Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pani_Misiowa

CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!

Polecane posty

Moje Najmilsze :) Wszystkiewgo najlepszego z okazji Dnia Kobiet! Aby Wasze marzenia się spełniały, żeby zdrowie Wam dopisywało, żebyście zawsze czuły się kochane i doceniane!!! :* 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam was zmeczona,ale zadowolona:) Włanie załyczam sobie zieloną herbatke po ciezkiej pracy. dzis postanowiłam zrobic porzadek wiosenny w pokoju u dzieci-nie lada wyzwanie:) No ale porzadek jest,a ja zadowolona:) Matiś własnie ucina sobie drzemnke,starszy w przedzkolu a mama sie relaksuje przy kompie:) Wasze dzieciaczki jeszcze spia w ciagu dnia? Moj Matik juz nie za bardzo chce,ale widze ze jak sie nie zdrzemnie to potem godzina 17 i chce juz spac na noc. Ogolnie Matis zdrowy-odpukac. Wyszło mu jednak ze ma refluks do moczowodow i czeka go kolejny zabieg:/ Ale jeszcze chce ponowic badanie,bo mi sie to nie podoba. Cewnikuje go nadal niestety. Na wiosne załatwiam wozeczek dla niego,a Nikoskowi kupimy rowerek i beda razem smigac po ogrodzie:) Ja nie wiem czy wam pisałam ze porzuciłam psychologa? Wkurzała mnie i teraz chodze na taniec brzucha w ramach relaksu i mam zamiar isc na yoge:) A dzis jade na masaz kregosłupa bo od dzwigania Mateuszka-14kg -strasznie mnie bola plecy. Znalazłam sobie masazystke co tylko 30zł kasuje to sprobuje:) Może pomoze:) Gratuluje zaciążonym:P Ja juz raczej nie planuje dzieci,choc marzy mi sie dziewczynka,ale fizycznie nie ma jak i kiedy... Teraz bede sie cieszyc dziecieczkami siostry i szwagra:) A jak u was z mowa? Mój Matiś co prawda mowi wiecej niż Nikoś w jego wieku,ale słabo. Natomiast wszystko chce powtarzac. Mowi zdaniami,ale nie wyraźnie. Dziś Mateuszek sie skarzył ze noga go boli:) Ciesze sie:) Nie zebym była wyrodna,ale to znak ze cos tam czuje:) Nie wiem na ile zmyslał,ale wole sie trzymac tego ze nie jest na tyle inteligentny:) No i coz duzo u nas sie dzieje,ale po takiej przetrwie to nei wiem co pisac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i wczoraj mi nie wyszlo to moze teraz spoznione zyczenia na dzien kobiet dla was:-*** wracajac do starych wpisow Ewcisko co do tej bakterii to tak dziewczyny pisaly dostaniesz antybiotyk w czasie porodu, po przebadaja dziecko czy wszystko jest ok. Wiekszosc kobiet ma ta bakterie ale zazwyczaj nie jest ona akt6wna. Jesli wszystko bedzie dobrze przeprowadzone nie powinno stworzyc to jakichkolwiek problemow Dunia mnie ostatnio mloda rozlozyla swoim pongliszem ja pukam w drzwi jej domu a ta 'mommy stop puking':-P Gonia pytalas co z historia z playgroup stworzylam wlasna tzn w ramach znajomosci z dziewczyna z ktora bede wspoltworzyc stowarzyszenie, bo ona ma juz kontaktow wiecej, udalo jej sie zaltawic nam sale a ja to prowadze. Tak jak chodzilam w stanach tzn czesc piosenek i zabaw po ang a czesc po polsku. zaczelam we wtorek tylko cos widze ze musze zmienic repertuar bo mamy sa hmmm wymagajace (jak to w PL mozesz stanac na glowie a polowa i tak nigdy nie bedzie zadowolona) a dwa dlatego9 ze wiekszosc dzieciakow jest jeszcze ok 1 roku wiec malo kumaja Co do Grace gryzienia to chyba normalne z tego co pamietam dziecko dopiero obczailo ze ma zaby i probuje do czego sluza. :-) Apsika nagle zamilkalas czyzby juz po??