Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak jak jak jak jak

jak przekonać chłopa??????

Polecane posty

Gość jak jak jak jak jak

:-) kochani mam dylemat. Mój przyszły mąż planuje kupić dom...a ja tak nie chce!!!!!!!!!!!!!!! nie chce mieć domu, wolę mieszkanie... może to strasznie durne, ale dom będzie za duży, no i sprzątania kupe (teraz mieszkamy w 60 m mieszkaniu i ciągle gdzies jest brudno)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahahahahahahahahahahhaaha
jak jestes balaganiara to brudno. A dom nie musi byc duzy. Parterowe tez sa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
o to własnie chodzi że nienawidzę bałaganu i muszę mieć wokół siebie porządek... on marzy o dużym domu, piętrowym... i co będziemy się szukac później po całym domu, żeby się zobaczyć...nie umiem sobie tego wyobrazić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a myslisz troche o przyszlosci ........ kobieto ...wolny czas spedzac bedziesz na trawce w ogrodeczku a nie blokowym balkonie :p ah te baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmh
ciesz się, że masz takiego dzianego chłopa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
no masz rację, ale mamy domek nad jeziorem i tam zawsze jeździmy... ja wiem, że to tak pięknie..domek, ogródek...ale wiecei ile na to trzeba kasy, pracy i dbania, żeby ciągle było ładnie? a my nie mamy czasu na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
wcale nie jest dziany ;-) oboje pochodzimy z niezamożnych rodzin, z małych miast, pracujemy uczciwie i jakos idzie... ten dom to straaasznie duży wydatek, a jeszcze wszystko umeblować itp. masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfiotek
Co się martwisz na zapas. Stać Was na dwa domki, to i na pomoc do sprzątania starczy. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
ale ja nie wyobrażam sobie tego, że ktoś będzie mi sprzątał w domu, zaglądał co gdzie mam i w ogóle co mam... nie chcę po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może wypracujecie kompromis? niech będzie dom, ale za to parterowy a nie wielki moloch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja marze o tym, zeby sie jak najszybciej wyprowadzic z blokowiska....domku z ogrodkiem nie zamienilabym na nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAKA PRAWDA
w mieszkaniu to mogą mieszakć studenci i ci co nie płaca czynszu - za kare, normalni ludzie jak sie szanuja to mieszkają w DOMACH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
taka prawda...co Ty piszesz? nie zgadzam się. Mój brat z rodziną mieszka w przepięknym mieszkaniu (apatramencie dwupoziomowym) i mieszkanko jest po prostu boskie! a nie tak na wygnaniu w domku...hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak jak jak jak jak
sam jesteś niedojrzały, czy to że nie chcę domu świadczy o mojej niedojrzałości? to raczej świadczy o Tobie i to nienajlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to że ty nie chcesz domku świadczy nienajlepiej o "Wyjdź stąd"...? :classic_cool: pewnie całe życie gnieździłaś się w bloku i teraz przeraża cię przestrzeń i własny kawałek otoczenia, które zimą trzeba odśnieżyć a latem trawę skosić? nie przesadzaj, NIE MA TO JAK własny dom. jak pomieszkasz trochę (nie kilka tygodni na wakacjach) to sama zauważysz róznicę. o ile rozumiem osoby wychowane na blokowiskach, ze boją się wyprowadzić na wieś do domku, o tyle ciebie nie rozumiem.. W CZYM mieszkanie jest "lepsze" od własnego domu, z własnym kawałkiem podwórka itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam zawsze ylam w blokach itd a jesli tylko sie wyksztalce ibede myslec o swoim kacie to tylko i wylacznie dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiadomo, jest tysiące a i tysiące przeciw. kazdy musi tylko wybrac czy \"za\" czy \"przeciw\" przemawia do niego bardziej.... wiadomo dom -dzieci maja gdzie biegac cisza spokoj, ale daleko od miasta, niewygodnie, nie mozna zabawic nigdzie dlluzej, nzawsze ktos musi nie pic na imprezie zeby moc wrocic do domu, koszty paliwa itp itd. mieszkanie - wszedzie blisko, wygoda przede wszsytkim. ja osobiscie wole mieszkanie i to zdecydowanie. autorka widac tez. ale to nie o to juz chodzi co kto woli, tylko jak ma dojsc z mezem do kompromisu. ot tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×