Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lilastars

ile sie daje na chrzest jesli sa to pieniadze?

Polecane posty

Gość 67676767676767
dobry pomysl jest chyba z lancuszkiem złotym z krzyzykiem albo Matka Boza plus do tego pamiatka,a sa piekne w weritasie za 20,25zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jestescie chrzestnymi to 200 wystarczy jesli nie to 100 wcale tak nie bylo ze tyle ile my dalismy dla jej dziecka oni tyle odali dlatego rodzina ktora dawala na chrzest jej dziecka po 500 czy 1000 chrzestny byla ciekawa czy ona tez sie szrpnie ale byli w bledzie dala tyle co inni goscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyście na głowy poupadali?! Rozumiem, że jeżeli kogoś stać, to daje, ale jeżeli nie, to kupuje prezent, albo daje mniejszą kwotę! Jeżeli ktoś Wam dupy obrobi, to o czyim to poziomie będzie świadczyło?? POmijam fakt, że na chcrziny wg niektórych należy dać więcej, niż na ślub. Zrozumcie, że to nie kest konkurs kto da więcej, a spotkanie z osobami,na których Wam zależy. CO za świat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wlasnie pomysl z lancuszkiem czy branzoletka jest swietny dziecko bedzie mialo pamiatke a wlasnie jesli twoj maz zarabia 1500 a ty jestes na wychowawczym to dajcie tyle na ile was stac bo nawet jak kogos stac to nie daje tyle co inni a jej maz zarabia 7 tys wiec maja 12 tys i jak cos zrobia dla rodziny to wszyscy pozniej musza jej oddawac ale to norma ten typ tak na.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agulka957
A kto powiedział że na wesele dostałam mniej od swoich chrzesnych????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie j/w jak sie nie ma to sie nie daje!!! A Twoje dziecko bedzie pozniej biedowac, bo musieliscie dac na chrzest! To nie konkurs.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Super pomysłem jest zamówienie specjalnego albumu, np. ręcznie robionego na duży format zdjęć. W dupach się poprzewracało niektórym. Ludzie, kasa to nie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie w dupach sie poprzewcalalo tylko w glowach niestety ale takie mamy czasy chore i jakos trzeba w nich zyc a kasa to nie wszystko wiec najlepiej jest kupic jakas pamiatke jak juz pisalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chrzest
cóż, mąż niedawno został chrzestnym (już po raz 4, a nie ma jeszcze 30tki :o i daliśmy to, co innym chrześniakom - złoty łańcuszek z krzyżykiem. Pamiętajcie, że głównym obowiązkiem chrzestnego jest MODLITWA za chrześniaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilastars
no własnie-ja sobie zdaje sprawe ze to nie o kase chodzi- ale brata zona bedzie przeliczac jeszcze zanim kawe poda :O mnie to nie interesi ale ona tak ma nie wiem jeszcze co postanowimy ale dla mnie 700 to stanowczo za duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem w szoku!!!!!!!! ostatnio słyszę o astronomicznych kwotach na komunię, teraz chrzciny??? te kwoty sa stanowczo przesadzone, a w wielu przypadkach pieniądze te trafiaja do domowego budżetu i dziecko będzie miało pampersy i mleko, albo cuich z którego po miesiącu wyrośnie. to juz lepiej dac jakąś pamiątkę, łańcuszek z medalikiem przyda sie też na komunię. ktos zauważył, że młodym na ślub, którym z pewnościa pieniądze są bardziej potrezbne, bo sie przeważnie urządzają goście daja mniej- paranoja!!!!!!!!!!!!!! a takie przeliczanie, oni nam dali tyle musimy im oddać jest chore, ale prawda jest że prezenty zobowiązują!!!!!!!!!!!! przykre że jesteś pod presja szwagierki, która obrobi wam d..pę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kami25
Za tydzień mamy chrzest i właśnie sie zastanawiamy ile włożyć w kopertę. Dodam, że właśnie skończyliśmy studia i nigdzie jeszcze nie pracujemy. Mesle ze damy 200zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilastars
kami 25 ale jedno z Was jest rodzicem chrzestnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mniamniuśna
chrzestny mojego synka zarabia mnostwo kasy (zyje z odsetek tego co zainwestowal, nawet nie pracuje) i synek dostal od niego zloty medalik, a od chrzestnej do niego lancuszek. I tyle. Ten medalik sie zaklada zwykle na komunie. Niewazne ile kto ma kasy, uwazam, ze skromny prezent jest najlepszy. Przecież to nie wyscig kto da wiecej :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego my zapowiedzieliśmy że na Chrzciny kasy nie przyjmujemy - to święto Synka a on nie zna się na pieniądzach - i qrcze i tak nam się oberwało - bo Ciotki nie wiedziały co kupić, trochę ponarzekały ale w końcu im przeszło - więc i tak źle i tak nie dobrze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kami25