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tuncia patrzylam na ten wasz sklepik fajne ciuszki te bluzy moze uda wam sie znalezc jakies spodniczki/sukienki tak na 104 cm bo ja juz obkupuje mloda na ansteona zime jak sie da Monik kurcze jeszcze niewiele ci ciazy zostalo glowa do gory i tak Sam jezdzil w indiach samochodem przezylam, zreszta pomimo tloku oni tam nie jezdza szybko. Mala miala fotelik ktory hmmm wzbudzal sensacje. Ale jak widzialam ze kuzyn Sama wozi swoja 18 m corke z brzodu, na stojaco to normalnie powiedzialam ze ja im ten fotelik moge zostawic. A jak pojechalismy na wies to inne dzieciaki chcialy probowac i ogladac bbbrrr masakra. Myszko i Ewcisko od kiedy mala jest w przedszkolu to juz tak nie jeczy jak jej np zabiora zabawke, jeszcze kiedys to byl dramat ja normalnie juz nie dawlam rady o wszystko wycie. Teraz posiedziala w grupie i ostatnio nawet sie 'pochwalila'ze uderzyla kolege bo smial dotknac jej branzoletek;-/ Ewcisko co do mojej 2 ciazy to taaa rozwazamy juz pol roku i dalej sie zdecydowac nie umiemy. Zawsze bede miala jakas wymowke i dopoki 2 raz nie wpadne to watpie aby cos z tego bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fasolkowa fajne postanowienie na ten rok. Jak juz oblecisz starych znajomych to moze spotkanie? Bo to normalnie wstyd ponad pol roku w stolicy i ani jednej kawy w realu? Apsika rozmiar buta 30???? Boze a ja myslalam ze oja Marianna to ma duze nogi. Tzn miala do tej pory zatrzymala sie na rozmiarze 25 w wieku 22 miesiecy i tak jest do dzis (ufff) Mycia glowy nie opanowalam ale chyba wiem jak ja podejsc...tzn musze zrobic ustawke z innym z rodzicow w przedszkolu zeby nop kolezanka z grupy opowiedziala jak ona myje wlosy i jaka to fajna zabawa. Zauwazylam ze jak wspomne o innym dziecku z grupy (w stylu Zuzia napewno tez dzis bedzie miala wloski zwiazane-apropo nienawisci do szczotki) to dziala. Zobaczymy co z tego wyjdzie Myszka ostatnim razem w Londynie wyprawa do oceanarium tez okazala sie hitemk normalnie nie moge sie doczekac normalnej pogody (ok 15 stopni) zeby isc do zoo I Dunia nie odzywaj sie ile wy macie stopni bo to jest jedna z niewielu rzeczy za ktorymi tesknie jesli chodzi o texas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do moczenia sie; taka faza, n ie robic z tego afery musicie przeczekac ja do tej pory pamietak jak mi mloda jeszcze w Stanach tak sikala a po pewnym czasie sikala na zlosc patrzac z usmiechem w oczy. Przestalam zwracac na to uwage-problem sie skonczyl a trwalo to ok 10 dni Tuncia u nas Marianne zawsze spi w przedszkolu, dostaje misia, przykryja ja i dziecko odplywa. w domu walka, co do spania mlodej to ja moge ksiazke napisac ale w lutym przespala mi 6 nocek z czego 5 pod rzad. Juz myslalam ze bedzie dobrze a znow sie zaczelo. To my w zeszlym tyg ostre szkolenie tzn nie siedzielismy juz obok niej po czytaniu i nie czekalismy az zasnie tylko buzi i papa. Pierwsze 3 dni masakra, potem Sam to przejal bo mi nie starczalo cierpliwosci (juz raz taka tresure jej w stanach zrobilam jak miala niemowlece lozeczko, zreszta dla mnie ten temat jest bardzo drazliwy bo dzieciak ma prawie 3 lata a dalej nie spi-ile mozna?) No i juz mloda zaczaila o co chodzi az tu w ten pon goraczka w nocy, we wtorek meeega goraczka po poludniu 39,5, w srode poszlisc=my do dr, lekarka myslala ze to bezobjawowe zapalenie pluc , zrobilismy rentgen ale cale szczescie 'tylko'oskrzela. I mloda siedzi ze mna w domu caly tydzien. Grrrr. I oczywiscie z moim szczezsciem mialam juz 2 tel w spr rozmowy o prace zebym przyszla jeszcze w tym tyg ale musialam odmowic