Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

szeptowa

Jesienny topik

Polecane posty

cześć babiszonki:)To prawda dzieciaki zajmują czas jak smok i jeszcze ta pogoda---słonko:-Pporażka,ale co zrobić trzeba sił nazbierać i dotrzymywać maluchom kroku.A tak w ogóle to tydzień mi się zaczął \'\'wyjazdowo\'\',poniedziałek wypad do miasta,bo czas by coś na jesień kupić--udało mi się o dziwo buty sprawić[o dziwo bo rozmiar mam taki \'\'35\'\'że raczej to nie jest proste:-P tak za pierwszym razem coś znależć],wtorek zebranie u dziewczynek w szkole--ubawiłam się po pachy:),dziś natomiast postanowiłam moje bliżniaki zaopatrzyć w cieplejsze ubranka...a to już nie zabawa tylko charówa,ale dałam rade:)jestem wielka;).No to tak mi zleciało do dziś,a tu jakieś doły się pojawiły jakieś smuteczki...babeczki głowa do góry będzie dobrze!!!Narazie lecę coś przegryżć ,zajrzę wieczorkiem tutaj;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzien dobry wszystkim :) Każdy mój dzień zaczyna sie podobnie ;P ihhh znów praca ;) dziś z rana herbatka mietowa, pogoda nadal pozytywnie nie nastraja ale trzeba sie przyzwyczajac :) Wczoraj nawet popołuniem nie zajrzałam bo do rodziców pojechałam, mama sów nazbierała, także zarposiła na mało obrzarstwo grzybami, a że ja uwielbiam ;P Hmmm taka walka z dzieciaczkami dla mnie jeszcze nieznana ale wierze że ciężko i że podołałaś to i wielka jesteś gabiszon:) Mam dwoje broci a każdy z nich już ma swoją pociechę, jedna ma trzy latka a druga z malych rozrabiar cztery; zwłaszcza z jedna mam kontakt bo mieszkalam z nia do momentu aż na swoje poszłem i .. teraz tez mam tylko rzadziej, tak szczerze to akurat za nia strasznie tesknie:) Miłego dzionka, słonecznego pomimo braku słońca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej! a u mnie pelne slonce!blękitne niebo i zero chmurek:D wstawilam pranie -wykorzystam sloneczko -niech suszy na spole z wiaterkiem;) tradycynie zaspalam .nie za duzo ale .... no kurde jak dzwoni ten porąbany budzik to nie mam sily sie ruszyc.kiedys go pie....ne przez okno😠...........;) jak bylam dzieckiem to moj tata wywalil w nerwach zegar z kukulka przez okno... powod-wstawal do pracy jak zakukala 6 razy.no i zakukala.polprzytomny wyszykowal sie , wyszedl a w samochodzie okazalo sie ,ze jest dopiero 3 w nocy:D:D kukulka pofrunela .......za okno. milego poranka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Babki :) Zalatana, zapędzona, ale kawy dzban przytargałam :) Tak na rozruch, bo ja póżno poszłam spać, zatem ledwo zipię. Ale nie powiem...pogoda jak marzenie. Słońce uśmiecha się do nas radośnie :) Warto wychodzić z dołków, pokonywać je. Stanąć twarzą w twarz ze światem i powiedziec sobie: Dam radę, jestem wielka, no nie Gapiszon :D:D:D Madzik 🌻 ja chiałam kiedys mieć taki zegar...marzy mi sie on i teraz gdzieś w korytarzu powiesić...nie ma tam gdzieś poskłądanych skorup tatusiowego zegara :P ? Mam nadzieję, że ta depresja (jak zwał tak zwał), ale odnależnienia radości z życia życzę z całego serca. Wiem, że si podżwigniesz. Jeśli potrzebujesz ot zwyczajnie pogadać, wpadaj tutaj, bądż pisz na meila. 