Blondyna.d a jakie prezenty dostał Twój synek? Mój narzeczony jest chrzestnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na wesele to wiem, że chrzesna czy chrzesny daje 1000zł, ale chrzciny? Po pierwsze kasy się nie daje- nie wypada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do lilastars
Liliastars skoro 700zł to dla was za dużo, to po co braliście od nich? Podobno nie wydałaś tych pieniędzy, to jeśli uważasz, że za dużo dali, to je teraz po prostu oddaj. Nie rozumiem takich ludzi. Od kogoś wezmą, ale sami to najchętniej nic by nie dali 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała Mi 2
ja uwazam ze bycie chrzestna czy chrzestnym to zaszczyt tu nie chodzi o kase czy prezenty bycie chrzestnymi powinien miec duchowy wymiar to jest zaszczyt ale takze obowiazek dla chrzestnych ja sama mam byc w pazdzierniku chrzestna (po raz trzeci)n nie mam takiego problemu ile dac i co dac bo nie o to tu chodzi bedzie to napewno jakas pamiatka na cale zycie nie martwcie sie dziewczyny nie kasa sie liczy a to co w sercu macie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawsze daję tyle, na ile mnie stać. Mam 23 lata, jestem jeszcze w trakcie studiów /zresztą mąż też/, 6 miesiąc ciąży i "na koncie" dwie chrześniaczki:) Niw lubię "wiejskiego zastawiania sie". Od innych też nigdy nie oczekuję kokosów, poprostu każdy powinien dać tyle ile może, a nie rzuci 1000 zł, bo tak wypada, a potem musi 3 miesiące lub dłużej biedować. Chrzciny to nie tylko prezenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja i maz byliśmy chrzesnymi u jednego z bliżników mojego brata dalismy po rózno po 500 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stefan3731
no pewnie zev100 albo 50 w zupełności starczyludzie 500zł to na slub ile,im większa bieda tym wieksze prezenty.MASAKRA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość runek
Podnoszę temat, ile dać na chrzest jak będę chrzestnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość runek
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 192834038230
Ludzie!! Nie branzoletka, tylko branSoletka :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej dziewczyny ja bez nicka
daj tyle, ile możesz... zastaw się, a postaw się jest śmieszne i buraczane mąż został chrzestnym, dał 200zł i złoty łańcuszek z medalikiem (300zł), ale było go na to stać, bo był wtedy jeszcze kawalerem i miał dobrą pracę... teraz sami mamy dziecko, ja jestem na wychowawczym, mąż tylko pracuje, za miesiąc chrzcimy naszą córeczkę, od nikogo wiele nie oczekuje, nie liczę na kokosy... wiem, że chrzestna, moja siostra, która jeszcze nie pracuje i się uczy da złoty łańcuszek z medalikiem za 200zł ( moja mama oczywiście sponsoruje) ja niedługo też będę chrzestną, daję max 300zł... pieniądze wcale nie są wstydem i nietrafionym prezentem jak ktoś napisał, zawsze i wszędzie się dawało kasę, dziecko zabawek dostanie jeszcze wiele, od rodziców, od dziadków, od ciotek, na urodziny, gwiazdki, dzień dziecka...chrzest to niepowtarzalna uroczystość i powinno się dawać pamiątki w postaci złota etc lub właśnie kasę, ale nie przesadzając, za kasę można kupić dziecku to co się przyda lub zostawić mu na koncie na przyszłość...my jak dostaniemy pieniążki planujemy urządzić pokój małej (reszta trafi na jej konto, na które co miesiąc odkładamy 100zł, żeby potem miała na studia etc) jak kupimy mieszkanie, na razie mieszkamy w dużym domu rodziców i mamy jeden duży pokój z dzieckiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam w planach dac
taki albumik z zyczeniami z koperta (do niej 200 zl) + jakas biblie dla najmlodszych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mąż niedawno został chrzestnym i daliśmy 300 zł, a do tego taki fajny album na pamiątkę chrztu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Akurat jestem na swiezo, bo chrzciny Filipka mielismy 2 tygodnie temu. Zgodze sie z przedmowczynia - 300zl to taka norma. 1000 zl dala prababcia ale to duuuuzo za duuuzo moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×