bo nie mam co zrobic z mloda. Psia krew ! jak mloda w przedszkolu to cisza a jak ja mam to nagle dzwonia. Wogole wkurza mn ie to szukanie pracy, na caly etat to mnie chca, najlepiej w korporacjach gdzie sie ma byc meeega dyspozycyjnym ale ja chce prace na pol atetu gdzies w przedziale godzinowym 8-17 i pupa:-( Tuncia to i ja trzymam kciuki zaby Mateusza bolala noga, niech go boli porzadnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasza____ w texasie zabojczy listopad marcowa pora i oszalamiajace plus 8C na "slupku"... Mozesz tesknic bezbolesnie,a nawet i wspolczuc bo prognozy takie nijakie, a od pon tydzien przerwy w szkolach, przedszkolach.... A na dworze wiatr, deszcz i bleee.. Tuncia___ oj ja tez wlasnie relaksik z kawa zaliczam, po polowie dnia na wysokich obrotach. W dziecinne pokojne szczegolowo nie wchodzilam, ale obelcialam cala chate z lazienkami, zakupy, nastawialm ciasto na dwa chleby i zwykle ciacho z owocami pachnie z piecyka. Co prawda obiad bedzie nieco" scigany", z zapsow zamrazarkowych, ale co tam :-P Tez sie ciesze, ze Matiego noga boli :-) U mnie Jasiek jeszcze spi w ciagu dnia i to z reguly tak 2 godziny, nawet do 3. Raz na dwa tyg moze zdarza mu sie, ze nie zasnie, ale siedzi wtedy tak czy siak grzecznie w lozeczku, gada do siebie, spiewa na cala okolice, co jakis czas donosze mu ksiazeczke z nadzieje, ze jeszcze jedna i padnie... Owszem, popoludniu wtedy jest do wykrecenia i zreguly szybko zwijamy go spac. Ale generalnie to spi, a ja kazdy dzien traktuje jak blogoslawienstwo, bo mloda przestala mi spac jak miala 2 lata i 3 mies. Dobra, lece na kawke, bo niedlugo Hania zjedzie ze szkoly, odtrabi poczatek ferii i tyle mojego relaksu :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen jak tam?? Podczytuje czasem marcówki i widziałam Twój wpis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze boje się już jak cholera porodu, do tego moja Wika ma jelitówkę,ogólnie u mnie w mieście podobno panuje!!! Ostatnio wykryto jakieś skażenie wody i to może dlatego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Ewcisko, ja też się strasznie boję! Tak mi się marzy, żeby już było po, żeby poród okazał się dużo lżejszy od porodu Witka :) już termin wyznaczony mi minął, a tu cisz , oprócz tego, że czop śluzowy mi wypadł, więc może coś się rozkręci na dniach, bo nie chcę mieć wywoływanego porodu!!!!!! spać nie mogę, apetytu nie mam, tyle dobrze, że z poruszaniem się nie mam problemu i szaleję ze sprzataniem :) Ewcisko, mam nadzieję, że Ciebie nie dopadnie ta jelitówka co Wiki!!!! Trzymam za Ciebie kciuki, żeby i u Ciebie poród był szcęśliwy i lżejszy!!!! :) Duniu, no to szalejesz z tymi wypiekami!!! :) chleba jeszcze nie odważyłam się zrobić, ale może kiedyś najdzie mnie taka wena, mam kilka przepisów na oku, za to z ciastami , a i owszem, lubię coś zdziałać :) w tamtym tygodniu pierwszy raz zrobiłam mufinki, wyszły bardzo smaczne :) teraz tez mnie nosi na jakiegoś biszkopta na szybko z galaretką.... może dziś zrobię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasza, no tak to musi być, że zawsze coś musi nam pokrzyżować plany ;/ życzę, żeby pojawiła się jakaś oferta pracy, taka , która będzie Tobie odpowiadać co do spania, To Witek już mi w dzień nie śpi od pół roku :( teraz chodzi spać o godz 10 wieczorem , budzi się zwykle raz, dwa razy w nocy, a ja wtedy oczywiście na autopilocie do niego do pokoju i zasypiam tam z nim, po czym budzę się po jakiejś godzinie