👄 Misia 🌻 zacznij go jutro inaczej...możę jakąś gimnastyką albo soacerem o poranku :P to juz odmiana jakaś (ekstremalna z tym spacerem, ale zawsze coś :) :P Co do grzybów po prostu uwielbiam pod każdą postacią... a kieyś patrzeć na nie nie mogłam, tylko maryniaki. A teraz ...mniam. I czas by się wybrać. Ale powiem szczerze nocą raczej bym ich nie nazbierała :P a reszta doby zajęta :) Nimfa 🌻 każdy wg potrzeb i możliwości potrzeby mam...tylko mozliwości ograniczone. Szukam kilku godzin, jak ktoś ma do oddania ? Też bym chciała sobie tu dłużej posiedzieć. Ale cóż. Życie weryfkijue nasze ustalenia. Trzeba się cieszyćz drobiazgów, bo one nadają kształt życia. :) Gapiszon 🌻 podał łapkę..mam też taki rozmiar, a ostatnio nawet kupiłam klapki na wysokich obcasach rozmiar 34 :p a czułenka skórzane na obcasikach 33 The best :D Radośnie to Twoje życie przebiega z gromadką. Wiele satysfakcji z tej gromady ale zarówno z tym masz i więcej obowiązkó. Aczkolwiek one procentują, potem będzie komu filiżankę herbaty zrobić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ciemną nocą dziewuszki.A się madzik uśmiałam z tego zegara:),monitor opluty aż mam przez to;),a Ty szeptowa to fajna optymistka widzę --fajnie.U mnie dzień przeleciał z prędkością światła,fakt że mnie ból głowy dopadł i przekimałam popołudnie,ale ważne że koniec dnia i następny nowy tuż tuż...Łoj tak napisałam teraz jakby to nie wiadomo co miało się wydarzyć:-P a u mnie dzień podobny do kolejnego i kolejnego i tak w koło hihihi. Wszystkie pewnie śpicie już smacznie to i ja sie położę,bo 6:30 POBUDKA,dzieci do szkoły trzeba wyprawić.Spokojnej nocki i słonecznego dzionka jutro dziewczynki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wstawać szkoda dnia:)U mnie pada:)słonka brak:)i zapowiada sie że cały dzień tak minie:).Dzieciaki do szkoły odprawione,popijam kawusie i zaraz zabieram się za robotę[aż mi się coś chce jak tak pochmurno za oknem],chałupkę by ogarnąć,coś ugotować,no i pobawimy się klockami pewnie:-P.Narazie to miłego dnia życzę i słonka ,bo Wy lubicie🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Zalatanam, ale pamiętam o Was :) Słońce wylazło, zatem opalam się poprzez okno :P ale grzeje.... Jesieni złota okazała swe oblicze...tylko aparat wyciągać i urywać się z pracy :D 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wieczorowo 🖐️ Taki natłok spraw i drobiazgów, nie pozwala mi to odetchnąć. W tym szybko płynącym dniu, przystaję czasem pod dzewem jesiennie kolorowym, zastanawiając sie nad sensem życia. Takie refleksje człowieka nachodzą...jak ulotny jest czas, jak wiele tracimy nie usmiechając się do ludzi mojanych. Jak przyziemność przytłacza i zabiera chwile... Taką miałam ochotę pójść dziś na spacer, wśród tych szeleszczących liści. No tak, ale nadgodziny w pracy, szybki powrót do domu, by naszykowac obiad, sprawdzić lekcje, potem, jeszcze angielski...i właściwie lampka na wieczór póżny, by kolejna refleksja ogarnęła duszę... Gapiszonku, dobrze, że łapki zdrowe, choć pomachasz trochę ;) Nimfa, jak z Twoją chandrą ? Jak chcesz pogadać..napisz, zostawie meila, umówimy się na pogaduch jakieś. Madzik, co z Tobą ? Misia, Ty też zrejterowałaś ? Cola, może zajrzyj do nas na moment.. Mary...a Ty ? Tylko na chwilę i już ? By ł i ryjek, a teraz i Ryjka brak ;) Bez nazwy, znalazłaś swoją nazwę ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Modlitwa wieczorna kobiety: Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duze mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę Oglądać romansy, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara :):):):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×