardziej sprawiedliwy niż "to, co było wcześniej. Teraz przeprowadzimy jeszcze jedno badanie satysfakcji gdzie wszyscy pracownicy okażą swój entuzjazm z pełnych portfeli, które ofiaruje im firma. Hip Hip Hura! Hip Hip Hura!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Guerilla
Uhm taaaa podwyżki, 50zł brutto 100 zł brutto? ochłap na uspokojenie pomruków nic nie pomoze Dziś strajk włoski:) bedę bardzo dziś dokłądnie pracował na magazynie po dostawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W związku z tym, że w tym tygodniu administracja i kierownictwo integrowało się przy wódzie, my, szarzy pracownicy dostaniemy wypłaty na ostatnią chwilę. Ciekawe, czy i oni sobie przelewają kasę dziesiątego każdego miesiąca? Mocno wątpię. To jest jakiś porąbany system, żeby czekać na kasę do ostatniej chwili. Za co ja mam rachunki opłacić? Każdy chce, żeby mu zapłacić do 10-go, a ja dostaję kasę 10-go. To co, dobę mam rozciągnąć i na rzęsach stanąć, żeby zdążyć, jak się paniusiom w administracji grubych tyłków nie chce ruszyć i zrobić to trochę wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Values
Pingwin o co Ci chodzi? Raz przelewają 10 innym razem 5 każdego miesiąca. Kodeks Pracy wyraźnie mówi, że pracodawca ma obowiązek zapłacić do 10 każdego miesiąca. I tego Jysk się trzyma. Odkąd pracuje w Jysk-u zawsze kasę miałem na czas. Mam nadzieję, że dzisiaj w piątek będzie już kasa na koncie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka mała dygresja
Pingwin nie dość że jesteś prostakiem ( pisanie o czyichś grubych tyłkach jest niesmaczne) to jeszcze niedoinformowanym prostakiem - gdyś był na "integracji przy wódzie" wiedziałbyś że z kadr była tylko jedna osoba a pozostałe dwie robiły dla Ciebie płace. na koniec drobna rada - zmień terminy płatności swoich rachunków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×