wracam do łoża małżeńskiego i albo spokojnie zasypiam, albo mi się jeść zachciewa więc nocki mam hmmm aktywne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozmiar buta 30? no to ładnie! mój syneczek ledwo 24!!!! też się nie mogę doczekać wiosny i tez planujemy wycieczkę do zoo. Byliśmy w zoo rok temu, ale Wituś zrobił sobie drzemkę zanim doszliśmy do oglądania najciekawszych zwierzątek, które już nie były za szybami, więc frajdy miał tyle co nic, jedynie sen na świeżym powietrzu ;/ Kasza super, że zrobiłyście taka playgroup! życzę powodzenia i zadowolonych rodziców!!! Tunciu cudownie, że znalazłaś dla siebie miejsce gdzie możesz się zrelaksować i odpocząć od codziennych ciężkich obowiązków!!! I ja kibicuję, żeby Matiska nóżki bolały z powodu tego, że zaczyna mieć w nich czucie!!!!! no i mam nadzieję, że obędzie się bez kolejnych operacji!!!!! Ziziu pisz co u Ciebie!!! nie musisz odpisywac mi, ale pisz!!! :) wszytsko , żeby topik nie zaginął, bo sobie nie wyobrażam, że nastanie taki dzień, kiedy nikt już tutaj nie bedzie umieszczał postów ani zaglądał!!!! też tak czasami mam, że chcę odpisać, ale odkładam na pozniej bo chciałabym na spokojnie, wszytsko przeczytać, wszystkim odpisać, ale o ten wolny czas i spokój coraz trudniej :/ no i Wasc pocieszę, mój Witek ani myśli zrezygnować z pieluszki!!! czasami, owszem zawoła, żeby założyć pieluszkę, ale czasami zleje się zadowolony w spodnie. O nocniku nie ma mowy!!! odkładam uczenie na okres nieco cieplejszy... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok, później może uda mi się wrócić i dokończyć odpisywanie, teraz za obiad trzeba się wziąć :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen, Ewcisko - bezproblemowego rozwiazania ! :) Ewka ma roz. buta 27, a w ciagu dnia nie spi juz od dawna- jedyne odstepstwa jak jest bardzo chora, no i w przedszkolu zawsze zasypia! I ostatnio zrobila sie strasznie butna, nerwowa i obrazalska! W dodatku klamie ! (podobno w tym wieku celowo dzieci nie klamia tylko zmyslaja ). Stara sie "brac pod wlos" tekstami typu - mamo obiecalas i do tego smutne oczy, ja jej tlumacze ,ze nic takiego jej nie obiecywalam a ona swoje, w dodatku robi sie zachciewna i interesowna np po powrocie moim do domu typowy tekst to - kupilas mi cos ? Ostatnio chcialam sie z nia wybrac na spacer. Ewka pyta sie czy pojdziemy do sklepu, ja odpowiadam ,ze nie pojdziemy do parku i popatrzymy na kaczki, a ona do mnie ,ze tak to ona nie chce isc, wiec pytam czy wolisz siedziec i nudzic sie w domu, a ona tak. Mala bedzie miala "charakterek" ;) Myslalam, ze takie male dzieci mozna lepic jak plasteline ;) ale to jednak twardzi zawodnicy i nie jest latwo, a co dopiero bedzie pozniej w takim wypadku. Ogolnie mala jest cudowna, chlonna jak gabka z niesamowita pamiecia i bystroscia, ale to wykorzystuje tez dla uzyskania wlasnych korzysci niestety;) Az zakupilam sobie bruszurke "wychowanie przedszkolaka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jej , jak mi ciężko, za tydzień mam termin a chodzę jak wieloryb. Mam obwód brzucha 110, przed ciążą 72. Powtarzam sobie "byle do końca.." i jakoś daję radę. Kasza - mój Michałek na pierwsze urodziny dostał sandałki w rozmiarze 22, a już po pół roku musiałam mu kupować buty na zimę w rozmiarze 26. Teraz ma 30 i chwała Bogu noga się zatrzymała. Stopa ma równiutko 19 cm. Taka cienka i długa stopa śmiesznie wygląda:) też, tak jak Ty próbowałam dla synka mówić, że jego koledzy właśnie myją główki, że chcą być pachnący na co mi syncio odparł, że chce być brudnym wilczyskiem i mieć śmierdzące włosy. Wilk to postać wykreowana na strasznego brudasa i niechluja:) i chyba staje się idolem dla Michała.:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matko kochana...Piszecie ze wasze dzieciaczki maja rozmiar nogi 30? Moj starszy ma 31 a ma 5 lat... Matis ma 22-23 i włąsnie szukam kolejnych odpowiednich butow: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen , Ewcisko , Apsika - trzymam za Was kciuki dziewczyny ! Szybkich i lekkich porodów Wam życzę ❤️ Carmen - my w ZOO byliśmy dwa razy i Zuza specjalnie zainteresowana nie była , dlatego w tym roku planujemy wypad do wesołego miasteczka , mam nadzieję ,że mają tam jakieś atrakcje dla takich małych ludków ;) Jest tylko jeden mały problem ,otóż na samą myśl o karuzeli robi mi się niedobrze ;) Ale czego się nie robi dla dziecka? Lusia - co mi kupiłaś albo masz coś dobrego dla mnie? było przez jakiś czas na topie , teraz minęło na szczęście , bo atakowała każdego kto do nas przyszedł , czasami aż głupio było . A do sklepu nieznosi chodzić , staram się robić zakupy zanim przyjadę do domu (mam wyrozumiałą szefową , która pozwala nam wyskakiwać na zakupy ) , ale czasami zdarzy się ,że o czymś zapomnę ,to nie ma szans żeby Zuza ze mną poszła , nawet przekupstwo nie zawsze skutkuje . Ale ja też nie lubię robić zakupów spożywczych , widać ma to po mnie ;) Apsika - już niedługo , dasz radę wytrzymać ! Z bohaterami bajek trudno wygrać , a podobno będzie gorzej , bo wszystkie koleżanki i koledzy będą mądrzejsi niż rodzice :D Ale co tam , przetrwamy i to ! Zuzance kupuję buty rozm. 25 , nawet udało mi się kupić fajne skórzane w dość dobrej cenie .Najgorsze jest to ,że z tych butów nasze smyki tak szybko wyrastają . Kończę ,bo moje dziecię się obudziło :( Trochę poszalała w sali zabaw i od razu katar ją dopadł . Jedyny plus jej przeziębienia taki ,że sama chce drzemkę , a ja mam chwilkę ,żeby do Was napisać :) Pozdrawiam gorąco , buziaczki 👄👄👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moje dzieci maja wiosenne ferie, czyli ja nie mam chwili na oddech :-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też serdecznie pozdrawiam :) U nas ja mam ferie, tzn. M z Małą wyjechali i mam wolną chatę przez3 dni. :D Już jestem po wizycie u fryzjera, kosmetyczki, po spokojnym spacerze z psem, porządkach w domu. Na wszystko miałam czas, a teraz szykuję się na imprezkę. Niesamowite uczucie. Już nie pamiętam, jak to jest być samej w domu i mieć czas tylko dla siebie.... Tak się wzbraniałam przed ich wyjazdem, bałam się, że tęsknota mnie zeżre, a M sobie nie poradzi. A tu okazało się, że ja daję radę, a oni doskonale sobie radzą beze mnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewcisko , Carmen - jesteście już po raz drugi szczęśliwymi mamami ? Dunia - ja Ci życzę ,żebyś jednak znalazła chociaż chwilkę tylko dla siebie , pozdrawiam gorąco :) Fasolkowa mamo - ależ ja Ci zazdroszczę ;) Co prawda ja dzisiaj też odwiedziłam fryzjera i trochę zmieniłam fryzurę , ale żeby aż 3 dni mieć tylko dla siebie, to nierealne . Ale to nawet dobrze , bo nie wiem jak zniosłabym taką rozłąkę :p Pozdrawiam wiosennie 🌻🌻🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zizu ja jeszcze nie urodziłam, czekammmmmm...... Chodze na KTG,dzisiaj miałam też usg z przepływami, mała podobno nie ma nawet 3 kg, także duża nie będzie, zresztą Wika ważyła 3270, a teraz przytyłam znacznie mniej i w obwodzie brzucha też ciut mniej mam. Tak po krótce: u nas ok,zapisałam Wiktorię do przedszkola od września, w maju ma być wiadomo czy ją przyjmą. Chodziłyśmy na dni otwarte do tego przedszkola i mała bardzo fajnie się tam czuła.Fakt ja byłam zawsze z boku ale i tak supper. Carmen a jak u Ciebie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze nie urodziłam :) Jutro mam wywoływanie :) na 8 rano :) nie wiem, jak ja zasnę :) niestety, nie mam pojecie ile dziecko nawet wazy :( cholerna Irlandia grrrr... nie mialam ani jednego KTG, Nie podali mi w czwartek na ostaniej wizycie jakie dziecko duze, nie zbadali czy mam rozwarcie, normalnie nic nie wiem.... :( buziaki kohane, trzymajcie za mnie kciuki jutro, błagam...... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
carmen - trzymam kciuki!!! I zeby w nocy samo sie rozkrecilo, zeby wywolywanei nie bylo potrzebne :) Trzymaj sie tam dzielnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen powodzenia!!! Ja na wywowływanie 29 marca idę i spiniam się jak mogę żeby mnie do tego czasu jednak samo wzięło:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen - mam nadzieję ,że już tulisz swojego syneczka , ściskam mocno 👄👄👄 Ewcisko- u mnie poród przyspieszyło mycie okien i prasowanie firan , ale była to głupota z mojej strony , bo miałam duże nadciśnienie i potworne opuchnięcia , ale syndrom wicia gniazda nie pozwolił mi bezczynnie leżeć . Efekt był taki ,że na drugi dzień pojechałam do szpitala , bo bardzo źle się czułam i dodatkowo spuchłam na twarzy . W szpitalu poczułam ,że jestem pod kontrolą , uspokoiłam się i rozluźniłam , a w nocy odeszły mi wody i się zaczęło :) Ze względu na brak rozwarcia miałam podawaną oksytocynę , po której występowały nieprawidłowe skurcze , które z kolei wyciszali fenoterolem i tak na zmianę oksytocyna i fenoterol przez 15 godz. Dla mnie wywoływanie nie było straszne , po prostu jak przychodziły skurcze to przestawałam gadać , tak więc nie bój się wywoływania , może akurat u Ciebie bóle nie będą jakoś bardziej bolesne , trzymam kciuki ,żeby tak było :) Też zapisałam Zuzę do przedszkola , a teraz niecierpliwie czekam na wyniki selekcji . Niestety szanse mamy małe :( Buziaczki 👄👄👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen___ mam nadzieje, ze wszystko u ciebie i synka w porzadku ❤️ Cierpliwie czekamy, az opanujesz nowa sytuacje i dasz znac, co i jak ❤️ Sciskam cie serdecznie 🌼 ewcisko___ za ciebie tez trzymam kciuki, mocno! Niech cie ruszy naturalnie w ciagu tych paru dni 🌼 Ja swojego wywolywania z Hania zle nie wspominam, ale naturlany z Jaskiem poszedl w 3 godziny :-D Dziewczyny, czy wam tez ostatnio ten czas zaiwania do przodu tak, ze ledwo mozna oddech zlapac? Ba, i ja nawet nie pracuje do tego. Pewnie jakbym pracowala, to moze i priorytety by sie zmienily, mniej byloby tylko na mojej glowie. Zobaczymy, po wakacjach mam zamiar szukac roboty to sie okarze. Ale poki co to ledno byl Sylwester, a tutaj juz marzec sie konczy. Wielkanoc jak zwykle mnie zaskoczy, bo wczoraj chociazby mocno mnie przystopowalo, ze to juz w zasadzie 3 tygodnie. Hania mi policzyla, ze do wylotu do PL mamy tylko 9 tygodni i jakos tak "wizualnie" mi sie czaso-przestrzen zawezila :-) Juz zaczynam myslec co, gdzie kiedy, tym bardziej, ze weekendy do swiat mamy juz czesciowo zajete, jak zawsze bedzie wspolne malowanie jajek w wykonaniu dzieci w Wielki Piatek, potem Wielkanoc ze znajomymi (wiec juz sie zastanawaim co by zrobic do jedzenia), a tu jeszcze dzieciaki dostaly zaproszenie na urodziny od innych dzieci juz na 21 kwietnia!!! A zaraz potem trzeba bedzie kombinowac z Jaskowymi urodzinami, przed wyjazdem jeszcze :-P Wiem, ze to takie wszystko jeszcze niby odlegle, ale prawie juz. A na dodatek zaczely mnei wiosennie "rece" swedziec i musze z M pogadac, ze moze odmalowalaym mala lazienke. Nieduza, weic powinnam dac rade pod nieobecnosc szkolno-przedszkolna dzieci. Owszem, mamy wiecej takich spraw, ale raz, ze z dziecmi na stanie to troche ryzykowne, a dwa - wiekszy remont=wieksza kasa :-( No, zobaczymy co mi z tych planow wyjdzie. Jak na lazienke M bedzie krecil nosem, to skonczy sie swedzenie rak na gruntownych porzadkach w kuchni i u dzieciakow w pokojach, podejrzewam. jakos trzeba bedzie wykorzystac nadmiar zapalu :-D Milej srody, kobietki 🌼 no i najlepszego na te wiosne 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carmen też mam nadzieje że u Ciebie i syneczka wszysstko wporządku, czekam na wieści.No i jestem ciekawa na jakie imię się zdecydowaliście, bo nie wiem czy już pisałaś i mi coś umknęło?? Zizu, Duniu ja z Wiką miałam wywoływany poród no i troche się namęczyłam bo w zasadzie półtora dnia musiałam leżeć i po tych kroplówkach nie pojawiały się w ogóle skurcze, dopiero koło 12 dnia następnego odeszły mi wody i zaczęły pojawiać się skurcze, a Wika urodziła się o 22 tak wymęczona, zielona jak ufoludek,nie płakała, miała trudności z oddychaniem i było z nią nieciekawie, miała wrodzone zapalenie płuc, na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Ale same te przeżycia sprawiają że straaaasznie boje się porodu i na samą myśl boli mnie żołądek:( Duniu ogólnie to też mi czas zachrzania jak nie wiem, przecież też nie pracuje a nie mogę z niczym zdąrzyć do tego w posiadaniu mam narazie jedną pociechę. Fakt koniec obeznej ciąży mi się strasznie dłuży ale to inna sprawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewcisko- no to nie dziwię się ,że boisz się porodu wywoływanego . U mnie musieli wywoływać , bo odeszły mi wody i nic więcej się nie działo , a czemu Tobie wywoływali ? Dunia - mi też czas strasznie pędzi. Kiedyś wydawało mi się ,że jak urodzę to czas zwolni ,wręcz będzie się ciągnął jak przysłowiowe flaki z olejem , teraz wiem jak bardzo się myliłam ! Czasu starcza jedynie na zajmowanie się Zuzą i obowiązki domowe , na przyjemności znajdujemy czas jedynie w sobotę i to też pod kątem Zuzy . I tak mija tydzień za tygodniem . Nawet wiosna mnie zaskoczyła ;) Idę sprzątać , a bardzo mi się nie chce :( Pozdrawiam Was serdecznie kochane ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zizu wywoływany miałam przede wszystkim dlatego że byłam po terminie już tydzień. Do tego doszedł niski poziom wód (AFI 3), boje się strasznie bo teraz niby te wody mam pod kontrolą ale z drugiej strony wiem że może ich ubywać z godziny na godzinę bo tak było z Wiką:( dodam że wody mi się nie sączyły, przynajmniej nic nie zauważałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zizu wywoływany miałam przede wszystkim dlatego że byłam po terminie już tydzień. Do tego doszedł niski poziom wód (AFI 3), boje się strasznie bo teraz niby te wody mam pod kontrolą ale z drugiej strony wiem że może ich ubywać z godziny na godzinę bo tak było z Wiką:( dodam że wody mi się nie sączyły, przynajmniej nic nie zauważałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×